Zobacz pełną wersję : Windows 10
Gdzie Ci Word generuje jakikolwiek ruch? Ja nic takiego nie zauważyłem. Jedyny ruch to logowanie na koncie Office 365 (jeśli mamy to skonfigurowane) i sprawdzanie i pobieranie poprawek do Office.
A Google błyskawicznie skorzystałoby z takiego potknięcia MS :)
irek6311
18-09-2015, 23:20
2pompony tu dałem artykuły jak ten ruch do Microsoft ograniczyć, u mnie Windows 10 spokojny jak owieczka a wcześniej dość dużo słał danych ;)
Jak boisz się o kasę to pozostaje Bank i wszystkie operacje w nim robić, będzie bezpieczniej ale nigdy na 100% bo Hakerzy nie śpią ;)
Ja nie popadam w paranoję i spokojnie z Banku poprzez net korzystam, fortuny nie mam a domu czy aut przez net nikt nie porwie ;)
2pompony
19-09-2015, 01:00
Jeśli nie potraficie czytać, nei wyciagajcie wniosków...
Nie mówiłem, że nei korzystam z bankowości przez sieć. Nie korzystam z bankowości za pomocą telefonu. To spora różnica jak widzicie, tylko trzeba przeczytać i zrozumieć.
Po drugie ja nei mam zamiaru na razie przesiadać się na Win10 (z różnych powodów, nie tylko zamachu na prywatność, ale też innych), choć jak się okazuje siódemka też szpieguje, tyle, ze nei na taką potęgę, jak dziesiątka. CO do ograniczeń tego szpiegowania - ja jestem na to za cienki. Znam się na programach graficznych, a nei na tych milionach ustawień sieciowych, których nei rozumiem, a nad którymi całe sztaby pracują, żeby ich byle tweakerem łatwo nie ograniczyć...
Odpowiadając gdzie word generuje ruch - w tym wątku był link do artykułu, który wyjaśniał nie tylko takie rzeczy, ale też wiele innych (i to nawet po polsku, więć nie ma wytłumaczenia). Jeśli ktoś przeczytał, można się sporo dowiedzieć z praktyk, jakie MS robi - i nic mu ani gugiel, ani nikt inny nei tylko nie robi, ale nawet pytań nie zadaje w tej sprawie.
Chciałbym mieć Twoją wiarę rb_zg, że wystarczy lęk przed konkurencją, żeby zachowywać się przyzwoicie. Nie mówię tego ironicznie, naprawdę chciałbym mieć tą wiarę, a jeszcze bardziej Twój spokój.
2pompony
19-09-2015, 02:23
A jednak się zawziąłem, zebrałem w sobie i znalazłem uwagę o tym czy i co generuje Word. Facet, który się na tym dobrze zna (a przynajmniej robi świetne wrażenie, że się zna) pisze, cytuję: poza żenująco wysoką liczbą połączeń tworzonych przez edytor Word...
A dalej, to już każdy sobie musi sam poczytać. Że co, że rb_zg nei zauważył? Ja też nei zauważyłem (bo się nie znam), ale ja jego spokoju nie podzielam.
Dla ciekawych jeszcze raz link do tego artykułu: link (http://www.dobreprogramy.pl/wielkipiec/Analiza-telemetrii-w-Windows-10-czy-ktos-wysilil-sie-sprawdzic,65392.html).
Bzdura, jeśli by tak było, to MS przestałby już istnieć.
Nie byłbym pewien. Smartphone z androidem przechowują masę ustawień, cache, etc. na one drive. Znajdują ( a przynajmniej pewien czas temu się znajdowały ) się tam również zapamiętane hasła ( przynajmniej do WiFi ) - przez atak na czyjeś konto googlowe można dostać się do masy haseł. To już było wykorzystane i jest wykorzystywane. Użytkownik nie ma nawet świadomości, że jego hasło do konta google "broni" wszystkich zapamiętanych w telefonie haseł/loginów.
Para login/hasło nie jest już od dawna wystarczającym zabezpieczeniem. Biorąc pod uwagę, że ogromna większość komórek z Androidem na rynku jest wciąż podatnych na ataki z zewnątrz ( do wielu z nich są gotowe skrypty w internecie ), kody SMSowe są już słabym zabezpieczeniem.
Co do "szpiegowania" przez Windows 10 - tak, masa informacji które mogą być prywatne jest wysyłana "w internet" na czystym systemie. Po pewnej konfiguracji ilość się drastycznie zmniejsza, ale jednocześnie, nigdy nie będzie zerowa. Jakoś nigdy większości nie przeszkadzało automatyczne "tłumaczenie" w chrome, wysyłanie danych do googla, czy to, że chrome ma jedne z najgorszych domyślnych ustawień prywatności, nie mówiąc już o to co robią smartphone ;)
Ja niedługo przesiądę się na prywatnym sprzęcie na 10, ale w firmie już na 10 pracuję.
Wszystkim którzy potrzebują bezpiecznej bankowości elektronicznej, sugeruję korzystanie z wirtualnego środowiska z zainstalowanym i REGULARNIE AKTUALIZOWANYM distro LINUXowym i przestrzeganie restrykcyjnych zasad bezpieczeństwa. Na chwilę obecną, innej drogi nie ma, co nie znaczy, że ta jest łatwa.
no i mam i ja :D
lenovo x220 ssd 256; 16GB ram
generalnie bardzo na plus: responsywnośc :) , szybkość działania, szybkość uruchamiania
natknąłem się na kilka problemów:
-lenovo nie dostarcza dla W10 access connection (kto ma ten nie chce nic innego :) i wie o czym mówię) - ustrojstwo to ułatwia pracę w przypadku korzystania z kilkunastu/kilkudziesięciu różnych sieci WiFi bo po przodłączeniu się do określonej lokalizacji potrafiło : zmienić adresację (nie zawsze masz DHCP), bramę, serwer DNS, serwery wins i inne ale także podłączyć inną drukarkę domyślną... i tu pytanie czy w10 potrafi to zrobić samo z siebie ??? głównie chodzi u powiązanie adresu IP karty z określona lokalizacją no drukarka domyślna też byłaby miła ...
- do tej pory używałem kliknięcia środkowym klawiszem myszy lub klikniecia 3 palcami na touchpadzie do bezpośredniego otwarcia zakładki z odnośnika na stronie - teraz mi nie działa - jakieś pomysły ?
irek6311
19-09-2015, 16:13
Jeśli nie potraficie czytać, nei wyciagajcie wniosków...
Nie mówiłem, że nei korzystam z bankowości przez sieć. Nie korzystam z bankowości za pomocą telefonu. To spora różnica jak widzicie, tylko trzeba przeczytać i zrozumieć.
Po drugie ja nei mam zamiaru na razie przesiadać się na Win10 [cięcie] To po co spamujesz temat postami mało zrozumiałym! Temat o Windows 10 a nie o Bankach i telefonach! Microsoft nie z hakuje ci haseł z Banku, prędzej trojan to zrobi jak niezabezpieczony komputer czy telefon :idea:
2pompony
19-09-2015, 16:16
Irek, nie denerwuj się, postraj się na spokojnie. Wtedy łatwiej zrozumieć co piszą inni, poważnie. Popatrz, Kurtz na przykład zrozumiał od razu...
irek6311
19-09-2015, 16:23
Piszesz jak 80 latek co dopiero wkroczył w XXI wiek, trudno przejść koło tego bez reakcji, Forum Fotograficzne ale mocno związane z OS i komputerami, trochę wiedzy o Windows/Android jak przyswoisz to nie zaszkodzi ;) Będzie łatwiej ci pomóc i sam nie zginiesz w gąszczu technologi 8-)
2pompony
19-09-2015, 16:25
Dzięki że mnie odmłodziłeś! :) Ja za to pochwalę Ciebie, że piszesz jak prawdziwy, młody gimnazjalista!
no i mam i ja :D
lenovo x220 ssd 256; 16GB ram
generalnie bardzo na plus: responsywnośc :) , szybkość działania, szybkość uruchamiania
natknąłem się na kilka problemów:
-lenovo nie dostarcza dla W10 access connection (kto ma ten nie chce nic innego :) i wie o czym mówię) - ustrojstwo to ułatwia pracę w przypadku korzystania z kilkunastu/kilkudziesięciu różnych sieci WiFi bo po przodłączeniu się do określonej lokalizacji potrafiło : zmienić adresację (nie zawsze masz DHCP), bramę, serwer DNS, serwery wins i inne ale także podłączyć inną drukarkę domyślną... i tu pytanie czy w10 potrafi to zrobić samo z siebie ??? głównie chodzi u powiązanie adresu IP karty z określona lokalizacją no drukarka domyślna też byłaby miła ...
- do tej pory używałem kliknięcia środkowym klawiszem myszy lub klikniecia 3 palcami na touchpadzie do bezpośredniego otwarcia zakładki z odnośnika na stronie - teraz mi nie działa - jakieś pomysły ?
Spróbuj tego: http://proxyswitcher.net/ powinno dać radę. Co do drugiego to nie pomogę, ale czy sprawdziłeś ustawienia sterownika touchpada w panelu sterowania?
Z drugim sobie poradziłem. Nowy sterownik pomógł.
Z pierwszym walczę ale może się uda.
dobra
moja opinia
system jest ********** szybki i generalnie stabilny ale to wszystko :/
rozwojowo jest na etapie późnej alfy/wczesnej bety
z największych zonków -
1. część oprogramowania systemowego (u mnie sterowniki do touchpada) pyta się przy uruchamianiu systemu o zgodę administratora
2. cześć zainstalowanego oprogramowania nie jest widoczna w manu start, cześć staje się widoczna po ponownej instalacji
3. czasami po ponownym uruchomieniu - po instalacji oprogramowania - dłuższy czas jest ciemny ekran
4. system nie wspiera (oczywiście też wina producentów) wszystkich opcji sterujących dostępnych w W7
5. brak rozsądnego sterowania BT
6. mimo posiadania kilku pulpitów - ikony są dodawane do wszystkich - być może da się zmienić - nie znalazłem
7. słaba integracja z onedrive
8. debilny dobór rozmiaru kafelków - np nie można zrobić dużego kafla z twittera
9. niespójność ustawień - z jednej strony definiujesz program pocztowy, z drugiej w kaflu "poczta" wyskakuje m$ badziewie
10. brak łatwego dostępu do zarządzania połączeniami bezprzewodowymi i zapisanymi sieciami
11. DEBILNE rozwiązanie sklepu - używając konta usera przypisanego do usługi i konta admina nieprzypisanego do usługi z poziomu admina nie widać aplikacji zainstalowanych przez usera, zważywszy na to, że nie zawsze można uruchomić aplikację jako admin na koncie usera robi się straszny zonk
12. brak możliwości zabijania aplikacji w menedżerze zadań z poziomu konta usera po wpisaniu hasła admina (brak przycisku otwarcia jako admin)
13. problem z certyfikatami niezaufanymi używanymi przez niektóre aplikacje (synology cloud) - nie ma jak ich dodać i się wywala.
to tylko niektóre - co bardzie dokuczliwe błędy/braki choć muszę przyznać, że szybkość działania jest zaskakując - wręcz szokująca - zwłaszcza czas przywracania systemu z hibernacji
edyta
no i jeszcze 1 megazonk
brak możliwości odinstalowania czesci zainstalowanych aplikacji - nie są widoczne w aplecie dodanego oprogramowania
edyta 2
nie znajduję opcji zdefiniowania komputera jako "nietabletowego" co skutkuje - ciągłymi pytaniami a włącznie lokalizacj, dotyku itp
6. mimo posiadania kilku pulpitów - ikony są dodawane do wszystkich - być może da się zmienić - nie znalazłem
Pulpity to rozwiązanie do posiadania kilku przestrzeni roboczych. Dla mnie nie jest to zbyt duży problem, nie odczuwałem nawet takiej potrzeby.
8. debilny dobór rozmiaru kafelków - np nie można zrobić dużego kafla z twittera
Jesteś pewien, że to nie jest wina aplikacji ?
9. niespójność ustawień - z jednej strony definiujesz program pocztowy, z drugiej w kaflu "poczta" wyskakuje m$ badziewie
"Kafel poczta" to jest odnośnik do MSowego, kaflowego programu pocztowego. Co tutaj niespójnego ? To dwie różne rzeczy.
13. problem z certyfikatami niezaufanymi używanymi przez niektóre aplikacje (synology cloud) - nie ma jak ich dodać i się wywala.
To jest plus.
brak możliwości odinstalowania czesci zainstalowanych aplikacji - nie są widoczne w aplecie dodanego oprogramowania
Których ?
Od siebie dodam, że są problemy z Edge/IE. Moim zdaniem, nie jest to jeszcze stabilne oprogramowanie. Czasem potrafi się przyciąć w dziwny sposób, szczególnie Edge. Szybkość na duży plus, ale przed wykorzystaniem do pracy w pełnym wymiarze, jeszcze bym się wstrzymał do najbliższego dużego update Edge.
Zauważyłem, że Windows 10 lepiej zarządza pamięcią - czysty system uruchomiony na maszynie wirtualnej ( Hyper-V ) z dynamic memory, osiąga niższe parametry zapotrzebowania na RAM niż równolegle zainstalowana 8.1.
Pulpity to rozwiązanie do posiadania kilku przestrzeni roboczych. Dla mnie nie jest to zbyt duży problem, nie odczuwałem nawet takiej potrzeby.
no tak - ja bym chciał mieć osobne pulpity do pracy z jednymi zadaniami i osobne do innych - do jednych potrzebuję określonych aplikacji i używam określonych dokumentów a do pozostałych całkiem innego zestawu ...
Jesteś pewien, że to nie jest wina aplikacji ?.
to na pewno jest wina aplikacji i systemu - aplikacje dostarcza m$ z systemem :D
"Kafel poczta" to jest odnośnik do MSowego, kaflowego programu pocztowego. Co tutaj niespójnego ? To dwie różne rzeczy..
skoro zdefiniowałem program pocztowy a kafel nie potrafi go obsłużyć to system wiedząc to powinien kafel dezaktywować albo dać API do jego obsługi i podpinać podgląd ze zdefiniowanej aplikacji
To jest plus..
tak i nie - plus, że nie idzie władować bez wiedzy admina systemu certa - minus, że za zgodą admina w prosty sposób władować go nie idzie
Których ?.
w moim przypadku części sterowniko-aplikacji od lenovo - lenovo settings dependency package - choć widzę, że się pojawił
za to KODI w tej chwili nie ma ani w menu start ani w dodaj/usuń
EDYTA
z nowych doznań
nie mogę zainstalować M$ .NET frameworków a nie widzę ich w dodaj/usuń ...
tak i nie - plus, że nie idzie władować bez wiedzy admina systemu certa - minus, że za zgodą admina w prosty sposób władować go nie idzie
Admin sobie poradzi z dodaniem certa. Tak czy inaczej, nie powinien tego robić. To jest duże zagrożenie.
W pracy będę wieczorem to usiądę na 10 i popatrzę na to co napisałeś.
ja bym chciał go dodać a nie widzę jak (skąd go wydobyć z aplikacji) a nie chciałbym puszczać dokumentów do synchronizacji na NAS do domu bez SSLa ...
Kup normalny certyfikat SSL dla swojego NASa ;)
Btw, certyfikat nie jest w aplikacji, ale w NASie. NAS się nim "przedstawia", a jako, że nie został wydany przez zaufane Root CA, to nie działa. Ściągnij z NASa certyfikat, otwórz mmc, dodaj przyssawkę certyfikaty i dodaj odpowiednio certyfikat który ściągnąłeś z NAS.
Chyba, że to działa jeszcze inaczej...
Kup normalny certyfikat SSL dla swojego NASa ;)
Btw, certyfikat nie jest w aplikacji, ale w NASie. NAS się nim "przedstawia", a jako, że nie został wydany przez zaufane Root CA, to nie działa. Ściągnij z NASa certyfikat, otwórz mmc, dodaj przyssawkę certyfikaty i dodaj odpowiednio certyfikat który ściągnąłeś z NAS.
Chyba, że to działa jeszcze inaczej...
tak sobie to wymyśliłem ale to wymaga chwilę
w xp,v i 7 działało od tak
EDYTA
świeże znaleziska:
- brak możliwości zdefiniowania czasu przyciemnienia ekranu
ja bym chciał go dodać a nie widzę jak (skąd go wydobyć z aplikacji) a nie chciałbym puszczać dokumentów do synchronizacji na NAS do domu bez SSLa ...
Pokaz ten blad, ktory dostajesz bo wyglada mi to na Windows SmartScreen
smark screen wyłączony
wyskakuje kafelek z powiadomieniem, że ma moje cloud statio w poważaniu i odrzuca certyfikat - choć nie dzieje się tak zawsze - ot czasem tak czasem nie ...
a jak otworzysz strone internetowa to https masz przekreslone?
na https://www.mbank.com.pl - bez przekreśleń, zielony tekst adresu
zle sie wyrazilem, jak otworzysz konsole internetowa twojego nas'a, to czy https tez jest przekreslone?
zdecydowanie źle oceniłem ten system
to jest bardzo wczesna alfa
nie działa odinstalowywanie aplikacji z konta usera- brak mozliwości użycia hasła admina - konieczna zmiana typu konta + reboot ...
jeśli tego nie da sie obejść to jest to poziom "masakra"
a na czerwono
skoro na czerwono, prawdopodobnie certyfikat jest self-signed. Musisz zapisac certyfikat w folderze zaufanych certyfikatow i powinno hulac
Tutaj przyklad jak to zrobic: http://blogs.technet.com/b/sbs/archive/2008/05/08/installing-a-self-signed-certificate-as-a-trusted-root-ca-in-windows-vista.aspx
Dotyczy Visty ale procedura jest identyczna w kolejnych edycjach.
.:Gerard:.
25-09-2015, 19:53
Czy u was Mail "powiadomienia" działa ?
schrzanili ten program do poczty, nie widać wszystkich kont naraz.
P.S
wcale szybciej nie startuje od 8.1 albo mala różnica.
A czy to prawda że Win10 szpieguje? W sensie, wykryli jakiś podejrzany transfer danych.
.:Gerard:.
28-09-2015, 10:22
Jedno jest pewne, żebym wiedział to bym tego syfu nie zainstalował, od wydania do tamtego tygodnia się wahałem i mam ....
mam 8GB RAM i wraz pamięć zżera, parę aplikacji naraz i zaczyna myśleć
WMP przy przeskakiwaniu na następny z kilkunasty utwór zatrzymuje go.
teraz nie mogę wejść w pocztę ani rozwinąć paska startu
zbyszekD7000
28-09-2015, 18:09
A czy to prawda że Win10 szpieguje? W sensie, wykryli jakiś podejrzany transfer danych.
Raczej trudno znaleźć aplikację która czegoś nie wysyła w sieć ;-)
Jedno jest pewne, żebym wiedział to bym tego syfu nie zainstalował, od wydania do tamtego tygodnia się wahałem i mam ....
mam 8GB RAM i wraz pamięć zżera, parę aplikacji naraz i zaczyna myśleć
WMP przy przeskakiwaniu na następny z kilkunasty utwór zatrzymuje go.
teraz nie mogę wejść w pocztę ani rozwinąć paska startu
Zrob instalacje od zera, cos poszlo nie tak.
A czy to prawda że Win10 szpieguje? W sensie, wykryli jakiś podejrzany transfer danych.
No ja wrocilem do Windowsa 7 bo nie podoba mis ie to co zrobil Microsoft, ok Google szpieguje tak samo, ale sorki google sa za darmo a za windowsa trzeba bylo zaplacic...docelowo na 100% przejde na Windowsa 10, ale odczekam jeszcze kilka miesiecy i zobaczymy jak sie temat "szpiegowania" zakonczy.
Ogolnie wisi mi to czy ktos szpieguje czy nie, nie robie niczego nielegalnego, jednak brak mozliwosci wylaczenia pewnych opcji w platnym programie denerwuje.
Czy ktoś w końcu dowiedział się jak działa zarządzenie kolorem (CSM) w Win10 przy dwóch monitorach? Tak samo źle jak Win7 czy już poprawnie przelicza kolory przy przesuwaniu okna z jednego ekranu na drugi?
Może w wersji finalnej będzie działać... W obecnej alfie to bym nie liczył
.:Gerard:.
29-09-2015, 22:55
Zrob instalacje od zera, cos poszlo nie tak.
Mam oryginalna wersje 8.0 i zaraz po instalacji zrobić aktualizacje do 10 ?
dzisiaj to samo mi się stało już drugi raz ze nie moglem wejść ani na pocztę ani rozwinąć paska startu, po sztywnym restarcie działa
Słuchajcie, a działa wam to przypominanie poczty ?
w wersji 8.1 wyświetlało mi w prawym górnym rogu ze poczta przyszła plus sygnał dźwiękowy w 10-tce brak działania.
zbyszekD7000
29-09-2015, 23:02
Po zrobieniu upgrade z 8 do 10 i aktywacji jeszcze raz instalujesz win 10 z płytki ISO i wtedy masz czysty Win10 a nie upgradowany, może działać lepiej i szybciej, aktywacja robi się automatycznie jak podłączysz kompa do netu po nowej instalacji. Ważne jest zachowanie kolejności działań.
.:Gerard:.
29-09-2015, 23:05
Po zrobieniu upgrade z 8 do 10 i aktywacji jeszcze raz instalujesz win 10 z płytki ISO i wtedy masz czysty Win10 a nie upgradowany, może działać lepiej i szybciej, aktywacja robi się automatycznie jak podłączysz kompa do netu po nowej instalacji. Ważne jest zachowanie kolejności działań.
olaboga, tego się obawiałem, jak ja nienawidzę komputerów ale bez nich nie da się żyć .....
zbyszekD7000
29-09-2015, 23:08
No co zrobić, tak sobie Microsoft wymyślił :)
Ja tak zrobiłem i poszło bez problemów.
Władca Pixeli
30-09-2015, 03:21
Ogolnie wisi mi to czy ktos szpieguje czy nie, nie robie niczego nielegalnego, jednak brak mozliwosci wylaczenia pewnych opcji w platnym programie denerwuje.
Ale problem nie sprowadza się do tego czy robi ktoś coś nielegalnie ale to, że dane jak np. hasła do konta w banku bez wiedzy użytkownika mogą być wysyłane na ich serwery.
Prywatna korespondencja, dane bankowe, rekordy medyczne, ubezpieczenia, poufne i tajne informacje, dokumentacje , patenty, wyniki finansowe zakładów, projekty itd.
.:Gerard:.
30-09-2015, 21:00
Musiał się jakiś upgrade zrobić bo teraz w końcu wszystkie konta naraz w poczcie widać, doszło tło dla lewej zakładki, mam nadzieje ze za chwile przypomnienie zacznie działać,
coś mieszają poprawiają może dlatego u mnie się ta poczta do tej pory dwa razy zawieszała
A jak Win 10 radzi sobie ze skalowaniem w 4k?
sokolnik
05-10-2015, 21:03
jaką polecacie przeglądarkę zdjęć ?
Chodzi mi o sam podgląd, nic więcej.
W Windows 10 brakuje mi przeglądarki zdjęć znanej z WIN 7 czy WIN 8
Poszukaj w sklepie. Najlepiej w części płatnej. :lol:
sokolnik
05-10-2015, 21:15
poszukam, dzięki za cenną radę.
Podaj jakieś konkrety albo zamilcz
przem426
05-10-2015, 21:16
A czy to prawda że Win10 szpieguje? W sensie, wykryli jakiś podejrzany transfer danych.
w10 wysyła więcej danych (tzw. telemetria) do swojej centrali, jakimkolwiek trój literowym skrótem się ona nie nazywa ;)
niestety jak już do małego-miękkiego dotarło że cały świat się jednak nie rzucił na 10 w pierwszym dniu, pozostając na 7 i 8(.1), to dodano tę telemetrię w update'ach także w tych systemach.
http://www.dobreprogramy.pl/Usuwamy-rozszerzona-telemetrie-z-Windows-7-i-Windows-8.1,News,66039.html - tutaj więcej szczegółów o wesołych dodatkach do 7 i 8.1
http://www.dobreprogramy.pl/wielkipiec/Analiza-telemetrii-w-Windows-10-czy-ktos-wysilil-sie-sprawdzic,65392.html - a tutaj więcej szczegółów o tym z kim tak naprawdę gada windows 10. mocno techniczna aczkolwiek arcyciekawa lektura ;)
Wszyscy już dawno o tym wiedzą – naprawdę nie ma się co powtarzać.
2pompony
05-10-2015, 21:26
Jak się okazuje nie wszyscy, bo tam parę kartek temu gość zadał pytanie, czy to prawda, że W10 szpieguje. A swoją drogą zazdroszczę mu życia w takim spokoju, że dopiero teraz zadaje takie pytania. :)
sokolnik
05-10-2015, 21:28
"niewiedza jest błogosławieństwem" - Matrix :)
zbyszekD7000
05-10-2015, 21:43
A ilu jeszcze nie wie :)
irek6311
05-10-2015, 21:51
Wszyscy szpiegują, nie ma co popadać w paranoję, jest kilka artykułów jak to powstrzymać, tak na marginesie Android bardziej szpieguje a jakoś nikt o tym nie pisze, zgaduję że większość to ignoruje, tak na koniec to dodam że więcej wirusy i inne robactwo szkodzi niż Microsoft.
Z tego co zauważyłem to można zmienić przeglądarkę na tą z win 7 w akcjach programów domyślnych.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
To prawda co piszesz irek6311, tylko nie zapominaj, że MS to nasz ulubiony przyjaciel, a twórcy wirusów to zadeklarowani wrogowie. Na dodatek nie można zapominać, że to jednak my płacimy naszemu ulubionemu przyjacielowi za system Win, a twórcom wirusów płacą za to szpiegowanie inni, którzy wobec nas nie zawsze mają dobre zamiary. Myślę więc, że to porównanie jest nietrafione.
irek6311
05-10-2015, 22:40
W świecie nie ma nic za darmo, jedni szpiegują/inwigilują a inni hakują, Windows to tylko narzędzie, Microsoft tak jak inne Firmy stara się trochę wyciągnąć informacji od użytkownika, nie można dziś na ślepo wierzyć że jakaś Firma jest 100% uczciwa, takie czasy, co do płacenia za produkty Microsoft to tak jak u innych płacisz a i tak cię wyrolują, Operatorzy komórkowi/netu/sat... nikt nie jest uczciwy, Firmy mają Ograniczoną odpowiedzialność to my musimy mieć Ograniczone zaufanie.
Nikt z microsoftu nie dowie sie wiecej niz to co ogolnie wie juz google. Telefony z androidem maja dostep do mikrofonu, kamery wiadomosci plikow na karcie i pamieci. Sms'ow, mms'ow emaili itp. Czym tu sie przejmowac ;)
Wszyscy szpiegują
I dlatego jest to w porządku? Ufanie wszystkim to paranoja.
jaką polecacie przeglądarkę zdjęć ?
Chodzi mi o sam podgląd, nic więcej.
W Windows 10 brakuje mi przeglądarki zdjęć znanej z WIN 7 czy WIN 8
Ja juz od czasu win XP uzywam nikonowskiej ViewNX. Ma pare zalet :)
irek6311
06-10-2015, 11:04
I dlatego jest to w porządku? Ufanie wszystkim to paranoja.Wyrwałeś z kontekstu tekst "Wszyscy szpiegują" by kreować swoją wizję? Napisałem przecież dalej "Ograniczone zaufanie", trzeba być świadomym zagrożeń użytkownikiem i rozmyślnie korzystać z technologii XXI wieku, jak ktoś nie potrafi tego ogarnąć a ma cenne dane lub kopę kasy to nie korzystać z obecnych technologii.
Ja juz od czasu win XP uzywam nikonowskiej ViewNX.Ja również. Praktycznie cały pierwszy etap pracy nad przywleczoną sesją, załatwiam właśnie w ViewNX; ocena, kasowanie zbędnych, seryjna zmiana nazwy, opisywanie, geotagowanie. Przy dwóch monitorach i jego wsparciu takiej konfiguracji – trudno znaleźć lepsze narzędzie dla NEFów.
RobertMiernik
06-10-2015, 13:24
I dlatego jest to w porządku? Ufanie wszystkim to paranoja.
Trochę Ci się pomyliło...
To jest dokładnie odwrotnie...
Wyrwałeś z kontekstu tekst "Wszyscy szpiegują" by kreować swoją wizję? Napisałem przecież dalej "Ograniczone zaufanie", trzeba być świadomym zagrożeń użytkownikiem i rozmyślnie korzystać z technologii XXI wieku, jak ktoś nie potrafi tego ogarnąć a ma cenne dane lub kopę kasy to nie korzystać z obecnych technologii.
Wymagasz od szarego uzyszkodnika znajomosci "czarnej magii" z dziedziny IT. W koncu w latach 80tych i 90tych wmowiono ludziom, ze informatyka to wiedza tajemna i cholernie trudna, cos jak "czarna magia". Dla przecietnego Kowalskiego smartfon czy komputer (obojetna na jakim systemie) jest narzedziem takim samym jak mlotek, bierze do reki i ma dzialac, bez wdawania sie wszczegoly, ze nalezy wylaczyc, doinstalowac. Komputer, samochod ... jeden pies, chcesz wlaczyc i uzywac.
Wytlumacz starszej osobie, ze mozesz uzywac komputera ALE nie do ... i tu bedzie dluga list.
irek6311
06-10-2015, 16:04
Znam takich co nie wyłączają komputera z przycisku systemowego czy na obudowie a po prostu wyłączają prąd, ale to margines raczej, typowy Kowalski coś tam jednak wie i nie obsługuje komputera bezmyślnie, znajomość Windows czy Android przynajmniej na podstawowym poziomie to mały wysiłek umysłowy, wszystko w necie jest i wystarczy poczytać, tak na koniec ci co nic nie wiedzą i nie chcą wiedzieć o IT nie mają raczej nic ciekawego na swoim sprzęcie, jawnie piszą wszystko na NK czy Facebook więc inne Firmy nic ciekawszego od nich nie wyciągną, Windows 10 nawet nie przyblokowany nie zdradza kont bankowych czy zaszyfrowanych danych, jakby było inaczej to już by było o tym głośno.
2pompony
06-10-2015, 16:18
Teraz nie, będzie głośno dopiero jak dane wyciekną - to się dowiemy, czy były wrażliwe i jak bardzo.
Ja sie jeszcze raz zapytam, co wy robicie ze wy sie tak boicie?
Czego mam sie bac? Ze MS zapisal moja rozmowe na Skype z bratem ze wybieram sie na ryby? Ze co? Ze zapisal moj numer konta bankowego? I co dalej? Wykorzysta to przeciwko mnie? Odda do NSA?
Wszedzie gdzie loguje sie uzywam two factor authentication. Co z tego moj login zostanie zapisany na serwerze jak jeszcze mam hasla jednorazowe/fob z haslem/ czy inny dongle.
Dlaczego nikt nie przytoczyl jednak batali MS w sadzie amerykanskim, gdzie MS nie chce udostepnic danych do NSA uzytkownika, ktory posiada konto w Office365 w Irlandii.
IMHO popadacie w paranoje. Ja radze wyrzucic telefony, laptopy i komputery, wyciagnac liczydla, rozpalic ognisko i dawac znaki dymne... I jeszcze nie wychodzic z domu bo przeciez te przeklete saltelity sa wszedzie ;)
zbyszekD7000
07-10-2015, 19:40
Ale jakiego domu, w takiej sytuacji mieszka się w szałasie w lesie i dookoła pozakładane są sidła i zapadnie ;) przed potencjalnym intruzem :)
Trochę Ci się pomyliło...
To jest dokładnie odwrotnie...
Co mi się pomyliło?
RobertMiernik
07-10-2015, 21:25
I dlatego jest to w porządku? Ufanie wszystkim to paranoja.
Co mi się pomyliło?
Nie ufanie nikomu to paranoja, a nie ufanie wszystkim.
Nie ufanie nikomu to paranoja, a nie ufanie wszystkim.
A napisałem, że nie można nikomu ufać, czy to sobie dorysowałeś? ;-)
Znam takich co nie wyłączają komputera z przycisku systemowego czy na obudowie a po prostu wyłączają prąd
Nie używam żadnego z powyższych rozwiązań. Używam skrótu na pulpicie ;)
Nie używam żadnego z powyższych rozwiązań. Używam skrótu na pulpicie ;)
Do wlaczania tez? Niezly MacGyver z Ciebie :D
RobertMiernik
13-10-2015, 15:16
jasne, super sprawa
shutdown /s /t 00
jasne, super sprawa
shutdown /s /t 00
I co, piszesz to gwoździem po monitorze, czy dłutem po obudowie? ;)
RobertMiernik
13-10-2015, 16:45
Proponuję gwoździem.
ale można też zapisać to jako skrót (prawym -> Nowy -> Skrót i wklejasz w linijkę) - nawet ikonkę można zmienić na czerwony guzik
Można też tą samą metodą zrobić skrót do restartu itp:
Przełącznik -s (shutdown), -r (restart), -l (logoff) liczba po -t oznacza po jakim czasie ma nastąpić zadziałanie.
Pulpit - Nowy -> skrót i tam wpisać do wyboru:
SHUTDOWN.exe -s -t 0
SHUTDOWN.exe -r -t 0
SHUTDOWN.exe -l -t 0
Ale gwoździem też się da... wkładasz dwa gwoździe w gniazdko i łączysz palcem ;) :D
irek6311
13-10-2015, 20:10
Ostatnia opcja bardzo Inspirująca i mnie zafascynowała ALF :-P
Ale gwoździem też się da... wkładasz dwa gwoździe w gniazdko i łączysz palcem ;) :D
Jeden gwozdz wystarczy :D
Proponuję gwoździem.
ale można też zapisać to jako skrót (prawym -> Nowy -> Skrót i wklejasz w linijkę) - nawet ikonkę można zmienić na czerwony guzik
Chyba mam kiepskie gwoździe, bo za Chiny ludowe nie mogę kliknąć tej ikonki żeby włączyć nią komputer ;)
Z góry przepraszam jeżeli gdzieś wcześniej było - nie czytałem całego wątku, 2 pytanka:
1. Czy instalując przez upgrade z 7 czyści system czy zachowuje zainstalowane programy (żebym ie musiał dzwonić po supportach adoba żeby mi odblokowali aktywację, jak niegdyś gdy ni komp. padł)
2. CS3 (designer) chodzi dobrze na win 10?
Dzięki.
Ad. 1 – zachowuje
Ad. 2 – CS6 chodzi na pewno. Trudno mi powiedzieć co z CS3, ale jeśli działał na 7. to na 10. jest bardzo prawdopodobne, że też pójdzie.
A orientuje się ktoś czy da się wyłączyć wyświetlanie nefu w przeglądarce systemowej
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Wybierz inną aplikację do wyświetlania NEFów, to Ci się systemowa nie będzie włączać.
Chyba, że chodzi Ci o coś, czego nie zrozumiałem.
Ad. 2 â CS6 chodzi na pewno. Trudno mi powiedzieć co z CS3, ale jeśli działał na 7. to na 10. jest bardzo prawdopodobne, że też pójdzie.
stig - dzięki. W domu na win 7 CS3 śmiga, w pracy na win 8.1 również bez problemów (choć na forum adobe widziałem wpis, gdzie ich pracownik radził komuś kto się przesiadał na 8 i pytał "Please buy the new CS6 version as it is compatible with Windows 8"):)
Wybierz inną aplikację do wyświetlania NEFów, to Ci się systemowa nie będzie włączać.
Chyba, że chodzi Ci o coś, czego nie zrozumiałem.
Może się nie jasno wyraziłem. Chodzi o to że jak otwieram folder ze zdjęciami to są tam oczywiście JPG i Nef , otwieram JPG i przeglądam zdjęcia to jest tak że w przeglądarce wyświetla się JPG potem Nef tego samego zdjęcia i następnie JPG następnego zdjęcia i następnie Nef tego JPGa , jak zrobić żeby tylko JPG się wyświetlały tak jak na Win 7 . Kapujecie o co mi chodzi?
. jak zrobić żeby tylko JPG się wyświetlały tak jak na Win 7 ??? To dziwne, bo mi na Win 7 wyświetla się "normalnie" tzn po jpg mam NEFa.
Używaj przeglądarki Nikon Viev2 - tam mozna ustawić wyświetlanie "duetu" jpg z nef. To bardzo fajna opcja, bo można wywalić naraz oba pliki, albo obu zmienić jednoczesnie nazwę.
Wybierz inną aplikację do wyświetlania NEFów, to Ci się systemowa nie będzie włączać.
Chyba, że chodzi Ci o coś, czego nie zrozumiałem.
Nic to nie dało jak otwieram pojedynczo to owszem otwiera się nef w zewnętrznym ustawionym programie przegladarcey ale jak lecę jedno po drugim to i tak nef się otwiera po jpg. Jakieś rady.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Sortowanie wg. rozszerzeń plików?
Może ktoś mi pomoże, od wczoraj ikona startu (tak się chyba to nazywa, lewy dolny róg ) nie reaguje na prawy klawisz myszy.
Wciskając lewy klawisz, wyświetla się menu jakiś ustawień.
Jednak szybki start nie reaguje, dodam że mysz działa poprawnie.
Ma ktoś jakiś pomysł na rozwiązanie tego problemu?
krzysztof jot
17-10-2015, 13:32
Ad. 1 â zachowuje
Ad. 2 â CS6 chodzi na pewno. Trudno mi powiedzieć co z CS3, ale jeśli działał na 7. to na 10. jest bardzo prawdopodobne, że też pójdzie.
CS3 na W10 idzie bez problemu... mam od pierwszego dnia automatycznej aktualizacji, nawet nie chciało mi się przeinstalowywać. Wszystko bez problemu, nawet stare oprogramowanie do x-rite i1 One działa i sterownik do kalibratora sprawny. Na PC, i trezech laptopach - bardzo mi się podoba ten system.
Jakiś duży update idzie.
Windows 10 build 10565 reaches Slow Ring insiders before Fast Ring
http://www.digitaltrends.com/computing/windows-10-build-10565-slow-ring-users/
(drugie podejście do win10) zaktualizowałem win8 do 10 i pojawił się problem z profilowaniem monitora(nec244wmi), podłączam x-rite wciskam start wszytko idzie ok po zakończeniu x-rite tworzy nowy profil i gotowe kolorki jak ta lala wszystko prawidłowo śmiga aż miło do czasu wyłączenia komputera po ponownym uruchomieniu kolory masakra choć w zarządzaniu kolorami przy monitorze nadal jest ustawiony jako domyślny profil który utworzył x-rite. (w win 8 po profilowaniu cały czas trzymał kolor) Ponowie podłączam urządzenie przechodzi proces profilowania i jest Ok ale znowu tylko do czasu wylogowania lub wyłączenia komputera?
Tego obawiałem się, ze CMS nadal w Win10 leży. Nie jest to dobra wiadomość.
mojawola
18-10-2015, 18:55
U mnie wszystkie osoby, któe rzuciły się na dziesiątkę w przeciągu 2 tygodni powrócili do starych systemów
Jakiś duży update idzie.
Windows 10 build 10565 reaches Slow Ring insiders before Fast Ring
http://www.digitaltrends.com/computing/windows-10-build-10565-slow-ring-users/
Falstart:
Update 10-18-2015: The original content of this article asserted that Windows 10 Build 10565 was released to Slow Ring users prior to its Fast Ring distribution. This information was falsely reported, and I, Gabe Carey, take full responsibility for the error.
A orientuje się ktoś czy da się wyłączyć wyświetlanie nefu w przeglądarce systemowej
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Jakieś pomysły? Porady .
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Trzeba wybrać domyslnie inny program do otwierania tego typu plików. Niezmiennie polecam Nikon View.
Trzeba wybrać domyslnie inny program do otwierania tego typu plików. Niezmiennie polecam Nikon View.
Niestety już tak robiłem i nadal widzi je te nefy win przeglądarka zdjęć.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Porada Jacek_Z dotyczyła tego czym przeglądać, a nie tego, że win przeglądarka przestanie wtedy "widzieć" NEF-y. Co wydaję się oczywiste. Jeżeli koniecznie chcesz używać win przeglądarki w sposób opisany przez Ciebie, to zwyczajnie musisz zapisać NEF i JPG w oddzielnych katalogach. Do rozdzielenia JPG i NEF do oddzielnych katalogów też chyba najprościej użyć w Twoim przypadku Nikon View. Można też na przyszłość rozdzielać JPG i NEF od razu w aparacie zapisując je na dwóch różnych kartach pamięci. Co dodatkowo (albo przede wszystkim) poprawia bezpieczeństwo zdjęć.
RobertMiernik
20-10-2015, 10:19
a czemu ich widzieć nie chcesz?
Camera RAW masz zainstalowane i Windows wie, że potrafi wyświetlić ten plik, więc go wyświetla. W czym problem?
To chyba jedyny wyjściem są osobne foldery .Dzięki za porady.
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
a czemu ich widzieć nie chcesz?
....W czym problem?Bo klikajac na kolejne zdjecie widzi dwa razy to samo zdjecie.
Sebapl - jak ukryjesz nefa w systemie to na amen i inne aplikacje nie beda go tez widzialy. Wiec to wcale nie jest taki dobry pomysł jak ci sie teraz wydaje.
Jak mantre powtarzam - nikon view i w nim wybranie opcji wyswietlania nef+jpg. Wtedy kazde zdjecie widzisz jeden raz.
Sam kiedyś błądziłem jak ty teraz.
W sumie to prawie na jedno wychodzi dwa foldery czy jeden z sortowaniem .
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
RobertMiernik
20-10-2015, 11:27
za piwo sprzedam Ci moje rozwiązanie tematu.
Jeśli nie "boisz się" grzebania w rejestrze to możesz to zrobić sam, jeśli średnio się z tym czujesz to masz gotowe pliki:
Tu do pobrania: Klik (http://taharii.pl/_pliki/czyszczenieNEF.zip)
Jak to zrobić?
1.
Na dysku C umieszczasz pliczek .bat (czyszczenieNEF.bat)
@echo off
mkdir NEF
move *.nef ./NEF
2. Uruchamiasz pliczek czyszczenieNEF.reg (spyta o prawa administracyjne - trzeba mu dać)
[HKEY_CLASSES_ROOT\Directory\Background\shell\Czysz czenie NEF]
[HKEY_CLASSES_ROOT\Directory\Background\shell\Czysz czenie NEF\command]
@="\"C:\\czyszczenieNEF.bat\""
i wtedy w katalogu, w którym masz i jpg i nef klikasz prawym przyciskiem myszy i masz opcję Czyszczenie NEF, po kliknięciu której w katalogu zostają same JPG a wszystkie NEF lądują w nowo utworzonym katalogu NEF.
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://taharii.pl/_pliki/czyszczenieNEF1.jpg)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://taharii.pl/_pliki/czyszczenieNEF1.jpg)
Takie oddzielenie jpg od nef zalatwia prosto Total Commander.
Wystarczy sortowac po rozszerzeniu albo po rozmiarze i juz mozna robic co sie chce.
RobertMiernik
20-10-2015, 14:02
tak, ale tu masz jednym klikiem w folderze, nic nie uruchamiasz, nie wyklikujesz w TC aktualnego folderu, w którym jesteś. "Prawy - Czyść" i już...
Do posortowania plikow po rozszerzeniu nie potrzeba zadnego TC :) Windows (nawet 3.0) z poziomu swoich okienek to potrafi.
Tak. Wiem. Chodziło mi o zarządzenie zdjęciami - umieszczanie nef w innym katalogu, w innej (wybranej) lokalizacji.
Do posortowania plikow po rozszerzeniu nie potrzeba zadnego TC :) Windows (nawet 3.0) z poziomu swoich okienek to potrafi.
Jezeli sięgamy do historii to należy powiedzieć, że DOS 1.0 też to potrafił i myślę, że Win10 nie jest gorszy w tym względzie. Z linii komend: dir *.jpg i po sprawie, a kiedy mamy wyselekcjonowane pliki to oczywiście dalej możemy robić z nimi co chcemy: zaznaczać, kopiować, kasować itp. Oczywiście prościej jest to robić w TC , a w/g mnie najprościej w programach w których obrabiamy fotki, bo chyba wszystkie to potrafią np. View NX, CNX2, LR.
Jak aktywować Windowsa 10 po reinstalacji systemu? /zmiana dysku na SSD/. Mam system uaktualniony z 7.
Klucz z 7. nie działa. W systemie ukazał się komunikat: "AKTYWUJ SYSTEM", "System Windows nie został aktywowany"
Nie ma opcji aktywacji telefonicznej. Po przejściu do sklepu jest tylko opcja zakupu.
A miało się to ponoć samo aktywować...
zbyszekD7000
21-10-2015, 22:33
Najpierw zmieniasz dysk, stawiasz WIN7 z kluczem i ciągniesz wszystkie aktualizacje 7'ki pojawia się możliwość upgrade do WIN 10 po tym aktywacja jest automatyczna po połączeniu z netem i wszystko działa. Jak zrobiłeś ponowną instalację Win10 już po zmianie dysku to raczej go nie aktywujesz na zasadzie upgrade przysługującego z Win7. Aktywacja działa na zasadzie porównania konfiguracji sprzętowej, jak sprzęt uległ zmianie to po zawodach, to taki myk MS ;) żeby nie było za dobrze
A stary dysk HDD tez już nie będzie miał aktywacji? Myślałem, ze tylko płyta główna jest zmianą sprzętu a nie dysk.
A powrót do siódemki będzie możliwy?
zbyszekD7000
21-10-2015, 22:56
Można wrócić, zrezygnować z 10
To chyba nie mam wyjścia. Wrócę do 7.
Dziękuję za pomoc.
zbyszekD7000
21-10-2015, 23:08
Co do aktywacji win10 nie musisz wprowadzać żadnego klucza jeśli Win 7 był wcześniej aktywowany to Win 10 aktywuje się automatycznie po połączeniu z netem. Jeśli zrobiłeś upgrade do win 10 to by znaczyło że Ci ono przysługiwało i komp przeszedł pomyślnie weryfikację.
Czasem jak coś szfankuje net to trzeba spróbować jeszcze raz aktywacji, to raczej przebiega bez problemu - chwilę trwa weryfikacja.
Juz wgrywam 7.
W mojej 10. nie było opcji "aktywuj" tylko "wprowadź klucz"
zbyszekD7000
21-10-2015, 23:28
Zaraz, zaraz, a możliwość upgrade do Win10 Ci się pojawiła sama na pasku, czy wgrałeś sam?
Klucz pomijasz.
W siódemce informacja o możliwości upgrade do Win pojawiła się na pasku i w aktualizacjach.
Nie dalej jak tydzień temu czytałem, że MS wprowadził możliwość czystej instalacji 10tki, z kluczem od 7 lub 8. Sprawdźcie czy czasami na stronie MS nie udostępnia ISO z już zaimplementowaną taką możliwością.
Ja też wróciłem do 7 .Może kiedyś znowu spróbuję 10 .
Wysyłane z mojego GT-I9100 za pomocą Tapatalk 2
Ten update, o którym pisałem, jak wyjdzie to przesunie ten system z wczesnej Alfy do bety. Wtedy powinno być już w miarę ok. Taka moja nadzieja.
http://www.microsoft.com/pl-pl/software-download/windows10
Jak aktywować Windowsa 10 po reinstalacji systemu? /zmiana dysku na SSD/. Mam system uaktualniony z 7.
no to dziwne, jeśli robiłeś jak koledzy już opisywali to powinno być ok,
dodam od siebie, w sierpniu podobny manewr robiłem i było/jest bez problemów, ale byłem świadom, że może być coś nie tak, no i chciałem mieć "czyste" win10 nie nakładane na w7
1. wymieniłem większość gratów: mobo, proc, ram, gfx, dyski (stare dyski nie były na etapie instalacji obecne)
2. instalacja na nowym czystym ssd W7pro box, klucz 7, ale tutaj nie wiem czy powinien windows coś krzyczeć, że wszystko wymienione w sprzęcie, nic nie pisał, poszło
3. update-y 7
4. win 10 + update-y
5. logowanie przez konto microsoftu do win10, system aktywny już
6. teraz format dysku
7. ponowna instalacja win10 na czysto, beż żadnych kluczy, logowanie do konta ms, znowu update-y i system ponownie aktywny automatycznie
8. dodawanie starych dysków (tutaj miałem problem, bo dołożone dyski były widoczne w biosie, ale nie w windows, no ale udało mi się to zresetować i w win tez w końcu się pojawiły)
miałem wątpliwości, czy po takiej kompletnej zmianie systemu nie będę musiał nic aktywować telefonicznie (była to pierwsza tego typu zmiana sprzętu z tą instalacją win7 / win10),
miałem też obawy czy po takim zabiegu win10 za drugim razem tez aktywuje się bez problemu,
no ale wsio poszło gładko
dodam jeszcze, ze na ssd (mx200 500MB) na sata3 instalacja na czysto, czy to w7, czy w10, to prawie przyjemność ;-) ;-) ;-)
Mój błąd polegał prawdopodobnie na tym, że zainstalowałem W10 na nowy dysk SSD na czysto bez "przejścia" przez W7.
zbyszekD7000
22-10-2015, 18:12
no to dziwne, jeśli robiłeś jak koledzy już opisywali to powinno być ok,
dodam od siebie, w sierpniu podobny manewr robiłem i było/jest bez problemów, ale byłem świadom, że może być coś nie tak, no i chciałem mieć "czyste" win10 nie nakładane na w7
1. wymieniłem większość gratów: mobo, proc, ram, gfx, dyski (stare dyski nie były na etapie instalacji obecne)
2. instalacja na nowym czystym ssd W7pro box, klucz 7, ale tutaj nie wiem czy powinien windows coś krzyczeć, że wszystko wymienione w sprzęcie, nic nie pisał, poszło
3. update-y 7
4. win 10 + update-y
5. logowanie przez konto microsoftu do win10, system aktywny już
6. teraz format dysku
7. ponowna instalacja win10 na czysto, beż żadnych kluczy, logowanie do konta ms, znowu update-y i system ponownie aktywny automatycznie
8. dodawanie starych dysków (tutaj miałem problem, bo dołożone dyski były widoczne w biosie, ale nie w windows, no ale udało mi się to zresetować i w win tez w końcu się pojawiły)
miałem wątpliwości, czy po takiej kompletnej zmianie systemu nie będę musiał nic aktywować telefonicznie (była to pierwsza tego typu zmiana sprzętu z tą instalacją win7 / win10),
miałem też obawy czy po takim zabiegu win10 za drugim razem tez aktywuje się bez problemu,
no ale wsio poszło gładko
dodam jeszcze, ze na ssd (mx200 500MB) na sata3 instalacja na czysto, czy to w7, czy w10, to prawie przyjemność ;-) ;-) ;-)
Wszystko tak jak opisałeś, ale nie trzeba mieć ani logować się do konta MS żeby aktywować.
Wystarczy z poziomu Win to zrobić, system się łączy z MS sprawdza klucz i aktywuje się.
Potem po aktywacji WIN10 jak się go jeszcze raz zainstaluje od zera (wtedy już można), to po instalacji to samo, aktywacja z poziomu Win, łączy się z netem i aktywuje, nie potrzeba żadnych kluczy ani konta.
Ważne, przy instalacji Win10 i przy jego aktywacji nie podajesz żadnego klucza, jeśli o to pyta to ignorujesz to, tylko robisz aktywacje.
Wszystko tak jak opisałeś, ale nie trzeba mieć ani logować się do konta MS żeby aktywować.
Wystarczy z poziomu Win to zrobić, system się łączy z MS sprawdza klucz i aktywuje się.
w sumie racja, inna sprawa ze niepotrzebnie w p.4 puściłem update-y win10, ale nie miałem jeszcze tego wyłączonego i pojechało na darmo, bo system i tak miał być zaraz skasowany
Właśnie doczytałem, że instalację Windows 10 z aktywacją wykorzystującą klucze Windows 7 lub 8 (o czym wspominałem chwilę wcześniej), będzie można wykonać od wersji Threshold 2 (po 2 listopada). Tutaj więcej: http://antyweb.pl/windows-10-fall-update/
A czy klonowanie na nowy dysk SSD załatwi sprawę? Później już na nowym dysku "odświeżanie" aby był czysty system?
Ale obecnie od premiery win10 można wykorzystać tool od ms, który robi aktualizacje lub tworzy iso z win10 i można tym robić instalacje na czystym dysku, nawet w kompie gdzie przed wymianą dysku było tylko win7, sprawę załatwia logowanie do konta ms podczas instalacji, a wtedy mamy już pełne info i update klucza.
Jest sporo sposobów na instalacje, ten w/w najprostszy i najmniej problemowy.
I jak ktoś zrobi update z 7 do 10 i chce mieć "czystą" 10, to nie trzeba wypalać płyty/tworzyć pendrive'a, robić format i stawiać system od początku - w nowym "panelu sterowania" jest opcja czyszczenia dysku do zera, tzn. robi wszystkie wymienione wcześniej operacje sama.
I jak ktoś zrobi update z 7 do 10 i chce mieć "czystą" 10, to nie trzeba wypalać płyty/tworzyć pendrive'a, robić format i stawiać system od początku - w nowym "panelu sterowania" jest opcja czyszczenia dysku do zera, tzn. robi wszystkie wymienione wcześniej operacje sama.
Ok, gdy chodzi tylko o czyszczenie, ale przy instalacji systemu na nowy dysk robią się niekiedy problemy.
Kto z Was na stacjonarnym komputerze ma problem z widokiem, a właściwie brakiem widoku zmian w opcji Edycja w Lightroom571?
Po aktualizacji, gdy suwam suwakami zmienia się tylko miniaturka, główne zdjęcie nie zmienia się wcale.
Podobno to jest problem z aktualizacja Direct X, nie wiem tego. Wiem jednak, ze po aktualizacji do W8.1 był podobny problem.
Ma ktoś jakąś radę?
Zdrówka
W10 nie zainstaluje z prostego powodu. Szpieguje ludzi i tyle. Naczytałem się już wiele historii o tym, że w tle jest jakiś transfer danych niewiadomego pochodzenia.
W10 nie zainstaluje z prostego powodu. Szpieguje ludzi i tyle. Naczytałem się już wiele historii o tym, że w tle jest jakiś transfer danych niewiadomego pochodzenia.Biorąc pod uwagę Twój nick – faktycznie możesz mieć się czego obawiać. W przeciwieństwie do wszystkich innych, którzy używają komputerów po prostu do pracy i zabawy. :)
Andrzej1974
12-11-2015, 09:24
W10 nie zainstaluje z prostego powodu. Szpieguje ludzi i tyle. Naczytałem się już wiele historii o tym, że w tle jest jakiś transfer danych niewiadomego pochodzenia.
Może odłącz w ogóle komputer od sieci. Wtedy nikt Cię nie będzie szpiegował i... tyle. ;-)
irek6311
12-11-2015, 19:53
Nowa kompilacja Windows 10 już jest, ci co już aktualizowali Windows 7/8 pobrać obraz Windows i na czysto Instalować, na kluczu swojej licencji win7/8 powinno się aktywować.
https://www.microsoft.com/pl-pl/software-download/windows10 :grin:
RobertMiernik
12-11-2015, 20:15
Nowa kompilacja Windows 10 już jest, ci co już aktualizowali Windows 7/8 pobrać obraz Windows i na czysto Instalować, na kluczu swojej licencji win7/8 powinno się aktywować.
Tylko po co?
irek6311
12-11-2015, 21:11
Tylko po co?Na czysto przed chwilą zainstalowałem z kluczem od Windows 7, działa lepiej niż poprzednia kompilacja ;)
Trochę zmian in plus jest więc plus dla Microsoft, szybciej Windows działa a aplikacje jak pracują to nie napiszę bo chwilowo brak czasu na testy.
RobertMiernik
12-11-2015, 21:40
i co, nie będzie tego w aktualizacji, tylko od zera trzeba instalować?
nie ma opcji przecież...
irek6311
12-11-2015, 22:07
Można aktualizować Windows 10 obecny poprzez Windows Update bo aktualizacje do wersji Pro już poszły, ja jednak preferuję czystą instalację ;)
Miało nie być już Panel Sterowania a jednak pozostawili, wkurzają duble ustawień, tak po całości instalator Windows 10 zmienili i da się z marszu upierdliwe opcje Inwigilacji wyłączyć,
tak na koniec to jest teraz jeden obraz OS a kluczem wersję na Pro czy Home się zmienia to duży plus bo jednym pen drive obsłużę wszystkie wersje.
Edit:
i co, nie będzie tego w aktualizacji, tylko od zera trzeba instalować?
nie ma opcji przecież...Pobierz obraz i z pen drive aktualizuj ;)
W10 nie zainstaluje z prostego powodu. Szpieguje ludzi i tyle. Naczytałem się już wiele historii o tym, że w tle jest jakiś transfer danych niewiadomego pochodzenia.
Win7 tez to robi :D
Można aktualizować Windows 10 obecny poprzez Windows Update bo aktualizacje do wersji Pro już poszły, ja jednak preferuję czystą instalację ;)
Miało nie być już Panel Sterowania a jednak pozostawili, wkurzają duble ustawień, tak po całości instalator Windows 10 zmienili i da się z marszu upierdliwe opcje Inwigilacji wyłączyć,
tak na koniec to jest teraz jeden obraz OS a kluczem wersję na Pro czy Home się zmienia to duży plus bo jednym pen drive obsłużę wszystkie wersje.
Edit:
Pobierz obraz i z pen drive aktualizuj ;)
Ale jak? Samo się nie aktualizuje? Z Windows update?
Andrzej1974
13-11-2015, 08:15
Ale jak? Samo się nie aktualizuje? Z Windows update?
Linka masz na poprzedniej stronie...
Albo ja ślepy albo nie wiem...
Windows update powinien sam zrobić robotę teoretycznie...
No i wczoraj nastapil powrot do Windowsa 10, w stosunku do wersji pierwszej finalnej wydaje sie byc lepiej, widze pewne zmiany i ulatwienia w ustawieniach i co najwazniejsze to, ze zmieniono instalke i faktycznie caly smietnik lacznie z kontem M$ moglem pominac, wylaczyc wszystkie funkcje ktorych nie chcialem.
Pytanko, trzymac sie defendera, czy instalowac jakis soft antywirusowy?
Na W7 mialem ten soft od M$ i bylo bez problemowo, czytalem, ze defender w W10 robi robote, ale czy napewno?
Nie polegałbym na defenderze za bardzo - ma kiepskie opinie dot. skuteczności. Sugerowałbym jednak oprogramowanie antywirusowe od firmy która zajmuje się głównie bezpieczeństwem. Za to sugerowałbym wdrożenie EMETa.
Poczytalem o EMETcie i pewnie w to bede szedl, jedynie wersja 5.5 beta pod W10, instalowac?
irek6311
14-11-2015, 17:38
Defender od Microsoft wystarczy, tak dla testów używałem przez 3 miesiące na win 10 i nic nie złapał, ja jednak używam płatnego NS od Symantec bo 3 komputery chroni i dwa telefony, Microsoft dużo zmian w tej wersji kompilacji dał i więcej sterowników w OS już jest więc mniej trzeba doinstalowywać, start dużo szybszy na SSD i trochę lekkszy OS bo Laptop przyspieszył.
Ja tam defendera używam od początkowych wersji jeszcze na W7 i raz na tydzień mbam i nigdy nic złego mi nie wyszło. Że nie złapałem to nie powiem bo mogę nie wiedzieć ale skoro MBAM nic nie widzi to wątpię żeby cokolwiek innego coś znalazło.
Ktoś coś wie o kalibracji monitorów na W10? Chcę używać dwóch, jeden tani do rzeczy typu narzędzia, przeglądarka w tle, jakaś pomoc drugi do zdjęć (też niezbyt drogi ale coś z polecanych do fotografii) który chciałbym skalibrować.
Wiem, że na W7 były problemy, pamiętam, że PS musiał się uruchomić na monitorze który był skalibrowany i na nim pracować, jak jest z tym na W10?
Przez to zastanawiam się teraz na zakupem jakiegoś starszej generacji Maka Pro ale to nie temat na ten wątek... :)
Ponad dwa miesiące bez nowych postów w temacie, to znak, że z tym systemem nie ma problemów? ;) Będę miał chyba nowego kompa i zastanawiam się czy wybrać 8.1 czy 10. Kafelków nie lubię i nie chcę (wiem, można wyłączyć), o 10 znowu gdzie nie wejdę to znajduję negatywne opinie... Najchętniej kupiłbym win7, ale obecnie to najdroższy system z tych trzech, mimo że najstarszy... To jak? Warto zainwestować w tą 10 i się niczym nie przejmować? :-)
W10 weszło w stadium późnej bety. Działa bardzo stabilnie choć brakuje jeszcze pewnych rozwiązań. Jest dużo lepsze od w7. O w8 i w8.1 się nie wypowiem za mało używałem.
U mnie działa od połowy grudnia. Stawiałem nową maszynę, a że okres przełomu roku jest u mnie raczej mało obciążony pracą, postanowiłem nie stawiać już 8mki tylko od razu 10 (czysta instalacja). Działa. Często po kilka dni non-stop. C1 Pro, Nikon View NX2, Acrobat X Pro, PhotoShop, InDesign, Bridge (CS6, x64), Corel Draw, Miranda, Chrome, Thunderbird, Total Commander, WhereIsIt?, i kilka jeszcze mniejszych dupereli. Żadnych problemów. Bez hurraoptymizmu stwierdzam, że sprawniejszy (szybszy) niż 8/8.1. O dziwo â przestał się żreć „non-stop backup” Acronisa z „Rapid Mode” w Samsung Magician (na 8.1 włączenie RM uniemożliwiało bezproblemowe działanie non stop backup).
W10 weszło w stadium późnej bety.
Genialnie trafne spostrzeżenie. Nie można wyłączyć aktualizacji na przykład i po ostatniej system radośnie wypierdzielił w kosmos sterownik do matrycy MIDI. Komp robi za sterownik instrumentu MIDI i oczywiście wszystko przestało działać. Także zastanawiam się czy warto zostawać przy 10 czy wrócić do 7/8.1.
No właśnie czytałem że nie można wyłączyć aktualizacji...to prawda? Czy to oznacza, że np. coś robię, ogladam film, albo gram, a w tym czasie ciągnie się łatka i przerywając restartuje mi kompa? Nie wierzę, a takie rzeczy też wyczytałem.
Niestety to prawda. Podobno MS wydał programik blokujący aktualizacje, ale jeszcze nie sprawdziłem.
No właśnie czytałem że nie można wyłączyć aktualizacji...to prawda? Czy to oznacza, że np. coś robię, ogladam film, albo gram, a w tym czasie ciągnie się łatka i przerywając restartuje mi kompa? Nie wierzę, a takie rzeczy też wyczytałem.
Wersja inna niż Enterprise, nie ma możliwości wyłączenia automatycznych aktualizacji. Jedyne co możesz zrobić, to kontrolować moment restartu komputera w celu zaaplikowania aktualizacji.
Ostatnio komputer wchłonął samowolnie 1Gb aktualizacji obrzydzając mi życie i to przypieczętowało los Win10.
OMG! :/
No to chyba pozostaje wybrać 8.1 niestety....
Nie wiem, jak mają skonfigurowany Windows Update ci, którym takie rzeczy się dzieją, ale nie zauważyłem żadnej nachalności. Najczęściej aktualizacja przeprowadza się podczas restartu lub wyłączania komputera. Przez te ponad 1,5 miesiąca nie spotkałem się jeszcze z jakimś ciśnieniem ze strony systemu, że już teraz mam go przeładować, już nie mówiąc o tym, żeby zrobił to sam w trakcie pracy.
Nie daj Bóg zbiegnie się harmonogram aktualizacji z pracą i nie ma zmiłuj. Można tylko odkładać. Ostatnio, na innym kompie nie mogłem pozwolić na restart, trwał ważny ciągły proces, aktualizacje pluły się cały następny dzień o restart. Musiałem wyjść na chwilę, zapomniałem za ile czasu jest to odłożone, przychodzę i szlag trafił dwa dni pracy. Do dupy z takim systemem co ma w dupie użytkownika. :evil:
Widocznie moja instalacja jest jakaś inna (lepsza?), bo jak sobie teraz próbuję przypomnieć, to takie aktualizacje, które wymagały restartu, to były chyba może dwie i to w grudniu. Ostatni miesiąc to chyba tylko aktualizacje Windows Defender.
No to ja nie wiem, ale za takie jaja to podziękuję :/
Na laptopie win10 mam od premiery, na desktopie od wczesnych testów i od premiery nigdy nie miałem problemu z tym by system wymuszał mi restart kompa, jak do tej pory miałem tylko raz pytanie o restart, reszta aktualizacji odbywa się podczas wyłączani/załączania kompa.
Nie histeryzujcie bo to pierwszy system gdzie tak sprawnie przebiegają update, a aktualny system zapewnia nam że jest mniej dziur i ewentualnych problemów.
Na laptopie win10 mam od premiery, na desktopie od wczesnych testów i od premiery nigdy nie miałem problemu z tym by system wymuszał mi restart kompa, jak do tej pory miałem tylko raz pytanie o restart, reszta aktualizacji odbywa się podczas wyłączani/załączania kompa.
Nie histeryzujcie bo to pierwszy system gdzie tak sprawnie przebiegają update, a aktualny system zapewnia nam że jest mniej dziur i ewentualnych problemów.
Prawda. problem aktualizacji jest wydumany.
RobertMiernik
09-02-2016, 11:20
Jak wyłączasz komputer to tak jest, ja laptopa używam w trybie ciągłym tylko go usypiając, do tej pory bywało, że restarty robiłem raz w miesiącu.
Do szału doprowadzają mnie te aktualizacje
Albo jak ktoś jest przyzwyczajony do makówki, gdzie restart jest konieczny w zasadzie tylko przy zmianie wersji systemu. Praca/sleep/praca/sleep/itd... Przy takim modelu aktualizacje Win10 kompletnie zaburzają rytm pracy. Przychodzisz a tu radosny pusty ekran zamiast zostawionych aplikacji.
Reboot robię nie częściej jak raz na 2 tygodnie. Problemu nie zauważyłem.
Albo jak ktoś jest przyzwyczajony do makówki, gdzie restart jest konieczny w zasadzie tylko przy zmianie wersji systemu. Praca/sleep/praca/sleep/itd... Przy takim modelu aktualizacje Win10 kompletnie zaburzają rytm pracy. Przychodzisz a tu radosny pusty ekran zamiast zostawionych aplikacji.
Oj tam, oj tam…
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/uptime-2.jpg
źródło (http://www.saldat.pl/upload/_forum/uptime.jpg)
Tylko 5 dni, bo robiłem porządki z fiksującym C1. Wcześniej było ponad 10 dni, poprzedzone wyłączeniem komputera ze względu na przepinanie dysków.
Kilka czy kilkanaście dni "uptime" w jednostkowych przypadkach nie przesądza o tym czy problem jest czy go nie ma. Informacje od innych użytkowników również potwierdzają, że jednak nie jest to dobrze zrobione. Poza tym co to za czasy bez restartu. Ja mówię o miesiącach, nie dniach. ;)
Kilka czy kilkanaście dni "uptime" w jednostkowych przypadkach nie przesądza o tym czy problem jest czy go nie ma. Informacje od innych użytkowników również potwierdzają, że jednak nie jest to dobrze zrobione. Poza tym co to za czasy bez restartu. Ja mówię o miesiącach, nie dniach. ;)Taki screenshot też Ci zrobię, za kilka miesięcy. Jak wspomniałem wcześniej – dopiero 1,5 miesiąca temu go zainstalowałem, na zupełnie nowej maszynie. Było trochę instalacji, konfiguracji, etc., więc nie dziwne, że jeszcze takich uptime'ów nie uzyskałem. :)
Nie przesadzajmy... Restart co tydzień czy dwa to chyba nie dramat. Zazwyczaj muszę go zrobić po jakiejś instalacji po prostu.
Chciałbym przypomnieć, że Win10 to jest nowy system, który stosunkowo niedawno pojawił się na komputerach. Przez pierwszy rok, 1.5 roku można spodziewać się częstych update naprawiających aktualne błędy. A to, że restarty są potrzebne wynika i z konstrukcji z systemu i z faktu, że restart wymusza natychmiastowe zastosowanie aktualizacji. Część aktualizacji oprogramowania ( jak np. aktualizacja bibliotek czy to systemowych czy takich jak glibc ) wymaga zrestartowania wszystkich programów które z nich korzystają, aby je wdrożyć - restart jest tutaj bezpieczniejszą opcją. Nie tylko na Windowsach. Aktualizując biblioteki na systemie linuxowym tak samo musimy zrestartować wszelkie oprogramowanie które z nich korzysta, z tym, że na serwerze wiemy dokładnie co jest potrzebne i możemy to zrobić punktowo, bez natychmiastowego restartu maszyny.
Albo jak ktoś jest przyzwyczajony do makówki, gdzie restart jest konieczny w zasadzie tylko przy zmianie wersji systemu. Praca/sleep/praca/sleep/itd...
Trzech użytkowników dość dobrze wyposażonych MacBook Pro właśnie jeden po drugim stwierdziła, że to bzdura i że muszą restartować laptopy częściej, z różnych powodów, często związanych z jakimiś problemami softowymi, czy z wifi działającym "co drugi restart".
RobertMiernik
09-02-2016, 12:03
instalacje robię po instalacji systemu, później bardzo ale to bardzo sporadycznie, zresztą od XPka już większość programów nie potrzebuje restartu po instalacji.
Nie chodzi o to, że dramat albo nie, ale o to, że laptop potrafi się sam wybudzić z uśpienia i zrestartować nie patrząc na to, czy (że) coś jest uruchomione.
Ogólnie stresujące dziadostwo...
O ile sam system jak i ósemki bardzo mi się podoba, szybko i wydajnie ale kurcze z aktualizacjami to przegięli.
W10 mam na laptopie i stacjonarnym praktycznie od początku. Miałem jeden problem na stacjonarnym - jedna aktualizacja na okrągło się instalowała. Kontakt telefoniczny z pomocą techniczną załatwił sprawę.
Rafał_Sz
09-02-2016, 12:51
Oj tam, oj tamâŚ
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/uptime-2.jpg
źródło (http://www.saldat.pl/upload/_forum/uptime.jpg)
Tylko 5 dni, bo robiłem porządki z fiksującym C1. Wcześniej było ponad 10 dni, poprzedzone wyłączeniem komputera ze względu na przepinanie dysków.
Jeden z moich komputerów w firmie jest restartowany raz na 5-6 lat, przy okazji wymiany UPS. Maszyna "stoi" na XP. :)
Jeden z moich komputerów w firmie jest restartowany raz na 5-6 lat, przy okazji wymiany UPS. Maszyna "stoi" na XP. :)
Bez aktualizacji i bez intensywnego użytkowania - to jak najbardziej możliwe.
Gorzej tylko z czystością w środku, chyba że chłodzona w 100% pasywnie...
...chyba że pracuje w serwerowni.
...chyba że pracuje w serwerowni.
Na Windows XP?
Rafał_Sz
09-02-2016, 15:41
Zwykły blaszak robiący za sterowanie frezarki CNC, nagrywarkę dla monitoringu i namiastkę dysku sieciowego. :) Nie wiem czy jest zakurzony, bo spod warstwy syfu widać tylko tyle, że wiatrak od procka jeszcze się kręci, a raczej rozgarnia to co jest w środku:)
Genialnie trafne spostrzeżenie. Nie można wyłączyć aktualizacji na przykład i po ostatniej system radośnie wypierdzielił w kosmos sterownik do matrycy MIDI. Komp robi za sterownik instrumentu MIDI i oczywiście wszystko przestało działać. Także zastanawiam się czy warto zostawać przy 10 czy wrócić do 7/8.1.
można wyłączyć automatyczne aktualizowane sterowników
Wersja inna niż Enterprise, nie ma możliwości wyłączenia automatycznych aktualizacji.
Nie jest to do końca prawda.
Mam Win 10 Pro i mam automatyczne aktualizacje wyłączone od początku. Co prawda robię je jak są, ale powiedzmy z opóźnieniem, kiedy mi to pasuje i kiedy projekty sobie zamykam (a standardowo hibernuję bez restartów po 2-3 tyg a czasem dłużej).
zbyszekD7000
09-02-2016, 18:32
W wer. pro się da
madebyzosiek
09-02-2016, 18:41
Czekajcie - wszedłem do ustawień, aktualizacji i zabezpieczeń, Windows update, opcje zaawansowane i oczom moim ukazuje się - wybierz sposób instalowania aktualizacji - zalecane jest automatycznie, lecz istnieje opcja powiadomienia o konieczności zaplanowania ponownego uruchomienia...
Windows 10 Home...
lipalipski
09-02-2016, 18:52
Można wyłączyć aktualizacje automatyczne ustawiając połączenie internetowe, jako taryfowe. Wtedy będzie pytał przed pobraniem.
lecz istnieje opcja powiadomienia o konieczności zaplanowania ponownego uruchomienia... Windows 10 Home...
nie chodzi o sam restart, ale o zatwierdzenie pobrania i instalacji, sam ewentualny restart to inna rzecz
Qos aktualizacji działa bardzo dobrze. Nie zauważa się obciążenia łącza.
madebyzosiek
09-02-2016, 19:35
nie chodzi o sam restart, ale o zatwierdzenie pobrania i instalacji, sam ewentualny restart to inna rzecz
Kumam, czyli tak jak było dotychczas. Tak faktycznie się nie da.
Z opisów problemu wynikało, że chodzi o sam fakt resetu w najmniej oczekiwanym momencie...
A samo pobieranie i instalacja jest raczej niodczuwalne dla przyzwoitego łącza i wydajniej konfiguracji...
2pompony
10-02-2016, 03:34
No dobra, a dlaczego nikt nie sprawdził porady Lipalipskiego z postu parę pięter wyżej, że jak się ustawi połączenie jako taryfowe, to się system przynajmniej spyta zanim sam zacznie pobierać?
2pompony
10-02-2016, 13:47
A może pytanie było skierowane do kogoś innego? Do narzekających na przykład...
Nie to, żebym był zwolennikiem tego badziewia jak W10, póki mam siły będę się trzymać od tego jak najdakej, ale chciałbym wiedzieć na przyszłość...
Można wyłączyć aktualizacje automatyczne ustawiając połączenie internetowe, jako taryfowe. Wtedy będzie pytał przed pobraniem.
Na kablu też?
Czy to działa tylko np. na laptopie z wifi? A na komputerze na stałe wpiętym kablem do netu też to znajdzie zastosowanie? Bo gdzieś wyczytałem, że nie.
lipalipski
10-02-2016, 14:22
Nie wiem, nie mam możliwości sprawdzić.
Nie jest to do końca prawda.
Mam Win 10 Pro i mam automatyczne aktualizacje wyłączone od początku. Co prawda robię je jak są, ale powiedzmy z opóźnieniem, kiedy mi to pasuje i kiedy projekty sobie zamykam (a standardowo hibernuję bez restartów po 2-3 tyg a czasem dłużej).
Hmm. Mam Win10 pro z MSDN, od samego początku (RC) i nie było tej opcji. Może w międzyczasie doszła z kolejną aktualizacją?
Fakt że miałem małą przerwę bo D5100 "nie gadał" z Win10 (jakoś na jesieni), więc może coś zmienili (a raczej na pewno bo nie mam już dźwięku po HDMI, a był...).
Andrzej1974
10-02-2016, 17:37
2pompony a co dokładnie Cię w tym "badziewiu" W10 tak irytuje? I jeżeli można wiedzieć, co od MS nie jest wg cb "badziewiem"?
2pompony
10-02-2016, 17:57
Wszystko, co nie irytuje mnie w win7 - czyli liczenie się z userem.
Przykład - kasowanie bez pytania programów które nie odpowiadają programistom MS. Czyj jest komputer: mój, czy ich? Mam jeszcze (działające!) programy 32 bitowe sprzed wielu lat (np. picaview, który mnie często ratuje czasowo), a który pewnie by mi skasowali samodzielnie już dawno, nawet nie pytajac mnie o zdanie. Dokłądnie to samo jest z 32-bitowymi pluginami do Total Commandera - dla mnie są w pewnych sytuacja superpomocne.
Inny przykład: niesławna łatka wyłączająca w win 7 gadżety, psująca winlogon, a czasem nawet (w zależności od konfiguracji) kompletnie uniemożliwiająca zalogowanie się usera. Reakcja na zaistniałą sytuację w samym MS trwała 4 i pół dnia, zanim wydali drugą łatkę - poprawiającą działanie tej pierwszej. W W7 nie musiałem czekać 4 i pół dnia bez kompa, tylko odinstalowałem felerną łatę samodzielnie w 3 minuty i komputer nadawał się do dalszej pracy.
Akurat tego updateu nei dali w Win10, ale gdyby dali, nie można by było odinstalować łaty w podstawowej wersji win, trzeba by było mieć jakeś Enyterprisy, czy jeszcze wyższe. Więc W10 nie podoba mi się z tego powodu, że jak prędzej czy później coś takiego się wydarzy ( a wiadomo, że się wydarzy, pytanie tylko kiedy), będę spokojnie czekał 4 i pół dnia aż łaskawie MS się pospieszy, a w W7 nie muszę czekać, ob jak coś spieprzą, to sam to odinstaluję. Więc taka zasada działania mi się bardzo, ale to bardzo nei podoba.
Po prostu dawniejsze windowsy przynajmniej udawały, że komputer jest właśnością usera i najwyżej radziły co i jak zrobić. W10 nawet tego nie udają, tylkpo same robią za usera nawet to, na co user nie wyraża ochoty czy zgody.
Jak ta zasada działania się zmieni w produkcie finalnym, mogę rozważyć, ale dopóki to jest beta robiącac za mnie porządki i kasująca to czy owo w moim komputerze bez pytania, nie ma zgody.
7'ka byla ok do czasu updatow rodem z win 10. Dzwiek mi wywalilo 2x. U innego klienta grafika przestala dzialac i crashe przy starcie pozwolily mi zarobic pare funtow (roczna stacja della).
Sam przesiadlem sie na 10'ke poniewaz wiem jak wyglada to od srodka. Wczesniej czy pozniej musialbym to zrobic, z tego co pisza bedzie juz tylko uaktualnianie kolejnych wersji. Niestety trzeba sie pogodzic z losem - kijem rzeki nie zawrocisz.
2pompony
10-02-2016, 18:54
Na razie jadę na W7 i mam się świetnie - kupa różnych programów, dwa oprofilowane monitory i żadnego konfliktu, zgrzytu czy innej ściemy. Nawet profile monitorów ładują się zawsze poprawnie, nigdy na odwrót - choć wszyscy twierdzą, że tak się nie da w windzie i musi się psuć.
Oczywiście, że świat zmierza w takim kierunku, żebym ja kupił za ciężkie pieniądze hardware (pralkę, samochód, aparat fotograficzny ze szkłami, komputer), a firma robiąca do tego oprogramowanie będzei na moim kupionym sprzęcie robić, co sama uważa za dobre, nie pytając, czy mam na to ochotę i mając swoje interesy na względzie, a nie usera danej rzeczy.
Ale mnie może się to nei podobać i co lepiej, jeszcze mogę sobie pozwolić, żeby o tym głośno mówić.
I ja najchętniej kupiłbym teraz win7. Nie mam parcia na nowości. Myślicie, że jeszcze warto? Choć cena w niektórych sklepach jest absurdalna...
Jak ta zasada działania się zmieni w produkcie finalnym, mogę rozważyć, ale dopóki to jest beta robiącac za mnie porządki i kasująca to czy owo w moim komputerze bez pytania, nie ma zgody.
A kiedy pojawi się wersja finalna Windows 10 ?
Ceny Windows zawsze miał absurdalne. Nie wiem czemu prowadzą taką dziwną politykę cenową. Jakby Win kosztował 100 zł, to pewnie nikt by go nie piracił.
Borat1979
10-02-2016, 20:10
Ceny Windows zawsze miał absurdalne. Nie wiem czemu prowadzą taką dziwną politykę cenową. Jakby Win kosztował 100 zł, to pewnie nikt by go nie piracił.
Wersji 10 to ludzie nawet piracić nie bardzo chcą :)
Dla mnie już sam fakt, że to system sobie decyduje co pobiera, co wysyła i co instaluje jest wysterczający do tego aby tego gówna nie tykać nawet kijem. Kiedyś było takie powiedzenie na temat Internet Explorera, że to przeglądarka w obie strony. Dzisiaj Windows 10 to cały system w takiej konfiguracji :)
https://voat.co/v/technology/comments/835741
2pompony
10-02-2016, 20:42
Świetne porównanie z tym IE! Wygłoszę tylko taką poprawkę: to nie system decyduje, tylko firma, która to wymyśliła, wdrożyła i która to reklamuje jako najlepsze wyjście.
A gdyby tak powiedzieć jasno: ludzie - kupcie sobie komputer, a moja firma każdemu z was powie jak z niego korzystać, na jakie działania pozwolić, a jak mi się nie spodoba co robicie, to wam pokasuję po kryjomu programy jakie sami chcieliście mieć i używać wbrew mojej woli - ktoś by na taki układ w ogóle poszedł?
Hmm. Mam Win10 pro z MSDN, od samego początku (RC) i nie było tej opcji. Może w międzyczasie doszła z kolejną aktualizacją?
Nie jest to opcja widoczna w podstawowym panelu ustawień update-u.
Po ustawieniu wygląda tak:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2016/02/NI2CLfT-2.png
źródło (http://i.imgur.com/NI2CLfT.png)
A ustawić w Win10Pro można np. tak (cytat z jakiegoś serwisu)
To disable automatic updates:
1) run gpedit.msc. This will allow you to edit the local group policy.
2) In the group policy editor, navigate to Computer Configuration -> Administrative Templates -> Windows Components -> Windows Update
3) On the right-hand pane, locate the setting called "Configure Automatic Updates" and double-click it
4) Set this policy setting to enabled and pick whichever behaviour you want Windows Updates to use. I recommend "notify to download, notify to install", but you can completely turn updates off completely by setting it to never check or notify. The 'schedule' drop-downs don't really matter unless you pick one of the auto-downloads/install options.
5) Click Ok and close gpedit.msc. Windows should now behave as you told it to (though a reboot may be needed.)
Andrzej1974
10-02-2016, 21:37
Dokładnie Presley jak podałeś. Włączyć stosowne ustawienie z poziomu konsoli lokalnych zasad grupy i je "odswieżyć". Tam chyba są nawet do wyboru identyczne opcje jak w W7 i W8.
2pompony
10-02-2016, 21:42
Jasne.
Pobrać, a następnie policzyć, czy jakieś programy nie poginęły po pobraniu - zgodne ze zdaniem firmy, że w tym systemie to my, firma wiemy lepiej co na komputerze usera może być z co nie.
Koń by się uśmiał...
Jak zawsze legalni użytkownicy domowi dostają po d..., a piraci biorą enterprise lub jeszcze lepiej enterprise ltsb i nie mają żadnych opisywanych problemów :(
Nie jest to opcja widoczna w podstawowym panelu ustawień update-u.
A ustawić w Win10Pro można np. tak (cytat z jakiegoś serwisu)
Bardzo dziękuję - sprawdzę to wieczorem.
M.
Andrzej1974
11-02-2016, 10:41
Jak zawsze legalni użytkownicy domowi dostają po d..., a piraci biorą enterprise lub jeszcze lepiej enterprise ltsb i nie mają żadnych opisywanych problemów :(
Myślisz, że ci co mają wersje Enterprise Windowsa 10 inaczej są np aktualizowani? Mają inne opcje dot. aktualizacji? Nie są inwigilowani? Pierwsze słyszę...
http://antyweb.pl/najwyrazniej-nie-ma-ucieczki-przed-szpiegowaniem-w-windows-10/
2pompony
11-02-2016, 12:28
SZACH I MAT.
Wyłączajcie sobie co chcecie i jakimi sposobami chcecie, a firma i tak będzie robić co chce z waszymi komputerami, danymi i programami - mając w najgłębszym tyle czy poodhaczacie sobie jakieś opcje, czy zrobicie taka czy inną sztuczkę lub wasze zgody.
Najogólniej biorąc - takie podejście mi się właśnie nie podoba, jakbym miał odpowiedzieć na zadane wcześniej pytanie, co mam za złe temu najlepszemu ponoć systemowi; zmiana myślenia o mnie, jako właścicielu i użytkowniku.
madebyzosiek
11-02-2016, 12:42
SZACH I MAT.
Wyłączajcie sobie co chcecie i jakimi sposobami chcecie, a firma i tak będzie robić co chce z waszymi komputerami, danymi i programami - mając w najgłębszym tyle czy poodhaczacie sobie jakieś opcje, czy zrobicie taka czy inną sztuczkę lub wasze zgody.
Najogólniej biorąc - takie podejście mi się właśnie nie podoba, jakbym miał odpowiedzieć na zadane wcześniej pytanie, co mam za złe temu najlepszemu ponoć systemowi; zmiana myślenia o mnie, jako właścicielu i użytkowniku.
Czyli rozumiem, że należysz też do ludzi, którzy nie korzystają z googla, poczty e-mail, nie mają smartfona, nie wysyłają SMS, MMS, nie mają kont na portalach społecznościowych, forach dyskusyjnych, nie używają bankowości elektronicznej i nie korzystają z wszystkich współczesnych metod przetwarzania danych? Bo jeżeli nie, to mam smutną wiadomość... To co wymieniłem, to tylko część Twojej codzienności, w trakcie której różne firmy i instytucje gromadzą o Tobie dane, przetwarzają je, sprzedają reklamodawcom, wykorzystują żeby poznać Twoją osobowość, zainteresowania itp... Że nie wspomnę o tym co będzie o Tobie wiedział wkrótce pan K. spec rządowy od inwigilacji ;-) Jeżeli to wszystko Ci się nie podoba, to nie wiem kto w Twoim imieniu wypowiada się na tym forum, bo Ty przecież boisz się inwigilacji ;-)
2pompony
11-02-2016, 12:57
Nie zrozumiałeś niczego co napisałem. Niczego.
Czy smartfon kasuje mi jakieś programy na komputerze?
Czy gmail ingeruje w sposób, w jaki używam PCta? Czy (zakłądając, że nie mam wirusa) poczta mailowa legalnie instaluje mi keyloggera i wysyła wszystkie moje hasła do swojej siedziby?
O czym tam jeszcze mówisz...
SMS. Czy SMSy prowadzą jakąś telemetrię gdzie i czego szukam w sieci i o co pytam? Czy MMSy sprawdzają jakie programy mam na PCcie i jak ich używam? Czy jak pałając mocną niechęcią nie mam konta na fejsbuku, to czy on o mnie cokolwiek zbiera?
Zadaj sobie podobne pytania, zrozum o co w nich chodzi i odpowiedz teraz mnie - jakie u licha procesy myślowe zachodzą w głowie, żeby opowiadać takie brednie?
Zapomniałeś spytać, czy nie korzystam z taksówek. Korzystam, i nie boję się podawać adresu banku, do którego chcę dojechać. Ale rozpowszechnianie w sieci swojego loginu i hasła do konta w tym banku się jednak boję i tego nie polecam. Ale Ty oczywiście nei dostrzegasz różnicy, prawda? Czy może jednak jakąś widzisz...
Andrzej1974
11-02-2016, 13:01
http://antyweb.pl/najwyrazniej-nie-ma-ucieczki-przed-szpiegowaniem-w-windows-10/
Tytuł artykułu ("Najwyraźniej nie ma ucieczki przed szpiegowaniem w Windows 10") jest błędny bo wystarczy odłączyć go od sieci. ;-)
2pompony
11-02-2016, 13:10
Porada roku, lub nie włączać do prądu - ta może być jeszcze lepsza.
Oto co jedyne do powiedzenia na fakty mają ludzie, którym najwyraźniej się ten system bardzo podoba. Lub którzy go zainstalowali, a teraz nie bardzo wiedzą jak to wytłumaczyć, nawet sobie...
Andrzej1974
11-02-2016, 13:17
Ja widzę masę zalet nowego OS od MS i go używam. A to, że MS zbiera np info o stronach, po których łażę to mnie to rybka. Na razie nic mi z konta nie wyparowało więc nie mam powodów do zmartwień.
BTW jeden taki, dobrze znany, karzeł wszędzie widzi zagrożenia więc od tego dostał już na głowę. ;-)
madebyzosiek
11-02-2016, 13:26
Nie zrozumiałeś niczego co napisałem. Niczego.
Czy smartfon kasuje mi jakieś programy na komputerze?
Czy gmail ingeruje w sposób, w jaki używam PCta? Czy (zakłądając, że nie mam wirusa) poczta mailowa legalnie instaluje mi keyloggera i wysyła wszystkie moje hasła do swojej siedziby?
O czym tam jeszcze mówisz...
SMS. Czy SMSy prowadzą jakąś telemetrię gdzie i czego szukam w sieci i o co pytam? Czy MMSy sprawdzają jakie programy mam na PCcie i jak ich używam? Czy jak pałając mocną niechęcią nie mam konta na fejsbuku, to czy on o mnie cokolwiek zbiera?
Zadaj sobie podobne pytania, zrozum o co w nich chodzi i odpowiedz teraz mnie - jakie u licha procesy myślowe zachodzą w głowie, żeby opowiadać takie brednie?
Zapomniałeś spytać, czy nie korzystam z taksówek. Korzystam, i nie boję się podawać adresu banku, do którego chcę dojechać. Ale rozpowszechnianie w sieci swojego loginu i hasła do konta w tym banku się jednak boję i tego nie polecam. Ale Ty oczywiście nei dostrzegasz różnicy, prawda? Czy może jednak jakąś widzisz...
Nie zaprzeczam, że fakt samoistnego odinstalowania "niekąpatybilnej" aplikacji nie powinien mieć miejsca, chociaż android też po update nie chce odpalić starych aplikacji, chociaż ich nie usuwa, wychodzi na jedno. Ale jak 7 była nowością, to istniały dokładnie te same problemy. Co z tego, że programy mogłeś zainstalować , jak próba uruchomienia kończyła się błędem. Też były akrobacje z odpaleniem chociażby Office 2003, że nie wspomnę o aplikacjach, które dały się uruchomić i generowały błędy. Ale masz tu rację, tak nie powinno być.
Odnośnie inwigilacji zdanie podtrzymuję. Jesteśmy śledzeni w każdym zakątku wirtualnego świata i W10 nie jest tu żadną rewolucją (to może bardziej tyczy tego artykułu, którego Ty skomentowałeś "SZACH I MAT";))
SMS. Czy SMSy prowadzą jakąś telemetrię gdzie i czego szukam w sieci i o co pytam?
SMSy nie, ale google już tak.
Czy wy chociaż przeczytaliście ten artykuł z linka? Nie ma w nim NIC o tym co jest/było przesyłane, są tylko informacje o póbach połączeń z IP należących do MS. Nie ma żadnego dowodu na inwigilację, keyloggery i inne. System Windows łączy się z wieloma serwerami Microsoftu w trakcie normalnej pracy - kilka serwerów aktualizacji, serwer czasu, głupi msn/news/pogoda w menu start, sklep, etc. Nie jest to w żadnym stopniu ruch niepożądany.
Artykuł merytorycznie na poziomie podstawówki - typowe robienie sensacji z niczego.
Inwigilacja? Jakoś nie protestujesz i nie przestajesz korzystać ze stron www, mimo, że google zbiera o tobie dane o jakich nie śniło się służbom. Wyszukiwarka google, google analytics, reklamy google, youtube, gtalk, gmail, google+ i inne ich usługi, wszystkie zbierają informację o wszystkich użytkownikach. Piszesz do kogoś maila na gmail ? gogle go czyta. Otwierasz stronę forum.nikoniarze i przeglądasz tematy o sigmach? Google o tym wie. To co robi MS nie jest nawet blisko permanentnej inwigilacji którą uskutecznia google. Ale jakoś nie widzę wszystkich bojowników o wolność w Internecie rozdzierających szaty.
Ceny Windows zawsze miał absurdalne. Nie wiem czemu prowadzą taką dziwną politykę cenową. Jakby Win kosztował 100 zł, to pewnie nikt by go nie piracił.
Jak założysz firmę która bedzie przynosiła takie zyski jak MS, to możesz krytykować ich politykę cenową. Większość piraconych Windowsów jest w biednych krajach, jak np. Polska. W krajach bogatszych jest to znacznie mniejszy problem. Za to MS zarabia krocie na firmach, które mają ogromne ilości licencji, zazwyczaj kupowanych taniej niż klienci indywidualni.
Co do aktualizacji, oprogramowania i instalacji - przykro mi Panowie, ale myślę że poniżej 0.01 promila użytkowników systemu ma szansę wiedzieć "lepiej" czy czegoś potrzebują czy nie. Użytkownik komputera nie ma pojęcia o bezpieczeństwie swojego komputera, o bezpiecznym przeglądaniu Internetu, etc. Znaczna większość ciężaru zabezpieczenia komputera przed atakami leży po stronie oprogramowania, więc zazwyczaj producent systemu jednak wie lepiej.
Ja widzę masę zalet nowego OS od MS i go używam. A to, że MS zbiera np info o stronach, po których łażę to mnie to rybka. Na razie nic mi z konta nie wyparowało więc nie mam powodów do zmartwień.
Po co mi prywatność, przecież nic mi z konta nie znika. Gratuluję podejścia.
2pompony
11-02-2016, 13:33
Co z tego, że programy mogłeś zainstalować , jak próba uruchomienia kończyła się błędem.
Chłopie, miałem Cię dotąd za rozgarniętego chłopca. Ty naprawdę nie widzisz różnicy, pomiędzy takimi sytuacjami:
1. Z powodów technicznych (niezgodnośc jakichś bibliotek, czy coś innego) program nie chce się uruchomić
2. Z powodu tego, że firmie nie podoba się, co masz na dysku, zostają przez nich skasowane Twoje programy, bez pytania.
Naprawdę nei widzisz różnicy? Poważnie pytam, bo są ludzie (jak choćby Andrzej1974, który tak bardzo nie ma odpowiedzi, że puszczają mu nerwy i zaczyna mnie obrażać), którzy na poważnie twierdzą, że to jest działąnie OK, i on nie ma nic przeciwko temu. Jest - według własnych słów - bardzo zadowolony i nie widzi nic nagannego, ani nawet niezwykłęgo.
Madebyzosiek - pytam Ciebie - widzisz jakąś różnicę w podejściu pomiędzy sytuacjami, które opisałem wyżej w dwóch punktach?
2pompony
11-02-2016, 13:39
Inwigilacja? Jakoś nie protestujesz i nie przestajesz korzystać ze stron www, mimo, że google zbiera o tobie dane o jakich nie śniło się służbom.
Nie protestuję, dlatego, że googiel nie kasuje mi danych na dysku bez pytania - a tylko profiluje moje zainteresowania, żeby wyświetlać mi dopasowane reklamy, których i tak nie widzę, gdyż się przed tym bronię jak mogę (i co jest na razie skuteczne - skoro rzeczywiście ich nie widzę).
Jak googiel zacznie mi ingerować w zawartość dysku regulując z czego mogę korzystać a z czego nie (i co gorsza amemu kasować to, co mu się nie spodoba) - wtedy też zacznę protestować.
madebyzosiek
11-02-2016, 14:05
Chłopie, miałem Cię dotąd za rozgarniętego chłopca. Ty naprawdę nie widzisz różnicy, pomiędzy takimi sytuacjami:
1. Z powodów technicznych (niezgodnośc jakichś bibliotek, czy coś innego) program nie chce się uruchomić
2. Z powodu tego, że firmie nie podoba się, co masz na dysku, zostają przez nich skasowane Twoje programy, bez pytania.
Naprawdę nei widzisz różnicy? Poważnie pytam, bo są ludzie (jak choćby Andrzej1974, który tak bardzo nie ma odpowiedzi, że puszczają mu nerwy i zaczyna mnie obrażać), którzy na poważnie twierdzą, że to jest działąnie OK, i on nie ma nic przeciwko temu. Jest - według własnych słów - bardzo zadowolony i nie widzi nic nagannego, ani nawet niezwykłęgo.
Madebyzosiek - pytam Ciebie - widzisz jakąś różnicę w podejściu pomiędzy sytuacjami, które opisałem wyżej w dwóch punktach?
Oczywiście przyznałem Ci rację, że tak być nie powinno, ale musisz pamiętać, że firma kasuje z Twojego dysku programy, które "Z powodów technicznych (niezgodnośc jakichś bibliotek, czy coś innego) program nie chce się uruchomić" Dlaczego robi to za Ciebie? Pewnie dlatego, że z danych zebranych przez serwery microsoft wynika, że użytkownicy zostawiają na swoich dyskach stare aplikacje, a te stają się potencjalną furtką dla hakerów. Więc nie napiszą Ci komunikatu "przepraszamy, ze względu na niekompatybilność programu xxx nie można go uruchomić, proszę odinstalować program w celu zapewnienia bezpieczeństwa", bo wiedzą, że tego nie zrobisz, albo będziesz szukał miliona sposobów, żeby ten program uruchomić. Czy powinni brać Cię za nieodpowiedzialnego użytkownika i zabezpieczać system za Ciebie? Oczywiście, że nie! Ale robią to, bo nawet Twój Win 7 wysyła do nich informacje co masz zainstalowane, czy pochodzi to z legalnego źródła, czy jest przez Ciebie często używane itp. I niestety wbrew Twojej woli próbują Ci "pomóc". NIE POCHWALAM TEGO, ale kumam ten proces. Gdybyś zainstalował 10 "na czysto", a nie w postaci update, to nie zainstalowałbyś tych wszystkich wyrzuconych przez 10 programów, bo wyskoczyłby Ci błąd niekompatybilności. A już nie będę mówił o programach, które na czystej 10 się nie chcą zainstalować, a na update działają bez problemu...
Tyle z mojej strony w kwestii Twoich dwóch pytań, przy okazji wypada mi podziękować za komplement, chłopcem to mnie już dawno nikt nie nazwał.
Powiedz nam jeszcze kolego, jak duże jest Twoje doświadczenie w zakresie używania Win 10? Długo na nim pracujesz/pracowałeś? Pytam, bo chciałbym uwiarygodnić Twój punkt widzenia.
Ja miałem dwa podejścia, jedno skończyło się formatem i powrotem do 7 (w sierpniu), drugie na laptopie na którym nie ma problemu ze sterownikami dla Win 10, trwa od listopada do dziś.
Pozdrawiam serdecznie!
2pompony
11-02-2016, 14:52
Nie nie, ja nie chcę tłumaczeń czemu tak się dzieje, bo ja wiem czemu. Obojętne jakie tłumaczenie by nie podać - przyczyna jest jedna: bo microsoftowi tak się zachciało. Już sama ta zasada mi nie pasuje i ja - dokąd się da - będę jej przeciwny.
Firma MS może mi książkę w kilkunastu językach napisać, ze to wszystko dla mojego - usera - dobra. Może mi nawet laurkę przysłać, żeby mi pokazać, jak oni w tej firmie mnie kochają. Ale dopóki ma takie podejście: kocham cie użytkowniku i dlatego dymam cię jak mi się podoba i na wszystkie strony, że tak powiem - nie uzyskają moje akceptacji.
Tłumaczenie, że to z miłości do mnie, dla mojego dobra sa takim niedorzecznym marketingowym pierdzeniem, że ogarnia mnie pusty śmiech...
PO drugie chcesz zbadać moją wiarygodność. Świetnie, NA SZCZCZĘŚCIE - nei miałem najdrobniejszej styczności z tą wersją, co nie przeszkadza mi wiedzieć o niej całkiem sporo.
Jesteśmy na forum fotograficznym, więć dam przykład fotograficzny - nie kupiłem nigdy D600, a mimo to wiem wystarczająco dużo o tym modelu, żeby go unikać (ban w Chinach, procesy w US, 17 mln USD żeby odkręcić wizerunkowy blamaż wyasygnowane przez Nikona po tej aferze, itd). Czyżby darmowa wymiana migawki (na note bene też pylącą) była z miłości firmy Nikon do userów? Czy może dlatego, że wady nie dało się dalej ukrywać choćby najsłodszym pierdzeniem?
Podobnie jak wiem o obiektywach w których notorycznie odkręcają się śrubki, kiepsko działającym AF w D7000, czy kłopotach z lampą SB900 (choć tą akurat kupiłem i żałuję, że nie dowiedziałem się o niej wystarczająco dużo wcześniej).
Jak widzisz - nie muszę być userem danej rzeczy, żeby o niej sporo wiedzieć. Wystarczy mi zbieranie danych i myślenie co czytam.
madebyzosiek
11-02-2016, 15:02
Jak widzisz - nie muszę być userem danej rzeczy, żeby o niej sporo wiedzieć. Wystarczy mi zbieranie danych i myślenie co czytam.
No widzisz, a ja pisałem w trochę innym wątku, że nigdy nie tworzę tez odnośnie sprzętu, którego nigdy nie miałem w rękach, a czytanie takich opini nie jest dla mnie wiarygodne. Za chwilę znajdzie się kilku użytkowników D7000 i jeszcze kilku D600, którzy są zadowoleni z pracy tych aparatów, bo ich używają. I Ty im powiesz, że wyczytałeś na necie, że się mylą, bo ich aparaty są do kitu... Ograniasz?
Dalsze dyskusje z Tobą o W10 są dla mnie bez sensu, równie dobrze możemy pociągnąć temat wysokiego spalania w Bugatti Veyronie... Tylko po co?
Pozdrawiam serdecznie
2pompony
11-02-2016, 15:29
Również pozdrawiam serdecznie, zostając przy swoim zdaniu.
To, ze Ty się nigdy nie wypowiadasz o tym, czego nie dotknałeś nie oznacza, że tak trzeba. Po co w ogóle istniałby bogaty i ogólnoświatowy system pisania recenzji ze wszystkiego co można kupić - poczynając od majtek a kończąc na urządzeniach rodem z NASA?
Włąśnie po to - żeby móc sobie wyrobić zdanie na temat rzeczy, której nie mamy, którą być może możemy mieć, lub zastanawiamy się nad sensem zakupu. I żeby nie kupować (instalować, pakować się w coś, angażować w coś, z czego cięzko potem będzie wyjść) mądrze jest najpierw się o tym czymś czegoś dowiedzieć, a dopiero potem w to wpakować.
To że Ty masz inne zdanie na ten temat nie oznacza, że to jest jedyne obowiązujące zdanie.
zbyszekD7000
11-02-2016, 16:16
I tu się z pomponem trzeba zgodzić,
Bo ja gdybym o moim modelu poczytał wcześniej to bym się wstrzymał z zakupem, a tak zaufałem firmie (wiadomo o co chodzi) i co? ;) i muszę z tym żyć :( takie to mamy czasy.
madebyzosiek
11-02-2016, 17:09
Widzisz piszesz najpierw to:
Wszystko, co nie irytuje mnie w win7 - czyli liczenie się z userem.
Przykład - kasowanie bez pytania programów które nie odpowiadają programistom MS. Czyj jest komputer: mój, czy ich? Mam jeszcze (działające!) programy 32 bitowe sprzed wielu lat (np. picaview, który mnie często ratuje czasowo), a który pewnie by mi skasowali samodzielnie już dawno, nawet nie pytajac mnie o zdanie.
A później dodajesz :
PO drugie chcesz zbadać moją wiarygodność. Świetnie, NA SZCZCZĘŚCIE - nei miałem najdrobniejszej styczności z tą wersją, co nie przeszkadza mi wiedzieć o niej całkiem sporo.
Zobacz jak niewiarygodnie wyrażasz opinie... Piszesz co Ci przeszkadza w systemie, którego nigdy nie zainstalowałeś... Nie wiesz nawet, czy Win 10 cokolwiek by Ci odinstalował, ale piszesz jako "ekspert" "recenzję" jego wad... Najczęściej właśnie Ci najbardziej niezadowoleni, piszą nie podpierając się faktami, największe bzdury i uznają to za rację absolutną...
A recenzje - masz rację, są pisane po to, żeby pomóc wyrobić sobie zdanie - przez osoby używające sprzętu dla osób, które go chcą kupić.
Czy Twoja "recenzja" jest wiarygodna?
Udowadnianie własnej racji na podstawie nieistniejących doświadczeń to rozważania teoretyka. Posiadam Win10 na 2 komputerach, na jednym dokonałem upgrade'u, na drugim - czystej instalacji. Wersja Pro. Żadna aplikacja nie została mi nigdy odinstalowana bez mojej wiedzy, a jest ich wiele. Mam pełną kontrolę na komputerem, przynajmniej mam takie wrażenie, tak samo jak w przypadku poprzednich instancji Windowsa.
A to:
"Czy gmail ingeruje w sposób, w jaki używam PCta? Czy (zakłądając, że nie mam wirusa) poczta mailowa legalnie instaluje mi keyloggera i wysyła wszystkie moje hasła do swojej siedziby?"
No niestety, muszę Cię zmartwić. Gmail to jest jednak swego rodzaju keylogger. Czyta twoją pocztę, zachowuje hasła w swojej siedzibie i pozycjonuje Cię jako produkt. Nie wykorzystuje tych informacji przeciwko Tobie, przynajmniej na razie. Zgodze się, że pewne praktyki MS są nieakceptowalene i pochodzą rodem z 1984, jednak naprawdę tego typu mechanizmy są do perfekcji opanowane przez Google, które jest w tej dziedzinie niczym wzorzec z Sevres.
2pompony
11-02-2016, 19:48
A recenzje - masz rację, są pisane po to, żeby pomóc wyrobić sobie zdanie - przez osoby używające sprzętu dla osób, które go chcą kupić.
Czy Twoja "recenzja" jest wiarygodna?
Rany boskie, chłopie, Ty naprawdę nic nei rozumiesz... Przecież to nie ja piszę recenzję! Ja sobie na podstawie recenzji innych wyrabiam swoje zdanie, ja żadnej recenzji nei piszę!
Ja czytam co inni piszą, biorę różna zdania pod uwagę i wyrażam opinię, jaką zdołałem sobie wyrobić na podstawie wielu różnych źródeł: że to mi się sakramancko nie podoba. To nie jest moja recenzja, ja nie mam czego recenzować, bo - na szczęście - nie mam z tym g.wnem nic wspólnego. To jest moja opinia, jaką mam na podstawie tego, co czytam i obserwuję.
I wszystko co obserwuję mówi mi, że jeszcze bardziej mi się nie podoba. Ostatni przykład: ktoś mówi, jak wyłączyć to czy tamto z działania w10 (nawet proszę żeby to sprawdzić, czy takak sztuczka działa), a potem czytam artykuł mówiący, że nawet wyłączenie tego czy tamtego nic nie daje, bo w10 się cicho sam zainstaluje z defaultowymi ustawieniami.
Czy ja piszę po turecku? Czy może ja używam sanskrytu, że tak słabo rozumiesz?
Boże, to naprawdę żenujace, że trzeba takie rzeczy tłumaczyć! Ależ mnie taka dyskusja zniesmacza...
madebyzosiek
11-02-2016, 19:55
Żenujące jest to, co Ty piszesz, a ja znam tabun 11, 12 i 13 latków, którzy byliby w stanie podważyć wiarygodność Twojej opinii na temat tego jak piszesz g-na, którego nigdy nie miałeś i nie używałeś... I uwierz mi, mieliby z Ciebie niezłą polewkę ;-)
Dla mnie to koniec tej wymiany zdań, bo dyskusją ciężko to nazwać... Do dyskusji potrzebne są argumenty, których Ty niestety nie masz. I wiem, że zaraz mi odpiszesz, że nic nie rozumiem, myślę że każdy czytający Twoje wypowiedzi w tym wątku sam będzie mógł wiele zrozumieć ;-)
Pozdrawiam serdecznie :-)
Jak ktoś nie lubi microsoftu i jego najnowszego systemu operacyjnego to może iść do konkurencji :lol:
Andrzej1974
11-02-2016, 20:03
Jak ktoś nie lubi microsoftu i jego najnowszego systemu operacyjnego to może iść do konkurencji :lol:
Dokłądnie o tym samym pisałem kilka/kilkanaście postów wcześniej... :-D
No ale niektórzy wolą bić pianę... Szkoda słów... A Windows 10 to naprawdę świetny SO, ba... najlepszy od MS, jaki wyszedł.
madebyzosiek
11-02-2016, 20:06
najlepszy od MS, jaki wyszedł[/B].
No się zagalopowałeś, to się okaże za jakieś dwa, trzy lata [emoji6]
Andrzej1974
11-02-2016, 20:08
A dlaczego za 2-3 lata? Ja już dziś to widzę. I nie muszę na nic czekać. :-)
Powtórzę raz jeszcze, od Windows 7 każdy następny SO od MS jest coraz lepszy od poprzednika. I tu zdania nie zmienię.
win10 jest ostatnim systemem operacyjnym w zrozumieniu dotychczasowym, jedyne co będzie to update win10 i utrzymanie wsparcia do 2025 roku, wcześniej ma pojawić się nowy między platformowy system, który będzie wspierany i promowany przez ms/intel jako odejście od komputerów stacjonarnych, które zaczynają im przynosić coraz mniej kasy.
madebyzosiek
11-02-2016, 20:15
A dlaczego za 2-3 lata? Ja już dziś to widzę. I nie muszę na nic czekać. :-)
Powtórzę raz jeszcze, od Windows 7 każdy następny SO od MS jest coraz lepszy od poprzednika. I tu zdania nie zmienię.
Na razie producenci nie nadążają z produkcją dobrze działających sterowników pod 10, więc jest wielu niezadowolonych. Natomiast po roku, może dwóch, będzie można powiedzieć o jego stabilności i niezawodności.
Ja bym powiedział, że od 2000 Microsoft idzie dobrą drogą i każdy (może oprócz Visty) następny system był lepszy. Troszkę była wpadka z 8, szybko zaktualizowaną do 8.1. Ale poza tym masz rację :-)
Borat1979
11-02-2016, 20:20
Jak ktoś nie lubi microsoftu i jego najnowszego systemu operacyjnego to może iść do konkurencji :lol:
Jakiej konkurencji?
Dokłądnie o tym samym pisałem kilka/kilkanaście postów wcześniej... :-D
No ale niektórzy wolą bić pianę... Szkoda słów... A Windows 10 to naprawdę świetny SO, ba... najlepszy od MS, jaki wyszedł.
Idąc tym tropem to najlepszym samochodem będzie ten, który sam zdecyduje kogo będzie woził. Jak będzie miał kaprys to np. wyrzuci na ulicę bagaże bo producentowi nie pasuje walizka.
Problemem nie jest sam system tylko podejście producenta do użytkownika. To chamska próba przejęcia kontroli nad oprogramowaniem i danymi użytkownika. Działanie tego systemu ma wszelkie znamiona trojana.
Andrzej1974
11-02-2016, 20:29
@madebyzosiek,
Nie pamiętam, żebym miał problemy ze sterownikami do sprzętu, który posiadam w Windows 10. Choć inni mogą (być może) mieć pewne "atrakcje". Windows 10, w porównaniu np. z Windows 7 czy 8, nie miał problemu z właściwym rozpoznaniem czy instalacją sterowników. W poprzednich SO musiałem sporo czasu poświęcać na doinstalowywaniu brakujących sterowników m.in. z płyt DVD, co było dość upierdliwe. Pierwsza czynność po świeżej instalacji np. Windows 7 czy 8 (w mniejszym stopniu) to komenda devmgmt.msc, prawy przycisk myszki i... jazda. W Windows 10 jest bez porównania lepiej, co pokazuje, że choćby pod tym względem, ten SO jest lepszy od poprzedników.
Microsoft ma monopol i nic z tym nie zrobimy, a to że win10 będzie jedynym wspieranym systemem już wiemy dawno, win7 ma wsparcie to 2017 roku, może przedłużą ze względu na popularność o rok czy dwa ale trzeba się pogodzić z tym że docelowo tylko ma być na rynku win10.
zbyszekD7000
11-02-2016, 20:33
Andrzeju, chyba zapomniałeś o małym drobnym szczególe że stare, starsze sprzęty są wycinane bo nie są wspierane, choć nic nie stoi na przeszkodzie aby były, ot taka polityka
madebyzosiek
11-02-2016, 20:42
Idąc tym tropem to najlepszym samochodem będzie ten, który sam zdecyduje kogo będzie woził. Jak będzie miał kaprys to np. wyrzuci na ulicę bagaże bo producentowi nie pasuje walizka.
Problemem nie jest sam system tylko podejście producenta do użytkownika. To chamska próba przejęcia kontroli nad oprogramowaniem i danymi użytkownika. Działanie tego systemu ma wszelkie znamiona trojana.
Ty jesteś kolejnym niezadowolonym, który nigdy nie zainstalował jeszcze 10, a już wie że wyrzuciła mu programy, czy może używasz i podasz przykłady tych programów, co MS ich tak nie lubi?
@madebyzosiek,
Nie pamiętam, żebym miał problemy ze sterownikami do sprzętu, który posiadam w Windows 10. Choć inni mogą (być może) mieć pewne "atrakcje". Windows 10, w porównaniu np. z Windows 7 czy 8, nie miał problemu z właściwym rozpoznaniem czy instalacją sterowników. W poprzednich SO musiałem sporo czasu poświęcać na doinstalowywaniu brakujących sterowników m.in. z płyt DVD, co było dość upierdliwe. Pierwsza czynność po świeżej instalacji np. Windows 7 czy 8 (w mniejszym stopniu) to komenda devmgmt.msc, prawy przycisk myszki i... jazda. W Windows 10 jest bez porównania lepiej, co pokazuje, że choćby pod tym względem, ten SO jest lepszy od poprzedników.
Bywają klocki, szczególnie z nvidią, ja mam takiego małego netbooka, którego nie mogę zaktualizować przez kartę graficzną... Oprócz tego kilka razy widziałem wysypujący się sterownik od BT i WiFi, ale to sporadyczne przypadki.
Andrzeju, chyba zapomniałeś o małym drobnym szczególe że stare, starsze sprzęty są wycinane bo nie są wspierane, choć nic nie stoi na przeszkodzie aby były, ot taka polityka
Co to znaczy starsze? Najstarszym laptopem, na którym robiłem uaktualnienie, jest 5-letnia Toshiba i wszystko działa. Mówisz o starszych sprzętach?
Borat1979
11-02-2016, 20:48
Ty jesteś kolejnym niezadowolonym, który nigdy nie zainstalował jeszcze 10, a już wie że wyrzuciła mu programy, czy może używasz i podasz przykłady tych programów, co MS ich tak nie lubi?
Miałem z tym do czynienia na kilku komputerach i nawet nie zamierzam instalować go na swoim.
madebyzosiek
11-02-2016, 20:56
Miałem z tym do czynienia na kilku komputerach i nawet nie zamierzam instalować go na swoim.
Ale jakieś konkretne problemy? Nie chodzi o upierdliwość, tylko o merytoryczne argumenty dlaczego nie... Co to znaczy miałeś do czynienia - stałeś przed kompem w media markt na którym był zainstalowany, czy używałeś i wróciłeś do 7. Pytam szczerze i bez ironii.
Borat1979
11-02-2016, 21:04
Ale jakieś konkretne problemy? Nie chodzi o upierdliwość, tylko o merytoryczne argumenty dlaczego nie... Co to znaczy miałeś do czynienia - stałeś przed kompem w media markt na którym był zainstalowany, czy używałeś i wróciłeś do 7. Pytam szczerze i bez ironii.
W Walmarcie Kuźniar mi pokazywał.
madebyzosiek
11-02-2016, 21:05
W Walmarcie Kuźniar mi pokazywał.
No więc właśnie, merytoryczny argument, szkoda słów...
Borat1979
11-02-2016, 21:06
No więc właśnie, merytoryczny argument, szkoda słów...
No jak mi wyjeżdżasz z takimi pierdołami o media marktach to czego oczekujesz?
madebyzosiek
11-02-2016, 21:09
No jak mi wyjeżdżasz z takimi pierdołami o media marktach to czego oczekujesz?
Podkreślam, że nie piszę z ironią, opisz powody swojego niezadowolenia i co to znaczy, że miałeś z nim styczność. Jak na razie jeden kolega rozpisywał się przez kilka stron wątku o wadach Win 10, chociaż nigdy go nie miał zainstalowanego...
Andrzej1974
11-02-2016, 21:32
Powolutku dołącza drugi... ;-)
Ja np Windows 10 znam praktycznie odkąd się tylko pojawił pierwszy jego wypust. Podobnie zresztą było z 7 i 8. Dokładnie wszystkie te systemy przetestowałem i mam jakieś tam porównanie. I z tej trójki najlepsza jest 10, pod każdym względem. A śledzenie m.in. preferencji usera (tzw inwigilacja) to.... znak naszych czasów i tego nie zmienimy. Jakoś nasze państwo też serwuje nam permanentną inwigilację ale nie słyszę żadnego larum. A tu proszę, przeczyta jeden z drugim kilka "eksperckich" artykułów nt SO w necie, którego nawet nie dotknął w wirtualnym środowisku, i wszystko na jego temat już wie...
Rafał_Sz
11-02-2016, 21:58
I z tej trójki najlepsza jest 10, pod każdym względem.
Spróbuj zainstalować i skonfigurować sterowniki pełnoprawnych, dwukierunkowych portów COM w W10 tak, żeby plik który "spadł" z postprocesora danej obrabiarki CNC jako kod maszynowy był wysyłany w prawidłowy sposób. Dodam, że tyczy się to maszyny której sterowniki były napisane dla XP, a choć sama maszyna kosztowała pół bańki to producent nie kwapi się na aktualizację sterownika dla maszyn 64 bitowych pod W7, a co dopiero pod W10. Wtedy pogadamy o tym "pod każdym względem".
Spróbuj zainstalować i skonfigurować sterowniki pełnoprawnych, dwukierunkowych portów COM w W10 tak, żeby plik który "spadł" z postprocesora danej obrabiarki CNC jako kod maszynowy był wysyłany w prawidłowy sposób. Dodam, że tyczy się to maszyny której sterowniki były napisane dla XP, a choć sama maszyna kosztowała pół bańki to producent nie kwapi się na aktualizację sterownika dla maszyn 64 bitowych pod W7, a co dopiero pod W10. Wtedy pogadamy o tym "pod każdym względem".
Z tego co widzę to kolega o "tej trojce" oraz "pod każdym względem" to pisze odpowiednio o systemach 7,8 oraz 10. Nie ma mowy o XP, więc chyba chybiłeś. Trochę ekstremalny przypadek. Zwłaszcza że czemu Microsoft ma być odpowiedzialny za działające sterowniki pod sprzęt innych producentów? Sam piszesz, że producent nie kwapi się. To chyba producent dał ciała, czy Windows zły?
Rafał, ale tu nie ma o czym gadać. Masz działający sterownik do maszyny, na starym trupie, który przecież bardzo dobrze się sprawuje nierestartowany od miesięcy czy lat (nie pamiętam o jak długim czasie wspominałeś), to przecież nie będziesz instalował na nim Windows 10. To jest bez sensu. Przede wszystkim nie jest to argument w tej dyskusji. To nowy system dla generalnie nowych komputerów – z myślą o przyszłości. Jak tak dalej będzie się rozwijać ta dyskusja, to za chwilę przeczytamy zjebki pod adresem producentów płyt, że nie ma w nich już slotów AGP, że o ISA nie wspomnę. A że wątek na forum fotograficznym, to podejrzewam, że jednak większość osób interesuje przydatność do naszej pracy – z aplikacjami foto-graficznymi, a tych z reguły, używa się najnowszych. Zdecydowanie chodzi o wydajność i stabilność, a nie wsparcie dla starego oprogramowania używanego przez może promil z promila użytkowników.
Andrzej1974
11-02-2016, 22:22
Spróbuj zainstalować i skonfigurować sterowniki pełnoprawnych, dwukierunkowych portów COM w W10 tak, żeby plik który "spadł" z postprocesora danej obrabiarki CNC jako kod maszynowy był wysyłany w prawidłowy sposób. Dodam, że tyczy się to maszyny której sterowniki były napisane dla XP, a choć sama maszyna kosztowała pół bańki to producent nie kwapi się na aktualizację sterownika dla maszyn 64 bitowych pod W7, a co dopiero pod W10. Wtedy pogadamy o tym "pod każdym względem".
Szanowny Panie Moderatorze, na poprzedniej stronie wyraźnie napisałem (tu cytat):
"Nie pamiętam, żebym miał problemy ze sterownikami do sprzętu, który posiadam w Windows 10. Choć inni mogą (być może) mieć pewne "atrakcje"."?
O Windows XP nie pisałem. Choć wcześniej wspominałem, chyba w tym temacie, że są jeszcze tacy, którzy uważają go za najlepszy SO jaki MS stworzył. Ok, takie ich prawo...
P.S. Bardzo trafna uwaga @boobassa powyżej. I @stiga także. Właściwie to nic dodać...
Mnie strasznie zamula komputer na Win 10. Co prawda mam mniej RAM ze względu na zmianę proca i płyty głównej (miałem 12 GB, teraz mam 8 GB), ale raczej nie powinna się zapychać przy odpalonej przeglądarce i League of Legends. Na starym, słabszym procu i Win 7 nie było takiego problemu. Do Win 10 nie ma jeszcze Audacity np. Za to w Win 7 nie chciała mi działać klawiatura i mysz w instalatorze. :|
madebyzosiek
12-02-2016, 01:38
Mnie strasznie zamula komputer na Win 10. Co prawda mam mniej RAM ze względu na zmianę proca i płyty głównej (miałem 12 GB, teraz mam 8 GB), ale raczej nie powinna się zapychać przy odpalonej przeglądarce i League of Legends. Na starym, słabszym procu i Win 7 nie było takiego problemu. Do Win 10 nie ma jeszcze Audacity np. Za to w Win 7 nie chciała mi działać klawiatura i mysz w instalatorze. :|
Mi działa normalnie wersja Audacity 2.0.6...
win10 jest ostatnim systemem operacyjnym w zrozumieniu dotychczasowym, jedyne co będzie to update win10 i utrzymanie wsparcia do 2025 roku, wcześniej ma pojawić się nowy między platformowy system, który będzie wspierany i promowany przez ms/intel jako odejście od komputerów stacjonarnych, które zaczynają im przynosić coraz mniej kasy.
Pożyjemy, zobaczymy. O ile dobrze pamiętam, niejaki Longhorn (tak, było coś takiego) miał wprowadzić rewolucyjny system plików WinFS, który miał zlikwidować pojęcie takie jak folder. Zune miał być pogromcą iPoda. Przykładów tego, że świat nie działa zawsze tak jak MS by chciał można by mnożyć. Dlatego podchodził bym z dystansem do ich planów, zwłaszcza tych, które mówią o jakichś rewolucjach.
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.