Zobacz pełną wersję : Jaki Nikon dla początkującej
"Być na kupnie" to nic nowego...
Zdecydowanie... w zeszłym roku byłem ;) :grin:
Widać polski skrywa przede mną jeszcze wiele tajemnic ;) Ale osobiście pozostanę przy "kupowaniu" czy "planowaniu zakupu":lol:.
Widać polski skrywa przede mną jeszcze wiele tajemnic ;) Ale osobiście pozostanę przy "kupowaniu" czy "planowaniu zakupu":lol:.
"Być na kupnie" to jakaś gwara podobno :) , czasami to słyszę. Ponoć ( :mrgreen: ) gdzieś z okolic Poznania... ale to tylko zasłyszane plotki :)
U nas bywa się na kupnie tak samo jak piecze andruty w sabaśniku, wychodzi na pole w goruncy dzień i ogólnie weźże no nie bądź bojcorzem...
Trochę krakowskich określeń słyszałem, bo rodzina żony pochodzi z okolic, nakastlikiem nikt mnie nie zagnie :lol:, ale pewnie mało jeszcze słyszałem, więc jestem pod wrażeniem.
Wracając do tematu i pytania, Nikon D7200 to świetna maszyna zarówno do amatorskiego jak i profesjonalnego zastosowania, silnik w obudowie to jedna z wielu mogących przydać się rzeczy, są ciekawe tanie obiektyw napędzane tzw śrubokrętem czyli wymagają silnika w aparacie, więc nie będziesz miał zmartwienia jak upolujesz jakiś ciekawy obiektyw bez silnika.
Przepraszam za niegramatyczny tekst.
Mój budżet 5500 zł.
Fotografuję rodzinne imprezy tj. Wesela. Chrzciny itp.oraz Krajobrazy.czasem portrety.
Mam urocze trzyletnie córki bliźnieczki
I ostatnio one są najczęściej fotografowane.
Aktualnie posiadam Sony a58 z kitowym obiektywem 18-55
- - - - kolejny post - - - - - -
Po przeczytaniu wielu postów na forum , napalilem się na nikona D7200
Fotografią zajmuję się amatorsko od 30 lat zaczynałem od ami66 później fed 4. Smiena 8m. Vilia. Zenit ttl. Zenit 12xp.
W 2000 roku straciłem w wojsku prawą rękę dlatego przerzuciłem się na cyfrowe aparaty kompaktowe z powodu moich ograniczeń manualnych. Po paru latach od wypadku kupiłem nikona d40 i mimo moich trudności z obsługą jedną ręką nieźle sobie radziłem. Teraz mam Sony A58 i po 2 latach używania chcę powrócić do nikona i tu wybór padł na d7200 z obiektywem 18-105
Teochę się boję ciężaru czy utrzymam w jednej ręce.
Teoretycznie jestem przygotowany do jego obsługi.
Szkoda że nie ma luster dla leworęcznych.
Powinieneś wypróbować zestaw jaki masz upatrzony przed zakupem odnośnie chwytu i wagi, D7200 oferuje dużo ale może okazać się ważniejszy dla ciebie mniejszy ciężar np modelu D5500, ruchomy i dotykowy ekran nie wiem czy będzie zaletą, a może jednak dwa pokretła i unikanie menu/ekranu ?
Co do obiektywu 18-105VR bardzo fajny, jedyna wada to że jest ciemny i tu sigma 17-50 mimo że mniejszy zakres to jednak światło f/2.8 daje wiele możliwości.
Czy będzie to D5500 czy D7200 to oba dadzą podobną jakość zdjęć, kwestia ergonomii zwłaszcza w twoim przypadku.
Odchylany ekran nie w chodzi w grę. Ciężko jest trzymać aparat i jednocześnie obsługiwać tą samą ręką dotykowy wyświetlacz
- - - - kolejny post - - - - - -
D7200 miałem w ręku.
I owszem jest ciężki ale mimo wszystko chciałbym spróbować.
Na początku pewnie zacznę od trybu auto. A później się zobaczy.
- - - - kolejny post - - - - - -
Myślę że w moim przypadku statyw byłby wskazany
- - - - kolejny post - - - - - -
Zamierzam kupić ten korpus z kitem 18x105 i ewentualnie stałka 35 mm bo wydaje mi się że będzie odpowiednia do imprez typu wesela. Doradźcie mi jakiej firmy tą stałkę kupić bo ja już mam mętlik w głowie od czytania kolejnych postów.
Ja bym dał sobie spokój z tandemem 18-105 i 35. Bierz Sigmę 17-50 f2,8
Zdecydowanie Sigma w/w i możesz to uzupełnić albo jasnym 85mm 1.8 pod jakiś portret itp albo iść w coś tele 70-200 2.8 i będzie uniwersalnie.
j.w. zapomnij o 35/1.8 DX na jakiekolwiek imprezy. 18-105 jest powolny jeśli chodzi o ustawianie ostrości, ale przy 35/1.8 DX i tak jest bardzo szybki.
Po względem szybkości oba obiektywy nawet nie mogą być porównywane z Sigmą 17-50/2.8.
Za kolegami, z Sgmą 17-50 dostaniesz zupełnie innej klasy zestaw niż N18-105 plus N35DX, a za tę samą cenę. Mam, używam, polecam, N35DX głównie leżakuje w domu, przypinam czasem dla lekkości (akurat to może być dla Ciebie sensowny argument).
Co do ergonomii obsługi lewą ręką to wiele niestety nie pomogę, mogę jedynie napisać, że czasem używałem lustrzanki z monopodem i wężykiem spustowym, samo pstrykanie jedną ręką jest wtedy ok. Pomocny mógłby być też grip, tyle, że z d7200 robi się już spory aparat, może np. d5500 byłby jakimś pomysłem, mimo wad gripu do tego modelu?
Sporo jest też uchwytów do filmowania, warto ewentualnie na to popatrzeć, może coś dało by radę zaadoptować i byłoby pomocne.
Czyli lepiej wziąść samo body i tą sigmę?
Tylko z drugiej strony dużo się naczytałem na tym Forum złych opinii o tej sigmie.
Ponoć źle współpracuje z d7200 i jest nietrwała. Ktoś pisał że po 3 latach wszystkie gumy wyglądały tragicznie i ponoć trzeba po zakupie obowiązkowo wysłać do kalibracji korpus z sigmą. Czy ktoś może to potwierdzić?
- - - - kolejny post - - - - - -
Gdzie trzeba oddać ten zestaw do kalibracji ? Jakie są procedury?
j.w. zapomnij o 35/1.8 DX na jakiekolwiek imprezy...
A czemu to niby się na imprezy nie nadaje? :shock:
Wręcz przeciwnie moim zdaniem; lekkie, super ostre szkiełko od "pełnej dziury", pewny af, może nie za szybki ale daje radę na imprezach biegowych nawet. Poza tym światło... może Ci kiedyś braknąć tego użytecznego iso przy obiektywie f2.8... :)
Wyczytałem na forum że do Gdyni. Z Tarnowa to będzie kawałek drogi. Czy zdarzyło się komuś że przesyłka zaginęła podczas transportu lub została uszkodzona?
Nie mogę potwierdzić. Sigmy nie kalibrowałem, po 1,5 roku, ponad 25 000 zdjęć, główny obiektyw, wciąż wygląda jak nowa.
Złe opinie o tej S to raczej nie od użytkowników ;)
Kalibracja wygląda tak, że wysyłasz szkło z aparatem do Gdyni do serwisu, płacisz tylko za przesyłkę w jedną stronę. Problem polega na tym, że podobnej klasy obiektyw albo będzie gorszy optycznie, albo będzie kosztować 3-4 razy więcej. Dla przykładu, Nikkor 17-55 jest sporo cięższy, nie ma stabilizacji, a kosztuje ponad 6k.
Niedogodnością S jest szybciej zużywająca się bateria z uwagi na pracującą stabilizację i podgląd zdjęcia włączający się na 1 minutę. Ale bez przesady, na cały intensywny dzień zdjęć normalnie bateria wystarcza (np. niedawno na imprezie rodzinnej zrobiłem w parę godzin ponad 300 fotek i bateria nawet o 1 kreskę nie spadła).
A co sądzicie o Nikkor AF 28mm f/2.8D?
Czyli lepiej wziąść samo body i tą sigmę?
Tylko z drugiej strony dużo się naczytałem na tym Forum złych opinii o tej sigmie.
Ponoć źle współpracuje z d7200 i jest nietrwała. Ktoś pisał że po 3 latach wszystkie gumy wyglądały tragicznie i ponoć trzeba po zakupie obowiązkowo wysłać do kalibracji korpus z sigmą. Czy ktoś może to potwierdzić?
- - - - kolejny post - - - - - -
Myślę że trochę przesadzasz ;)
1. Po pierwsze - Sigma 17-50 bardzo dobrze współpracuje z D7200 - zweryfikuj źródło swoich opinii
2. Co do kalibracji - też moim zdaniem przesadzony temat - ja kupiłem kiedyś swoją prosto z półki w Media Markecie ( mój pierwszy obiektyw ) i... trafiał w punkt bez żadnego FF/BF najpierw na d5200 a potem d7200
3. Miałem to szkło trochę czasu, zrobiłem nim ze 25 tyś klatek i powiem Ci że jedyne co po tym okresie czasu zauważyłem to minimalnie luźniejszy tulipan po zamocowaniu. Reszta bez najmniejszych uwag - jeśli dbasz o sprzęt to będzie Ci służył.
Taka rada: jeśli czytasz czyjeś opnie to upewnij się że miał ten sprzęt w ręku i nie powtarza zasłyszanych wieści.... ;)
D7200 z tą sigmą by kosztował około 5500 zł. Więc zmieszczę się w limicie, a o stałce pomyślę jak spłacę kredyt za tego nikona.
- - - - kolejny post - - - - - -
Tylko jaką stałkę? Głównie fotografowanie dzieci i imprezy rodzinne
- - - - kolejny post - - - - - -
Myślę że trochę przesadzasz ;)
1. Po pierwsze - Sigma 17-50 bardzo dobrze współpracuje z D7200 - zweryfikuj źródło swoich opinii
2. Co do kalibracji - też moim zdaniem przesadzony temat - ja kupiłem kiedyś swoją prosto z półki w Media Markecie ( mój pierwszy obiektyw ) i... trafiał w punkt bez żadnego FF/BF najpierw na d5200 a potem d7200
3. Miałem to szkło trochę czasu, zrobiłem nim ze 25 tyś klatek i powiem Ci że jedyne co po tym okresie czasu zauważyłem to minimalnie luźniejszy tulipan po zamocowaniu. Reszta bez najmniejszych uwag - jeśli dbasz o sprzęt to będzie Ci służył.
Taka rada: jeśli czytasz czyjeś opnie to upewnij się że miał ten sprzęt w ręku i nie powtarza zasłyszanych wieści.... ;)
Myśle że mnie przekonałeś co do tej sigmy. Dzięki.
Tylko jaką stałkę? Głównie fotografowanie dzieci i imprezy rodzinne
Kup Sigmę - porobisz trochę zdjęć i będziesz wiedział czy i czego tak właściwie potrzebujesz - bo do tego co piszesz to bardziej przyda Ci się w pierwszej kolejności lampa zewnętrzna.
"Niedogodnością S jest szybciej zużywająca się bateria z uwagi na pracującą stabilizację i podgląd zdjęcia włączający się na 1 minutę. Ale bez przesady, na cały intensywny dzień zdjęć normalnie bateria wystarcza (np. niedawno na imprezie rodzinnej zrobiłem w parę godzin ponad 300 fotek i bateria nawet o 1 kreskę nie spadła)."
Możesz napisać coś więcej o podglądzie przez 1 min ? Czy to jest bardzo uciążliwe ? Jak ten problem wygląda w praktyce?
Możesz napisać coś więcej o podglądzie przez 1 min ? Czy to jest bardzo uciążliwe ? Jak ten problem wygląda w praktyce?
Przy D7200 ten problem nie występuje. Opisane problemy z podglądem są w D7100
Lampa zewnętrzna odpada. Powód-Ciężar. Mam tylko jedną rękę.
Przy D7200 ten problem nie występuje. Opisane problemy z podglądem są w D7100
Występuje. Mam ten zestaw.
Napisałem, że w praktyce imprezę (dzień fotografowania, spokojnie ponad tysiąc zdjęć) zrobisz na jednej baterii, zapasowa (nawet 1 szt) da już komfort.
Podgląd oczywiście można wyłączyć, kwestia przyzwyczajenia.
Gdzie trzeba oddać ten zestaw do kalibracji ? Jakie są procedury?
Tu masz opisane http://www.sigma-foto.pl/obsluga-serwisowa,s.html
Wyczytałem na forum że do Gdyni. Z Tarnowa to będzie kawałek drogi. Czy zdarzyło się komuś że przesyłka zaginęła podczas transportu lub została uszkodzona?
Wysyłka kurierem jest ubezpieczona i monitorowana.
A co sądzicie o Nikkor AF 28mm f/2.8D?
Dla mnie na DX ogniskowe 24-28mm są nijakie ale to trzeba sprawdzić jakich się używa ogniskowych samemu.
Szkoda że nie poprawili tego podglądu w d7200 względem sigmy
Tu masz na ten temat http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=273524&p=3713640&viewfull=1#post3713640
dannywrocek
09-04-2017, 10:51
Sigma 17-50 jest bardzo użytecznym obiektywem i dość uniwersalnym. Miałem,nie musiałem kalibrować,a kupowałem bez wybierania w sklepie. Przy czym w Twoim przypadku zwróciłbym uwagę na wagę zestawu. Ta Sigma z D7200 może być już dość ciężka. Nikkor 35 DX jest zauważalnie lżejszy,jaśniejszy (często używałem go zamiast Sigmy żeby nie podbijać iso w ciemniejszych wnętrzach). Jest może wolniejszy od Sigmy,ale raczej nie planujesz chyba fotografować zawodów sportowych. Przy tej matrycy,jaką ma D7200 możesz śmiało wycinać fragmenty zdjęć zrobionych Nikkorem 35 DX. Pomyśl też może o serii D5X00. Jest lżejsza,co w Twoim przypadku może mieć duże znaczenie. Najlepiej byłoby,gdybyś pojechał do sklepu i sam oba sprawdził. A myślałeś o bezlusterkowcu? Gdzieś w internecie widziałem,jak ktoś "przerobił" Olka na wersję dla leworęcznych.
Z 35 wyciąć można, ale rozszerzyć już nie za bardzo ;)
Zoom to jednak wygodniejsza sprawa, nawet cięższy, zwłaszcza gdy przepinanie szkieł może być trudne. Pomyśl o monopodzie, powinno być znacznie wygodniej.
Trzymanie i uchwyt to sprawa dość indywidualna, nie zawsze mniejszym aparatem operuje się wygodniej.
Wcześniej miałem D40 z kitowym standardem i byłem zadowolony
Wyczytałem że w tej sigmie boczne punkty Autofokusa nie działają zbyt dokładnie i jeśli zrobię zdjęcie to muszę czekać minutę by wykonać następne, przez niewyłączający się podgląd zdjęcia przez 60 sekund?
co na to inni użytkownicy?
madebyzosiek
09-04-2017, 12:52
Wyczytałem że w tej sigmie boczne punkty Autofokusa nie działają zbyt dokładnie i jeśli zrobię zdjęcie to muszę czekać minutę by wykonać następne, przez niewyłączający się podgląd zdjęcia przez 60 sekund?
co na to inni użytkownicy?
Za dużo czytasz ;) Podgląd jest przez minutę, ale wciśnięcie spustu migawki do połowy go wyłącza natychmiast. Ja miałem Sigmę 17-50 2.8 i używałem jej z D7100. Sprzedałem niedawno w stanie idealnym, poza osłoną słoneczną, która się nie trzymała. Współpracowała wzorowo z aparatem, poza oczywiście niedogodnościami o których pewnie czytałeś sporo. Obiektyw bardzo dobrze współpracował na wszystkich punktach ostrości, choć oczywiście na skrajnych bocznych był mniej pewny. Na D7100 przy powiedzmy 100 zdjęciach, może 3 były nietrafione... Kupuj śmiało. To najlepszy obiektyw 2.8 ze stabilizacją w tak niskiej cenie. Mam nadal Nikkora 17-55 2.8 i on oczywiście jest pewniejszy i ma szybszy af, ale jest też większy, cięższy i znacznie droższy ;)
madebyzosiek
09-04-2017, 13:24
A jak z baterią?
600-800 zdjęć na jednej. Z Nikkorem 17-55 2.8 1100 na jednej ;)
dannywrocek
09-04-2017, 13:54
Z 35 wyciąć można, ale rozszerzyć już nie za bardzo ;)
Zoom to jednak wygodniejsza sprawa, nawet cięższy, zwłaszcza gdy przepinanie szkieł może być trudne. Pomyśl o monopodzie, powinno być znacznie wygodniej.
Trzymanie i uchwyt to sprawa dość indywidualna, nie zawsze mniejszym aparatem operuje się wygodniej.
Jak najbardziej. Dlatego najlepiej będzie,jeśli pytający sam oceni,co mu najbardziej odpowiada pod kątem użyteczniści i ergonomii w sklepie. Co do "wad" Sigmy 17-50,to jak wspomniał madebyzosiek,nie ma co czytać opinii,tylko ew. kupić i używać. To naprawdę dobry obiektyw,z użytecznym zakresem ogniskowych i całkiem dobrym światłem. Wart tych ewentualnych kilku niedogodności (których ja akurat nie doświadczyłem).
2.8 i 3.5 to różnica odczuwalna?
Naprawdę warto Zamienić nikona 18x105 na sigmę 17x50?
madebyzosiek
09-04-2017, 14:23
W 18-105 3.5 masz tylko na 18-19... W Sigmie 17-50, 2.8 jest w całym zakresie... Te obiektywy to inny świat pod prawie każdym względem... Kit, szczególnie 18-105, jest bardzo udany. Ale Sigma jest po prostu z innej bajki. Jeżeli uzupełnisz ją o Nikkora 85 1.8G, to masz szkła do wszystkiego.
18-105VR na 50mm ma juz f/5 i jest to ciemno, plus że na 105mm z f/5.6 ładny efekt się uzyskuje.
Do jakich zdjęć mogę wykorzystać Nikkora 85 1.8G?
madebyzosiek
09-04-2017, 14:42
Do jakich zdjęć mogę wykorzystać Nikkora 85 1.8G?
Do portretów i nieszybkiego sportu (koszmarnie wolny AF). Ewentualnie do zabawy z małą głębią ostrości :)
Więc pewnie mi się nie przyda.
Dużo zdjęć robię po weselach w pomieszczeniach. Często w ruchu (taniec)
hostman22
10-04-2017, 22:38
wolałbym mieć 17-55 nawet z d3300 niż d7200 z 18-105... sorry ;)
3300 to najniższa półka.
7200 oprócz chlapania olejem jest bez wad.
Po przeczytaniu wielu wielu postów zdecydowałem się na d7200.
Niedługo internety zaczną opowiadać że D500 chlapie olejem, ludzie co wy macie z tym powielaniem tych opowieści ?
D7200 świetna pucha i wybór bardzo dobry.
Ja tez uważam że lepiej mieć dobry obiektyw i słabszy aparat niż odrotnie, miałem pewien czas D3400 z Sigma A 18-35 i uważam że to świetny zestaw był.
Z góry przepraszam, że przyklejam się do postu, jednakże potrzebuję Państwa pomocy :)
Chciałabym zakupić pierwszą lustrzankę. Dotychczas korzystałam z aparatów cyfrowych (jakość zdjęć mało zadowalająca, niekiedy telefon lepiej się sprawdzał).
Zdjęcia głównie podróżnicze (ludzie, budynki, krajobrazy) i portretowe. Chciałabym aby aparat dobrze się sprawdzał przy słabym oświetleniu (wieczór).
Budżet 3-4 tyś.
Czy ktoś z Państwa byłby na tyle uprzejmy i mógłby mi doradzić:) niestety ja kompletnie się nie znam :(
greku792
22-04-2017, 11:35
Przedewszystkim jasny obiekty
Wysłane z Xperia Z3
Aparat na jaki cie stać ale odlicz kasę na dobrej jakości obiektyw, polecana zawsze Sigma 17-50 jest uniwersalna, jasna i cenowo atrakcyjna, cena to coś koło 1500zł za nowy i taki bym polecał ze względu na to że najlepiej po zakupie zestawu wysłac go na darmową gwarancyjną kalibracje do sigmy razem z zakupionym aparatem, może się wydawać upierdliwe ale daje gwarancje perfekcyjnej kalibracji i potem zadowolenia.
Co do aparatu masz do wyboru od najniższej półki Nikon D3300, jak będzie fajna promocja na D3400 tez może być, z wyższej masz starszy D5300, nowszy już z bajerami przydatnymi D5500/D5600, to jest zakres cenowy nowego sprzetu wart uwagi.
dziękuję za odpowiedź :) czy w takim razie D5300 to dobry wybór?
ewentualnie jakaś alternatywa do obiektywu Sigma 17-50?
dannywrocek
23-04-2017, 14:11
dziękuję za odpowiedź :) czy w takim razie D5300 to dobry wybór?
ewentualnie jakaś alternatywa do obiektywu Sigma 17-50?
W założonym budżecie bardzo dobry. A co do obiektywu, to raczej trudno będzie. Ta Sigma ma bardzo dobry stosunek ceny do jakości. Jakość zdjęć można porównać do "stałek". Jedno tylko zastrzeżenie: jeśli się okaże, że AF nie trafia, będziesz musiała wysłać do kalibracji. Na początek dobrym pomysłem może być także Nikkor 18-105. Nie jest tak jasny jak ta Sigma, ale o 55mm dłuższy. Nie wiem, jakie ogniskowe przeważają w Twoich zdjęciach, więc może radzę bez sensu :) Do ciemnych pomieszczeń możesz dokupić Nikkora 35 1.8 DX. Ja często używałem tego Nikkora zamiast Sigmy właśnie z uwagi na "jasność". Ale i tu nie ma róży bez kolców: ten obiektyw często jest niezbyt ostry na f/1.8 i trzeba go domykać (w zależności od egzemplarza oraz poziomu akceptacji do f/2 - f/2.2), żeby było ostro :) Reasumując, zestawy w tej dokładnie kolejności:
1. D5300 + S17-50
2. D5300 + N18-105 + N35 1.8 DX (ew lampa błyskowa zamiast N35)
Moim zdaniem lepiej przyzwyczaić się do "krótkości" Sigmy niż brnąć w wolne i ciemne (zwłaszcza pow.50 mm) 18-105. N18-105 i tak za chwilę okaże się za krótki, lepiej zacząć zbierać na jakieś 70-300, jest spory rynek używanych w dobrej cenie. Na podstawie moich doświadczeń, zestaw nr 1 to zupełnie inny poziom, mimo, że 35DX uważam za bardzo dobre szkło.
Ale posiadanie 18-105 ma swoje zalety, jest bardzo dobrym obiektywem, zakres duży i jest lekki, uzupełnienie zestawu lampą albo dla fajnych zdjęć z małą przysłoną dokupić 35mm lub 50mm 1.8, do tego kiedyś i tak można soupic fajne 70-300mm.
kompletnie nie znam się na temacie, ale zdaje się, że sigma 17-50 będzie jednak najlepszym wyborem. Czy zdjęcia zrobione tym obiektywem będą dobrze oddawały kolory?
co do samego aparatu, który z nich będzie najlepszym wyborem
- D5300 - ku niemu się skłaniam,
czy wystarczy np. D3300
a może D5500 sprzedaż głównie w zestawach z AF-P 18-55 VR lub D5600 w zestawie z AF-P DX NIKKOR 18-55mm VR,
albo jak szaleć, to szaleć i wybrać D7100 :)
a może w ogóle niepotrzebnie brnę w lustrzankę i powinnam zakupić jakiś fajny aparat cyfrowy?
choć przyznam, że dotychczas nie byłam za bardzo zadowolona z moich wyborów :(
Do takich zastosowań chyba wolałbym jakiś bezlusterkowiec Sony albo Fuji (a6000 lub X-t10). W Sony jest ultramały kitowy 16-50mm. W obu systemach jest Samyang 12/2.0. Małe, lekkie aparaty z obrazkiem lustrzanki. Do portretu można kupić sporo fajnych rzeczy ze starych obiektywów. Dobrze wspominam Rokkora 58/1.4 i Porsta 55/1.4.
to teraz już wogóle jestem zielona ?
Spokojnie D3300, D3400, D5300, D5500, D5600 da ci piękne zdjęcia w jpg, a jak będziesz chcieć coś więcej osiągnąć to do nikona dokupisz mnóstwo ciekawych tanich obiektywów, kupisz bezlustro i z tym zostaniesz bo ci się nogi ugną jak zobaczysz ceny obiektywów w sklepie.
to teraz już wogóle jestem zielona ?
To popatrz ile w danym systemie (Sony czy co tam) kosztuje porównywalny optycznie zoom z f2.8. Jasny zoom daje najwyższy komfort i uniwersalność fotografowania, zakresem ~17-50 zrobisz +/- 90% zdjęć. Popatrz na ceny obiektywów, jakie planujesz/chciałabyś kupić, zwłaszcza dłuższe, tele, do przyrody, czy szersze typu 10-20, itp. Potem porównaj cenowo body.
Podpowiem, lustrzanka nie stoi na przegranej pozycji, jeśli nie masz worka pieniędzy na zbyciu ;)
Tak jak napisał poste, rozeznać się w cenie obiektywów, wspomniane zakresy, 10-20, 17-50 f/2.8, 70-300 dające dobrą jakość, do tego 35mm lub 50mm z f/1.8 i już wiadomo jaki trzeba mieć budżet, do tego warto zerknąć ile kosztują używane i jaka jest ich dostępność.
Po co komu w góry i na podróże jasny teleobiektyw? W podróż coś małego, małe szkła i mały statyw. A i przy portrecie za grosze kupi fajne stare szkło, gdzie na Nikonie nie byłoby ani pomiaru światła, ani ostrzenia na nieskończoność, a do tego samo ostrzenie dużo trudniejsze.
Po co komu w góry i na podróże jasny teleobiektyw? W podróż coś małego, małe szkła i mały statyw. A i przy portrecie za grosze kupi fajne stare szkło, gdzie na Nikonie nie byłoby ani pomiaru światła, ani ostrzenia na nieskończoność, a do tego samo ostrzenie dużo trudniejsze.
Żeby za bardzo się nie rozpisywać. Z moich doświadczeń wynika, że jasne szkło daje większą uniwersalność. Zdjęcia w podróży to nie tylko krajobraz w słoneczny dzień i plaża. Czasem potrzebny jest krótki czas czy mała głębia ostrości (portret), a nie zawsze pod ręką jest torba szkieł. Przy słabym świetle, a nie zawsze warunki są idealne, nie zawsze jest statyw, otwarcie szkła to czasem jedyny sposób na zrobienie fotki.
kompletnie nie znam się na temacie, ale zdaje się, że sigma 17-50 będzie jednak najlepszym wyborem. Czy zdjęcia zrobione tym obiektywem będą dobrze oddawały kolory?
co do samego aparatu, który z nich będzie najlepszym wyborem
- D5300 - ku niemu się skłaniam,
czy wystarczy np. D3300
a może D5500 sprzedaż głównie w zestawach z AF-P 18-55 VR lub D5600 w zestawie z AF-P DX NIKKOR 18-55mm VR,
albo jak szaleć, to szaleć i wybrać D7100 :)
a może w ogóle niepotrzebnie brnę w lustrzankę i powinnam zakupić jakiś fajny aparat cyfrowy?
choć przyznam, że dotychczas nie byłam za bardzo zadowolona z moich wyborów :(
d5300 będzie bardzo dobrym wyborem. Polecam
dannywrocek
25-04-2017, 21:22
Po co komu w góry i na podróże jasny teleobiektyw? W podróż coś małego, małe szkła i mały statyw. A i przy portrecie za grosze kupi fajne stare szkło, gdzie na Nikonie nie byłoby ani pomiaru światła, ani ostrzenia na nieskończoność, a do tego samo ostrzenie dużo trudniejsze.
Sam zamieniłem lustro Nikona na bezlustro Sony. Wydaje mi sie jednak, że na początek lustro będzie rozsądniejszym wyborem, choćby z uwagi na mniejsze koszty "eksperymentowania". W Sony juz trzeba wiedzieć, czego się od tego systemu oczekuje. O ile ja nie mam problemu z ręcznym ostrzeniem, a moje a6000 pomaga mi przy tym jak może i razem osiągamy niezłe efekty, o tyle manualne szkła na początek chyba nie są dobrym pomysłem.
toja: bierz polecanego Nikona D5300 i kup do niego Sigmę 17-50 f/2.8. Będziesz bardzo zadowolona, tylko nie zrażaj się na początku i pamiętaj, że aby zacząć robic lepsze zdjęcia, trzeba się najpierw nauczyć aparatu. Więc rób dużo zdjęć, eksperymentuj z ustawieniami i nie bój się trybów innych, niż "zielone A" :) Udanych kadrów :)
sprawdzanie i określanie co będzie mi potrzebne w przyszłości, to dla mnie na chwilę obecną totalna abstrakcja :( Jak już pisałam kompletnie się nie znam :( potrzebuję czegoś uniwersalnego, z czego będę wychodziły całkiem fajne zdjęcia :) Fotografuję dużo, wywołuję dużo. Zakładając, że zakupię polecanego D5300 i Sigmę 17-50 i tak zajmie mi pewnie z rok zanim ogarnę te wszystkie przyciski i funkcje :D
a później powrócę i spytam co dalej :)
toja
w podanym Budżecie 3-4 tyś. może warto pomyśleć o bezlusterkowcu?
Mówię poważnie! Obecnie jakoś "obrazka" stoi na bardzo wysokim poziomie.
Są systemy, w których znajdziesz naprawdę ciekawe szkła a nawet kity na początek w zupełności wystarczą.
Dodatkowo w podróży bezlusterkowce mogą się sprawdzić znacznie lepiej niż lustrzanka - są mniejsze i dla kobiety może to mieć jeszcze większe znaczenie :)
Oczywiście wszystko zależy od tego czego potrzebujesz, ale w dzisiejszych czasach żeby mieć dobre zdjęcia nie trzeba kupować lustrzanki :D
Osobiście polecam Fuji (bo mam), X-T10+18-55.
Ciekawie wygląda Olympus OM-D E-M10 Mark II
Sony też ma coś sensownego w ofercie.
Może przed zakupem DSLR popatrz/poczytaj o alternatywach?
Powodzenia!
http://camerasize.com/compact/#535.360,490.36,ha,t
Umbra - fajne. To świetnie pokazuje jak DUŻO można zyskać na gabarytach, co nie oznacza strat przy jakości obrazka.
To ja wrzucę z jednym z wymienionych przez mnie wcześniej :P
http://camerasize.com/compact/#490.36,633.409,ha,t
Albo takie porównanie :)
http://camerasize.com/compact/#535.90,490.321,ha,t
http://camerasize.com/compact/#535.515,490.201,ha,t
Miałem taki zestaw. Jakość jest ok, tylko beczka spora. :) 18-105 też kiedyś miałem i szału nie było. Za to był wielki i nie chciało mi się go nosić.
To było z 16-50mm:
https://500px.com/photo/150995159/spring-in-mountains-by-przemys%C5%82aw-walasik
To z Samyanga 12mm:
https://500px.com/photo/150995217/lone-man-in-mountains-by-przemys%C5%82aw-walasik?ctx_page=2&from=user&user_id=307384
Rokkor 58/1.4:
https://500px.com/photo/148079765/michalina-bw-2-by-przemys%C5%82aw-walasik
https://500px.com/photo/143504809/michalina-w-kawiarni-by-przemys%C5%82aw-walasik
https://500px.com/photo/142197875/michalina-soft-portrait-by-przemys%C5%82aw-walasik
Helios 58/2 (nie pamiętam która dokładnie wersja, chyba z 6 w numerze):
https://500px.com/photo/160737343/monika-u-by-przemys%C5%82aw-walasik
Porst 55/1.4:
https://500px.com/photo/162668175/monika-w-by-przemys%C5%82aw-walasik
SEL 50:
https://500px.com/photo/142143153/michalina-by-przemys%C5%82aw-walasik
https://500px.com/photo/138074003/piotr-by-przemys%C5%82aw-walasik
https://500px.com/photo/168800061/michalina-by-przemys%C5%82aw-walasik
Do repo to bym się zastanawiał, czy brać lustro czy bezlustro, ale do portretu i krajobrazu nie ma nic lepszego imo niż bezlusterkowce.
Mogę wkleić linka do paru, moim zdaniem fajnych fotografii wykonanych d80. Czy będzie to jakiś dowód na wyższość tej puszki?
To jak jest z tym jasnym zoomem w Sony? Jaka jest alternatywa dla Sigmy 17-50? Sony E 16-70/4 z ponad 4k, czy o czymś nie wiem? ;)
Jako alternatywę polecasz a6000, cenowo porównywalnie zd5300. A ile będzie kosztował nowszy a6300 czy a6500?
Jak chcesz zostać przy ciemnym kicie, ewentualnie bawić się starymi m42, to bezlustro faktycznie jest ciekawą alternatywą. Chcąc mieć trochę lepszą optykę potrzebny jest worek kasy albo kompromisy typu przejściówki (różne są zdania co do funkcjonalności takiego rozwiązania). Bezlusterkowiec będzie fajnym uzupełnieniem lustrzanki, bez dwóch zdań, ale na chwilę obecną lustro moim zdaniem jest tańszą alternatywą dla zbudowania sobie fajnego zestawu (szkła, lampy). Może kosztem wielkości, ale za wielkością, czy raczej małością :) nie koniecznie idzie ergonomia.
Ps. O, nawet o AF i bateriach w bezlusterkowcu nie wspomniałem :smile:
w zakupie aparatu zdaję się tylko i wyłącznie na Waszą opinię :) niestety nie ułatwiacie mi zadania :( te wszystkie porównywania - prócz wielkości, to dla mnie czarna magia :) z tego co zauważyłam te bezlustra najtańsze nie są, a i obiektywy są drogie :(
Ale to nie my wydajemy pieniądze i nie my będziemy robić zdjęcia tym aparatem ;)
traktuję Was jako profesjonalistów, ze zdecydowanie większym doświadczeniem niż ja. W przeciwieństwie do mnie, wiecie o czym piszecie :) wiecie jakie zdjęcia z czego wyjdą, przede mną w tym temacie lata świetlne :)
pytanie jest takie czy poza wspomnianym D5300 rozważać ewentualnie zakup bezlusterkowca?
A po [...] jasny zoom do krajobrazu, gdzie obiektyw przymyka się do F/8 i więcej? WTF?! Po [...] jasny zoom do portretu, gdzie i tak najlepiej mieć stałkę?
Jakbym chciał polecać a6300, to bym polecał. Równie dobrze możesz polecać nowszego D7200, a nie D5300. Co to za głupie rozumowanie?
Do a6000 pasują te same lampy co do D5300 (tyle, że systemowe nie będą tak samo działały).
Bateria to koszt 50 zł na allegro. A AF? Hmm... Miałem D5000 i sporo problemów z BF/FF, gdzie w a6000 problemu nie było. Nie wspominając o tym, że pokrycie kadru punktami AF w a6000 jest tak jakby większe i AF jest tam, gdzie w Nikonie go nie ma w ogóle. Inna sprawa, że akurat do portretu i krajobrazu AF jest tak średnio potrzebny. Nawet D610 nie ma punktów AF wystarczająco szeroko, aby swobodnie z niego korzystać w kadrowaniu portretowym. Tutaj takie a6000 miażdży Nikona.
@up, idź do sklepu i pomacaj. Włącz sobie oba. Zobacz pokrycie kadru punktami AF. Zlukaj na wielkość zestawu (podróże) i sama wybierz.
dannywrocek
26-04-2017, 09:49
w zakupie aparatu zdaję się tylko i wyłącznie na Waszą opinię :) niestety nie ułatwiacie mi zadania :( te wszystkie porównywania - prócz wielkości, to dla mnie czarna magia :) z tego co zauważyłam te bezlustra najtańsze nie są, a i obiektywy są drogie :(
Każdy Ci tu radzi wg własnych doświadczeń upodobań. Fotografia to nie jest najtańsze hobby i szybko się o tym przekonasz, bo zawsze będzie Ci brakowało jakiegoś drobiazgu. Lustrzanki są o tyle lepszym rozwiązaniem na początek, że masz dostęp do stosunkowo tanich obiektywów z AF. Bezlusterkowce z kolei pozwalają na podpięcie naprawdę tanich obiektywów manualnych. Bezlusterkowce są mniejsze, co akurat dla mnie miało duże znaczenie (i lżejsze). Poza tym oferują co najmniej taką sama jakość zdjęcia. Jeśli zaś chodzi o ergonomie (guzikologię) to kwestia przyzwyczajenia się :) Z kolei Nikon D5300 nie jest znów jakąś wielką lustrzanką. Poza tym zrobisz więcej zdjęć na jednej baterii, co w podróży nie jest bez znaczenia. Seria D5X00 Nikona daje całkiem sensowne możliwości, w stosunku do ceny. Sama musisz pójść do sklepu, "pomacać" polecany sprzęt, policzyć, zastanowić się co Ci bardziej odpowiada i kupić. A potem cieszyć się robieniem zdjęć.
Umbra: choćby po to, że jasny zoom domkniesz w razie potrzeby, a ciemnego już bardziej nie otworzysz. Poza tym zoom jest na tyle uniwersalny, że nie tylko krajobraz, ale i portret da się nim zrobić, a im zoomjaśniejszy, tym lepiej, bo bardziej uniwersalnie. Weź pod uwagę, że polecasz sprzęt osobie, która dopiero zaczyna swoja "poważną" przygodę z fotografią i na dobrą sprawę nie ma jeszcze do końca sprecyzowanych (czy może lepiej uświadomionych) potrzeb. Moim zdanie bezlustekowce są wbrew pozorm dla osób, które mają już świadomość tego, czego oczekują i potrzebują.
toja: zdjęcia wyjdą świetne ze wszystkich polecanych tu aparatów. Tyle, że zakup sprowadza się nie tylko do zakupu aparatu. trzeba kupić obiektyw, potem jakiś inny, coś sprzedać zaraz, kupic coś innego. I to Ty musisz podjąć tę decyzję. Te początkowe 3.5k to na początek :) Jak się wkręcisz, to zrobi się z tego dużo więcej, nawet w opcji najbardziej budżetowej :)
Umbra
Coś ty taki nerwowy? Może głupie rozumowanie to takie, że każdy potrzebuje mały aparat z torbą obiektywów?
Gdybyś sobie zadał trud przeczytania pytania koleżanki
Zdjęcia głównie podróżnicze (ludzie, budynki, krajobrazy) i portretowe. Chciałabym aby aparat dobrze się sprawdzał przy słabym oświetleniu (wieczór).
może łatwiej byłoby zrozumieć, dlaczego sensownym rozwiązaniem jest jeden jasny obiektyw a nie torba szkieł?
No ale skoro a6000 "miażdży" Nikona autofocusem to już jest koronny argument :grin: kończący dyskusję. Ciekawe tylko, dlaczego ciągle w materiałach reklamowych różnych, coraz to nowszych mirrorless piszą o dorównywaniu AF w lustrzankach ;)
Nie chcę się wdawać w dziecinne wojenki systemowe z "miażdżeniem", zwłaszcza, że mam spory sentyment do firmy Sony i jej aparatów.
w zakupie aparatu zdaję się tylko i wyłącznie na Waszą opinię :) niestety nie ułatwiacie mi zadania :( te wszystkie porównywania - prócz wielkości, to dla mnie czarna magia :) z tego co zauważyłam te bezlustra najtańsze nie są, a i obiektywy są drogie :(
Niestety ale ścierają się od zawsze na forum entuzjaści lustrzanek i bezluster, udowadnianie wyższości jednego nad drugim to już prawie sacrum, a łatwość obrażenia kogoś stwierdzeniem że coś robi lepsze zdjęcia to ojej... :)
Fakt jest taki że to co oferują obecnie aparaty od dobrych kilku lat nie ma kompletnie wpływu na jakość zdjęć, oczywiście polepsza się ergonomia, komfort, funkcjonalność, ułatwienia do robienia zdjęć itd, ( mam na myśli aparaty od powiedzmy pięciu lat na rynku ).
Zakup bezlustra polecam świadomym użytkownikom, którzy zdają sobie sprawę z kosztów obiektywów.
Lustrzanka nikon czy canon jest o tyle dobra że rynek używanych obiektywów jak i modeli nowych jest ombrzymi, do tego pełna oferta obiektywów firm trzecich.
Alternatywy dla lustrzanki Nikon + Sigma 17-50 2.8 OS nie ma w bezlustrach w takiej cenie i nie zapowiada się żeby było.
Jeśli kupisz zestaw bez dokupowania obiektywów, lub ograniczysz się do dokupienia jednego stałoogniskowego jasnego obiektywu to obojętne jakie bezlustro wybierzesz to będzie dobre, nawet możesz sobie iść wybrać kolor panasonic, olympus, sony, fuji, z używanych jeszcze jest samsung ( ... ).
pytanie jest takie czy poza wspomnianym D5300 rozważać ewentualnie zakup bezlusterkowca?
Warto rozważyć zakup bezlusterkowca. Jednym i drugim rodzajem aparatu można robić porównywalne zdjęcia. Główna kwestia to dobór obiektywu. Dlatego przed zakupem dopytaj o dostępność obiektywów do konkretnego systemu.
Będąc w sklepie przyjrzyj się i porównaj różne rodzaje aparatów. Weź też ze sobą kartę pamięci i zrób w sklepie parę zdjęć. Zobacz jak się używa wizjera. A jeżeli masz zamiar używać live view, to koniecznie sprawdź, jak działa autofokus w LV.
...
A wracając do któregoś z Twoich wcześniejszych pytań - nie kupuj D3400, chyba że będzie tańszy od D3300. Bo D3400 to jest zubożona wersja D3300.
a jak się ma obiektyw nikkor 18-105 (często polecany na forum :) ) i Tamron AF 18-200mm F/3.5-6.3 Di II VC do Sigmy 17-50 :)
dannywrocek
26-04-2017, 13:00
a jak się ma obiektyw nikkor 18-105 (często polecany na forum :) ) i Tamron AF 18-200mm F/3.5-6.3 Di II VC do Sigmy 17-50 :)
Oba mają większy zakres ogniskowych i oba są ciemniejsze od Sigmy 17-50. Co do właściwości optycznych, to moge wypowiedzieć się tylko i wyłącznie jako były posiadacz Sigmy 17-50: jest naprawdę bardzo ostra w pełnym zakresie i od pełnego otworu przysłony. Nikorra 18-105 używałem okazjonalnie i byłem nawet dość pozytywnie zaskoczony jakością, jaką oferuje.
marcelo80
26-04-2017, 15:13
toja
Generalnie decyzję co do zakupu aparatu będziesz musiała podjąć samodzielnie. Musisz sobie tylko odpowiedź na podstawowe pytanie: czy fotografowanie to chwilowa "fanaberia" (bez obrazy ;)) czy też faktycznie od kilku lat rozwijasz swoje umiejętności na "kompakcie" (a nawet na telefonie) i dojrzałaś do poważnej decyzji jaką jest zakup lustrzanki.
Polecam lekturę testów poszczególnych modeli aparatów, które przewinęły się przez niniejszy wątek w przedziale cenowym jaki dysponujesz, poczytaj wszystkie za i przeciw (chociażby opinie i testy jakie znajdziesz na optyczne.pl), w sklepie stacjonarnym również "pomacaj" aparat (jak leży w dłoni, wykonaj kilka próbnych zdjęć).
Pamiętaj, że sam aparat nie zrobi za Ciebie zdjęć :).
Powodzenia i udanych zakupów.
odpowiadając na pytanie powyżej, już dawno nosiłam się z zamiarem zakupu lustrzanki i nie jest to chwilowa fanaberia :)
poza tym byłam w sklepie, obejrzałam, pomacałam, zasięgnęłam opinii i chyba pozostanę przy D5300 (choć wydawało mi się, że Nikony są solidniejsze a może to tylko takie wrażenie),
miałam okazję obejrzeć a6000 - fajny, ładny, lekki ale mało obiektywów do wyboru i drogie a ja nie mam jeszcze tak bardzo sprecyzowanych oczekiwań.
Mam natomiast pytanie do obiektywu Sigma 17-50 :) niekiedy chciałabym coś w większym zakresem zbliżania (zoom) :) i czy w praktyce na początek taki obiektyw będzie wystarczający.
marcelo80
26-04-2017, 21:32
Jeżeli jesteś przekonana do tego wyboru, to nie ma co dalej sié zastanawiać ;).
Co do obiektywu, sam jako bardzo poczatkujacy "lusterkowiec", jestem ciekaw opinii forumowiczów, bo cena wydaje siè dość atrakcyjna w porównaniu z oryginalnym obiektywem Nikona...
dannywrocek
26-04-2017, 22:49
toja: gdzieś na początku dyskusji sugerowałem jako jedno z rozwiązań zakup Nikkora 18-105 i dokupienie di niego Nikkora 35 DX. Dzięki temu będziesz miała większy zakres niż w Sigmie,a Nikkor 35 DX da Ci światłosiłę. Tyle,że to taki sam kompromi,jak zakup Sigmy 17-50: tu dostajesz zakres kosztem światłosiły,z Sigmą lepszą światłosiłę kosztem zakresu. Z doświadczenia własnego wiem,że na początku zoomy fascynują,a im dłuższe tym bardziej. Z czasem ochłoniesz. Nikkor 18-105 jest dość przyzwoity,w zestawie powinien kosztować rozsądnie. Decyzja należy do Ciebie :-)
Dołóż +/- tysiaka na używany zoom 70-300, np. Nikkora VR lub AF-P (http ://allegro.pl/obiektywy-50590?string=nikkor%2070-300%20vr&order=p&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-ele-1-2-0403). Zobaczysz, czy bawi Cię taki zakres, jeśli nie, sprzedaż w podobnej cenie, bez większej straty. N18-105 to też jakiś kompromis, bo 105 to wcale nie jest szczególnie długa ogniskowa. Unikaj szkieł typu 18-200, z bardzo małymi wyjątkami mają koszmarne zniekształcenia na dole zakresu, mydło na dłuższych ogniskowych (te "lepsze" są tylko kiepskie, nie koszmarne ;) ).
cybulski
28-04-2017, 16:32
Najlepszym Nikonem dla początkującej, jesli nigdy nie miałaś lustrzanki, ..... jest Fuji X-T10
Skoro nie masz przyzwyczajeń do lustra to nie ma po co w to iść.
- - - - kolejny post - - - - - -
oprócz X-T10 polecałbym też wziąć pod uwagę X-E2s
Zdjęcia głównie podróżnicze (ludzie, budynki, krajobrazy) i portretowe. Chciałabym aby aparat dobrze się sprawdzał przy słabym oświetleniu (wieczór).
a czy moglibyście mi jeszcze podpowiedzieć jaki bezlusterkowiec spełniałby moje wymagania :) niekoniecznie z obiektywami za 2599,99 :)
czy wszystkie te aparaty mają obiektywy w tych cenach?
a6000 z kitem + np. Rokkor 58/1.4 z adapterem Minolta -> Sony E.
Fuji X-t10 z kitem + to samo.
Ale czy toja chce manualne obiektywy używać ?
a czy moglibyście mi jeszcze podpowiedzieć jaki bezlusterkowiec spełniałby moje wymagania :) niekoniecznie z obiektywami za 2599,99 :)
Sony a6000, fujifilm x-t10, Panasonic gx80
Bierz Fuji. XT10 to świetny aparat :) wiem co piszę, bo taki posiadam.
Ale czy toja chce manualne obiektywy używać ?
chyba jednak nie :(
No to odpuść sobie bezlustra i polecane sony, fuji itp, kup zestaw polecany nikona na jaki cie stać i leć robić zdjęcia bo tak szybko piękna pogoda znika że szkoda czasu na zastanawianie :)
No to pozostaje Ci albo lustro, albo Sony a6000 - tam 50mm kosztuje 1100 zł. W Fuji 56/1.2 kosztuje coś pod 3600 zł, jeśli mnie pamięć nie myli. Choć jest też fajne szkło makro 60mm, które nadaje się też do portretów.
cz4rnuch
03-05-2017, 21:26
toja Jeśli zdecydujesz się na system Fuji X (np X-T10 lub X-E2) to dobrą alternatywą dla wspomnianej Sigmy 17-50 jest XF 18-55. Jest to droższy obiektyw, ale można go kupić w zestawie z wcześniej wymienionymi aparatami i wtedy cena wychodzi podobnie do Sigmy. Obiektyw jest o działkę ciemniejszy na długim końcu, ale rozmycie daje dość fajne a optycznie jest to bardzo dobra opcja. Do tego podobnie jak Sigma jest stabilizowany, mniejszy i dużo od niej lżejszy i moim zdaniem lepiej od niej zbudowany. Jest jeszcze jeden szczegół u Sigmy, który mnie wnerwia a którego nie powinno być w tego typu obiektywie (ze znaczkiem EX) i którego pozbawiony jest fujik. Brak możliwości przeostrzenia na szybko w Sigmie. Trzeba użyć przełącznika M/A i to jest moim zdaniem dziadostwo. No, ale to szczegół i nie każdego musi to wnerwiać tak jak mnie. W każdym razie fujik do rozważenia.
No to pozostaje Ci albo lustro, albo Sony a6000 - tam 50mm kosztuje 1100 zł. W Fuji 56/1.2 kosztuje coś pod 3600 zł, jeśli mnie pamięć nie myli. Choć jest też fajne szkło makro 60mm, które nadaje się też do portretów.
Jest też uszczelniony 50/2 Nie jest tani ale i tak prawie dwa razy tańszy od 56ki.
No to pozostaje Ci albo lustro, albo Sony a6000 - tam 50mm kosztuje 1100 zł. W Fuji 56/1.2 kosztuje coś pod 3600 zł, jeśli mnie pamięć nie myli. Choć jest też fajne szkło makro 60mm, które nadaje się też do portretów.
Umbra ale co Ty starasz się porównywać?
Dla Fuji 56/1,2 nie ma odpowiednika w Nikonie. Wszystkie 50ki są słabsze optycznie i ZNACZNIE słabiej wykonane.
Oczywiście jest droższy, ale coś za coś. Jedyna "alternatywa" to sigma A50/1,4, która swoje kosztuje. Rozmiarowo fuji bije wszystkie 50ki Nikona i sigma na głowę.
X-T10 + wspomniany wcześniej fuji 18-55 i będzie super zestaw.
Znacznie mniejszy niż DSLR, dobry optycznie/matrycowo, świetnie wykonany i naprawdę ładny (czego o N3X00 raczej nie można powiedzieć ;))
cz4rnuch
03-05-2017, 23:41
Dla Fuji 56/1,2 nie ma odpowiednika w Nikonie... Oczywiście, że jest. FF + 85/1.8 albo jeszcze lepiej f/1.4 ;)
Rozmiarowo fuji bije wszystkie 50ki Nikona i sigma na głowę...To nie jest prawda. Mniejsze i dużo lżejsze od 56ki są 50/1.8G, 50/1.8D oraz 50/1.4D a mniej więcej taki sam rozmiarowo, ale za to lżejszy jest też 50/1.4G. Może znalazłoby się jeszcze kilka przykładów. Poza tym dziewczyna na razie nic nie wspominała o cięciu wagi i rozmiarów sprzętu.
Znacznie mniejszy niż DSLR, dobry optycznie/matrycowo, świetnie wykonany i naprawdę ładny (czego o N3X00 raczej nie można powiedzieć ;)) A co to za diabeł ten N3X00? Jakiś samsung? :)
Porównuję dostępne szkła portretowe pod aps-c. ;)
W Nikonie jest bodajże 58/1.4.
cz4rnuch
03-05-2017, 23:56
...W Nikonie jest bodajże 58/1.4. Żartowniś :) Jest też jego ojczulo, prawdziwy noct ze światełkiem f/1.2
dannywrocek
04-05-2017, 10:59
toja: dostałaś już całą listę aparatów z obiektywami :) A prawda jest taka, że z każdego będziesz zadowolona :) Zatem zostaw forum, idź do sklepu, kup ten, który najlepiej "leży Ci w ręce" i na który Cię stać i idź rób zdjęcia. I tak za jakiś czas zechcesz coś zmienić / wymienić / dokupić, niezależnie od tego, z której opcji skorzystasz.
Porównuję dostępne szkła portretowe pod aps-c. ;)
W Nikonie jest bodajże 58/1.4.
No to podaj cenę tego "cacka". Z tego co widzę 6999pln, tak więc Fuji 56 za taką kwotę kupisz dwa ;)
Co nie zmienia faktu, że taniej jest w Sony i to bylo powodem, dla którego kiedyś tam wybrałem Sony. ;)
O ile pamiętam, system Micro 4/3 (Panasonic, Olympus) też ma jasne stałki (25-45mm, czyli odpowiedniki 50-90mm) o sensownej jakości i cenie (800-1500zł).
O ile pamiętam, system Micro 4/3 (Panasonic, Olympus) też ma jasne stałki (25-45mm, czyli odpowiedniki 50-90mm) o sensownej jakości i cenie (800-1500zł).
Właśnie siedzę obecnie w olympusie i stałki, które posiadam, rewelacyjne zresztą są
45/1,8 ok 1000 zł - nowa
25/1,8 ok 1500 zł - nowa
trzeba x2 do pełnej klatki
kupa kasy, ale małe i ostre jak cholera
W m4/3 jest jeszcze Lumix 25/1,7 za ok 800 zł - też bardzo przyzwoity.
A w wyższej półce cenowej Leica 15/1,7, Leica 25/1,4, Olympus 25/1,2 no i ekstraklasa - Olympus 75/1,8 i Leica 42,5/1,2.
Ja bym chętnie zobaczył 4/3, ale większe.
Było już coś takiego. W Olympusie. Nazywało się E-System. Ale Olympus postanowił wyru...ć klientów i zakończył produkcję przechodząc na Micro 4/3...
...
A co to za diabeł ten N3X00? Jakiś samsung? :)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/16919080074_483a57e271_b-1.jpg
źródło (https://farm6.staticflickr.com/5452/16919080074_483a57e271_b.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/Zd3300beautyJPG-1.jpg
źródło (http://www.imaging-resource.com/PRODS/nikon-d3300/Z-d3300-beauty.JPG)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/05/samsung_nx500-1.jpg
źródło (http://www.htxt.co.za/wp-content/uploads/2015/03/samsung_nx500.jpg)
O gustach się nie dyskutuje... Ale nie wiem, co Wy chcecie porównywać? XD Każdy jeden zupełnie inny.
Ps Samsung już nieprodukowany, nie wspierany, więc nie polecam. A szkoda. Kiedy inni nie wiedzieli, co to komunikacja ;) Samsung pozwalał sterować aparatem z tableta lub smartfona.
Ja bym chętnie zobaczył 4/3, ale większe.
Fujifilm gfx? ;)
cz4rnuch
05-05-2017, 09:54
Było już coś takiego. W Olympusie. Nazywało się E-System. Ale Olympus postanowił wyru...ć klientów i zakończył produkcję przechodząc na Micro 4/3... Koledze pewnie chodziło jednak bardziej o rozmiar klatki.
O gustach się nie dyskutuje... Ale nie wiem, co Wy chcecie porównywać? XD Każdy jeden zupełnie inny...Byłby sens porównywać gdyby były takie same? ;)
Ps Samsung już nieprodukowany, nie wspierany, więc nie polecam. A szkoda. Kiedy inni nie wiedzieli, co to komunikacja ;) Samsung pozwalał sterować aparatem z tableta lub smartfona.Co było a nie jest, nie pisze się w rejestr :)
Samsung zaszalał 3-4 lata temu miał konstrukcje, które w dniu dzisiejszym mogą zawstydzić wielu ale przegrali na rynku z wiele gorszymi ale masowo kupowanymi aparatami, ze względu na uprzedzenia rynek japoński nie mogli zdobyć, a w usa nr1 to olympus, potem sony i panasonic.
cz4rnuch
05-05-2017, 11:08
NX1 już 2 lata wcześniej miał to wszystko co D500 nad którym wszyscy się tak rozpływają (pewnie i słusznie). W odniesieniu sukcesu mu to za bardzo nie pomogło. Nie wiem czy to przez uprzedzenia, ale model dystrybucji jaki przyjęła firma w Polsce (i nie tylko) to była jakaś kpina.
judyta1998
02-06-2017, 09:50
Ja mam D3100 i jestem zadowolona. Jedyne zastrzeżenie jakie mam to brak stabilizacji obrazu i mam tu na myśli nie tylko gorsze warunki oświetleniowe.
To może dokup sobie obiektyw ze stabilizacją ;-)
cybulski
05-06-2017, 09:57
Mojemu młodszemu synowi, który zaczyna swoją przygodę z fotografią, dałem d3300 + Nikor 18-200VR.
Myślę, że jest to idenalny zestaw do nauki i rozpoczęcia przygody z fotografią.
Teoretycznie tak. Ale tylko teoretycznie bo praktycznie lepsze efekty w początkowym stadium nauki czynią stałka i zoom nożny.
Też uważam że kupno pierwszej stałki daje duży impuls do dalszej nauki, eksperymentowania, a przede wszystkim myślenia. Duże zoomy bardzo często rozleniwiają, po co myśleć i szukać kadrów jak można stać w miejscu i kręcić pierścieniem. W gratisie do stałki dostajemy też małą głębię i w związku z tym kolejny efekt wow (pamiętam jak dziś jak to u mnie wyglądało po zakupie 35). Wg mnie zoomy to w większości wygoda a pierwsza stałka to kolejny krok w kierunku świadomej fotografii.
Hmm... Ten kij ma chyba jednak dwa końce. Rzeczywiście, zmienna ogniskowa to "wygoda". A wygoda jest ważna przy robieniu zdjęć :)
Może po prostu warto po pewnym czasie dodać młodemu amatorowi do tego zestawu, który już ma, 35/1.8?
Wygoda lubi rozleniwić, a 35 warto zawsze dodać :)
Prawda, prawda. Do "pstrykania" 18-200 jest super, ale do fotografowania na pewno przyda się efekt "wow!" uzyskany ze stałki 1,8 z pięknym bokeh i dobre jakościowo zdjęcia w gorszych warunkach światła zastanego. 50 1.8 to też nie najgorszy wybór, bo w miarę tanie i naprawdę niezłe.
Też miałem napisać, że stałka jest lepsza do nauki, skłania do większego skupienia i częściej zmusza do przewidywania.
Ale... W sumie to zależy od tego, czego ktoś chce się nauczyć i w jaki sposób.
Zoomem też można skutecznie się uczyć. Zoom umożliwia ćwiczenie perspektywy i jej zależności od ogniskowej (a w konsekwencji ułatwia wybór ewentualnych przyszłych szkieł). Poza tym brak mocnego bokehu skłania do większej dbałości o kompozycję - w tym o tło, którego nie da się tak łatwo zamaskować nieostrością, jak jasną stałką. ;)
cybulski
07-06-2017, 21:10
Nauka kompozycji jest najważniejsza.
Wszystko zależy od użytkownika i od podejścia, jasne że na zoomie można się nauczyć focić ale trzeba włączyć myślenie i wyobraźnię a nie bezsensownie kręcić. Blokować na kolejnych ogniskowych i działać. Ja piszę tylko z własnego doświadczenia, zakup stałki dał mi bardzo dużego kopa pod względem własnie kompozycji i zwracania uwagi na to co się dzieje na zdjęciu. Teraz w 99% nawet jak używam zooma, (Sigmy 17-50) to najpierw wybieram ogniskową a potem szukam najlepszego kadru.
Nie przesadzajmy. Stałki na początek, to ograniczenie, wymuszające określone kadrowanie. Przy zoomie mogę sobie sprawdzić, jaki kadr bardziej mi odpowiada na szybko, a nie biegać bezsensownie ze stałką, to do przodu, to do tyłu. Jak już popstrykam dużo fotek, to sobie sprawdzam na jakiej ogniskowej jest ich najwięcej i takiej stałki sobie szukam, żeby podnieść poziom zdjęć i mieć większą kontrolę choćby nad światłem czy głębią ostrości. Stałka na dzień dobry niekoniecznie.
Zawsze myślałem, że kadr rodzi się w głowie i dobieram sprzęt do jego uwiecznienia, a nie wybieram sprzęt i szukam kadru. Chyba ja powinienem rządzić sprzętem, a sprzęt mną?
To trochę tak, jakbym wziął sobie klucz czternastkę, otworzył maskę w samochodzie i zastanawiał się, co mogę nim naprawić ;)
Witam. Ponieważ znalazłem dwie okazje na zakup Nikona a nie bardzo wiem który wybrać więc zajrzałem tutaj
Aparaty do wybrania to
Nikon D300
Nikon D3200 18-55
Oczywiście jestem amatorem :3
cybulski
03-07-2017, 13:10
Dla początkującego 3200+ 18-55 to dobry wybór w atrakcyjnej cenie.
Witam. Ponieważ znalazłem dwie okazje na zakup Nikona a nie bardzo wiem który wybrać więc zajrzałem tutaj
Aparaty do wybrania to
Nikon D300
Nikon D3200 18-55
Oczywiście jestem amatorem :3
cybulski
03-07-2017, 13:55
Zgadzam się :) Początkujący moim zdaniem powinien co najmniej z rok jak nie dłużej, pośmigać z zoomem typu 18-105 aby nauczyć się w ogóle podstaw, kompozycji, kadrowania, ujęcia tematu z różnych perspektyw, itp.
Na początku drogi zawracanie głowy stałkami i rozmyciem przy 1.8 nie da mu dobrych podstaw do czegokolwiek.
Nie przesadzajmy. Stałki na początek, to ograniczenie, wymuszające określone kadrowanie. Przy zoomie mogę sobie sprawdzić, jaki kadr bardziej mi odpowiada na szybko, a nie biegać bezsensownie ze stałką, to do przodu, to do tyłu. Jak już popstrykam dużo fotek, to sobie sprawdzam na jakiej ogniskowej jest ich najwięcej i takiej stałki sobie szukam, żeby podnieść poziom zdjęć i mieć większą kontrolę choćby nad światłem czy głębią ostrości. Stałka na dzień dobry niekoniecznie.
Zawsze myślałem, że kadr rodzi się w głowie i dobieram sprzęt do jego uwiecznienia, a nie wybieram sprzęt i szukam kadru. Chyba ja powinienem rządzić sprzętem, a sprzęt mną?
To trochę tak, jakbym wziął sobie klucz czternastkę, otworzył maskę w samochodzie i zastanawiał się, co mogę nim naprawić ;)
Zgadzam się :) Początkujący moim zdaniem powinien co najmniej z rok jak nie dłużej, pośmigać z zoomem typu 18-105 aby nauczyć się w ogóle podstaw, kompozycji, kadrowania, ujęcia tematu z różnych perspektyw, itp.
Na początku drogi zawracanie głowy stałkami i rozmyciem przy 1.8 nie da mu dobrych podstaw do czegokolwiek.
Ja się uczyłem kompaktem, chociaż w młodości miałem kliszę,
np. fujik hs to dobra alternatywa dla początkujących,
szeroki kąt i tele, wtedy po jakimś czasie widać co konkretnie chce się focić, albo już nie :)
Rzucanie się na stałki to zły kierunek, ja do dziś nie lubię stałek, chociaż są zarąbiste,
jedyna , którą lubię to mój helios :)
amajsterek
05-07-2017, 09:19
itp.
Na początku drogi zawracanie głowy stałkami i rozmyciem przy 1.8 nie da mu dobrych podstaw do czegokolwiek.
Nie znam się na podstawach czegokolwiek (a już szczególnie fotografii), ale po zakupie 35/1,8 trochę bardziej zaczęło mi się chcieć pstrykać.
Po przesiadce z 18-55 udawało mi się robić zdjęcia w pomieszczeniu bez lampy (zewnętrznej jeszcze nie miałem) i dzięki temu zacząłem coraz rzadziej korzystać z trybu AUTO bo wymagało to trochę zachodu z wypracowaniem kompromisu ISO/Czas.
Słowo klucz w twojej wypowiedzi to "po przesiadce". Ciekawe jakbyś na dzień dobry wylądował ze stałką.
Moim zdaniem trzeba pamiętać, że puszka i obiektywy to tylko narzędzia. Celem jest Twoja wizja - zdjęcie takie, jakie masz w głowie, jakie sobie wymyśliłeś, jaka masz koncepcję. Na początku ważne jest, żebyś miał jak najbardziej użyteczne, wielozadaniowe i funkcjonalne narzędzie, żeby skupić się nie na obsłudze sprzętu, a na fotografowaniu. Dobry fotograf "byle czym" zrobi fajny kadr, a jeśli nie wiesz, o co chodzi, i najlepsze puszki i obiektywy nie pomogą - wręcz utrudnią. Zoom na początek jest doskonałym wyborem. Stałka może tylko zniechęcić. Zoom uczy kadrowania, doboru ogniskowych, pozwala skupić się na tym, co chcesz pstryknąć, na TEJ chwili. Niższa półka puszeczek z różnymi, pomocnymi trybami również. W miarę zdobywania doświadczenia samemu zauważasz, czego brakuje, zaczynasz inaczej myśleć o możliwościach puszeczki i obiektywach. Widzisz, że automatyczne tryby nie zawsze spełniają oczekiwania. Więc zabawa w tryby półautomatyczne (preselekcja przysłony, czasu) pokazuje, jak ważne są parametry obiektywu. Krystalizuje się, co chcesz i lubisz fotografować. To determinuje potrzebne funkcjonalności puszeczki i dobór obiektywów. Potem manual. Dobór ISO. Głębia ostrości. Zabawa z odcieniami bieli. Portrety. Statyw, lampa, fotografia w świetle zastanym, zdjęcia nocne, sportowe, panoramowanie... I tak dalej, i tajk dalej... Żeby być dobrym mechanikiem, najpierw trzeba przejść staż z kombinerkami i śrubokrętem, bo wtedy nauczysz się "sztuki". Bez fundamentu nie zbudujesz gmachu. Per aspera ad astra... Mnie osobiście pomogły lata 90-te, kiedy przeszedłem szkołę na lustrzankach przed okresem cyfrowym, kiedy każde zdjęcie miało swoja wagę, nad każdym kadrem myślałeś, nie stać Cię było, żeby robić "złe" zdjęcia (na kliszy było max do 36 zdjęć, a każde kosztowało...). Wtedy doceniałem zalety zooma, a potem stałek, kiedy odkrywałem bokeh, który przy naciśnięciu migawiki tylko mogłem sobie wyobrazić...
Reasumując - na początek idealny jest zoom przyczepiony do puszeczki przeznaczonej dla amatora. Tylko trzeba samemu mysleć i się rozwijać, a nie pstrykać wciąż w trybach automatycznych. Potem samemu widzisz ograniczenia i potrzeby, nie musisz nikogo pytać, co Ci potrzeba. Sam wiesz.
kolorowooka
05-07-2017, 23:53
Moim zdaniem trzeba pamiętać, że puszka i obiektywy to tylko narzędzia. Celem jest Twoja wizja - zdjęcie takie, jakie masz w głowie, jakie sobie wymyśliłeś, jaka masz koncepcję. Na początku ważne jest, żebyś miał jak najbardziej użyteczne, wielozadaniowe i funkcjonalne narzędzie, żeby skupić się nie na obsłudze sprzętu, a na fotografowaniu. Dobry fotograf "byle czym" zrobi fajny kadr, a jeśli nie wiesz, o co chodzi, i najlepsze puszki i obiektywy nie pomogą - wręcz utrudnią. Zoom na początek jest doskonałym wyborem. Stałka może tylko zniechęcić. Zoom uczy kadrowania, doboru ogniskowych, pozwala skupić się na tym, co chcesz pstryknąć, na TEJ chwili. Niższa półka puszeczek z różnymi, pomocnymi trybami również. W miarę zdobywania doświadczenia samemu zauważasz, czego brakuje, zaczynasz inaczej myśleć o możliwościach puszeczki i obiektywach. Widzisz, że automatyczne tryby nie zawsze spełniają oczekiwania. Więc zabawa w tryby półautomatyczne (preselekcja przysłony, czasu) pokazuje, jak ważne są parametry obiektywu. Krystalizuje się, co chcesz i lubisz fotografować. To determinuje potrzebne funkcjonalności puszeczki i dobór obiektywów. Potem manual. Dobór ISO. Głębia ostrości. Zabawa z odcieniami bieli. Portrety. Statyw, lampa, fotografia w świetle zastanym, zdjęcia nocne, sportowe, panoramowanie... I tak dalej, i tajk dalej... Żeby być dobrym mechanikiem, najpierw trzeba przejść staż z kombinerkami i śrubokrętem, bo wtedy nauczysz się "sztuki". Bez fundamentu nie zbudujesz gmachu. Per aspera ad astra... Mnie osobiście pomogły lata 90-te, kiedy przeszedłem szkołę na lustrzankach przed okresem cyfrowym, kiedy każde zdjęcie miało swoja wagę, nad każdym kadrem myślałeś, nie stać Cię było, żeby robić "złe" zdjęcia (na kliszy było max do 36 zdjęć, a każde kosztowało...). Wtedy doceniałem zalety zooma, a potem stałek, kiedy odkrywałem bokeh, który przy naciśnięciu migawiki tylko mogłem sobie wyobrazić...
Reasumując - na początek idealny jest zoom przyczepiony do puszeczki przeznaczonej dla amatora. Tylko trzeba samemu mysleć i się rozwijać, a nie pstrykać wciąż w trybach automatycznych. Potem samemu widzisz ograniczenia i potrzeby, nie musisz nikogo pytać, co Ci potrzeba. Sam wiesz.
Bushi świetnie to napisałeś. Moim zdaniem wszyscy początkujacy powinni to przeczytać!!!
cybulski
06-07-2017, 10:09
Tak właśnie dokładnie jest :) jak napisał Bushi (http://forum.nikoniarze.pl/member.php?u=78669)
Dzien dobry,
Od 2012 sluzy mi Nikon D3100 z obiektywem 18-55mm.
Sprawdzil sie doskonale na moje amatorskie potrzeby.
Chcialabym (do)kupic aparat z teleobiektywem, ogniskowa do 300mm na podroz do Afryki.
Rocznicowa promocja Nikona oferuje body D5600 oraz obiektywy:
AF-P DX NIKKOR 70-300mm f4.5-6.3G ED VR
AF-S DX NIKKOR 18-300mm f3.5-6.3G ED VR
AF-S DX NIKKOR 18-300mm f3.5-5.6G ED VR
AF-S VR Zoom NIKKOR 70-300mm f4.5-5.6 IF-ED.
Macie Panstwo jakies sugestie dla wakacyjnego fotografa amatora?
Sklanialam sie do AF-P 70-300 (mielismy zabrac obydwa aparaty) ale moze 18-300 jest rozwiazanie zeby nie dzwigac duzo sprzetu?
Jaki wybor bedzie najlepsza inwestycja na najblizsze kilka lat?
Cześć, Magdi.
Trudno mi doradzić - z nich fotografowałem tylko AF-P 70-300, więc nie porównam. Ale piszę, bo chciałem Ci zwrócić uwagę na jedną sprawę. Mianowicie - że nie rozumiem, dlaczego napisałaś o konieczności zabrania dwóch aparatów: "Sklanialam sie do AF-P 70-300 (mielismy zabrac obydwa aparaty) ale moze 18-300 jest rozwiazanie zeby nie dzwigac duzo sprzetu?".
?? - Przecież możesz wziąć tylko jeden aparat (np. nowe body D5600)i dwa obiektywy i je zmieniać w razie potrzeby. Nie musisz brać dwóch aparatów, a obiektywy o których piszesz (każdy z nich) są lekkie, plastikowe, i nie będą dużym ciężarem.
A jesli oba aparaty chcesz zatrzymać dla siebie (nie pozbywac się D3100), to jesli chodzi o AF-P 70-300, to może być kłopot ze współpracą ze "starym" body, tj. D3100 - na stronie Nikona jest napisane o tym obiektywie:
Obiektyw współpracuje z aparatami z serii D3000 (model D3300 i nowsze), aparatami z serii D5000 (model D5200 i nowsze) oraz aparatami z serii D7000 (model D7100 i nowsze). Współpracuje również z modelem D500. Współpracujące modele aparatów mogą wymagać uaktualnienia oprogramowania sprzętowego.
Więc, jesli obiektyw ma służyć do tych dwóch body, to może być kłopot ze współpracą z D3100 w pełnym zakresie wszystkich funkcji (nie wiem, czy i kiedy były aktualizacje związane z AF-P do D3100).
Z d3100 obiektyw 70-300 AF-P VR (VR oznacza stabilizację, myślę, że takie ogniskowe bez stabilizacji nie mają sensu dla amatora, tak w skrócie; piszę to bo jest wersja bez VR) nie będzie miał autofocusa.
Z d5300/5500/5600 ten obiektyw będzie współpracował bez problemu, jeśli kupisz do 22.08 otrzymasz 320 zł zwrotu od Nikona (promocja cashback, warto zwrócić uwagę na listę sklepów).
cybulski
06-07-2017, 14:05
Dodatkowo oprócz cash backu warto też kupić w 10 ratach nieoprocentowanych przez Credit Agricole (cyfrowe.pl ma teraz tą ofertę) więc sytuacja może być taka że zwrot z cashback trafi na konto wcześniej niż data zapłaty pierwszej raty :)
Dziekuje za wszystkie odpowiedzi :) Body D3100 jest juz dosc wysluzone, mysle rowniez o problemie kompatybilnosci z nowszymi obiektywami oraz powszechnej opinii,ze w warunkach afrykanskich (kurz na safari) lepiej obiektywow nie zmieniac - stad pomysl zabrania dwoch aparatow (nie do oblsugi dla mnie jednej, jedziemy we dwoje). Biorac pod uwage aktualna promocje Nikona zdecydowalismy dokupic D5600. Nigdy nie uwzywalam teleobiektywu. Wiedza w zakresie fotografii - wylacznie odnosnie wlasnego sprzetu zdobyta metoda prob i bledow. Chcialabym teleobiektyw do 300mm odpowiadajacy klasa body D5600. Po przestudiowaniu wielu publikacji wydaje sie, ze AF-P 70-300 VR jest dobrym wyborem. Spotkalam sie z negatywnymi opiniami na temat obiektywow 18-300mm (ze zakres za szeroki, ze nie sprawdzaja sie przy granicznych wartosciach). Chcialam wiedziec co na to prawdziwi Nikoniarze :)
cybulski
06-07-2017, 14:30
Miałem okazję używać wiele lat na wyjazdach 18-200VR z D40x. Jest to naprawdę bardzo wygodna opcja w podróży, jakość jest w zupełności wystarczająca do potrzeb amatorskich zdjęć.
Polecam też pomyśleć o kupnie minimum po jednym zapasowym akumulatorze do aparatów, nic tak nie wkurza jak wyładowana raptem bateria w połowie dnia ....
Co do super-zoomów. Nie miałem N18-300, ale z moich doświadczeń z innych tego typu szkieł wynika, że na krótkich ogniskowych zmorą są różne przekłamania perspektywy, duża dystorsja, gięcie linii prostych (np. trzeba ruszyć zoom żeby horyzont był nie pozaginany, albo korygować to w post procesie). Natomiast na długim końcu ostrość zwykle pozostawia dużo do życzenia, zwłaszcza na nowszych matrycach. Ponadto "przejazd" af przez cały zakres może trwać wieki ;) co przy fotografii przyrody bywa, najdelikatniej mówiąc, niepożądane. A 70-300 AF-P jest bardzo szybki, to jedna z jego zalet.
A nie lepiej na taki wyjazd kupić Tamrona 16-300?
A nie lepiej na taki wyjazd kupić Tamrona 16-300?
Raczej koleżanka ze zdjęć powyżej 200 mm nie będzie zadowolona, przynajmniej bez mocnego przymknięcia przysłony. A coś mi się tak wydaje, że parametry zdjęcia ustawia automatyka w aparacie ;) Dystorsji też nie skoryguje w aparacie, a raczej będzie spora i to na różnych ogniskowych.
Ja kocham AF-S 70-300 VR od momentu wyprodukowania :^D
(czyli 11 lat)
Rewelacyjny obiektyw po normalnej cenie.
Bedziesz szczesliwy !
Witam
Zaczynam się dopiero bawić fotografią sportową. Potrzebuje by ktoś mi doradził jaki sprzęt byłby dla amatora w miarę dobry do robienia zdjęć podczas meczu. Myślałem o nikonie d5300 tylko nie wiem za bardzo z jakim obiektywem. Jest ktoś w stanie pomóc.
madebyzosiek
25-07-2017, 19:38
A mecz to na zewnątrz, w hali, z jakiej odległości? Budżet jakiś masz? D5300 to tak średnio, choć oczywiście się da...
Mecz piłki nożnej, ale nie przy sztucznym oświetleniu, mój budżet to ok 3,500
To zbyt ogólne bo co innego zdjęcia grających starszaków pod przedszkolem, młodzików na orliku, a np na narodowym :)
Pokaż jakich efektów oczekujesz bo może wystarczy ci jakiś D5300 z AF-P 70-300 i nie koniecznie musiałbyś wydawać fortunę.
madebyzosiek
25-07-2017, 19:55
3500 razem z aparatem, czy na szkło? Nowe, używane?
4 liga zdjęcia raczej do wrzucania na fan page
Szkło z aparatem
No to sugeruję D5300 lub wart zastanowienia się też D7000 + Tamron 70-200 2.8 Di.
Są też zwolennicy zakupu do takich celów starego D300 co ma swoje plusy i zostaje kasa na lepszy obiektyw.
Tamron jest tani i mimo czasami błądzącego AF masz na DX dobrą ogniskową i odpowiednią głębie żeby to miało ręce i nogi.
Jeśli ma być nowe to musisz wpakować się w ciemny obiektyw i będzie efekt końcowy nie ciekawy.
Lepszy d300 czy d5300 (body) i w późniejszym czasie wymiana obiektywu?
madebyzosiek
25-07-2017, 20:17
Do sportu pod wieloma względami D300/300s. Jeżeli chodzi o matrycę, to ta z D5300 będzie znacznie lepsza, ale co z tego, skoro AF i słaba seria nie wydoli... Kolega koesh dobrze mówi, D300 i Tamron 70-200 2.8 LD Di powinny być idealne na początek. Można pokusić się o Tamrona 70-300 VC USD. Będzie większy zakres, szybszy af, ale niestety ciemniej...
Dla mnie satysfakcjonujacym sprzetem na praktycznie profesjonalnym poziomie
byl D300s +70-300VR
dorzucam przyklad (niestety nie z pilki kopanej, bo takiej nigdy nie focilem)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://postimg.org/image/vkz9zefcz/)
witam
Potrzebuje Waszej pomocy- poprzednie posty czytalam i dalej nie wiem co robic, ...od wrzesnia zapisalam sie na kurs, mamy od razu przyjsc z lustrzanka, nie majac o tym pojecia musze ja zakupic- nie chce byle czego zeby nie wyrzucic 500 euro w bloto a za rok od razu zbierac na nowa, wiec mysle zakupic Nikona 7200/nie ukrywam ze myslalam tez o innych jak sony alpha a77II .../,
teraz potrzebuje pomocy .gdyz nie znam sie na obiektywach wiec nie wiem czy proponowane zestawy sa cos warte czy lepiej dobrac obiektyw do body .... poza kursem glownym tematem sa dla mnie moje super szybkie corki :) 4 i 2 letnia, zwierzaki i natura, plus jakies bale dla dzieci itp, ale musi byc tez dostosowany na potrzeby kursu gdzie pewnie kazdy typ fotografii sie przerabia ... gdybyscie mogli spojrzec co tutejsze sklepy oferuja w zestawach i czy to ma sens:
https://www.camerashop.be/category/70366/spiegelreflexcamera-s.html?741=2230&6957=86580
https://www.kamera-express.be/result?q=nikon+7200#?page=1&size=48
https://www.google.be/search?q=nikon+d7200&source=lnms&tbm=shop&sa=X&ved=0ahUKEwiMrq7J48TVAhVOJFAKHVW8CrsQ_AUIDCgD&biw=1366&bih=638#spd=16344572873825459208
dziekuje
Cześć wszystkim, poszukuję aparatu na start w budżecie max. 2200 zł. Fascynuje mnie fotografia Avedona, Newtona i Baileya, ale też sama chciałabym rozwijać się w tym, co na co dzień robię smartfonową dłonią: zdjęcia w podróży + miasta + ludzie. Efekt, który mi się podoba i który - tak myślę - można byłoby osiągnąc nie będąc fotografem profesjonalnym to np. zdjęcia jak tutaj http://www.adamantwanderer.com/z-san-francisco-do-los-angeles-podroz-wybrzezem-przez-big-sur/
Chciałabym kupić nowy sprzęt (niekoniecznie Nikon), czy moglibyście coś doradzić, jaki model na start wybrać? :)
Czy te modele (bez dodatkowych obiektywów) byłyby Waszym zdaniem ok?
https://www.mediaexpert.pl/lustrzanki-cyfrowe/aparat-canon-eos-1300d-obiektyw-18-55mm-is,id-661150?gclid=EAIaIQobChMIobqKkt3E1QIV8hbTCh1_qACSE AYYASABEgIKAfD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CJbOrJjdxNUCFROXGAodbNgLVQ#tab_installment
https://www.euro.com.pl/lustrzanki/nikon-d3300-af-p-18-55-mm-czarny.bhtml?gclid=EAIaIQobChMI_MS8neDE1QIVhZztCh0 RXgpNEAQYAiABEgIlifD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CLnJyKHgxNUCFUzJsgodLIQCoA
mamy od razu przyjsc z lustrzanka, nie majac o tym pojecia musze ja zakupic- nie chce byle czego zeby nie wyrzucic 500 euro w bloto a za rok od razu zbierac na nowa, wiec mysle zakupic Nikona 7200/nie ukrywam ze myslalam tez o innych jak sony alpha a77II .../,
teraz potrzebuje pomocy .gdyz nie znam sie na obiektywach wiec nie wiem czy proponowane zestawy sa cos warte czy lepiej dobrac obiektyw do body .... poza kursem glownym tematem sa dla mnie moje super szybkie corki :) 4 i 2 letnia, zwierzaki i natura, plus jakies bale dla dzieci itp, ale musi byc tez dostosowany na potrzeby kursu gdzie pewnie kazdy typ fotografii sie przerabia
Może przymierz się na początek do: Nikon D7200 (sam aparat) + Sigma 17-50 f/2,8. Ten obiektyw jest jaśniejszy (bardziej "kreatywny"), ostrzejszy i szybszy od "kitów". Jego główną "wadą" jest maksymalna ogniskowa. 50mm to dość krótko dla osób lubiących długie ogniskowe. Ale za to może w przyszłości nie będziesz musiała dokupować stałki (chyba, że jakąś dłuższą, np. 85mm f/1,8 )?
O Sony nie wypowiem się definitywnie, ale chyba nie dołożyłbym do niego paruset euro.
poszukuję aparatu na start w budżecie max. 2200 zł. Fascynuje mnie fotografia Avedona, Newtona i Baileya, ale też sama chciałabym rozwijać się w tym, co na co dzień robię smartfonową dłonią: zdjęcia w podróży + miasta + ludzie. Efekt, który mi się podoba i który - tak myślę - można byłoby osiągnąc nie będąc fotografem profesjonalnym to np. zdjęcia jak tutaj http://www.adamantwanderer.com/z-san-francisco-do-los-angeles-podroz-wybrzezem-przez-big-sur/
Chciałabym kupić nowy sprzęt (niekoniecznie Nikon), czy moglibyście coś doradzić, jaki model na start wybrać? :)
Czy te modele (bez dodatkowych obiektywów) byłyby Waszym zdaniem ok?
https://www.mediaexpert.pl/lustrzanki-cyfrowe/aparat-canon-eos-1300d-obiektyw-18-55mm-is,id-661150?gclid=EAIaIQobChMIobqKkt3E1QIV8hbTCh1_qACSE AYYASABEgIKAfD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CJbOrJjdxNUCFROXGAodbNgLVQ#tab_installment
https://www.euro.com.pl/lustrzanki/nikon-d3300-af-p-18-55-mm-czarny.bhtml?gclid=EAIaIQobChMI_MS8neDE1QIVhZztCh0 RXgpNEAQYAiABEgIlifD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CLnJyKHgxNUCFUzJsgodLIQCoA
Na Canonie się nie znam. Ten D3300+AF-P 18-55 powinien wystarczyć do takich zdjęć jak z Twojego linku. To zestaw niedrogi, lekki (jak na lustrzankę). D3300 zbiera dobre opinie jeśli chodzi o jakość zdjęć. Możesz rozważyć ew. obiektyw 18-105vr. Jest on droższy, cięższy i większy. Ale zyskujesz zoom, którego nie widzę na podlinkowanych przez Ciebie zdjęciach, więc może wystarczy Ci 18-55?
A może do takiej fotografii wystarczy Ci kompakt? Np Panasonic LX100...
Tego canona odpuść bo mocno się postarzał i mimo że cena niska to nie warto, do 2200zł to masz np taki zestaw https://www.ceneo.pl/28202170
A moze by ktos kupil mojego D3200 + 18-55VR ?
Nie bede wracal z drzewem do lasu ...
Może przymierz się na początek do: Nikon D7200 (sam aparat) + Sigma 17-50 f/2,8. Ten obiektyw jest jaśniejszy (bardziej "kreatywny"), ostrzejszy i szybszy od "kitów". Jego główną "wadą" jest maksymalna ogniskowa. 50mm to dość krótko dla osób lubiących długie ogniskowe. Ale za to może w przyszłości nie będziesz musiała dokupować stałki (chyba, że jakąś dłuższą, np. 85mm f/1,8 )?
O Sony nie wypowiem się definitywnie, ale chyba nie dołożyłbym do niego paruset euro.
dziekuje za odpowiedz !
czyli powinnam kupic body i do tego obiektyw sigmy 17-50 f2.8 lepiej niz zestaw, NIKON D7200 + AF-S 18-105MM F/3.5-5.6 G ED VR
[QUOTE=madebyzosiek;3696359]Jak dobrze, to Nikkor 17-55 2.8, jak ostro i bajecznie, to Sigma 18-35 1.8, jak dobrze i tanio, to Sigma 17-50 2.8.
@Scheibus możesz rozwinąć co masz na myśli, polecając do kompletu ze standardem na DX standard FX? I to jeszcze przeciętną optycznie Sigmę 24-70, Ty mistrz wykresów? Jako uzupełnienie zakresu dla Sigmy 18-35 1.8 można zaproponować Sigmę 50 1.4 Art, Sigmę 50-100 1.8 Art, Nikkora 85 1.8 G, czy nawet Sigmę/Tamrona/Nikkora 70-200 2.8, a nie standardowego zooma do pełnej klatki...
czylatam tez stare dyskusje ale to wszystko ciezkie pieniadze na poczatek :/
dannywrocek
08-08-2017, 11:11
czyli powinnam kupic body i do tego obiektyw sigmy 17-50 f2.8 lepiej niz zestaw, NIKON D7200 + AF-S 18-105MM F/3.5-5.6 G ED VR
czylatam tez stare dyskusje ale to wszystko ciezkie pieniadze na poczatek :/
Nikon D7200 to bardzo dobry aparat i wespół z N18-108 potrafi dać sporo satysfakcji. Zaletą N18-105 jest zakres, z kolei S17-50 ma zdecydowanie lepsze światło i to w całym zakresie, co szybko okaże się nie do przecenienia. Inną możliwością jest teraz zakup body z N18-105, a po czasie dokupienie obiektywu stałoogniskowego z dobrym światłem, kiedy już będziesz wiedziała, jaka ogniskowa pasuje Ci najbardziej i do jakies fotografii. Sigma 17-50 jest pod tym względem dość uniwersalna, ale musisz mieć na uwadze, że niektórzy użytkownicy zgłaszali problemy z wadami ostrości (front focus, back focus, a czasami jedno i drugie w zależności od ogniskowej). Nie jest to nic, czego nie da się obejśc (kalibracja w serwisie), ale lepiej mieć tę swiadomość wcześniej (mój egzemplarz S17-50 akurat kalibracji nie wymagał i ostrzył rewelacyjnie). Co do polecanych przez madebyzosiek Sigm: rewelacyjne, ale stosunkowo drogie (w porównaniu do S17-50 czy N18-105) i ciężkie (jeden z powodów dla któ¶ego pozbyłem się NIkona D7000 i S18-35). Ja na początek kupiłbym obiektyw tańszy i pofotografował przez jakiś czas i później ewentualnie decydował się na obiektyw droższy. Tym bardzizej, że zarówno S17-50 jak i N18-105 są dość cenione i nawet w przypadku zakupu nowych sztuk, ewentualna strata przy odsprzedaży będzie nieduża :) Tobie już pozostawiam tę słodką decyzję :)
Na Canonie się nie znam. Ten D3300+AF-P 18-55 powinien wystarczyć do takich zdjęć jak z Twojego linku. To zestaw niedrogi, lekki (jak na lustrzankę). D3300 zbiera dobre opinie jeśli chodzi o jakość zdjęć. Możesz rozważyć ew. obiektyw 18-105vr. Jest on droższy, cięższy i większy. Ale zyskujesz zoom, którego nie widzę na podlinkowanych przez Ciebie zdjęciach, więc może wystarczy Ci 18-55?
A może do takiej fotografii wystarczy Ci kompakt? Np Panasonic LX100...
Myślałam o kompakcie, ale jakoś tak czytając różne poradniki dla osób, które chcą wejść w świat foto i z biegiem lat być może robić bardziej profesjonalne zdjęcia - była sugerowana lustrzanka. Myślisz, że fajny kompakt na start by w zupełności wystarczył? Pytam w kontekście doskonalenia warsztatu. Czy jakiś sensowny kompakt, poza wspomnianym Panasoniciem, tak do 2200 zł polecasz?
Myślałam o kompakcie, ale jakoś tak czytając różne poradniki dla osób, które chcą wejść w świat foto i z biegiem lat być może robić bardziej profesjonalne zdjęcia - była sugerowana lustrzanka. Myślisz, że fajny kompakt na start by w zupełności wystarczył?
Jeśli chcesz się zagłębiać w temat, to faktycznie dobrze jak kupisz coś z wymiennym obiektywem - lustrzankę lub bezlusterkowiec.
Kompakty i bezlusterkowce mają zasadniczą zaletę w stosunku do lustrzanek jeśli chodzi o kreatywną fotografię - używalny tryb live view. To ułatwia znajdowanie nietypowych perspektyw i jest dyskretniejsze, niż lustrzanka przy oku.
Za to Canon i Nikon, specjalizujący się w lustrzankach, mają rozbudowany, dojrzały system obiektywów dobrej jakości niemal do każdego zastosowania.
czyli powinnam kupic body i do tego obiektyw sigmy 17-50 f2.8 lepiej niz zestaw, NIKON D7200 + AF-S 18-105MM F/3.5-5.6 G ED VR
Każda opcja ma swoje zalety i wady. 18-105 ma większy zoom, 17-50 jest jaśniejsza. Wiele osób uważa, że Sigma jest o klasę lepsza od 18-105.
Nie wiadomo dokładnie, co będziecie robić na warsztatach, ale większość początkujących fotografów jest zafascynowanych rozmywaniem tła przez jasne obiektywy. Wtedy lepiej może się spisać sigma, która dzięki swojej jasności ułatwi również fotografowanie m.in. ruchliwych dzieci w naturalnym świetle. Choć jak dla mnie jest ciut za krótka. Osobiście lubię i często używam ogniskowe powyżej 50mm.
dannywrocek
08-08-2017, 12:58
Myślałam o kompakcie, ale jakoś tak czytając różne poradniki dla osób, które chcą wejść w świat foto i z biegiem lat być może robić bardziej profesjonalne zdjęcia - była sugerowana lustrzanka. Myślisz, że fajny kompakt na start by w zupełności wystarczył? Pytam w kontekście doskonalenia warsztatu. Czy jakiś sensowny kompakt, poza wspomnianym Panasoniciem, tak do 2200 zł polecasz?
Możesz pogodzić te dwa światy i zakupić jakieś bezlustro. Wymienne obiektywy, kontra zoom o dość użytecznym zakresie (w przeliczeniu do FX 24-70). Cenowo podobnie. Co do tego Lumixa, to bardzo dobry aparat i naprawdę pozwalający na sporą kreatywność (znajomy za moją namową go kupił i z pełną odpowiedzialnością za to co piszę, mogę tego Lumixa polecić).
Każda opcja ma swoje zalety i wady. 18-105 ma większy zoom, 17-50 jest jaśniejsza. Wiele osób uważa, że Sigma jest o klasę lepsza od 18-105.
Nie wiadomo dokładnie, co będziecie robić na warsztatach, ale większość początkujących fotografów jest zafascynowanych rozmywaniem tła przez jasne obiektywy. Wtedy lepiej może się spisać sigma, która dzięki swojej jasności ułatwi również fotografowanie m.in. ruchliwych dzieci w naturalnym świetle. Choć jak dla mnie jest ciut za krótka. Osobiście lubię i często używam ogniskowe powyżej 50mm.[/QUOTE]
A taki? w SKLEPACH JUZ GO NIE MA W SPRZEDAZY ALE jest z drugiej reki? czy lepiej nie pchac sie w uzywane ? https://www.kamera-express.be/product/12232700/sigma-24-70m-f-2-8-ex-dg-hsm-nikon-occasion
i w czym jest ta roznica pomiedy podanym powyzej Sigma 24-70m F/2.8 EX DG HSM Nikon a tym:Sigma 24-70mm F/2.8 DG OS HSM Art Nikon
Ale po co? To obiektyw FX-owy, zakres zaczyna się od 24 mm a to już dość wąsko z DX-em, plus drożej i większy/cięższy (art).
Myszowor
09-08-2017, 07:15
Art jak będzie w sprzedaży to za 5600zł., ta stara Sigma jest bardzo kiepska, do aparatu FX lepiej kupić tą Sigmę 17-50 2,8 i jak stwierdzisz że potrzebujesz czegoś więcej to zooma 70-300 lub stałkę N85 1,8.
nikoniarz
09-08-2017, 08:11
Art jak będzie w sprzedaży to za 5600zł., ta stara Sigma jest bardzo kiepska, do aparatu FX lepiej kupić tą Sigmę 17-50 2,8 i jak stwierdzisz że potrzebujesz czegoś więcej to zooma 70-300 lub stałkę N85 1,8.
DX'ową Sigmę pod FX? Zdecydowanie lepszym wyborem jest Tamron 28-75...
Tylko, że koleżanka GVDV planuje zakup d7200, chyba, że coś mi umknęło.
WITAJCIE ? DZIEKI ZA WSZYSTKIE ODPOWIEDZI,
tak planuje 7200 gdyz inaczej moge zakupic tylko d750 ale w zestawie NIKON D750 + AF-S NIKKOR 24-85MM F/3.5-4.5G ED VR, no chyba ze mi powiecie ze lepiej na tym wyjde na przyszlosc
jeszcze cos wyczytalam na forum a widze nie nowa ale uzywany NIKON AF-S 17-55MM F/2.8 G DX IF ED + HB-31 (ZONNEKAP) OCCASION za 900euro
Wiesz że, to samo pomyślałem :)
Do autora.
Moja rada. Sprzedaj D90 i 18-105, kup 7200 + 17-55 i nie potrzebujesz nic wiecej.
Jeżeli focisz rodzinnie i czysto amatorsko, to ja Ci też FX wybijam z głowy. Zrobisz jak chcesz, a i tak wrócisz do DX-a. Różnica jest tylko w tym ile Cię to będzie kosztowało, rada jest za darmo, żonglowanie sprzętem troszkę szarpie po kieszeni.
Jak Wy na to sie zapartujecie ? ta sigmatroche mnie przeraza ta kalibracja i zakupem przez net, jesli z moim pechem nie trafie to bede pozniej znow miec pelne rece roboty zeby to wyprostowac...
Naczytałaś się o tej Sigmie od osób, które nie miały jej w ręku. Nikkor 17-55/2.8 nie ma stabilizacji, jest duży i ciężki, no i 900 euro za używany ?! :roll: Co zrobisz jak pechowo trafisz? ;)
Przecież Sigmę kupujesz z gwarancją, przy okazji 3x tańsza od używanego Nikkora... dziwny pomysł.
NIKKOR 24-85MM F/3.5-4.5 to z tego co wiem dość przeciętne szkło, używany kosztuje ok. 500 zł, ale niech wypowiedzą się użytkownicy, może to tania perełka :)
Jeśli już, to szarpnij się na Nikkora 16-80/2.8-4, ale to już robią się kwoty, przy których sens zakupu DX jest do przemyślenia (podobnie jak z N17-55).
Naczytałaś się o tej Sigmie od osób, które nie miały jej w ręku. Nikkor 17-55/2.8 nie ma stabilizacji, jest duży i ciężki, no i 900 euro za używany ?! :roll: Co zrobisz jak pechowo trafisz? ;)
Przecież Sigmę kupujesz z gwarancją, przy okazji 3x tańsza od używanego Nikkora... dziwny pomysł.
NIKKOR 24-85MM F/3.5-4.5 to z tego co wiem dość przeciętne szkło, używany kosztuje ok. 500 zł, ale niech wypowiedzą się użytkownicy, może to tania perełka :)
Jeśli już, to szarpnij się na Nikkora 16-80/2.8-4, ale to już robią się kwoty, przy których sens zakupu DX jest do przemyślenia (podobnie jak z N17-55).
okay dzieki ! wszystko jasne dzieki Wam ! i dzieki wszybkosci w odpowiedziach zalapie sie na akcje i uda sie jeszcze 100 cashbacku dostac :D to dzieciom cos kupie :D
Tak z moich doświadczeń: posiadam D7100 z tym kitem 18-105 i o ile aparat jest rewelacyjny, o tyle ten obiektyw cieszy przez pierwszy tydzień a potem się irytujesz. Mam też D810 i dwie Sigmy (50mm/F1.4 A i 85mm/F1.4 A), z których jestem bardzo zadowolony. Gdybym miał teraz kupować jakiś zestaw, to wziąłbym D7200 i dowolny, jasny obiektyw w sensownych na początek zakresach ogniskowych (tak, żeby na tym DX miał 35-85 mniej więcej), który nie zabija ceną. I tak potem będziesz szukać bardziej przydatnych szkieł, więc pierwszy obiektyw to nie musi być najwyższa półka. Osobiście uważam, że od zakresu ogniskowych ważniejsze jest światło na początek. Ja tego kitowego 18-105 bardzo chętnie bym się pozbył teraz, bo od roku ani razu nie wziąłem go do ręki.
jeszcze raz dziekuje za cenne uwagi oparte na Waszym doswiadczeniu !
wlasnie mialam zamawiac tego nikona 7200 z sigma 17-50 na poczatek
jednak widze ze z ta akcja cashback jest 200 euro zwrotu na nikona 750 !czy uwazacie ze warto sie na niego pokusic w porownaniu do 7200?
Jesli jednak ten 750 to jaki obiektyw/obiektywy na poczatek, ich cena calkowita pewnie zdecyduje bo samo body to przezyje z cashbackiem ...
dziekuje za Wasz czas i pomoc
Warto ale czy masz wtedy pieniądze na obiektywy ?
Do D7200 kupisz sigme 17-50 za 1500zł, do D750 najtańszy jest Tamron 24-70 VC żeby mieć dobra jakość, sprawdź ile kosztuje.
Kojocisko
12-08-2017, 11:17
IMO atrakcyjny jest set D750 i Nikkor 24-120/4. Bardzo dobry i uniwersalny zestaw. W zestawie ten obiektyw kosztuje < 3 tyś. zł.
ck_dezerter
12-08-2017, 13:10
IMO atrakcyjny jest set D750 i Nikkor 24-120/4. Bardzo dobry i uniwersalny zestaw. W zestawie ten obiektyw kosztuje < 3 tyś. zł.
Mam ten zestaw i zdecydowanie polecam!
Mam ten zestaw i zdecydowanie polecam!
dzieki Wam za opinie, wlasnie ogladam you tube na temat tego nikkora 24-120 bo faktycznie Tamron 24-70 VC nie jest na moja ieszen w szczegolnosci na start
jesli ktos jeszcze ma swoje zdanie/ typy to z chcecia wyslucham i sie na nich opre, wiele czasu juz nie ma bo cash back do 22 sierpnia a zreszta kurs od wrzesnia rusza
ck_dezerter
12-08-2017, 16:06
N24-120/4 jest chyba trochę mniejszy i lżejszy i ma (jak dla mnie) fajniejszy, bo większy zakres. A obrazek na fx daje ładny, poza tym - chyba jest mała szansa na problemy z ff/bf w tym szkle. Z Tamronem bywa w tej kwestii chyba różnie. Jak Ci nie jest koniecznie potrzebne światło 2.8 to go rozważ.
Ja wymieniłem Nikkora 4/24-120 na Tamrona 2.8/24-70 i ten drugi jest o jakieś na oko 2cm dłuższy, ma troszkę mniejszą średnice, krótszy z wysuniętym tubusem, osłona przeciwsłoneczna mniejsza, wagowo podobnie.
Nikkor bardzo fajna ostrość, zakres świetny, tamron uważam że w swoim zakresie jest porównywalny ale od f/2.8 i też tego czasami mi brakowało co było powodem zmiany.
Używane obecnie są w porównywalnych cenach.
aha... no i brałbym tez pod uwagę Sigme Art 4/24-105, na którą polowałem i sporo o nim czytałem, na forum tez jest chwalony ten obiektyw, jednak nie znam go żeby coś napisać więcej.
Kojocisko
12-08-2017, 20:04
Ja mam Sigmę i sobie chwalę, ale Nikkor 24-120 w zestawie jest po prostu nieco tańszy, a w tym wątku "walczymy" trochę z budżetem. Sigma chyba jest nieco lepsza optycznie ale to ciągle ta sama liga optyki.
D750 to wspaniały aparat. Pytanie tylko, czy pełna klatka dla osoby początkującej to dobry wybór? Budżetowo taka puszka jest o wiele bardziej wymagająca niż DX. Ja bym sobie zadał pytanie, czy stać mnie będzie na to, żeby rozbudowywać szklarnię pod pełną klatkę w przyszłości - bo szkła na pewno trzeba będzie dokladać. Jeśli tak, to D750 + Sigma Art 4/24-105 to zestaw-marzenie na dzień dobry, pamiętając, że ta Sigma to obiektyw "szkolny" raczej - duże winietowanie i sigmowy AF - więc w przyszłości trzeba będzie myśleć o nowych szkłach. Ale puszka będzie się sprawdzać przez lata.
Z innej beczki, miałem okazję ostatnio bawić się Sigmą 17-50 f/2,8 EX DC OS HSM na D7100 i ten obiektyw bardzo pozytywnie mnie zaskoczył, zwłaszcza pracą pod światło. Więc jakby ktoś szukał budżetowego zestawu na początek to D7200 + Sigma 17-50 wydaje mi się całkiem rozsądnym rozwiązaniem. Trzeba tylko pamiętać, żeby przystrzelać trochę ten zestaw, który mamy zamiar kupić, w sklepie - na moim body ten obiektyw ostrzył bardzo dobrze (trochę pływał, na 17 mocny BF i szedł do przodu aż do delikatnego FF na 50), natomiast na body kumpla nie ostrzył w ogóle i była kicha. Obiektyw ma tylko, jak dla mnie, taką poważną wadę, że nie można doostrzyć manualnie przy włączonym AF - blokuje pierścień.
D750 to wspaniały aparat. Pytanie tylko, czy pełna klatka dla osoby początkującej to dobry wybór? Budżetowo taka puszka jest o wiele bardziej wymagająca niż DX. Ja bym sobie zadał pytanie, czy stać mnie będzie na to, żeby rozbudowywać szklarnię pod pełną klatkę w przyszłości - bo szkła na pewno trzeba będzie dokladać. Jeśli tak, to D750 + Sigma Art 4/24-105 to zestaw-marzenie na dzień dobry, pamiętając, że ta Sigma to obiektyw "szkolny" raczej - duże winietowanie i sigmowy AF - więc w przyszłości trzeba będzie myśleć o nowych szkłach. Ale puszka będzie się sprawdzać przez lata.
.
no i pewnie masz racje, moze powinnam poszalec z tym 7200 i pozniej jak sie okaze ze powinnam to zakupic inny z full frame, bo w tym momencie ciezko mi okreslic jakie beda warunki fnansowe, i jak to bedzie z kolejnymi zakupami , na razie chce dosyc fajna lustrzanke ktora moje do max wykorzystac na kurs, fotki moich dzieci i ich wystepow z grupa taneczna, imprez i natury ktora ktora jest cudownym tematem
wiec moze skupie sie lepiej na szklach do tego niz body... oczywiscie dalej slucham :°) i dzieki
Witam jestem nowy na forum . planuje zakup Nikona 5300 i obiektyw 18-105 oraz 35mm \ 1.8 mam nadzieje ze taki wystarczy wczesniej pstrykalem olimpusem 510 i15-54 oraz 70- 300 ale system 4\3juz skończył swój żywot i teraz chce popstrykac nikonem zrobiłem zdjęcia na imprezach typu wesela a także trochę ptaszkow i zwierzakow.pozdrawiam wszystkich nikoniarzy mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swego grona.
Witam jestem nowy na forum . planuje zakup Nikona 5300 i obiektyw 18-105 oraz 35mm \ 1.8 mam nadzieje ze taki wystarczy wczesniej pstrykalem olimpusem 510 i15-54 oraz 70- 300 ale system 4\3juz skończył swój żywot i teraz chce popstrykac nikonem zrobiłem zdjęcia na imprezach typu wesela a także trochę ptaszkow i zwierzakow.pozdrawiam wszystkich nikoniarzy mam nadzieje ze przyjmiecie mnie do swego grona.
Oczywiście, że Cię przyjmą. Ale po pierwsze dobrze żebyś pisał po polsku a po drugie w odpowiednim dziale (tutaj - "przywitaj się"). To drugie jeszcze jakoś ujdzie - moderator może przesunąć post ale błędów w ilości kilkunastu w dwóch linijkach już nie poprawi.
Witam. jestem nowy . ogólnie rozpoczynam zabawę z nikonem. i nie chciałbym się nadziać na idiotyczne zakupy .
Na razie kupiłem D3400 + 18-55 AF-P . ( 1800zł ) (z aparatu jestem zadowolony . jest mały szybki z mocną baterią .. no i tani)
oraz nikkor 35 1.8 z polecenia dobrego znajomego ( 800zł ) (mega zadowolony jestem z 35 robi rewelacyjne fotki choć AF jest taki sobie)
statyw i torbę mam od starego sprzętu .
ale
budżet mam mizerny. bo fotografia tylko amatorska i nie chce przeznaczać całej wypłaty na obiektyw.
budżet do 2000-2500zł
szukałem używanych ale boję się o stan ..
CEL . obiktyw od 16-70 o dobrej jakości najczęściej używany
70-200/300 sporadycznie z stabilizacją .
chodzi mi po głowie albo jedne mega zoom (18-200/300) albo dwa od 16/18-50/70 do 70-300
--sigma 17-50 2.8 albo 17-70 2.8-4 .. pytanie co lepsze. widzę po testach że każdy polecam 17-50 ale za 400zł dopłaty można mieć większy zasięg. (1500zł-1900zł)
--tamron 70-300 a VC (1500zł)
--nikkor 70-300 AF-P (1300zł)
--nikkor 18-200 (2400zł)
--SIGMA C 18-300MM F/3.5-6.3 DC MACRO OS HSM (1950zł)
--TAMRON 16-300MM F/3.5-6.3 DI II VC PZD MACRO (2300zł)
--TAMRON 18-400MM 3000zł posiada nagrodę za innowacyjość 2017-2018
POPROSZĘ o pomoc. w sklepach zawsze doradzają to co mają na stanie . albo co im nie idzie widząc laika.
na YOUTUBE . niestety ile testów to tyle opinii .. (z 100h oglądanych filmików na YT)
więc szukam pomocy tu . także z góry dzięki za pomoc.
pozdrawiam
x-zibit
--sigma 17-50 2.8
+
--tamron 70-300 a VC (1500zł)
lub
--nikkor 70-300 AF-P (1300zł)
Jeśli szukasz jakości zapomnij o super zoomach typu 16( 18 )-200(300). Robić zdjęcia się da, ale ze sporymi kompromisami.
Do ww dodałbym N55-200VRII (najnowsza wersja) który generalnie jest trochę słabszy od N70-300AF-P ale nadrabia zakresem 55, który na DX jest bardziej użyteczny. Zwłaszcza, jeśli znajdziesz go za kilka stówek.
dzięki . fajnie. ale raczej 55-200 jest gorszy
choć o wiele tańszy bo 750zł nowy z WR2,
dodam tylko że odnoszę wrażenie iż AF-P jest cichszy , szybszy i celniejszy od AF-S .
Żeby odnieść wrażenie to trzeba używać bo internety to różnie mogą recenzować :)
Ale wracając do tematu AF-P to faktycznie cichy i szybki z tego co opowiadają tu na forum, miałem tamrona USD i wyróżnia się użytecznym zakresem powyżej 200mm, świetną stabilizacją, szybki af, który nie robi dziwnych jazd po całym zakresie, mi podobał się bardzo.
Czyli najlepiej wybrać to .
Tamron SP 70-300 mm f/4-5,6 Di VC USD Nikon
cena 1 559 zł
i
Sigma 17-50 f/2,8 EX DC OS HSM Nikon
cena 1 490 zł
dzięki . fajnie. ale raczej 55-200 jest gorszy
choć o wiele tańszy bo 750zł nowy z WR2,
dodam tylko że odnoszę wrażenie iż AF-P jest cichszy , szybszy i celniejszy od AF-S .
Jest gorszy, ale optycznie nie ma aż tak ogromnej różnicy. Zaletą jest cena i wielkość, można kupić z poza Europy za niecałe 600 zł (no i 55 mm/przy okazji jaśniejsze, nawet coś tam można rozmyć w tle/ v. 70). Af w 70-300 AF-P jest zdecydowanie lepszy i cichszy, to prawda, mam i mogę polecić. Jeśli te 1,6k? nie jest problemem, zdecydowanie warto brać, bardzo użyteczny i wciąż niedrogi obiektyw do przyrody (i nie tylko), uzupełni dobrze S17-50.
a może ktoś inny ma jakiś inny pomysł . albo taki sprzęt na odsprzedaż . :p
Sprawdź w sklepie bo ja osobiście o 55-200VRmm nikona nie mam dobrego zdania, podobno najnowsza wersja jest ok, ja tam nic nie widzę dobrego, nie jest to akceptowalna jakość i dla mnie wyrzucanie kasy w błoto, mogę się mylić bo nie używam tego obiektywu tylko go podpinałem żeby sprawdzić czy się coś zmieniło od czasów nędznej pierwszej wersji 55-200VR.
Jak już szukać tanio gdzieś u chińczyka to pewnie Nikkor 55-300VR będzie w cenie dobrej, AF-P 70-300VR nie znam ale ludzie polecają, osobiście brałbym śmiało tamrona 70-300 USD, nic lepszego nie znajdziesz w tej cenie, lepszy to już tylko wielgachny Tamron 70-200 2.8 Di ale to już inna jakość.
Kalokieri
22-09-2017, 18:39
Czy możecie mi doradzić jaki lepszy Nikon mogę kupić lub inny aparat od tego ,którego używałem,czyli Nikon Coolpix E 8700 ?
Wykonywałem nim zdjęcia w bardzo dużym powiększeniu i byłem bardziej zadowolony z tych zdjęć niż kiedy kupiłem niby nowszy Nikon P510,który z kolei robił fotki makro gorsze niż poprzedni ,dlatego chciałbym teraz kupić aparat ,który robi lepsze zdjęcia makro/supe-rmakro niż poprzednie Nikonki.
Nie wiem czy lepsza będzie lustrzanka czy kompakt bo się nie znam na fotografij . Da się coś kupić w okolicach 1000 + z lustrzanek/kompaktów używanych o lepszych parametrach makro ?
za odpowiedzi z góry bardzo dziękuje:smile:
pozdrawiam
- - - - kolejny post - - - - - -
aa i przede wszystkim WITAM Wszystkich :)
Może Raynox 250 do tych Coolpixów?
Dp makro lepszy kompakt + dokup Raynoxa dcr 250 lub 150 i gitara :)
Ja osobiście kiedyś używałem fuji hs 35 z raynoksem i ten zestaw dawał dobre wyniki,
nie miałem do czynienia z Coolpixami, denerwuje mnie ustawianie elektroniczne ogniskowej,
w fuji masz ręczną zmianę ogniskowej.
Kalokieri
22-09-2017, 23:34
Dokupił bym tego Raynoxa ale czy on poprawi jakość zdjęć makro w Nikonie P 510 ? bo tego 8700 się pozbyłem a robił on lepsze fotki mimo,że miał mniej pixeli.
Tu przykład jakiej jakości wychodziły zdjęcia aparatem 8700 i z dodanym obiektywem ze starego aparatu i byłem z nich zadowolony https://zapodaj.net/6dfbbb9fdc70d.jpg.html (jasny fragment w skale ma około pół centymetra )
Czy z tego aparatu co teraz mam -P 510 da się wycisnąć podobnej jakości fotki kupując Raynoxa ? albo może przesiąść się już na całkiem inny/lepszy model jakiegoś aparatu ?
dzięki za odpowiedzi i proszę o następne :)
Pozdrawiam
Dokupił bym tego Raynoxa ale czy on poprawi jakość zdjęć makro w Nikonie P 510 ? bo tego 8700 się pozbyłem a robił on lepsze fotki mimo,że miał mniej pixeli.
Tu przykład jakiej jakości wychodziły zdjęcia aparatem 8700 i z dodanym obiektywem ze starego aparatu i byłem z nich zadowolony https://zapodaj.net/6dfbbb9fdc70d.jpg.html (jasny fragment w skale ma około pół centymetra )
Czy z tego aparatu co teraz mam -P 510 da się wycisnąć podobnej jakości fotki kupując Raynoxa ? albo może przesiąść się już na całkiem inny/lepszy model jakiegoś aparatu ?
dzięki za odpowiedzi i proszę o następne :)
Pozdrawiam
Jakości zdjęć nie poprawi, ale da większe przybliżenie.
Sorki, ale to co wstawiłeś to to nie wiem co to ma być, na pewno nie makro,
jakaś nieostra papka.
co dokładnie chcesz fotografować? Takie kamyki?
tu masz próbkę fuji hs35 ( do wyrwania za ok 500 zł) + raynox dcr 150 (ok 140 zł)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/09/16565189190_5e228a0044_z_d-1.jpg
źródło (https://farm9.staticflickr.com/8642/16565189190_5e228a0044_z_d.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/09/17206337258_ac8e00c783_z_d-1.jpg
źródło (https://farm9.staticflickr.com/8843/17206337258_ac8e00c783_z_d.jpg)
Sprzedaj tego badziewiaka nikona, z tańszych opcji kup fuji hs35/50,
odchylany ekranik, ręczne ustawienie ogniskowej i ostrości,
matryca 1/2 cala, EXR CMOS, macro i super macro.
W budżecie ok 700/800 zł się zamkniesz.
P510 nie ma gwintu na filtry, więc nie podłączysz raynoxa.
Kalokieri
23-09-2017, 20:23
Widzę,że na dobre forum trafiłem i dobrych,pomocnych ludzi :)
Chyba łyknę tego Fuji HS35 proponowanego przez Ciebie Koberek ,bo ładniuchne są te fotki co zamieściłeś :)
Ja głównie chcę wykorzystać makro,super makro plus dodatkowe szkła do fotografowania powierzchni skał,minerałów w dużym powiększeniu i takie właśnie foto zapodałem (skała przecięta,wypolerowana następnie zwilżona by lepiej ukazała się budowa kamyka, następne doświetlona i powiększona za pomocą przyklejonego obiektywu 10X ) i jak dla mnie efekt był zadowalający ale teraz pazernieję i chcę więcej :)
jacek659
09-10-2017, 14:53
Miałem przez jakiś czas pożyczonego canona 1110D. Niestety musiałem oddać ;) i teraz planuje kupić własny aparat :) Wiele pozytywnych opinii czytałem o nikonie. Nikon D3300 jest "odpowiednikiem" canona d1110?
Odpowiednik 1100D jest D3100, D3300 to już nowoczesny aparat z świetną matrycą.
... nowoczesny aparat...
Takie wyrażenie zalatuje mi trochę marketingiem, jak by to jakiś kosmiczny produkt był... nie wystarczy "nowszy model"...? ;) :mrgreen:
Zamierzone określenie żeby zaznaczyć że w porównaniu do canon 1100D to świetny aparat z nowoczesną matrycą :)
Jeśli dobrze pamiętam to przy 1100d to samo można i o tym d3100 powiedzieć.
Jeśli dobrze pamiętam to przy 1100d to samo można i o tym d3100 powiedzieć.
D3100 miało całkiem fajną matrycę w odróżnieniu od 1100d...
- - - - kolejny post - - - - - -
Zamierzone określenie żeby zaznaczyć że w porównaniu do canon 1100D to świetny aparat z nowoczesną matrycą :)
Czasami jak czytam co piszesz to odnoszę wrażenie że handlujesz tymi aparatami... ;) :)
Niestety wpatrzenie marketingowe zostaje ;)
No to napisze w prostych słowach, od Canona 1100D wszystkie D3xxx poza modelem D3000 są lepsze, ponieważ są lepsze :)
Miałem przez jakiś czas pożyczonego canona 1110D. Niestety musiałem oddać ;) i teraz planuje kupić własny aparat :) Wiele pozytywnych opinii czytałem o nikonie. Nikon D3300 jest "odpowiednikiem" canona d1110?Pamietaj, że w Nikonie jpgi beda wyglądały inaczej (chodzi o kolor).
Nie zmienia to faktu, ze 1100D to szrot. Jak sie pchac w canona to od 750'ki.
jacek659
11-10-2017, 08:34
Podobały mi się zdjęcia z canona 1100D, tzn. nie były tak złe, jak piszecie ;) Szczególnie makro ładnie wypadało, bo nie ukrywam, ze makrofotografia najbardziej mnie interesuje.
W takim razie chyba będę sie rozglądać za nikonem D3300.
Jak chcesz ładnych kolorków z JPG to bierz D3400, spodoba się na 100%, miałem i podobało mi się.
Proponuję szerokim łukiem omijać D3400 i zostać przy D3300... D3400 to kastrat (na dokładkę kilka stów droższy) - brak czyszczenia matrycy, brak wejścia na wężyk spustowy, brak wejścia mikrofonu. Tak reklamowana przy nim funkcja SnapBridge nie pozwala nawet zdalnie wyzwolić migawki i przesłać pełnowymiarowe zdjęcie tylko 2 MPix ogryzek ;) :)
D3400 to kastrat (na dokładkę kilka stów droższy) - brak czyszczenia matrycy, brak wejścia na wężyk spustowy, brak wejścia mikrofonu. Tak reklamowana przy nim funkcja SnapBridge nie pozwala nawet zdalnie wyzwolić migawki i przesłać pełnowymiarowe zdjęcie tylko 2 MPix ogryzek ;) :)
Warto jeszcze wspomnieć o lampie słabszej niż w starszym modelu.
Teraz różnica w cenie to mniej niż 100zł, więc pomijalna.
Ale jeżeli komuś np. bardziej podobają się jpegi z nowszego modelu (silnik jpegów został odrobinę zmieniony) a nie używa wbudowanej lampy, wężyka spustowego i zewnętrznych mikrofonów, to 3400 nie musi być złym wyborem. ;)
...Teraz różnica w cenie to mniej niż 100zł, więc pomijalna...
Nie wiem czy w takim przedziale cenowym (do 2000 zł) różnica nawet stówy jest pomijalna... tym bardziej że w takim sklepie jak np cyfrow.pl różnica sięga 500zł ;) :)
Podobały mi się zdjęcia z canona 1100D, tzn. nie były tak złe, jak piszecie ;) Szczególnie makro ładnie wypadało, bo nie ukrywam, ze makrofotografia najbardziej mnie interesuje.
W takim razie chyba będę sie rozglądać za nikonem D3300.
Rozważ zamiast tych kastratów Nikona - Canona 100d/200d.
W stopce u mnie masz trochę fotek z Canona 100d, a tą serie nikona 3xxx omijaj szerokim łukiem :)
Nie wiem czy w takim przedziale cenowym (do 2000 zł) różnica nawet stówy jest pomijalna... tym bardziej że w takim sklepie jak np cyfrow.pl różnica sięga 500zł ;) :)
W wielu sklepach "partnerskich Nikona" różnica wynosi ok. 100zł. Biorąc pod uwagę różnice cen między porównywalnymi sklepami i bieżące promocje na konkretne zestawy, może wyjść nawet mniej niż 100zł.
100zł to ok 5% z 2000. Myślę, że jeżeli różnica jest tego rzędu, to nie powinna wpływać znacząco na decyzję. Moim zdaniem powinna być mniej znacząca od każdej z pozostałych wymienionych przez Ciebie i mnie cech.
W wielu sklepach "partnerskich Nikona" różnica wynosi ok. 100zł. Biorąc pod uwagę różnice cen między porównywalnymi sklepami i bieżące promocje na konkretne zestawy, może wyjść nawet mniej niż 100zł.
100zł to ok 5% z 2000. Myślę, że jeżeli różnica jest tego rzędu, to nie powinna wpływać znacząco na decyzję. Moim zdaniem powinna być mniej znacząca od każdej z pozostałych wymienionych przez Ciebie i mnie cech.
Wybacz, ale mnie załamałeś !!!
Czuć marketing w polskim wydaniu.
Młodego fotografa nie krojcie z niewiedzy !!!!
Jak już marketingowce, czy tam inne buraki sklepowe na tym forum doradzają, to wybaczcie.
jacek659 idź do pobliskiego sklepu foto, weź te kastraty nikona i weź canona, popatrz w wizjer,
pomacaj i będziesz wiedział, matryca to nie wszystko.
Ewentualnie kup używkę na aledrogo nikona d5100 z 18-105, do tego stałkę 35 i będzie spoko,
chyba że preferujesz tele (jak ja) to zamiast stałki 55-300, powinieneś się zmieścić w tych 2 tys.,
oczywiście jak się uda wyrwać.
koberek - z burakami uważaj. A jeśli chodzi o marketingowców - jeśli piszesz tak jak piszesz, to pewnie sam jesteś "czerwonym agentem".
I nie polecaj używek osobie nie znającej się na rzeczy. Chyba, że sam napisze, że lubi ryzyko.
jacek659
12-10-2017, 09:42
Dzięki za porady. Widzę, że muszę się bardziej zagłębić w temat. Wezmę wszystkie słowa pod uwagę :)
Najlepiej przejdź się najpierw do sklepu, jak napisał koberek i weź do ręki różne sprzęty. Weź ze sobą kartę pamięci i zrób parę zdjęć. Najważniejsze, żeby robienie zdjęć sprawiło Ci przyjemność. To ważniejsze niż różnica kilku procent w poziomie szumu przy czułości 6400. ;)
Przymierz się też do bezlusterkowca (np Panasonic). W porównaniu do lustrzanek - lepiej w nich działa autofokus w trybie live view (czyli celowanie z pomocą ekranu). Jeżeli kładziesz nacisk na makro, to może się przydać.
witam Was po kilku tygodniach, tak jak planowalam zakupilam nikon 7200 z sigma17-50 f2.8, i jestem Wam wdzieczna bo jest super, choc teraz jak brne w kurs i wiecej poznaje temat zaluje troche ze jedna nie poszlam na calosc i nie rzucilam sie na pelna klatke, ale mam co mam i nie jest zle tylko ze jednak juz zauwazam na zadaniach ktore dostajemy ze 50mm to troche za malo....to samo przy dzieciakach z grupki tanecznej -zaczynaja sie wstydzic...
pytanie co dokupic?
Potrzebuje obiektyw do portretow dzieci i zwierzat -aby nie musiec tak blisko podchodzic jak przy 50, no i szybki i celny af :D
Licze na Wasze porady i dziekuje !!!
Napisz ile chcesz wydać na kolejny obiektyw
Jak zwykle zależy od budżetu. Z nowych NIKKOR 70-300MM F/4.5-6.3G ED VR (tanio, ok. 1200) lub drożej Tamron SP 70-300 mm f/4-5,6 Di VC USD (mam, polecam ok. 1600) lub jeszcze drożej NIKKOR AF-S VR 70-300mm f/4.5-5.6G (ok. 2400). Używane - temat rzeka. Doprecyzuj budżet.
hmmm sama nie wiem ale do tej pory patrzylam na te obiektywy
https://www.dpreview.com/products/compare/side-by-side?products=tamron_24-70_2p8_di_vc_usd_g2&products=sigma_24-70_2p8_dg_os_hsm_art&products=sigma_50-150_2p8_os&products=tamron_sp_70-200_2p8_di_vc_usd_g2 i w takich cenach maksymalnie ..
ta sigma jest super ale jesli moge ja podmienic na cos dluzszego to z checia zeby miec cos uniwersalnego gdyz najczesniej jestem z asysta dzieci ... :D
Z tych wymienionych postawiłbym na Tamrona 70-200 G2. Do portretu i reportażu będzie ok. Niestety do fotografowania zwierzyny z podchodu (bo rozumiem, że chodzi o dziką zwierzynę latającą, pełzającą i biegającą?) będzie za krótko. Chyba, że chcesz portretować psy i koty to wtedy spoko.
Przy obiektywie 24-70 niewiele zyskasz na przybliżeniu względem posiadanej 50-tki, poza tym z pomocą 70-200 sensownie uzupełnisz już posiadany zakres 17-50.
Jak przedmówca: w tym budżecie zdecydowanie Tamron G2.
Jesli chodzi o zwierzyne :) to raczej kaczki w parku i psy :)
Na kaczuchy i psiury 200mm wystarczy :)
Do lasu z podchodu to nawet 300 mało, chyba że 300 i niezły crop,
ale jak piszesz do dzieci i psiaków, to 200 jasna będzie ok, jak przedmówcy
Tamron SP 70-300 mm f/4-5,6 Di VC USD fajne szkło, ale ciężkie,
z tego co czytałem, to nawet 55-300 nikona do portretów się nadał, ale ciemny lekko :)
Lub stałkę 80, zależy z jakiej odległości.
Krzysiek@
23-10-2017, 19:24
Witam.
Jako, że zamierzam kupić Nikona, chciałem się Was poradzić koledzy.
Nikon D 3200 z 18-105 jest "dobrym" sprzętem. Chodzi mi o fotografie rodzinne, jakieś wypady na wczasy.
Wcześniej siedziałem w pentaxie ale nie odpowiadał mi.
Mam ofertę za 1100 zł za ten zestaw z przebiegiem 8 tyś klapnięć lustra.
Ewentualnie jaka lampa do tego modelu
Drugi plan to kupno Sony alfa 550.
Jakieś propozycje i porównania tych lustrzanek
Podstawowe pytanie co w pentaxie ci nie pasowalo?
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
Krzysiek@
24-10-2017, 12:14
Dokładnie wszystko. Oczy, w pentaxie lampa robi przedblysk i osoba na zdjęciach na zamknięte oczy nie zawsze ale częściej niż często. Nie było powtarzalności dobrego zdjęcie, przy dużych kontrastach tla zdjęcia były ciemne. Itp
Podejrzewam że te same problemy będziesz mieć w każdym aparacie ponieważ automatyka tak działa, lepiej lub gorzej ale zasada jest taka sama w pentax, canon, sony czy nikon, jeśli poznasz tego pentaxa i zrozumiesz jak działa wszystko w ekspozycji, zależności przysłony czasu, iso i jak działa lampa to zdjęcia uzyskasz lepsze lub dużo lepsze.
Sony A550 to dobry aparat ale odstaje mocno od tego co oferuje najtańszy nikon, odpuść martwy system sony.
Krzysiek@
24-10-2017, 14:02
Fociłem Alfa 350 i 550 w plenerze i ostatnio wesele (alfa 550) i powiem, że nie miałem takich problemów z nieudanymi zdjęciami jak w pentaxie, 90 % zdjęć może więcej wyszło prawidłowo naświetlone, nawet w ciemniejszych miejscach alfa szybciej ustawiała auto fokusa niż pentax. Tylko nie wiem jak ten D3200 zachowuje się w praktyce, jak szybki a\fokus
W D3200 też będziesz musiał uważać na pomiar światła i nierzadko stosować kompensację ekspozycji.
Autofokus też nie jest w nim rekordowy. Jego szybkość w dużym stopniu zależy od obiektywu. Nie używałem Pentaxa, ale używając kitowych obiektywów Nikona jest średnio - w dobrym świetle jest nawet nieźle moim zdaniem. W gorszych warunkach - może być problem.
lara2017
24-10-2017, 18:05
To może i mnie poratujecie. Posiadam D90 z 35mm 1.8 Nikona.
Aparatu używam tylko amatorsko do focenia rodziny i wakacji. Obecny zestaw ma za wolny autofokus jak do biegania za 1,5 rocznym dzieciakiem. Z forum już wiem, że D500 byłby idealny, ale cena :/
W maks 5-6k chciałabym się zmieścić z nowym body i jakimś ciekawym obiektywem na wyjazdy/plener. Czy D3300 i Nikkor 18-105 mm będzie ok na wyjazdy? A co w domu? Czy z wyższym modelem body wolny autofocus 35 przyśpieszy?
Myślę też nad czymś portretowym, bo za niedługo będzie kolejny członek rodziny - więc przynajmniej dobre pół roku w miarę stateczny :D Samyang 85mm 1,4 będzie ok (tak wiem, że nie ma AF).
Czy może najpierw kupić same szkła, a potem myśleć nad wymianą body?
Kojocisko
24-10-2017, 18:12
Z tym budżetem możesz kupić D7200 z naprawdę niezłym AF i np. Nikkora lub Tamrona 85/1,8. Albo używane Nikkory 85 i 18-105.
Ale D7200 to większy aparat niż D3300.
lara2017
24-10-2017, 18:45
Z tym budżetem możesz kupić D7200 z naprawdę niezłym AF i np. Nikkora lub Tamrona 85/1,8. Albo używane Nikkory 85 i 18-105.
Ale D7200 to większy aparat niż D3300.
Właśnie dotarłam do tego modelu i czytam, że autofocus fajny.
Kup obiektyw AF-P, zobaczysz co to szybki af. Minus, że to ciemne szkła. Oczywiście nie do d90 :sad:
Af z d7200 plus w miarę szybkie szkło spokojnie da radę do biegającego dziecka.
aparacik000
29-10-2017, 21:51
Witam jestem tu nowy i mam nadzieję, że dobrze umieściłem pytanie.
Jako że wkręcam się w fotografię ostatnio otrzymałem ofertę używanego aparatu od znajomego.
Proszę o pomoc czy warto kupić do nauki - tym bardziej że jest tam mała usterka i ile taki zestaw mógłby kosztować?
...
Nikon D300 zrobione ok 20 000 zdjec (żywotność migawki 150 000) - do sprawdzenie i potwierdzenia odpowiednim programem. Obiektywy: Sigma DC 17-70 mm 1:2,8-4,5 Macro HSM, Nikon Nikkor DX AF-S 35 mm 1:1,8 G. Sigma w stanie idealnym, śmiga. Nikkor miewa problemy z silnikiem autofocusa - czasem ostrzy automatycznie czasem nie, ale ręcznie można ostrzyć. Mam do aparatu dwa akumulatory z ładowarką, dwie karty pamięci Compact Flash 4 i 8 GB. Lampa błyskowa Metz Megablitz 48 AF-1 dedykowana dla Nikona - użyta max 30 razy pewnie. Filtr polaryzacyjny Hama na obiektyw Nikkor. Jakiś zwykły filtr UV. Wyzwalacz z kabelkiem. Statyw alu. Torba, akcesoria do czyszczenia obiektywów. Dwie instrukcje: podręczna i gruba księga. Książka Nikon D300 - ale po angielsku. Nad ceną musiałbym pomyśleć,
Dziękuję za pomoc i cenne wskazówki :)
Zadaj jeszcze raz pytanie, jak "znajomy" wymyśli cenę. A trzydziestkę piątkę niech sobie zostawi, chyba, że doda w gratisie.
marcinek1992
01-11-2017, 18:49
Witam
Zapisałem się w tym roku na kurs fotografii cyfrowej. Mają tam aparaty Nikona d5100 a ja jako że jak na razie nie mam lustrzanki muszę się na nich uczyć. Zaczęło mnie to wkurzać więc zacząłem szukać lustrzanki w małych pieniądzach i na razie nie zbyt zaawansowanej.
Czy w tym temacie może być dobrze i tanio? O tym może wy mi opowiecie.
Budżet jest skromny więc na wstępie dodam że szukam aparatu do 600zł.
Aparaty jakie rzuciły mi się w oczy na znanym serwisie aukcyjnym allegro:
nikon d70s- Niestety stary aparat z tego co czytałem jest to rocznik 2005 więc ma ponad 10 lat-Boje się ryzykować
Nikon D90- następca d70s- ma większą ilość Mpx ale z tego co się dowiedziałem jest nie wiele młodszy i można go dostać używanego w cenie około 700-800zł
Nikon D3000 body http://allegro.pl/nikon-d3000-body-10mpix-iso3200-lcd-3-3tys-wawa-i7013700766.html + do tego obiektyw i może zmieściłbym się w cenie.
I z Nikonów to chyba wszystko do tej kwoty.
Z Canonów za tą kwotę można dostać Canon 1000D.
A więc to są te aparaty które znalazłem. Czy wy moglibyście mi coś polecić w tym temacie? Na co zwracać uwagę-Pisze jako Amator.
Wiem że musi być jak najmniej zdjęć napstrykanych ale czy są jeszcze jakieś kruczki które mogłyby spowodować że kupie bubel zamiast lustrzanki?
Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.
Michal7795
01-11-2017, 19:05
Nikon 3400 jaki obiektyw do robienia zdjec na aukcje internetowe?
Nikon 3400 jaki obiektyw do robienia zdjec na aukcje internetowe?Nikkor 50 1.8g
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
marcinek1992
Z tym budżetem nie poszalejesz ale jeśli udałoby Ci się dociułać do D90 to moim zdaniem bylaby to najlepsza opcja z możliwych.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
marcinek1992
01-11-2017, 19:55
A co sadzisz o tym canonie?
Przecież napisałem wyraźnie, że D90 jest najlepszą możliwą opcją. Canon 1000D to inna półka aparatów, bez startu do D90.
Jeśli jednak nie chcesz/ nie możesz dołożyć do D90 to pomimo tego, że siedzę w systemie Nikona a na Canona spogladam z pogardą ;) to wybierając między D3000 a 1000D postawiłbym raczej na tego drugiego.
Canon 1000D to muzeum i Nikon D90 to kosmos do niego i wielu aparatów z tamtych odległych czasów :)
Kosmos to mało powiedziane. Nawet dziś D90 broni się swoją świetną ergonomią i niezłą matrycą, dającą na prawdę ładny obrazek. Ja swojego D90, kupionego w grudniu 2008 pozbyłem się dopiero w lutym br. To jest nadal niezły aparat mimo tyłu lat na karku. Tak jak koesh napisał - aparaty pokroju D3000 czy 1000D to już zabytki muzealne a D90 nadal strzela fajne zdjecia.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
marcinek1992
Oprócz d90 popatrz jeszcze na d80, matryce CCD wciąż wzbudzają nostalgię za fajne kolory. Funkcjonalność jak d90, trochę tańszy, bez problemu w tym budżecie. Zapomnij o d3000, d40, d60, nawet d70.
nikoniarz
01-11-2017, 21:51
aparaty pokroju D3000 to już zabytki muzealne a D90 nadal strzela fajne zdjecia.
Biorąc pod uwagę datę premiery to D90 jest zdecydowanie większym zabytkiem. Ale mimo wszystko nie "rocznik" strzela zdjęcia. Fajne można można zrobić nie tylko D90...
Nie rocznik decyduje czy coś nadaje się do muzeum czy też nie. Owszem, w sprawnych rękach nawet karton zrobi dobre zdjęcie.
Wysłane z mojego SM-A510F przy użyciu Tapatalka
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.