Zobacz pełną wersję : Robert Kubica > 06.02.2011
Dlaczego Kubica nie ukończy tegorocznego Monte Carlo?
Ile w ogóle ukończy wyścigów w 2015 i czy będzie ich więcej niż dwa?
adolfik9501
23-01-2015, 05:54
Dlaczego Kubica nie ukończy tegorocznego Monte Carlo?
Czy ukończy, czy nie, to się okaże. Póki co awaria alternatora uniemożliwiła dotarcie na serwis o własnych siłach. Na OS3 się pojawi.
Ile w ogóle ukończy wyścigów w 2015 i czy będzie ich więcej niż dwa?
Żadnego nie ukończy gdyż nie bierze udziału w wyścigach.
Tak swoją drogą dlaczego mi się wydaje, że mylisz nikoniarzy z onetem... Szkoda, że nie ma opcji ignoruj trolla :p
EDYTA: Swoją drogą nieudany czwartek dla naszych - Bryan i Xavier po poślizgu na OS2 wpadli w drzewa, na szczeście wszystko OK.
tak sobie czytam http://rally-base.com/2015/rallye-monte-carlo-2015/
I znalazlem:
(16 - Kubica Robert / Szczepaniak Maciej): stopped by police on road section, no lights
Serio? Policja na WRC sprawdza czy jedziesz z wlaczonymi swiatlami?
Na dojazdowce obowiazuja ich takie same przepisy kodeksu drogowego co jest chyba calkowicie normalne.
Loeba kiedyś nie chcieli puścić w Meksyku, bo jechał bez koła a Marcusa zastopowali na dobre w Irlandii chyba, jak jechał z urwanym drążkiem kierowniczym (jedno koło było na zewnątrz).
Loeba kiedyś nie chcieli puścić w Meksyku, bo jechał bez koła a Marcusa zastopowali na dobre w Irlandii chyba, jak jechał z urwanym drążkiem kierowniczym (jedno koło było na zewnątrz).
Zazwyczaj wszystkie koła są na zewnątrz auta, może oprócz zapasowego...
Zazwyczaj wszystkie koła są na zewnątrz auta, może oprócz zapasowego...
ale z innej strony:
"przepisy mówią, że koła nie mogą wystawać poza obrys "budy"
Rafał_Sz
23-01-2015, 18:19
No musiał, no po prostu musiał znowu w coś przywalić. :)
dla tych co się łamią," .. przecież jest progres, trzy wygrane OSy i być może kolejne przed Kubicą w tej edycji Monte :)
adolfik9501
23-01-2015, 18:52
No musiał, no po prostu musiał znowu w coś przywalić. :)
Oj tam, oj tam. To są rajdy a nie wygłupy w kółko ;) Poza tym kto grubo idzie... No i Monte to Monte, nawet Loeb przydzwonił (prawe tylne koło ledwo się fury trzyma), a wszyscy wiemy, że to dziewięciokrotny cienias nad cieniasy ;)
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (https://scontent-b-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/10857880_916801801674089_5073115432188523846_n.jpg ?oh=5ffe5dc5719fcc5e735ddc9c0038487a&oe=556BFB67)
EDYTA: Meeke również urwał koło, no ale o tym w wiadomościach nie usłyszymy, ino Kubica, a potem fala internetowych trolli będzie miała pożywkę, przeca tylko on dzwoni.
EDYTA2: Tomek Czopik na TwarzoKsiągu:
"Obojętne czy zaraz jebnie czy nie! Widzieć Roberta po raz trzeci przed tymi naszymi wszystkimi Miszczami to BEZCENNE!!!! To on wraz z Lebciem i Ogierkiem jadą w innej lidze!!!!"
No musiał, no po prostu musiał znowu w coś przywalić. :)
Mam rozumieć, że lepiej by było gdyby "kręcił" się w okolicach pierwszej dziesiątki na każdym OSie...
Ja tam cieszę się z "jedynek"!!!!! Cóż z jedną sprawną ręką to naprawdę godne podziwu!
adolfik9501
23-01-2015, 19:08
Nie wydaje mi się, żeby rsz miał pretensje, po prostu z Robem tak jest, jak z Colinem "if in doubt, flat out" :p
Emocje pierwsza klasa.
Emocje pierwsza klasa.
dokładnie, F1 (szczególnie w dzisiejszej postaci, ) się nie umywa :)
Dla mnie te 3 zwycięskie OS są ważniejsze niż punkty. Mam nadzieje że jutro też cos wpadnie :) Wynik końcowy juz sie nie liczy z taką stratą ale wygrywać z najlepszymi to mega widok. Brawo Robercik !
Raczej długo nie zobaczymy rodaka w WRC, więc cieszyć się, że możecie śledzić to na bieżąco.
No i kolejne ( z dużą przewagą) zwycięstwo Roberta Kubicy na 10-tym odcinku rajdu Monte Carlo !
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/B8HB8YGIcAAfW_t-2.jpg
źródło (http://kibicrajdowy.pl/files/B8HB8YGIcAAfW_t.jpg)
Rafał_Sz
24-01-2015, 13:39
41 sekund przed Loebem na stosunkowo krótkim OSie, fiu, fiu. :)
OS był jednym z dłuższych (51,70km) w całym cyklu WRC, ale przewaga i tak imponująca (Ogier + 1,49.5)
''Nie ma się co podniecać"
Robert Kubica : "Dla mnie nie jest to niespodzianka. Wiem, że potrafię szybko jeździć, ale wciąż brakuje mi doświadczenia, które w rajdach jest może najważniejsze. Ostateczny wynik nie będzie wspaniały, ale wygrane oesy robią wrażenie i na pewno cieszą. Potwierdziły się moje analizy w jakich ustawieniach jechać. Na oesie było ciężko. Dużo lodu. Nie ma tu znaczenia czy opony są miękkie czy twade, bo na lodzie zawsze jest ślisko, ale nasze gumy były dobre. Pod koniec sie przegrzewaly... Przed nami jeszcze dużo pracy, więc nie ma się co podniecać."
Najzdrowsze podejście do tematu.
Smieszy polityka wrc.com. Kubica jedzie na pirelli a nie michelin wiec nie ma co wspominać o nim w relacjach jak miazdży konkurencje. Żenujące... Polityka ponad sport
Smieszy polityka wrc.com. Kubica jedzie na pirelli a nie michelin wiec nie ma co wspominać o nim w relacjach jak miazdży konkurencje. Żenujące... Polityka ponad sport
Business is business.
Na WRC+ nie ma onboardów Kubicy. Też pewno przez Pirellki.
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2015/01/1c9998ed07e035c185a640ce86da27b0-2.jpg
źródło (http://tapatalk.imageshack.com/v2/15/01/24/1c9998ed07e035c185a640ce86da27b0.jpg)
Na FB fajnie wyglądają komentarze pod podsumowaniem OS 9-10 :D
On board
https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421914688&v=Rq8IbuXAVEQ&x-yt-cl=84503534
Na FB fajnie wyglądają komentarze pod podsumowaniem OS 9-10 :D
Daj sznura.
https://www.facebook.com/WorldRally/posts/10152666569490678
adolfik9501
24-01-2015, 18:08
Jak tam odczucia po 3 dniu? :)
Na FB fajnie wyglądają komentarze pod podsumowaniem OS 9-10 :D
On board
https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421914688&v=Rq8IbuXAVEQ&x-yt-cl=84503534
pogoniłem dzieci, żeby tam się dopisały hehe :)
Jak tam odczucia po 3 dniu? :)
"apetyt rośnie w miarę..." szkoda ostatniego OSu bo byłby następny pogrom :)
adolfik9501
24-01-2015, 22:48
OS11 - http://youtu.be/Gs8fuW9mWwQ
Edyta: "małe" pospolite ruszenie w sprawie unikania RK w oficjalnych podsumowaniach WRC
29hROfkI4so
No i baran nie skończy kolejnego rajdu.
Nawet szkoda tego komentować, bo koleś ośmiesza już nie tylko siebie ale innych polskich kierowców, którzy dla odmiany potrafią coś osiągnąć.
No i baran nie skończy kolejnego rajdu.
Nawet szkoda tego komentować, bo koleś ośmiesza już nie tylko siebie ale innych polskich kierowców, którzy dla odmiany potrafią coś osiągnąć.
O ile pamiętam, to jakoś nasi kierowcy nie za bardzo ostatnio wygrywali odcinki specjalne..... Szkoda ,że hamulce padły. Oby w następnych rajdach nie było problemu z autem.
tomfot "No i baran nie skończy kolejnego rajdu"
no i wyszedł troll z jaskini
O ile pamiętam, to jakoś nasi kierowcy nie za bardzo ostatnio wygrywali odcinki specjalne..... Szkoda ,że hamulce padły. Oby w następnych rajdach nie było problemu z autem.
Nie będzie problemów z autem, to będzie drzewo. Nie będzie drzewa, to będzie kamień. Ten człowiek nigdy niczego w sporcie nie osiągnie, bo ma chora kozacka psychikę. A tego ze wygrał jakiś os naprawdę za chwile nikt nie będzie pamiętał. Zreszta nawet teraz podniecają sie tym wyłącznie groupies Kubicy (co ciekawe w większości to chłopcy...).
... Ten człowiek nigdy niczego w sporcie nie osiągnie, bo ma chora kozacka psychikę....
Szkopuł w tym, że już osiągnął więcej niż jakikolwiek Polak w WRC i F1 :) Możesz ujadać do woli ale takie są fakty :)
Rafał_Sz
25-01-2015, 14:31
Dobra fura by mu się przydała, bo coś często mu ten złom nawala. :/
Szkopuł w tym, że już osiągnął więcej niż jakikolwiek Polak w WRC i F1 :) Możesz ujadać do woli ale takie są fakty :)
Czyli co osiagnął?
Czyli co osiagnął?
Jego sukcesy to m.in. tytuł mistrza cyklu World Series by Renault z 2005, oficjalne starty w wyścigach Formuły 1 (od 2006 do 2010), początkowo w zespole BMW Sauber, a w 2010 w barwach Renault F1. Kubica był pierwszym i jedynym w dotychczasowej historii Polakiem startującym w Formule 1, w której zadebiutował podczas Grand Prix Węgier 2006, stanął także na najwyższym stopniu podium podczas Grand Prix Kanady 2008. Laureat Trofeum Lorenzo Bandiniego za rok 2007, wybrany Najlepszym Sportowcem Polski 2008, założyciel zespołu kartingowego RK Kart Team. W debiutanckim sezonie w WRC, za kierownicą Citroena DS3 RRC, został mistrzem świata klasy WRC2 z pilotem Maciejem Baranem.
Robert Kubica także posiada najlepszy w historii startów polaków wynik w WRC - 5 miejsce w Rajdzie Niemiec (2013)[stan na 20.08.2014) ,które zdobył autem Citroen DS3 RRC. W sezonie 2014 wygrał dwa pierwsze (jako jedyny Polak odniósł zwycięstwa na odcinkach WRC) odcinki Rajdu Monte Carlo debiutując w Fordzie Fiesta WRC stawiając cały rajdowy świat w osłupienie.
Najczęściej z polskich kierowców w pierwszej "10" rajdów meldował się Robert Kubica. Dokonał tego siedmiokrotnie (stan na 20.08.2014)
źródło: wikipedia
i co? zatkało kakao ? :)
21 rajdów w WRC, 0 razy na podium, 32 punkty zdobyte, czyli jeden z bardzo wielu przeciętnych kierowców
76 wyścigów F1, 1 zwycięstwo oraz 12 razy na podium i przez własna głupotę przerwana dobrze zapowiadająca sie kariera. Niestety w świecie F1 o Kubicy nikt już nie pamięta, a w WRC nie ma na razie o czym pamietać, chyba ze idzie na rekord nie ukończonych wyścigów.
Co wiec osiagnął poza sprzedażą czapeczek BMW w centrach handlowych?
21 rajdów w WRC, 0 razy na podium, 32 punkty zdobyte, czyli jeden z bardzo wielu przeciętnych kierowców
Przeciętny to jesteś Ty kolego z matematyki - jakie 21 rajdów w WRC?
w 2013 pojechał gościnnie w Citroenie, potem cały sezon 2014 to 13 rajdów i teraz jeden co daje 15 rajdów. Przypominam ,że jeździ jako prywaciarz ,a nie kierowca fabryki. Kiedy jakiś prywaciarz wskoczył na pudło w WRC?
przez własna głupotę przerwana dobrze zapowiadająca sie kariera. Niestety w świecie F1 o Kubicy nikt już nie pamięta, a w WRC nie ma na razie o czym pamietać, chyba ze idzie na rekord nie ukończonych wyścigów.
Tytuł osobowości roku FIA w 2013 to pewno przez to ,że nikt o nim nie pamięta. Mógł też spaść z wyra i się połamać albo pojeździć jak Schumacher na nartach...
Co wiec osiagnął poza sprzedażą czapeczek BMW w centrach handlowych?
w poście 787 Ci napisałem
Ten tytuł osobowości roku i piąte miejsce w rajdzie Niemiec faktycznie wszystko zmienia. Jakby jeszcze wskoczył na pudło w tańcu z gwiazdami to już będzie mega gość. O ile mu kolejne drzewko nie przeszkodzi.
Nie odpowiadasz na pytania bo jestes trolem pospolitym i nic wiecej. Każdy twój argument został obalony i już zaczynasz wypisywać farmazony typu taniec z gwiazdami. A co do wulgarności to poczytaj wyżej swoje posty.
No i baran nie skończy kolejnego rajdu.
Nawet szkoda tego komentować
To po co komentujesz? Nie znasz się na sporcie motorowym, nie masz pojęcia o rajdach, obrażasz swoimi wypowiedziami nie tylko najlepszego kierowcę, ale również innych czytających ten wątek.
Proszę, weź na wstrzymanie. Nie komentuj, albo zmień ton i jakość wypowiedzi.
MadOnion
25-01-2015, 23:19
Ja mam wieki szacunek i sentyment do Roberta zawsze będzie kimś wyjątkowym.
:) fajnie że mógł na kilku oesach utrzeć nosa konkurencji
Zapowiada się ciekawie, może to niektórym da do myślenia...
http://sokolimokiem.com/as-w-rekawie/
Zapowiada się ciekawie, może to niektórym da do myślenia...
http://sokolimokiem.com/as-w-rekawie/
Zdjęcie intrygujące - ISO1600, F=14. ;) Trzecie jeszcze ciekawiej: F=25.
Na FB fajnie wyglądają komentarze pod podsumowaniem OS 9-10 :D
On board
https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1421914688&v=Rq8IbuXAVEQ&x-yt-cl=84503534
This video is private :/
21 rajdów w WRC, 0 razy na podium, 32 punkty zdobyte, czyli jeden z bardzo wielu przeciętnych kierowców
76 wyścigów F1, 1 zwycięstwo oraz 12 razy na podium i przez własna głupotę przerwana dobrze zapowiadająca sie kariera. Niestety w świecie F1 o Kubicy nikt już nie pamięta, a w WRC nie ma na razie o czym pamietać, chyba ze idzie na rekord nie ukończonych wyścigów.
Co wiec osiagnął poza sprzedażą czapeczek BMW w centrach handlowych?
Czy to ważne, co osiągnął. Ważne, że robi to co lubi, dobrze się przy tym bawi, ma swoich kibiców, potrafi znaleźć źródła finansowania i nie zrzędzi jak stara baba.
Czy to ważne, co osiągnął. Ważne, że robi to co lubi, dobrze się przy tym bawi, ma swoich kibiców, potrafi znaleźć źródła finansowania i nie zrzędzi jak stara baba.
Oczywiście, ze masz racje!
Tylko, ze to jeszcze nie powód żeby stawiać go w panteonie sław WRC i uważać za mega gwiazdę. A fanboje tak twierdza i krzyczą, ze ich idola nie pokazują w telewizji, etc. Jest jednym z wielu przeciętnych kierowców rajdowych (póki co), a jego ułańska fantazja powoduje, ze nie posuwa sie dalej. Wiele mamy osób, które robią to co lubią i czerpią z tego satysfakcję. Wielu z nich osiąga w swych pasjach wiele więcej.
Myślisz, że Kubica nie robi tego co lubi i nie czerpie satysfakcji z tego? Myślę, że ten sezon dużo wyjaśni czy Robert się do tego nadaje czy nie, bo tempo i prędkość na pewno ma na wysokim poziomie, ale brakuje ciągle doświadczenia.
a ja napisałem ze nie lubi i nie czerpie satysfakcji?
Nie doświadczenia mu brakuje, tylko rozsądku. To jego sprawa, ze musi iść na całość i non stop wylatywać z trasy.
tomfoot - jechałeś kiedyś 150km/h po krętej, górskiej drodze?
No właśnie jego sprawa :) Ale Tobie to jak widać ciężko zrozumieć.
Nie da się wygrywać mistrzostw świata jadąc tempem z drugiej dziesiątki. Błędy, które popełnia wynikają z braku doświadczenia, a żeby zdobyć doświadczenie pozwalające na wygrywanie trzeba cisnąć i się uczyć (właśnie na błędach) i taką postawę przyjął Robert. Nie raz o tym mówił w wywiadach. Dodatkowo (jak na razie) jedzie starym wurcem w prywatnym teamie, a teraz nie dojechał przez awarię sprzętu, a nie swój błąd.
Koleś praktycznie na wariata w miesiąc zmontował zespół, sponsorów i fury po czym wygrał 4 OSy (na 2 był drugi).Na najdłuższym odcinku wyprzedził mistrza świata o prawie 2 minuty (no ale co tam - każdy Józek z Koziej Wólki by taki czas wykręcił). Nie pokazują go w TV bo jego sponsorem i dostawca opon jest Pirelli - główny konkurent tytularnego sponsora WRC - Michelin. Wygląda to mniej więcej tak jakbyś na wiecu Radia Maryja pojawił się z flagami TVN. W Panteonie sław można umieścić np. Colina McRae który przeszedł do wieczności - Kubica jeszcze żyję i galeria sław jeszcze sobie poczeka. Idąc twoim tokiem myślenia C.Ronaldo też można nazwać przeciętnym kopaczem jakich wielu - przecież nie zdobył mistrzostwa świata (i na razie na to się nie zanosi).
Ale ja naprawdę nie o tym pisze. Problem z Kubica jest taki, ze on w żadnym WRC ani F1 itd. nigdy nie będzie znaczącym zawodnikiem. To jest tak jak z Jeżykiem w tenisie - ma wszystko żeby wszystko osiągnąć, ale przez problem we własnej dyni nie moze osiągnąć nic istotnego. Kubica jest identyczny. I niestety nie ma sie co czarować, ze za pare lat ktoś będzie poza PL o takim zawodniku pamiętał.
To nie ma nic wspólnego z tym, ze jeździ dla siebie, za swoje itd. To jego pasja, jego sprawa i jego chwała. Ale nie powód do uważania gonza dobro narodowe lub najznamienitszego kierowcę w historii (nawet PL). Sa, byli i bedą lepsi.
Ok kończę z mojej strony, bo i tak nie przyznacie mi racji w swoim uwielbieniu dla RK, a ja nie chce nikogo obrażać lub prowokować swoim odmiennym zdaniem.
@Alf
powiem w skrócie tak - moja firma sponsorowala Bębenka i wierz mi, ze miałem okazje sam posmakować dobrej jazdy w wielu okolicznościach :-)
Ale nie powód do uważania gonza dobro narodowe lub najznamienitszego kierowcę w historii (nawet PL). Sa, byli i bedą lepsi.
Krótko i na temat. Napisz kto?
Krótko i na temat. Napisz kto?
Stig oczywiście.
Stig oczywiście.
Jak czas i miejsce na konkretne odpowiedzi to kolega robi zwody i bije pianę dalej:) Cały czas czekam na nazwiska (szczególnie naszych rodaków).
Wróć do swoich poprzednich postów, w których za wszelka cenę starasz sie mnie wulgarnie obrażać i moze zrozumiesz ze z tobą nie chce mi sie gadać chłopcze. Nie do ciebie kierowałem dzisiejsze posty, a jak szukasz krótkich odpowiedzi to poczytaj książki a nie forum.
EOT
Boryszuk
30-01-2015, 00:15
Wiele mamy osób, które robią to co lubią i czerpią z tego satysfakcję. Wielu z nich osiąga w swych pasjach wiele więcej.
Dokładnie tak. Jedni jeżdżą jak wariaci po krętych drogach, inni siedzą na forum i się wymądrzają. Kto jest rozsądniejszy? Chyba wszyscy znają odpowiedź, prawda? ;)
powiem w skrócie tak - moja firma sponsorowala Bębenka i wierz mi, ze miałem okazje sam posmakować dobrej jazdy w wielu okolicznościach :-)
Za kółkiem?
Dokładnie tak. Jedni jeżdżą jak wariaci po krętych drogach, inni siedzą na forum i się wymądrzają. Kto jest rozsądniejszy? Chyba wszyscy znają odpowiedź, prawda? ;)
Całkowicie sie zgodzę. Dlatego chce już to skończyć ale jakaś pluskwach sie czepiła.
Zatem pa!
@Alf
Tak za kółkiem tez, pod kontrola i nie 150 oczywiście.
Wróć do swoich poprzednich postów, w których za wszelka cenę starasz sie mnie wulgarnie obrażać i moze zrozumiesz ze z tobą nie chce mi sie gadać chłopcze. Nie do ciebie kierowałem dzisiejsze posty, a jak szukasz krótkich odpowiedzi to poczytaj książki a nie forum.
EOT
Oooo widzę ,że już się motasz coraz bardziej. Napisz w jakiej to książce poczytam o tych Twoich wybitnych kierowcach byłych, teraźniejszych i przyszłych? Jak tak mnie mocno nie kochasz to zawsze możesz mój nik dodać do listy ignorowanych. Ale tego nie zrobisz bo to dla Ciebie woda na młyn. Lubisz robić zamieszanie ale niestety się zakręciłeś i nie wiesz jak z tego wybrnąć. Konkrety Panie tomfoot proszę :) P.S. Urocze było to jak nazwałeś mnie chłopcem... ciekawe czy Twój ksiądz przełożony wie jakie banialuki wypisujesz po forach :D
Tak za kółkiem tez, pod kontrola i nie 150 oczywiście.
Parę razy "udało" mi się pojechać po krawędzi, więc wiem jak to jest. Patrząc na to co robi Robert, to skóra się jeży. Tam decydują milimetry. Jeżeli cokolwiek zawiedzie, jeżeli cokolwiek nawali, najmniejszy błąd... a on jedzie autem poskładam jak z klocków lego. Tak na prawdę nigdy nie siedział za kierą topowego auta ani bolidu. Zawsze to była druga liga. Jednak udawało mu się wygrywać w takich okolicznościach.
Jak raz dostał auto fabryczne (Citroen Racing), to zdobył mistrzostwo świata.
http://powrotroberta.blogspot.com/2015/01/colin-clark-bardzo-ciekawe-i-dugie.html?m=1
tomfoot, weź temu dziennikarzynie Clarkowi napisz, że się nie zna i jest "fanbojem" jednego "z wielu przeciętnych kierowców rajdowych" :D
tomfoot, weź temu dziennikarzynie Clarkowi napisz, że się nie zna i jest "fanbojem" jednego "z wielu przeciętnych kierowców rajdowych" :D
...i jeszcze tym "dziennikarzynom" z GB, co w 2008r. Roberta wybrali "najlepszym kierowcą F1 roku", zamiast swojego L.Hamiltona (mistrza F1 w roku 2008, jakby kto nie wiedział :)
To od teraz już nie trzeba rozgrywać żadnych dalszych rajdów. Niech dziennikarze decydują kto jest najlepszym kierowca. Nieważne ze gościa nie ma zdaje sie w pierwszej 15 klasyfikacji, ważne ze dużo mówił przy kolacji :-)
Siła argumentów jest zaiste pozwalające. Jeżeli jeszcze gazeta wybiórcza napisze coś mega dobrego o tym kierowcy to w zasadzie będzie miszczem sfiata. A pare postów temu pisałem ze brakuje w tych osiągnięciach jeszcze pudła w tańcu z gwiazdami.
Faktycznie macie bardzo merytoryczne argumenty.
PS.
i jeszcze jedno: nie mam najmniejszych wątpliwości, ze w 2008 roku Robert Kubica miał prawo byc uznanym za najlepszego kierowcę F1. Niestety przez własna głupotę nigdy już w F1 nie pojedzie. Jego kariera w WRC będzie wygladała podobnie (broń Boże nie życzę mu wypadku) - pomimo wielu przeblyskow geniuszu niestety przewagę wezmą wyloty z trasy powodujące, ze w sumie nie osiągnie nic. Niemniej oczywiście wiele będzie mógł wnukom opowiadać (przy kolacji). Nie mam nic do Roberta Kubicy, jako pasjonata czy człowieka w ogóle. Mam zaś wiele zastrzeżeń do Roberta Kubicy jako sportowca.
I stawiam piwo wszystkim uczestnik tej dyskusji oraz odszczekam jak pies to co tu napisałem jeżeli w 2015, 2016 lub 2017 Robert Kubica zakończy sezon WRC w pierwszej choćby 5 zawodników.
cyt:"To od teraz już nie trzeba rozgrywać żadnych dalszych rajdów. Niech dziennikarze decydują kto jest najlepszym kierowca. Nieważne ze gościa nie ma zdaje sie w pierwszej 15 klasyfikacji, ważne ze dużo mówił przy kolacji
Siła argumentów jest zaiste pozwalające. Jeżeli jeszcze gazeta wybiórcza napisze coś mega dobrego o tym kierowcy to w zasadzie będzie miszczem sfiata. A pare postów temu pisałem ze brakuje w tych osiągnięciach jeszcze pudła w tańcu z gwiazdami.
Faktycznie macie bardzo merytoryczne argumenty"
znowu wyjeżdżasz z tym swoim "tańcem z gwiazdami" , jakbyś innych argumentów już nie miał i chciał zdyskredytować nas "tak na śmieszno".
a zapomniałeś podać, jacy to polscy kierowcy osiągnęli więcej od Kubicy? ...niewygodne pytanie ? no nie?,.. zaraz się od niego wymigasz, jak powyżej już było .. heh
poza tym, jakim prawem, dlaczego i skąd taka pycha w Tobie, że stawiasz się ponad wszelkim dziennikarstwem polskim i zagranicznym co kolego ??
poza tym, jakim prawem, dlaczego i skąd taka pycha w Tobie, że stawiasz się ponad wszelkim dziennikarstwem polskim i zagranicznym co kolego ??
Pogięło Cię?
no i skończyliśmy "dyskusje"
jak pisałem wcześniej, nie odpowiesz na proste zadane pytania dzieciaku, które (notabene) sam sprowokowałeś
możesz nie odpisywać
Niestety jak zwykle, gdy brak argumentow zaczynaja sie obelgi i chamstwo.
Pogięło Cię?
Niestety jak zwykle, gdy brak argumentow zaczynaja sie obelgi i chamstwo.
no nie ma to, jak samokrytyka :lol:
a odpowiedzi brak ...
Na co chcesz odpowiedzi? Kto jest lub był lepszym sportowcem od RK? Proszę bardzo:
Zasada oraz Hołowczyc licząc w osiągnięciach, Kulig czy Kuzaj bo tak. Kościuszko pewnie tez. Nawet niejaki czerwony książę pewnie był lepszy. Sa tez starsze nazwiska, ale jako ze gimbusy teraz z historia sa na bakier to i tak ci nic nie powiedzą.
I o Bublewiczu z rozpedu zapomniałem, a to klasa wyzsza od RK.
Z całym szacunkiem dla osiągnięć ww, który był mistrzem świata? Który dobił się do F1?
Jeśli mam być szczery to nie ukrywam tomfoot że bardzo mnie irytujesz. Kilka lat temu kiedy panowała ''Małyszomania'' wielu moich znajomych nie rozumiało dlaczego ja nie mam ochoty oglądać skoków. Nie oglądałem ich ponieważ mnie ten sport nie interesuje i nie miało dla mnie znaczenia że to Polak. Jednak nigdy i nigdzie nie próbowałem "nawracać" fanów Adama. Dlatego Ciebie nie rozumiem. Nie rozumiem co próbujesz osiągnąć swoimi wpisami. Rajdy to dyscyplina która polega na szybkim przejeździe z punktu A do punktu B i po drodze wszystko się może zdarzyć, więc o co chodzi z tą głupotą Kubicy?
ALF- Zasada był trzykrotnym mistrzem Europy ale wtedy była to ranga dzisiejszych mistrzostw świata, czyli najwyższa półka.
Na co chcesz odpowiedzi? Kto jest lub był lepszym sportowcem od RK? Proszę bardzo:
Zasada oraz Hołowczyc licząc w osiągnięciach.
żadnemu z tych sportowców nie ujmując osiągnięć, powiedz, który z nich w pierwszym roku swoich startów (i praktycznie bez żadnego wcześniejszego przygotowania-jak Kubica) zdobył mistrzostwo w nowej dla siebie dyscyplinie, ->Kubica mistrzostwo WRC2 ?
bo chyba nie chcesz porównywać całego sportowego życia rajdowego tych kierowców, do dwóch lat Kubicy?
Kulig czy Kuzaj bo tak..
Kościuszko pewnie tez
nooo z taką argumentacją, trudno polemizować ... :mrgreen:
Jeśli mam być szczery to nie ukrywam tomfoot że bardzo mnie irytujesz. Kilka lat temu kiedy panowała ''Małyszomania'' wielu moich znajomych nie rozumiało dlaczego ja nie mam ochoty oglądać skoków. Nie oglądałem ich ponieważ mnie ten sport nie interesuje i nie miało dla mnie znaczenia że to Polak. Jednak nigdy i nigdzie nie próbowałem "nawracać" fanów Adama. Dlatego Ciebie nie rozumiem. Nie rozumiem co próbujesz osiągnąć swoimi wpisami. Rajdy to dyscyplina która polega na szybkim przejeździe z punktu A do punktu B i po drodze wszystko się może zdarzyć, więc o co chodzi z tą głupotą Kubicy?
ALF- Zasada był trzykrotnym mistrzem Europy ale wtedy była to ranga dzisiejszych mistrzostw świata, czyli najwyższa półka.
Rozumiem Twoją irytację i absolutnie zgadzam się z tym co napisałeś powyżej. Natomiast ja zdzierżyć nie mogę zacietrzewienia na jakiekolwiek słowa krytyki wyrażane wobec półboga Roberta Kubicy w tym wątku. Po prostu moim zdaniem nie jest on wcale najlepszym kierowcą i wyraziłem na ten temat swoje zdanie. Robert Kubica (pewnie się powtarzam) miał wszelkie atuty, by być polskim kierowcą wszechczasów i tą ścieżką kariery podążał. Niestety wszystko to zmarnował, bo zachował się kompletnie nieprofesjonalnie i nie jak klasowy sportowiec doprowadzając do bezsensownego wypadku w biegu o pietruszkę, czym zniszczył swoją karierę w F1. I jestem przekonany, że doskonale o tym wie i dlatego nie potrafi dokończyć teraz większości rajdów chcąc za wszelką cenę coś udowodnić. Słowem brakuje mu zimnej krwi i przeważa w nim chłopięca głupota. I to mnie również irytuje, tym bardziej że jak wyżej pisałem ten chłopak nic istotnego w rajdach już nigdy nie osiągnie, czym zmarnował swój wielki talent. To wszystko.
Co do wątku zaś i bezkrytycznych słów uwielbienia wobec osoby RK i wszystkiego co robi , jakkolwiek by to nie było s********e, to jest to właśnie identyczne postępowanie stada jak było w przypadku Adama Małysza (który nie mniej oczywiście wielkim sportowcem był/jest i prędzej on osiągnie coś w rajdach niż RK). To samo stado biegało po centrach handlowych i kupowało czapeczki BMW gdy Robert Kubica jeździł w F1. To stado nie ma nic wspólnego z wiedzą na temat rajdów, a jest po prostu zwyczajnym wykreowanym medialnie tworem. Parę lat temu identycznie było z Liverpoolem, gdy grał tam rzekomo wspaniały bramkarz Jerzy Dudek. 90% Polaków kibicowało w związku z tym Liverpoolowi, ale nie umiało odpowiedzieć na pytanie kim był Ian Rush. Dlatego na rzucone tu nazwisko Sobiesława Zasady pada pytanie, że niby w czym on był lepszy od Roberta Kubicy. I pytanie takie pada, bo TVN akurat nic o Zasadzie nie wspomina więc niby skąd ma to uczestnik stada wiedzieć?
Otóż tak, każdy z wyżej wymienionych przeze mnie kierowców (+ oczywiście jeszcze Kuchar :-)) był lub jest lepszym SPORTOWCEM od Roberta Kubicy. Dlaczego? Bo uprawia/uprawiał ten sport profesjonalnie, a nie jak dziecko wypuszczone z gokarta do wielkiego świata formuły 1.
Że Kubica zdobył w jakiejś kategorii MŚ? To trzymając się Adama Małysza - kto jest lepszym sportowcem: Małysz czy Fortuna? Małysz wszak nie jest mistrzem olimpijskim, a Fortuna tak. I mimo to Małysz jest zdecydowanie SPORTOWCEM, bo Pan Wojciech Fortuna z całym szacunkiem, ale swój talent przepił. Kubica nie przepił, ale zostawia go w drobnych na leśnych drzewach i polnych kamieniach nie kończąc niczego co zaczyna.
Ponieważ jednak wątek ten dotyczy Roberta Kubicy i jego fanów, to naprawdę zamykam już japę w tym temacie, bo i tak nikt się z moim zdaniem nie zgodzi. Chcę tylko na koniec podkreślić, że fakt iż uważam że Robert Kubica nie jest dobrym sportowcem nie oznacza, że może być super człowiekiem i przede wszystkim był jednym z największych talentów, niestety zmarnowanych. Niestety jak wyżej napisałem ja obstawiam, że w ciągu najbliższych kilku lat nic w WRC nie osiągnie (postawiłem na pierwszą "5" a raczej jego brak w tym gronie). Jak sądzę nikt z wielkich fanów tej rękawicy nie podniesie, bo przecież łatwiej rzucić parę kąśliwych uwag na forum pod adresem adwersarza niż w rzeczywistości bronić swojego idola. Ponadto pisząc trzeba myśleć i rozumieć, a nie pisać by pisać jak jakiś za przeproszeniem rotor.
Ponieważ jednak wątek ten dotyczy Roberta Kubicy i jego fanów, to naprawdę zamykam już japę w tym temacie, bo i tak nikt się z moim zdaniem nie zgodzi. .
z tą częścią zdania zgodzę się, jak najbardziej
na zakończenie, (bo tak traktuję powyższą wypowiedź) zwrócę uwagę, że jeśli ktoś (jak tomfot) uważa, że Kubica nie jest profesjonalny (pomimo startów w F1, gdzie dostał się nie dzięki protekcji i zamożnym sponsorom, że stworzył (tworzy nadal) swój zespół rajdowy, w barwach którego w pierwszym starcie -wide MC, wprawił w osłupienie dziennikarzy polskich i zagranicznych ), to jest po prostu ignorantem,
tomfoot widzę, że już sam się motasz, bo raz piszesz o osiągnięciach, a raz rozżalasz się nad tym, jaki talent zmarnował Kubica, mieszając te dwie rzeczy
załóż sobie temat "Niespełnione nadzieje - R.Kubica" i tam będziesz swoje mądrości prezentował
Rafał_Sz
12-02-2015, 11:28
Nosi Kubicę po śniegu, nosi. I dobrze! :)
Bobek: "poluzowała mi się osłona przeciwsłoneczna i nie wiedziałem gdzie jestem"
Moze Bobek był w samochodzie? Niemniej kolejny sukces, jest na razie 9. Jak sie nic nie poluzuje, moze dojedzie?
Jest jednak poważne zagrożenie, Bobek śmiga w okularach. Moga sie zsunąć i znow nie bedzie wiedzial gdzie jest.
Jak dobrze, ze jest lista ignorowanych :)
A tymczasem Robert wyprzedzil Estonczyka w generalce i jest na 8. miejscu tracac 1.7s do Evansa. :)
No i popsuł sie Bobkowi wózek.
No i popsuł sie Bobkowi wózek.
Już? Jesteś szczęśliwy? :)
Już? Jesteś szczęśliwy? :)
Wypierze się :twisted:
Już? Jesteś szczęśliwy? :)
Z czego mam sie cieszyc niby? Z tego ze Bobkowi kolejny raz sie nie udalo? Trzeba potrafic odroznic krytyke od zyczenia komus nieszczescia. To, ze Bobek nie konczy rajdow jest normalne. Nienormalne jest to, ze ktos nie potrafi tego zauwazyc.
Natomiast cieszyc nie ma sie z czego i mam nadzieje ze kolejna porazka Bobka nikomu satysfakcji nie sprawia. Wazne, ze chlopak sie nie wstydzi jezdzic wsrod prawdziwych zawodników
toomfoot PanYapa chce ci coś powiedzieć http://youtu.be/c0qQHDFkfXc
Chce, nie "chcę". Chyba, ze sam jesteś Panią Yapa.
No dobrze. To który w końcu Bobek jest po dzisiejszym dniu, bo wszędzie podają tylko czołowych 15 miejsc i tam Bobka ni hu hu. Znowu nie wie gdzie jest?
Może na źużlu poszłoby mu lepiej, wszak głupszego sportu już chyba nie ma.
No dobrze. To który w końcu Bobek jest po dzisiejszym dniu, bo wszędzie podają tylko czołowych 15 miejsc i tam Bobka ni hu hu. Znowu nie wie gdzie jest?
Może na źużlu poszłoby mu lepiej, wszak głupszego sportu już chyba nie ma.
Na 22 miejscu.
Polecam sprawdzać wyniki na www.ewrc-results.com
Na szczęście jest Michał Sołowow, który hobbystycznie w przerwach pomiedzy nadzorowaniem biznesu kręci za własne pieniądze i faktycznie fajnie reprezentuje PL. Przynajmniej pokazuja go w klasyfikacji.
Ciekawe dlaczego nie ma tylu fanów, co Bobek - moze w tvn o nim tyle nie mowia, a moze nie reklamuje zadnych produktow dla lemingów?
Jako właściciel m. in. Cersanitu być może nie musi reklamować niczego.
Ale nie dryfuj w aluzje polityczne; przestrzegam.
adolfik9501
14-02-2015, 09:02
Jak dobrze, ze jest lista ignorowanych :)
Dzięki, poszukałem i mam. Tego mi było trzeba :)
No dobrze. To który w końcu Bobek jest po dzisiejszym dniu, bo wszędzie podają tylko czołowych 15 miejsc i tam Bobka ni hu hu. Znowu nie wie gdzie jest?
... a zaraz za twoim Bobkiem ten nieudacznik Latvala - wicemistrz świata w bekaniu i jedzeniu pączków na czas.
Dzis Bobek wie gdzie jest. Moze wejdzie do pierwszej "20".
Tymczasem sportowcy jada swoje. Ogier pierwszy, Latvala drugi i Sołowow wsrod najlepszych.
Leki ci się kończą, a Bobek jedzie dalej :) Jak dojedzie do mety to chyba przywiążą ci ręce do łóżka i tak zakończysz walentynki :)
Boryszuk
14-02-2015, 12:15
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://x3.cdn03.imgwykop.pl/c3201142/comment_vwJFkr1s7YqHHYaFi84TO909YWjdiumr,wat.jpg)
"To mój pierwszy raz przez ten odcinek w przyzwoitym tempie. Potrzebuję doświadczenia, by jechać pewnie."
Powiedział pewien 32 letni facet, który podobno od 6 roku życia para się sportem samochodowym. Nie ma się co martwić, doświadczenie przyjdzie koło 50-ki.
Anglicy mieli skoczka Eddiego, my mamy Bobka.
Dla odmiany:
Jazdą cieszy się Michał Sołowow, który jest 13. - "Jedzie mi się dobrze, a przy okazji myślę o pracy" - mówił.
Czyli mega gwiazdor sportów motorowych wspierany przez oddanych fanów w Polsce (z Płocka i innych pomniejszych miejscowości) jest 17, a facet który dla oddechu odrywa się od roboty jest 13.
Przeginacie.
@tomfoot - nie wiem po co tak długo drążysz temat w wątku fanów Kubicy. To bez sensu, wszyscy już znają Twój pogląd. Nie musisz tego 100x powtarzać.
@ inni - proszę bez wycieczek osobistych, bez obrażania.
Moje przemyślenia. F1 a rajdy to 2 zupełnie rózne dyscypliny sportu. Kubica miałby wiele większe szanse gdyby wybrał teraz ściganie się na torze (DTM czy inne serie). Sęk w tym, że on kocha rajdy (co udowadniał będąc czynnym w F1) i olewa to co inni sądzą. Ma kasę, robi to co lubi.
mbodniak
04-05-2015, 21:43
Bo nikt oprocz mnie tak naprawde nie sledzi przebiegu rywalizacji w WRC, a tutejsi wątkowi obroncy Bobka sa obecni tylko wtedy gdy w tv cos tam powiedza o sukcesikach Bobka.
Zdziwił byś się... Zajmij się tym sportem od kuchni, wtedy wyrobisz sobie nieco inne zdanie na temat tak Kubicy jak i rajdów.
Zdziwił byś się... Zajmij się tym sportem od kuchni, wtedy wyrobisz sobie nieco inne zdanie na temat tak Kubicy jak i rajdów.
Zapewne masz rację. Moje wypowiedzi są kompletnie amatorskim spojrzeniem na ten sport. Co nie zmienia faktu, ze mogę wyczyny Kubicy oceniać jako kompletnie nieudane i nie zasługujące na pamięć.
mbodniak
04-05-2015, 23:35
Zapewne masz rację. Moje wypowiedzi są kompletnie amatorskim spojrzeniem na ten sport. Co nie zmienia faktu, ze mogę wyczyny Kubicy oceniać jako kompletnie nieudane i nie zasługujące na pamięć.
Oceniać możesz, tylko co ta ocena jest wtedy warta skoro temat traktujesz amatorsko? Z punktu widzenia przeciętnego zjadacza chleba temat jest prosty, rozbił się i tyle. I tak też podają informacje media - dla zwykłego szaraczka.
Widzisz... taki Loeb, McRae czy Burns też rozwalali auta zanim coś osiągnęli, tylko że oni nie byli wtedy rozpoznawalni. Kubica od pierwszego startu w rajdach jest na ustach wszystkich. Po pierwszych odcinkach sam stwierdziłem że odpuszczę temat, bo ambicja i talent jest, potrzeba jednak doświadczenia i wiedzy, a na to pracuje się latami a nie z rajdu na rajd.
Kibice (nie okazjonalni kibice) wiedzą ile jeszcze trzeba czasu poświęcić na to żeby wszystko zaczynało się zazębiać. Ja powiem tylko że sporo, może nawet 2016 nie będzie dobrym sezonem (obym się mylił), ale jeżeli zostanie w 2017 to będzie walczył z najlepszymi. No chyba że okaże się ewidentnym pechowcem, ale między pechem a brakiem doświadczenia jest różnica...
mbodniak
05-05-2015, 22:20
http://rajdy24.pl/kubica-potwierdzil-start-w-portugalii-czym-pojedzie/
A ja odkopie trupa. Kubek ponownie w bolidzie F1. Eh... nadzieja ciagle zywa :)
adolfik9501
09-06-2017, 12:46
Fajnie, może coś z tego jeszcze będzie. Widać, że chłop się mocno na ściganie znowu nastawił. Nie zmienia to jak dla mnie faktu, że wolałbym go w WRC, no ale co ja tam mogę ;) Najważniejsze, żeby był zadowolony.
Boryszuk
29-07-2017, 17:53
A ja odkopie trupa. Kubek ponownie w bolidzie F1. Eh... nadzieja ciagle zywa :)
Teraz będzie jeździł w bolidzie z 2017 roku. Póki co są tylko domysły i nadzieje ale wygląda to dobrze.
Kubica will spend a day testing for Renault after this weekend's Hungarian Grand Prix, the third time they have asked him to fulfil the role but the first time in the 2017 car
carabella4wrc
30-07-2017, 19:20
Jest szansa, że Roberto wróci d bolidu w następnym roku ale trzeba być realistą w takich sytuacjach. Optymizm nie ma tu racji bytu :)
no to ja jestem niepoprawnym optymistą i liczę na starty w tym sezonie
niby po co ten pośpiech z testami i całe to zamieszanie?, realnie można liczyć przy dobrej dyspozycji Roberta na skok o trzy oczka Reni w generalce konstruktorów
Boryszuk
05-11-2017, 09:52
:mrgreen:
https://forum.nikoniarze.pl/imgimported/2017/11/FB_IMG_1509834528065-1.jpg
źródło (https://preview.ibb.co/jqXaxb/FB_IMG_1509834528065.jpg)
No cóż, narobili troszkę zamieszania a i tak jak się w końcu okazało to po wszystkich testach, negocjacjach i rozmowach Williams wybrał kasę. Miejmy nadzieję, że to nie koniec i że jeszcze Robert pojedzie w F1.
Trochę odkopałem wątek, ale przyznam się liczyłem na małą niespodziankę przed gwiazdką no i wyszło jak zwykle.
Boryszuk
17-12-2017, 12:02
Nic jeszcze nie wybrał. Skład teamu będzie ogłoszony dopiero w styczniu. Do tego czasu wszystko pozostaje tylko spekulacjami.
Witaj Borys :-)
Co do wyboru to obyś miał rację że decyzja nie zapadła :-)
Ale jakoś tak po tym całym zamieszaniu straciłem nadzieję i po cichu liczę na inny zespół. Ale w sumie za bardzo pola manewru to tu nie ma...
<| MICHAŁ |>
03-01-2018, 10:53
taki artykuł https://www.tvn24.pl/magazyn-tvn24/zniszczyl-bajke-goni-czas,132,2387
MadOnion
16-01-2018, 15:15
No i Sjergiejjj ze Strolem a Robert jako rezerwa. Z dwojga złęgo to dobre i takie rozwiązanie być może będzie z czasem zamiana ; )
Mimo sporych oczekiwań, ja twierdze, że w tej sytuacji to i tak spory sukces Roberta i wielka radość kibiców :)
Dobrze, że cały czas będzie kręcił się w tym cyrku i był gotowy, gdy nadarzy się okazja
Pozostaje liczyć, że Sjergiejjj wyląduje na ławce rezerwowych :D
Williams sprytnie to rozegrał. Maja Siergieja z dużymi pieniędzmi i Roberta z duuuzym doświadczeniem. W razie jak Siergiej okaże się niewypałem to zawsze mogą go odsunąć i w to miejsce wskoczy Robert :)
Boryszuk
17-01-2018, 07:31
A jednocześnie na Robercie nie ma aż takiego ciśnienia żeby być ultra szybkim od samego początku. Na dobrą sprawę myślę, że to najlepsze rozwiązanie zarówno dla Williamsa jak i Roberta. Nie minie dużo czasu zanim będzie miał okazję się wykazać a wtedy będzie już przyzwyczajony do nowego samochodu.
Rafał_Sz
17-01-2018, 11:57
Tak czy owak, chciałbym mieć choćby połowę umiejętności Kubicy za kółkiem.
otwieracz
17-01-2018, 18:55
Przykro mi to pisać, ale Robert po raz drugi zamknął sobie drzwi do F1. W pierwszym przypadku spowodował to jego wypadek, w drugim błędy popełnione wspólnie z Rosbergiem. Może i Niemiec był dobrym kierowcą ale na menadżera to on się kompletnie nie nadaje. Błędem było trzymanie się tylko opcji Williamsa, szczególnie że praktycznie nie mieli żadnej karty przetargowej. Chyba za bardzo uwierzyli że Robert dostanie fotel bez mrugnięcia okiem, ot tak, bo przecież to Kubica... Nazwisko które przyciągnie uwagę wszystkich mediów - piękna reklama zespołu na pierwszych stronach gazet. W pewnym momencie, kiedy Robert skończył testy w Renault i był wielki zachwyt trzeba było siąść do rozmów z wszystkimi zainteresowanymi stronami. Myślę tu przede wszystkim o Sauberze czy Force India bo jestem prawie pewien że w tamtym momencie przynajmniej jeden z tych dwóch zespołów wziąłby Roberta z pocałowaniem ręki. A to oznacza fotel, pewny fotel i regularne starty w rundach GP. Może nie w zespole z górnej półki, ani nawet średniej ale to jest gwarancja pokazania swojego potencjału. Bezpieczna gwarancja bo nikt do Roberta pretensji miał nie będzie jeśli coś pójdzie nie tak. Zawsze można wtedy zwalić na słaby bolid i brak kasy. A kasa by się znalazła bo Robert przyciągnąłby do takiego zespołu jakieś środki nie tylko z Polski. Takie historie dobrze się sprzedają. I co robi w tamtym momencie Rosberg? Idzie ślepo za jedną opcją, a mógłby chociaż zaszachować Williamsa - do tego czasu macie czas, potem podpisujemy z Sauberem i Frankowi zmiękła by rura. Tyko trzeba było wcześniej z tym Sauberem rozmawiać a nie wierzyć na słowo że fotelik dla Roberta czeka... No i Williams to oczywiście genialnie wykorzystał z zimną krwią. Poczekał do momentu gdy India i Sauber znaleźli kierowców i dali Robertowi kopa w d... i zdegradowali do testowego. I z tego co czytam dzisiaj w mediach jeszcze pobrzdąkują że Robert powinien im być wdzięczny i ich po butach całować. Jeden błąd i cały misterny plan układanki się rozsypał przy samych drzwiach do F1 kiedy Robert już dotykał klamki. Za wysoko mierzyli zamiast wybrać bezpieczną opcję. Nie mam złudzeń, spaprali najlepszy okres dla Roberta, a Williams zgarnie wszystko - media będą się kręcić koło Kubicy. Williams będzie na pierwszych stronach gazet, ale to się szybko skończy. Robert może i rozwinie ładnie bolid młodym ale za rok nikt o nim już nie będzie pamiętał. Jego praca pójdzie na konto Williamsa, a media znajdą sobie nowego bohatera. W razie gdy będzie chciał odejść Frank puści famę jaki to Robert był wolny na testach jak to zrobił swego czasu Abiteboul od Renówki. No chyba że Ojciec Dyrektor lub sam Prezes wszystkich prezesów J.K. się nim zainteresuje i sypnie trochę grosza. Bez kasy i w takim wieku w F1 nie ma czego szukać. A piękną historię którą dysponowali właśnie przegrali w karty z Williamsem, to była ich atu, karta do wykorzystania jeden jedyny raz... Znowu będą wątpliwości bo przecież Robert w wyścigach nie uczestniczył. Nie ma co się łudzić, menadżer Sirotkina głupi nie jest co pokazują długie negocjacje. Możemy zapomnieć o tym że oddadzą fotel w połowie sezonu czy nawet na jeden wyścig. Stary Stroll też z litości miejsca nie zafunduje. Dla nich Robert ma robić jedno - sprawić by młodzi dostali papu... Może trochę brutalnie i bez optymizmu ale dzisiejsza F1 taka jest. Zawsze możecie się z moim zdaniem nie zgodzić.
A to jest pewne, że nie rozmawiali z innymi?
otwieracz
18-01-2018, 20:20
A to jest pewne, że nie rozmawiali z innymi?
Vasseur swego czasu wspominał o tym że chętnie widziałby Roberta w Sauberze. Tylko nie mogę znaleźć tej wypowiedzi. Była ona na blogu "Powrót Roberta" tylko nie wiem czy na głównej czy ktoś w komentarzach dawał link do wywiadu z Frederikiem Vasseurem. Więc Sauber był na bank zainteresowany, jeśli chodzi o Force India nie jestem w 100% przekonany. Ale myślę że też myśleli o Robercie na poważnie.
Musimy tylko poczekać na to co będzie się działo dalej. Mam nadzieję, że jednak z biegiem czasu wskoczy na fotel na czas wyścigu :-)
Boryszuk
22-11-2018, 12:56
Wlasnie mialem pisac. Najwazniejszy news w tegorocznym Motorsporcie.
marcin255
22-11-2018, 12:57
Należy mu się jak nikomu .
MadOnion
23-11-2018, 12:29
Robert wraca do F1 !!!
A to nie było rok temu ? ;)
Rafał_Sz
06-03-2019, 01:39
Śmiech przez łzy...
21968
Podsumowanie okresu przygotowawczego/testowego do sezonu...
MadOnion
07-03-2019, 14:57
Śmiech przez łzy...
21968
Bohater domu Leroy Merlin ; )
Borat1979
07-03-2019, 19:57
Coś mi się zadaje, że w tym sezonie Williams to będzie jeszcze większa padaka niż w poprzednim.
Oglądając testy to trudno znaleźć zespoły tak słabe aby bolidy Williamsa mogły nawiązać z nimi walkę. Tym bardziej, że wszyscy konkurenci zrealizowali swoje programy testowe a Williams ma jeszcze dodatkowo problemy z legalnością zawszenia i kilku innych elementów swojego auta. Nie dość, że nie do końca przetestowali to co mają to jeszcze trzeba będzie zmodyfikować a do startu sezonu 1,5 tygodnia.
Niestety ale zarządzanie zespołem leży na całej linii szkoda, że Frank musi patrzeć na to jak córka rozwala zespół z taką historią.
Borat1979
07-03-2019, 20:30
Śmiech przez łzy...
21968
Kimi robi to na poważnie :mrgreen:
https://www.instagram.com/p/BubhxnkhJKZ/
Boryszuk
17-03-2019, 07:06
No to się doczekaliśmy!
Start całkiem dobry, ale mu od razu Gasly skrzydło urwał...
Przygód było znacznie więcej poza urwanym skrzydłem - uszkodzona podłoga, odpadające lusterko (co przy niebieskich flagach sprawiało kłopot) oraz nadal nie prowadzący sie za dobrze bolid ale poza tymi negatywami warto docenić fakt powrotu na który tak długo czekał Robert oraz kibice.
Hej, czy ktoś z was ma może jakieś zdjęcia bolidu Williamsa nadające się na tapetę komputera? To co jest w necie jest raczej słabe.
Hej, czy ktoś z was ma może jakieś zdjęcia bolidu Williamsa nadające się na tapetę komputera? To co jest w necie jest raczej słabe.
Jaki bolid takie zdjęcia:)
MadOnion
26-03-2019, 16:27
Hej, czy ktoś z was ma może jakieś zdjęcia bolidu Williamsa nadające się na tapetę komputera? To co jest w necie jest raczej słabe.
Proszzzzz.
22749
MadOnion
05-04-2019, 12:47
Jedyny Williams nadający się na tapetę ; )
Robert w DTM [emoji6]
34770
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.