Zobacz pełną wersję : albumy ślubne
masz poczucie przestrzeni? 15x23 w tym formacie albumu to jest absolutne maximum... wszystko inne wyglada nieestetycznie.
oczywiście , każdy klient zadowolony i bardzo fachowo to wygląda(nie mierzyłem ile cm dokładnie ma odbitka z d700 w formacie dynamicznym być może ciut mniejsza niż 23cm dlatego mi idealnie pasują) i jest ciut miejsca z każdej strony.W każdym bądź razie format dynamiczny naklejony na karty o wym 25x25 nie jest za duży i album dalej oddycha bez przepychu.
co to jest format dynamiczny?
nie przycinasz zdjęcia podczas obróbki do konkretnego wymiaru np 15x21 na sztywno,tylko odbitka wywoływana jest w takim rozmiarze jaki daje plik
no daje 152x228... i taki format chcesz pchac w album 25x25? no co kto woli... jedni lubia tryb koszarowy - 20stu na 15 m2... a inni maja poczucie estetyki i przestrzeni...
kolekcjonerskie albumy zdjeciowe maja te proporcje jeszcze bardziej zroznicowane. koledzy z AO kompouja wlasnie album do druku ze swoimi zdjeciami. poogladaj. na format 25x25 powinno sie dawac zdjecia 10x15... maxymalnie ~13x18
jak ogladam duze zdjecia w malym albumie to mam nieodparte wrazenie, ze ktos na mnie oszczedzil...
a ja jak oglądam w albumie zdjęcia formatu 15x21 na klejone na karty 33x33 to mam takie samo wrażenie ;-)
proponuje sprawdzić na zywo a nie psioczyć ;-)
gerronimo
28-02-2012, 18:36
Ja wklejam do 25x25 Barańskiego zdjęcia w formacie 15x23 cm i moim zdaniem wygląda to lepiej niż wklejanie takich odbitek do albumu 33x33. Na karcie 33x33 odbitka 15x23 po prostu ginie. Lepiej jest w 30x30, ale Barański takiego rozmiaru nie ma. Idealnym jednak rozmiarem do tego formatu wg. mnie byłby 28x28. Nie znam jednak firmy, która by robiła takie albumy.
Przypomniało mi się że wcześniej w tym wątku "credka" pokazywała zdjęcia 13x19 i 15x23 w albumie 25x25 Barańskiego:
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2438479&postcount=596
gerronimo
28-02-2012, 18:53
I jeszcze małe porównanie:
http://zapodaj.net/7a7d1c1f7c2e.jpg.html
A jak wygląda sytuacja ze zdjęciami 15x23 w poziomie na kartach 25x25 ?
Widzę,że credka zaprezentowała w albumie format 15x23 ale tylko w pione.
Pytam,gdyz jest tam taka zakładka i zastanawiam się czy zdjęcie dotyka juz tej zakładki czy jest jeszcze między nimi przerwa(to samo dotyczy pergaminu który zajmuje 1 cm karty, zakładka zajmuje 1,5 cm)???
a ja jak oglądam w albumie zdjęcia formatu 15x21 na klejone na karty 33x33 to mam takie samo wrażenie ;-)
proponuje sprawdzić na zywo a nie psioczyć ;-)
Ciekawą formę wrażliwości przyjmujesz... ktoś daje taki sam rozmiar odbitek jak Ty, tylko, że w większym (droższym) albumie, a Ty twierdzisz, że to ten drugi oszczędza- odważne stwierdzenie :lol:
gerronimo
28-02-2012, 19:29
A jak wygląda sytuacja ze zdjęciami 15x23 w poziomie na kartach 25x25 ?
Widzę,że credka zaprezentowała w albumie format 15x23 ale tylko w pione.
Pytam,gdyz jest tam taka zakładka i zastanawiam się czy zdjęcie dotyka juz tej zakładki czy jest jeszcze między nimi przerwa(to samo dotyczy pergaminu który zajmuje 1 cm karty, zakładka zajmuje 1,5 cm)???
Zdjęcie nie dotyka tej zakładki. Spokojnie da się wkleić odbitkę tak, żeby między odbitką a zakładką było ok. 1 cm przerwy.
Ciekawą formę wrażliwości przyjmujesz... ktoś daje taki sam rozmiar odbitek jak Ty, tylko, że w większym (droższym) albumie, a Ty twierdzisz, że to ten drugi oszczędza- odważne stwierdzenie :lol:
Oszczędza, bo zamiast odbitki 23x15 może dać 30x20, albo 2x 23x15 :)
Ostatnie pytanie jeszcze ;)
Do kart 25x25 lepszy jest format 15x23 czy 18x21????
Ale przecież porównujemy kogoś kto wkleja do albumu 25x25, odbitki 15x23 z osobą wklejającą te same odbitki do albumu 33x33.
Jeśli bym chciał oddać klientowi zdjęcia w formacie 20x30 oczywiście wybrał bym album ~40x40 :)
Ostatnie pytanie jeszcze ;)
Do kart 25x25 lepszy jest format 15x23 czy 18x21????
Pierwsze słyszę o takim formacie. Jeśli już to 18x24, ale to z kolei proporcje 3/4, więc tracisz część kadru względem tego, co uzyskujesz na 15x23.
http://forum.nikoniarze.pl/showpost.php?p=2438479&postcount=596
Tutaj pod ostatnim zdjęciem credka wymieniła taki format jako idealny do kart 25x25 .
No cóz w takim razie będziemy musieli się zdecydować jednak na format 15x23 do tego małego albumu Barańskiego.Mam nadzieję,że zdjęcia nie będą wyglądały jakby były wklejone tam "na siłę" na zbyt małej powierzchni ;)
robin102
28-02-2012, 20:31
.
No cóz w takim razie będziemy musieli się zdecydować jednak na format 15x23 do tego małego albumu Barańskiego.Mam nadzieję,że zdjęcia nie będą wyglądały jakby były wklejone tam "na siłę" na zbyt małej powierzchni ;)
Całość będzie lepiej wyglądała niż wklejone 23x15 w karty 33x33 do których wklejać się winno rozmiar 25,5 x 17,5
karty 30x30 będą znacznie lepsze, widziałem takie albumy ze zdjęciami, idzie to zaakceptować. najlepszy format to 28x28 i można to zamówić u wielu producentów np. EMPOL.
w karty 33x33 do których wklejać się winno rozmiar 25,5 x 17,5
Ciekawy format. Nie znałem wcześniej. Nie wiesz z jakiej to szerokości rolki idzie :?:
Osobiście swoje puszczam czasem na 17,8x26,7 :)
karty 30x30 będą znacznie lepsze, widziałem takie albumy ze zdjęciami, idzie to zaakceptować. najlepszy format to 28x28 i można to zamówić u wielu producentów np. EMPOL
Od zeszłego roku robię na Empolu i też jestem bardzo zadowolony.
robin102
29-02-2012, 12:01
Ciekawy format. Nie znałem wcześniej. Nie wiesz z jakiej to szerokości rolki idzie :?:
.
Idzie z rolki o szerokości dokładnie 25,4 cm papier Fuji.
Rolki jakich używa LAB w którym robię od lat są szerokości :
15,2 cm
25,4cm
30,5cm
Więc biorąc stały rozmiar z szerokości rolki drugi bok mam w zasadzie w dowolnym wymiarze. Może być to 20cm, 21 cm. Oczywiście wcześniej plik przygotuje w takim wymiarze w 300DPI.
Robiłem do albumu o kartach 33x33 odbitki w formacie 25,4 x 17,5 ale ten drugi rozmiar jak wcześniej wspomniałem jest elastyczny.
ps.
Może byśmy zamówili u jakiegoś producenta grupowy zakup 28x28 może w Empolu ?
Rozumiem. Pytam, bo my w labie mamy papiery Kodaka i nie widziałem, aby któryś był konfekcjonowany w wymienionej przez Ciebie szerokości.
robin102
29-02-2012, 13:48
To u Kodaka są inne rozmiary rolek ? Jak chłopaki w moim labie robią na Kodaku skoro lab firmowy FUJI. Na tej samej maszynie chyba robią ? To zależy od zaawansowania maszyny ? Rozpytam się jak będę u nich bo mnie to zaintrygowało, choć kolorów z Kodaka nie lubię, za jesienne są :)
My mamy następujące szerokości:
8,9
10,2
12,7
15,2
17,8
20,3
:cool:
ed.
Biorąc pod uwagę, że każda z kaset jest dostępna jeszcze w macie i połysku, to czasem jest co wachlować :lol:
He he, to ja powiem jakby z punktu widzenia klienta bo mamy pokazowe dla rodziców 25x25 z wklejonymi i 15x23 i 13x19, 5 i jeszcze ani jedna para nie wybrała z 13x19, 5.
Taka polska mentalność po prostu :lol:
Lisek się schował, przynajmniej stronka skończona. Działają jeszcze?
Edit.
Orientujecie się może, czy wzornik albumów B. będzie zmieniany na 2012? Na te i kilka innych pytań zadanych (naiwnie mailowo) oczywiście nie dostałam odpowiedzi (długi i obfity staż współpracy niczego nie zmienił), dodatkowo poczekam dłużej na paczkę, gdyż ta bez uprzedzenia wylądowała pod adresem faktury zamiast dostawy :| Najgorsze, kiedy nieudany kontakt telefoniczny kończy się prośbą o kontakt mailowy i tak w kółko.
Albumy fajne, ale współpraca z klientem nie kończy się tylko na ładnym sprzedanym produkcie...
Btw. Czy do składania zamówień korzystacie z formularza na stronie, czy składacie mailowo?
robin102
23-04-2012, 21:15
Edit.
Orientujecie się może, czy wzornik albumów B. będzie zmieniany na 2012?
Na 2012 jeśli miał by coś zmieniać to już by zmienione było, sezon już w pełni przecież.
Osobiście przechodzę na albumy Sławka Szewczula, o których już kiedyś wspominałem. Nie żebym reklamę robił, ale produkty pierwyj sort, zrobione tak porządnie jak aparaty Nikona, a ja lubieę wykonanie perfecto.
tu można polukać trochę
http://www.facebook.com/Albumyart?ref=ts
ps.
może by zacząć robić albumy, wydaje się to proste ;)
Jakieś dziwne zbiegi okoliczności - właśnie się na fejsie reklama wrzuciła - nowe albumy Barana... cała masa, cały wzornik do wymiany.
Jeśli w mojej zaginionej paczce nie będzie ani słowa odpowiedzi na moje pytanie o zmianę wzorów, to ... ojojoj! Będzie wnerw.
Robinie, dzięki za link, prawdopodobnie przyda się alternatywa na dalszą współpracę.
gerronimo
24-04-2012, 14:31
Zgadza się, mailowy kontakt z panem Barańskim ciągle pozostawia wiele do życzenia. Fajnie że są nowe kolory okładek, ale ja bym oczekiwał innej zmiany - poprawy jakości albumów 25x25. Fajnie by było, żeby wyglądały one tak samo jak 33x33 lub 36x36 i żeby po wklejeniu zdjęć okładki się tak nie odkształcały. Ale chyba niedoczekanie moje...
A wzornik albumów to stałym klientom powinien przysługiwać bezpłatnie. 50 zł za parę kawałków materiału to jednak przesada. W zeszłym roku kupiłem i nie uśmiecha mi się teraz wydawać kolejnych 5 dych.
Niestety kontakt meilowy z Barańskim jest żaden lub prawie żaden (proponuje dzwonić). Nowe kolory okładek nie są rewelacyjne, ale fajnie że jednak coś się zmienia. Też polecam albumy Sławka, są szyte i bardzo estetycznie wykonane. Z introligatorskich albumów ciekawe są albumy Intro, oraz wyższe modele Empola.
polecamy swoje: http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=206644
Marek...masz jakiś wzornik okładek?
wzornik, w sensie materiały, rozumiem? bedą dziś lub w poniedziałek.
wzornik, w sensie materiały, rozumiem? bedą dziś lub w poniedziałek.
Wzornik w sensie wzory okładek, a nie użytych materiałów.
chodzi ci o zdjęcia czy fizycznie wzory okładek. Z resztą, to co na stronie i konfiguracje kolorów to to co w tej chwili dostępne plus stempel z imionami i datą ewentualnie dowolnym tekstem. Proste eleganckie i najwyższej próby eko-skóry nie jakieś tam co za chwilę przetarte są.
Tak. chodzi mi o zdjęcia modeli jakie robicie. Tak jak Barański ma swoich PRów tak czy Wy macie przygotowaną taką pokazówkę.
na dzień dzisiejszy tylko zdjęcia jakie są na stronie. Sądzę iż do końca przyszłego tygodnia będą gotowe takie jak Barański np :). Nie nastawiamy się jednak na asortyment 30 rodzajów skórek, z których tak naprawdę chodliwych jest kilka. Cały czas szukamy solidnych ładnych eko i nie patrzymy by były najtańsze. Na razie jednak te kilka kolorków i dwa rodzaje czyli jednolity (z jednego kawałka ) i łączony ( i tu może być dwukolorowy, a nawet trzy jeśli się komuś zamarzy :) ). Te oba są w jednej cenie. Dojdzie jeszcze w najbliższym czasie personalizowana okładka z płótna na froncie z wydrukiem.
A kiedy będzie cennik dostępny wysłałem zapytanie ale żadnej odpowiedzie nie otrzymałem czyli tak jak u Barańskiego.
manfred, odpisałem ci wczoraj, nie wiem czemu nie doszedł, puszczę więc jeszcze raz,
poszło z wklejonym potwierdzeniem wczorajszego wysłania;).
proponuję spotkanie przy kawie dla tych, którzy się zastanawiają: http://www.forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=206644&page=3
jacoslavgth
24-05-2012, 19:38
zamawiał ktoś juz może albumy z tej strony
http://fotoalbumy.e-agfa.pl
pani molestuje mnie juz od targów w styczniu, ja konserwatywnie robie w najlepszefoto, ale może jeden zamówię jeżeli ktoś juz sprawdzał
zamawiał ktoś juz może albumy z tej strony
http://fotoalbumy.e-agfa.pl
pani molestuje mnie juz od targów w styczniu, ja konserwatywnie robie w najlepszefoto, ale może jeden zamówię jeżeli ktoś juz sprawdzałmoże to i sposób na sprzedaż, my nie molestujemy nikogo, nie atakujemy mailami, a powoli samo się rusza :)... no prawie samo ;)
jacoslavgth
24-05-2012, 20:34
może to i sposób na sprzedaż, my nie molestujemy nikogo, nie atakujemy mailami, a powoli samo się rusza :)... no prawie samo ;)
no jest to irytujące, od stycznia pani dzwoniła co najmniej 3 razy, juz nie wiem co mówić - odmawiam ale staram sie być uprzejmy...
no jest to irytujące, od stycznia pani dzwoniła co najmniej 3 razy, juz nie wiem co mówić - odmawiam ale staram sie być uprzejmy...
znam, znam :) miałem kilkukrotnie do czynienia właśnie na targach i mimo iż nie chciałem z Panem rozmawiać on na siłę i przy potencjalnej parze udowadniał mi iż w labie osiągają szerszą przestrzeń niż na pigmencie 12-to atramentowym i raz musiałem pana przeprosić, ze nie w tym celu się pojawiłem i że fotoalbumy i albumy robimy sobie sami, sytuacja się powtarzała. Z drugiej strony jest to sposób nie drzwiami to oknem;) cholera wie może i nas to czeka...?:-P
Takie zagrywki i telefony to nie tylko wychodzą od producentów albumów. Spróbujcie nawiązać kontakt z firmami zajmującymi się pozycjonowaniem. Tragedia i nie da się mówić że nie jesteś zainteresowany. Do mnie na sklep też dzwonią producenci, żeby sprzedawać ich towary, ale ja jestem z tych co musi zobaczyć produkt (album czy ramki na zdjęcia), a dopiero później zamówić. Na słowo że ich albumy są najlepsze to już dawno przestałem wierzyć. :)
dlatego też się nie pchamy, poza tym jeśli ktoś obejrzał i nie zamawia to po co mu mamy wmawiać iż potrzebuje jeść masło jak on uważa margarynę za najlepszą;).
jacoslavgth
28-05-2012, 11:21
ja mam teraz ten problem z biurami nieruchomości ponnieważ sprzedaję mieszkanie, kilkanaście telefonów dziennie, stwierdziłem że teraz będe mówił że oferta nieaktualna :)
Jakiego wymiaru odbitki idealnie pasują do rozmiaru albumu 33x33 ?
do rozmiary 25x25 albumu wsadzałem zawsze 15x21 oraz 10x15. i pięknie wyglądała taka konfiguracja.
czy wklejał ktoś na białych/ecre kartach albumu odbitki z ramką czarną? może lepiej biała wygląda jak sadzicie?
może macie jakieś sampelki
Ten wątek ma chyba za dużo stron, pytania ciągle się powtarzają i zaczynamy wałkować od nowa... Rozmiar odbitek to TOP wśród pytań, nawet zdjęcia wrzucaliśmy z rozmiarówek...
przejrzeć 106 stron troszkę zajmie ale skoro już było to obadam watek bliżej
superkomornik
17-07-2012, 23:46
zamawiał ktoś juz może albumy z tej strony
http://fotoalbumy.e-agfa.pl
pani molestuje mnie juz od targów w styczniu, ja konserwatywnie robie w najlepszefoto, ale może jeden zamówię jeżeli ktoś juz sprawdzał
Jako że mam ten lab kilka km od domu (15 minut rowerkiem :) ) postanowiłem spróbować i zamówiłem jeden album. Cały czarny, eko skóra na 40 kart. 12.07 złożyłem zamówienie, 16.07 był do odbioru.
Wykonanie w porządku, nie zauważyłem niczego niepokojącego. Okładka jest nieco cieńsza niz od Baranskiego, w sumie dość podobne do viva litera.
Kluczowa tu jest cena - najpopularniejszy rozmiar (30x30, 100 stron) to tylko 120zł + ew rabat dla profesjonalistów.
Zobaczymy z czasem jak z trwałością.
przejrzeć 106 stron troszkę zajmie ale skoro już było to obadam watek bliżej
krótko format 15x23:
25x25 - ciasno choć najczęściej młodzi zamawiają dla rodziców i mieści się spokojnie;
28x28 - dla wg mnie ok.
25x33 - dla mnie najładniej to wygląda dla zdjęć poziomych i pionowe 10x15 wklejane po 2szt na stronie.
33x33 - totaj jeśli ktoś lubi duży margines a wg mnie najbardziej do tego albumu pasuje format 18x27.
co do kremowych kart wg mnie najbardziej zdjęcia bez ramki - czarna ramka raczej nie bardzo widzę choć nie widziałem - może na B&W repo z pogrzebu.
Witajcie
Mam pytanie odnośnie fotoalbumów (fotoksiąg). Ostatnio klienci przynieśli na spotkanie naprawdę wypasiony fotolabum i spytali czy mogę coś takiego dla nich wykonać.
Przyznam szczerze, że mój fotoalbum pokazowy z Najlepszefoto.pl mógł się przy tamtym schować. Jakość ekoskóry i całość wykonania naprawdę rewelacja.
Właśnie przeszukuję net, ale nie mogę znaleźć firmy, która mogła go wykonać. Szukam we wzornikach producentów, ale nigdzie czegoś takiego nie widze :/.
Na okładce po całej jej długości (30x30) zamontowana jest mocno wypukła wstawka z nadrukowanym zdjęciem, szerokości ok. 15 cm. Nie mam pojęcia z jakiego tworzywa jest ten dodatek...
Jakich znacie jeszcze producentów dobrych fotoalbumów? Od razu mówię, że najlepszefoto, digitalalbum i empol odpada. To był fotoalbum z wyższej półki...:)
daj zdjęcia, może to nasze albumy? :)
A żebym ja miała zdjęcia...Fotoalbum przyniosła Parka na spotkanie, nie mam zdjęć ;).
U Was nie widziałam takiej okładki...
bo też nie wszystko pokazujemy. Fotoalbumy robimy, jednak na razie wyłącznie dla swoich PM- za małe moce przerobowe, szerzej planowaliśmy na lipiec lecz obsunie się nam to na ( przypuszzczam ) wrzesień - listopad. Robimy jak pisałaś np. z całą przednią okładką z wydrukiem na płótnie - grzbiet i plecy z eko i wsio miękkie. Robimy jednak na wydrukach pigmentowych, a tutaj (co prawda i okładki i wydruki to inna półka ) z najlepsze foto i innymi nie ma co konkurować, sam grzbiet w Najlepsze foto, moze ktoś mi powie jak i czy w ogóle jest zabezpieczony ?? czy zawiasem jest sama odbitka..?? Mysle ze jednak nie ma a jeśli już to co najwyżej merla samoprzylepna której daleko do tradycyjnej którą klei się naturalnie i łączy pięknie i bardzo mocno okładkę z blokiem - a której jak zauważyłem już raczej żaden producent albumów, a tym bardziej fotoalbumów nie robi, bo to czas (a czas to pieniądze), a my się z tym bawimy bo to najmocniejsze i najtrwalsze. Mam kilka fotoalbumów pokazowych, kilku producentów i w trzech nie ma żadnego zabezpieczenia i zdjęcie w jednym miejscu się przerywa, w dwóch merla samoprzylepna.
Ta wstawka z nadrukowanym zdjęciem była dość twarda, ni to metal, ni pleksa, ale wypukła nie wiem co to za materiał.
Nie posiadam fot tego cuda, bo głupio bylo mi trochę wyciągać komórkę i robić zdjęcia ;).
Ale trudno...napisałam do Młodej prośbę o zrobienie zdjęcia i podesłanie. Mam nadzieję, że jeszcze nie oddali tej fotoksięgi (to był album kogoś z rodziny).
Dostalam zdjęcie tej fotoksięgi:
http://images45.fotosik.pl/1461/26782b83ed3219d2.jpg
Czy ktoś wie jaki to producent?
Zazwyczaj producent wpisuje swoje dane szkoda ze nie spytałeś no chyba ze księga jest incognito.
Nie było info o producencie...
PS. Kobietą jestem...:P
gerronimo
19-07-2012, 10:40
Czy to na pewno nie digitalalbum.pl? Tutaj widzę parę bardzo podobnych okładek:
http://www.digitalalbum.pl/wzornik
jest taka ekoskóra podpalana, można ją przetrzeć i i się odbarwia. Mamy taki fotoalbum pokazowy innego producenta - album z 2008r i fakt, ze nie traktuje się go z namaszczeniem, ale też nim nie rzuca i wychodzi podszewka (są przedarcia ) w zaokrąglonych narożnikach. Poza tym zdjęcie jest przyklejone bezposrednio do eko, co sprawia nie najlepsze wrażenie estetyczne.
robimy coś podobnego, na razie zdjęcie w trakcie produkcji albumu:
https://forum.nikoniarze.pl//brak.gif
źródło (http://bodzioch.pl/_MG_2859.jpg)
wydruk jest robiony na 12-to kolorowym pigmencie Canona i zabezpieczone laminatem. Zdjęcie jest przyklejone do grubej płytki z białego tworzywa co polepsza chyba odbiór. a może się mylę??
Tutaj trochę lepiej widać wykończenie tej wstawki:
http://images41.fotosik.pl/1664/f142ad8d9df8ac67.jpg
Nie było info o producencie...
PS. Kobietą jestem...:P
Przepraszam przed napisaniem postu nie zajrzałem na stronę www.
Orientujecie się czy gdzieś w Warszawie można pomacać albumy P. Barańskiego ?
Tak, orientuje, nawet ma na sprzedanie ;)
Bardzo mnie to cieszy ;)
Mogła byś być tak miła i podać jakiś link, adres bądź nazwę firmy ??
:D bu ha ha oj kolega musi kawkę walnąć na przebudzenie
Bardzo mnie to cieszy ;)
Mogła byś być tak miła i podać jakiś link, adres bądź nazwę firmy ??
A co, link mi usunęli ze stopki? A to chamki, a mówili, że ten mogę zostawić :mrgreen:
no juz nawet wpisanie ze masz aparat i obiektyw powoduje ze jesteś uznawana za komercyjnego fotografa i bez zapłącenia o linkach w stopce można zapomnieć. Wątek w cafe jest :)
no juz nawet wpisanie ze masz aparat i obiektyw powoduje ze jesteś uznawana za komercyjnego fotografa i bez zapłącenia o linkach w stopce można zapomnieć. Wątek w cafe jest :)oj tam ,nie przesadzaj:)
Z Barańskim współpracuję od lat tak jak olbrzymia ilość fotografów ślubnych i zakładów fotograficznych. Co roku prezentują swoje fotoalbumy oraz nowości na targach fotograficznych w Łodzi (wcześniej w Międzyzdrojach). Stoisko non stop mają pełne ludzi.
To firma Barański robi fotoalbumy? Od kiedy? Byłem na targach w Łodzi w ostatnich 3 latach - za każdym razem na stoisku Barańskiego była pustynia. Specjalnie przechodziłem kilka razy. Jakie nowości - przez 3 lata to samo było. Dziwi mnie (i nie tylko mnie) ta nadmierna egzaltacja i jaranie się Barańskim (dlatego chciałem sprawdzić jego legendę na targach). 3-4 lata temu może i faktycznie to była czołówka. Teraz to firma, która robi w miarę solidne albumy, ale bez szaleństwa. Konkurencja zrobiła swoje.
I w dodatku ma drogo jak diabli no może nie jak diabli.
robi, robi fotoalbumy i my też -zanim sami nie rozpoczęliśmy produkcji - robili u Pana Zbyszka. Nie wypada mi teraz pisać o wadach i zaletach ( klient sam powinien się zorientować lub nie ), ale w porównaniu z NF wychodziło mi jakościowo lepiej, drożej ale lepiej. Teraz patrzę i widzę: gąbkowana okładka w NF dopłata 20zł u Pana B. w cenie, zaokrąglone rogi w NF dopłata 10zł u pana B. w cenie, czarne przekładki (czyt. priplak ) w NF dopłata 5zł/ rozkładówkę bo normalnie - i znów tu nie jestem pewien - przekładki niby "oryginalne nie podróbki "- jak to już ktoś tutaj je nazwał- są z białego kartonu co przy niewielkich siłach poprzecznych powoduje ich rozwarstwienie, a cena Priplak jest 10x wyższa - zastrzegam, że tutaj mogę się mylić, tylko skąd tak wysoka dopłata za czarne przekładki??:P Żeby nie było że taki dobry wujek jestem i że jesteśmy jakąś tam filia Pana B. Własnej reklamy też ździebko: u nas na przekładkach priplak, z okładką gąbkowaną, z zaokrąglonymi rogami cena 10- ciu rozkładówek z tym, że nie na bzdetnym kodaku lecz na super wydrukach pigmentowych jest o 20zł wyższa niż w NF, a gdyby wziął pod uwagę papier metalic (jako taki premium super i w ogóle ) to jesteśmy o 30zł tańsi:).
I w dodatku ma drogo jak diabli no może nie jak diabli.kto ma drogo jak diabli??
Barański
nie chcę się sprzeczać, lecz skoro piszesz to masz porównanie?? również w jakości, trwałości ??
To się nie sprzeczaj. Napisałem ze albumy są drogie i takie mam zdanie.
opel Insignia też.:) fiesta wiele tańsza, jak i Poldom ;).
To się nie sprzeczaj. Napisałem ze albumy są drogie i takie mam zdanie.
Trudno się nie zgodzić; to że są najwyższej jakości to prawda, dużym plusem jest też spora ilość tłoczeń, jak ktoś jest z Krakowa można też zobaczyć prawie wszystkie wzory na żywo, ale przy rosnącej w liczbę konkurencji oferującej również wysoką jakość ceny B. trzeba uznać za zawyżone (do czego mając wyrobioną markę ma jednak 100% prawo).
Ja kupowałem większość albumów u p. Zbyszka od ok. 3 lat, ale ostatnio jak młodzi zażyczyli sobie fotoksiążki od niego i usłyszeli ok. 760 zł. (tyle, że mają aż 27 rozkładówek) to z miejsca zrezygnowali.
Ideałem byłoby mieć samych bogatych klientów, ale po pierwsze na takich trzeba zasłużyć (:
a po drugie im to raczej skórę nat. można oferować.
Rozumiem Marku, że broniąc Barańskiego chciałbyś uświadomić ludziom, że jakość kosztuje, ale jego cennik zweryfikuje rynek; pewnie nawet będziesz miał w tym udział :-P
jakość kosztuje, dobry surowiec kosztuje, pracownik kosztuje ( przy pojedynczych zamówieniach pewnych procesów się nie da zautomatyzować ) i dlatego stwierdzam, że Pan Zbyszek nie ma wcale cen zawyżonych. Wiem coś na ten temat, mimo ze lokal mamy swój, że ceny mamy nieporównywalnie wyższe do Poldomów, mimo iż sami fizycznie zapinkalamy, że stroną sami się opiekujemy, ze na reklamę prawie nie wydajemy, mimo iż na brak zamówień nie narzekamy, zysk jest minimalny (dobrze, ze w ogóle jest :) ).
taka mnie refleksja naszła przy zachodzącym słońcu;) chcemy sporo zarabiać, narzekamy ciągle, że mało, że na zachodzie to... , chcemy mieć towar najlepszej próby, chcemy by taki album był ściśle pod nasze potrzeby i upodobania (jeśli klient poprosi o 2 karty więcej bo tak album wykleja, że zostawia po pełnej karcie wolnej to to otrzymuje ;) ) chcemy by rogów nie zaokrąglać a okładkę tak (to też dostaje ), chcemy by rogi zaokrąglać, a okładki nie ( i klient to dostaje ), chcemy by okładka była mniej gąbczasta (i to dostaje ) i to wszystko przy zamówieniach po jednej, trzech sztukach. I to wszystko ma być jeszcze w cenie Poldomu i żeby jeszcze użyć najlepszych technologii, najlepszych surowców by się nie rozlatywało...?? ech... była taka reklama z ERY...
PS. sami chcemy śluby robić jak najdrożej i dać klientowi jak najpodlejszy wyrób? czy do tego mamy zmierzać...?? Sorry, że to napiszę, ale nie dziwię się, że niektórzy obniżają ceny, że narzekają bo mało zleceń... śłub za 3.5k i album za 50zł przy dobrych wiatrach. Tak na prawdę to niby klient się nie zna, ale klient widzi i uwagę zwraca na odbitki, wydruki, albumy etui i całą oprawę. Kiedyś sam kiedyś tak myślałem i oddawałem na niezadrukowanej płycie w białym pleksi (ale płyta była złota i Archiv EMTEC ;) )
witam, jestem tutaj nowy i chce wyrazić moje zdanie, w tej chwili jedną z największych ofert na rynku ma chyba empol, (Baranski reklamuje się że prawdopodobnie ma największy wybór w Europie ale to chyba grubo przesadzone) jakościowo też czołówka co najważniejsze prawie każdy album można spersonalizować w sklepie, zdjęcia albumów są kiepskie raczej, ale oferta jest naprawdę duża a możliwości mnóstwo, zamawiałem już parę razy, powyżej 615 zł jest rabat, jakieś -19% i wtedy ceny są już atrakcyjne.
jakościowo też czołówkahmm, spróbuj naszych:)
[barański] albumy są drogie [...] to że są najwyższej jakości to prawda [...]fotoksiążki [...] mają aż 27 rozkładówek
Nie przesadzałbym z szarżowaniem "najwyższą jakością". A 27 rozkładówek to nie jest dużo (nawet jeśli to format 30x30).
Wcześniej była mowa o przekładkach najlepszefoto. Na 100% są papierowe.
Wcześniej była mowa o przekładkach najlepszefoto. Na 100% są papierowe.co znacznie obniża koszt i możliwość rozwarstwienia się samej rozkładówki nawet przy najlepszych klejach- znaczy klej trzyma, papier się rozwarstwia...
witam, jestem tutaj nowy i chce wyrazić moje zdanie, w tej chwili jedną z największych ofert na rynku ma chyba empol, (Baranski reklamuje się że prawdopodobnie ma największy wybór w Europie ale to chyba grubo przesadzone) jakościowo też czołówka co najważniejsze prawie każdy album można spersonalizować w sklepie, zdjęcia albumów są kiepskie raczej, ale oferta jest naprawdę duża a możliwości mnóstwo, zamawiałem już parę razy, powyżej 615 zł jest rabat, jakieś -19% i wtedy ceny są już atrakcyjne.
Też bym dyskutował co do jakości empol`a :)
Barański to International Level. Zresztą można poczytać jaką tu ma opinię. Cena może i wysoka ale przy kosztach ślubu to jest nic, album ma być na lata.
Też bym dyskutował co do jakości empol`a :)
Barański to International Level. Zresztą można poczytać jaką tu ma opinię. Cena może i wysoka ale przy kosztach ślubu to jest nic, album ma być na lata.
tym lepiej dla nas :)
Barański to International Level.
:mrgreen:
szybki przeczyscic...? a moze pierdnac w oponke?
Barański nie ma co ukrywać, ale jest jednym z lepszych introligatorów w Polsce. Ma swój własny i jak dotąd nie podrobiony styl tworzenia okładek. Współpracuje z wieloma introligatorami, i tak naprawdę środki albumów w 90% są takie same. Ten sam karton )Z reguły 240 - 300, przekładki klejone o dwóch lub trzech motywach. I tyle...niektórzy introligatorzy prawdziwie szyją karty nicią introligatorską i to jest te 10% które wyróżnia się na rynku. Takie albumy można powiedzieć że są na lata, bo cała reszta karty tylko klei.
Empol to produkcja seryjna. Wyróżnia się na tle np. Poldomu (wiem, wiem - skrajność).
Przez jakiś czas handlowałem albumami sprowadzanymi z Włoch. Cóż, jedynie okładki były fajne, środki są identyczne jak w albumach polskich introligatorów.
Obecnie da się zauważyć że wielu fotografów zaczyna produkcję albumów na własną rękę. Fajnie, bo jest zróżnicowanie na rynku, ale tak naprawdę oglądając okładki, widzę jedno i to samo. Te same kolory ekoskóry, te same przekładki itp. Miałem w rękach kilka albumów początkujących introligatorów, które zamiast łączenia grzbietów klejem, zaklejali je szarą taśmą (pewnie dla wzmocnienia). Nie zamierzam wywołać tym wpisem oburzenia tych co produkują albumy, chcę jedynie zwrócić uwagę na różnicę pomiędzy albumami introligatorskimi.
Nie chcę znów wyjść na bufona i potwierdzę iż Barański owszem jest jednym z lepszych introligatorów, a może inaczej, robi jedne z lepszych albumów w swojej klasie, nie miałeś jednak w ręku naszych więc wypowiedzieć się nie możesz;). Co do "stylu tworzenia okładek" , to nie rozumiem?? Włosi takie robią od lat. W PL też widziałem kilku producentów :). Co do szycia vs klejenia to zależy czym jest klejone i jak jest klejone, zanim zaczęliśmy produkcję testowaliśmy i szycie i klejenie, i zapewniam Cię iż dobrze sklejony album niczym nie ustępuje, a pokusiłbym się o tezę, że przewyższa trwałością szyte. Mam zamiar obalić tę teorię wyższości szytych nad klejonymi po sezonie i nagrać testy wytrzymałościowe. Oczywiście zmęczeniowych testów nie przeprowadzę, bo i urządzenie do tego by trzeba zbudować;). Co do indywidualności bloków: można owszem zastosować inne pergaminy (inny wzorek a i szukamy gładkie bez wzorka lecz nie kalkę techniczną :D ), można i wypuściliśmy na początku karty wiele bardziej czarna niż te czarne;) i grube o gramaturze 320g/m2 i co ?? dopłata przeciętnie ok 15-20zł (bo taka była różnica w koszcie ) na dużym albumie ok 30 kart powodowała iż ludzie wybierali jednak ten tańszy.
nie miałeś jednak w ręku naszych więc wypowiedzieć się nie możesz;).
Nie miałem, bo mi nie wysłałeś testówki :)
Co do "stylu tworzenia okładek" , to nie rozumiem?? Włosi takie robią od lat.
Oj, nie wszystkie firmy włoskie tak robią jak Barański (lub Barański robi jak firmy z Włoch), ale w Polsce ilu jest introligatorów którzy robią 2+1, a ilu którzy robią z jednego kawałka?
W PL też widziałem kilku producentów :).
Chętnie obejrze ich albumy, masz jakieś linki?
Co do szycia vs klejenia(....) a pokusiłbym się o tezę, że przewyższa trwałością szyte.
Oprócz szycia też je się klei, więc, to chyba zależy od introligatora.
Mam zamiar obalić tę teorię wyższości szytych nad klejonymi po sezonie i nagrać testy wytrzymałościowe.
Fajnie, czekam na testy i wyniki.
dopłata przeciętnie ok 15-20zł (bo taka była różnica w koszcie ) na dużym albumie ok 30 kart powodowała iż ludzie wybierali jednak ten tańszy.
Któż to wie, a może warto mieć w ofercie i te droższe i tańsze?
ad1. zamów coś na próbe, wyślę z możliwością zwrotu na nasz koszt
ad2. my robimy 2+1 i to o konfiguracji dowolnej, mało tego jest to tańszy sposób od okładki jednoczęściowej, dlaczego, pomyśl ;)
ad3. poszukaj sam, nie bedę bądź co bądź konkurencji rozpowszechniał;
ad4 u nas również dodatkowo sklejany jest znaczy wzmocniony tradycyjną metodą, nie samoprzypepnym badziewiem, a dla Twojej informacji jeden z naljlepszych introligatorów w PL przykleja jakąś samoprzylepkę ot czas pracownika i szybkość;
ad.5 jak tylko sezon ustąpi;
as.6 wiem warto mieć lecz trzeba mieć czas na nadrodukcję, mamy np. skóry naturalne i ... i nic kilka albumów na pół roku produkcji :D W przyszłym roku jednak będzie więcej opcji:). Nie chcemy jednak być w czołówce największoasortymentowej w Świecie ;)
robin102
11-10-2012, 13:08
To się nie sprzeczaj. Napisałem ze albumy są drogie i takie mam zdanie.
Sposobem na obniżenie ceny i to dość konkretnie jest zakup 20-30 sztuk. Jeśli nawet nie na jedną osobę to na dwóch. Wydaje się, że pan B. w miesiącach jesienno-zimowych ;) powinien skłonniejszy do ustępstw cenowych :)
Sposobem na obniżenie ceny i to dość konkretnie jest zakup 20-30 sztuk. Jeśli nawet nie na jedną osobę to na dwóch. Wydaje się, że pan B. w miesiącach jesienno-zimowych ;) powinien skłonniejszy do ustępstw cenowych :)hmm :) czyli ma dokładać do interesu??:) Myślę, że lepszym sposobem dla producenta jest albo zawiesić działalność na okres powiedzmy luty - marzec lub robienie zapasów na zimę, My wybierzemy opcję drugą by mieć zapas pewnych standardowych konfiguracji.
robin102
11-10-2012, 13:34
Piszę jak to wygląda z perspektywy kupującego albumy. Negocjować zawsze trzeba, a zaglądać do czyjejś kieszeni czy robi po kosztach czy dokłada aby istnieć na rynku to już raczej nie wypada. Pan B. ma ceny uzależnione od ilości zakupionych sztuk. Jest cennik, jest tabelka kupuje się np ponad 10 to cena robi się atrakcyjna. Wydaje się, że to normalne prawo rynku. Kupujesz więcej szt płacisz mniej. Pamiętam ostatni zakup, że jedna sztuka ze strony Barańskiego wychodziła blisko 160 zł, przy zakupie większej ilości niecałe 110 zł wyszło. Produkuje dużo wiec jest elastyczny w sprzedaży. Szkoda że nie jest tak elastyczny w kontaktach z klientami, tzn kontaktów nie ma :)
u nas są z kolei ceny detal i pro i również jest różnica, jednak nie przewidujemy na zimę jakichś super rabatów, lepiej bowiem siedzieć w domu i nie marnować na darmo energii - to tak od strony producenta;).
Sklepy sprzedające albumy Barańskiego również mają atrakcyjne zniżki dla fotografów, i nie trzeba kupować 10 sztuk...wystarczy sztuka :)
Sklepy sprzedające albumy Barańskiego również mają atrakcyjne zniżki dla fotografów, i nie trzeba kupować 10 sztuk...wystarczy sztuka :)
hmm ciekawe, posrednik sprzedaje towar taniej niż producent, jakie to "u nas" popularne, nie chcę wchodzić w politykę sprzedaży Pana B. ale to raczej dziwne, czyż nie? Znaczy za wielki rabat dostajecie :P
Marek, fotograf, aby mieć już dobrą cene to wystarczy że kupi 10 albumów. Sklepy zamawiają po 100 i więcej sztuk. Jak myślisz czy cena będzie taka sama jak dla fotografa?
ja nie mówię o cenie zakupu, ja piszę o cenie sprzedaży, jakiś porządek, cena producenta, ogólnie zasady sprzedaży. Kiedyś handlowałem słodyczami, mieliśmy hurt patronacki jednego z największych w PL producentów, był na to rabat i ustalone ceny i poniżej ceny producenta było w umowie zastrzeżone ze sprzedawać nie wolno. Jedna z krakowskich hurtowni by wyrobić limit sprzedawała towar na 1% co nie pokryło nawet kosztów transportu na Górny i Dolny Śląsk, myślisz że sprzedawali później więcej. towaru..?? podjechali nas i innych z ceną później popodnosili i klient jeszcze szybciej się od nich odwrócił;). To tak tylko luźno sobie napisałem. Nie wiem jakie macie umowy i mnie to nie obchodzi. Wracając do tematu to licząc netto już jesteśmy drożsi od Pana Z. i nie mamy zamaru walczyć ceną :)
AlekWawq
03-11-2012, 13:05
Zdecydowanie Barański - świetne, pomysłowe i dobrze wykonane zdjęcia!
świetne, pomysłowe i dobrze wykonane zdjęcia!że co?? Pan Zbyszek robi zdjęcia??
jemu chyba chodziło oto ze pan B ma więcej jakościowo dobrych i różnorodnych zdjęć swoich produktów które oferuje. Na dodatek są dobrze sklasyfikowane. Jedynie co mnie przeraża to co roczne kupowanie próbek-przecież to jemu powinno zależeć alby każdy fotograf notabene który potencjalnie jest jego chlebodawcą miał jego próbki a tu trzeba samemu kupować za dość duża cenę, ja rozumiem raz na kilka lat ale nie co sezon wywalać prawie 50zł.
Jeszcze jedno . Napis lub grafika na okładce dajmy na to "Nasz ślub" jest gratis do albumu-czego wy chyba nie posiadacie. Jest to o tyle ważny napis bo po pierwsze uniwersalny po drugie nie trzeba słono płacić za personalizację pod klienta który tego nie potrzebuje. Album w podobnej cenie w porównywalnej jakości ale bez jakiegokolwiek napisu jest powiedzmy sobie szczerze mniej atrakcyjny dla fotografa który oferuje takie albumy swoim klientom. Personalizacja szczegółowa jest tylko dla mniejszej liczy klientów i zgadzam się ze trzeba dopłacić za to.
angest Patrząc na twoją stopkę i ceny albumów producentów tam oferowane nie trudno obalić twoją tezę pseudo tańszego zakupu jednej sztuki niż bezpośrednio u producenta.
Jeszcze jedno . Napis lub grafika na okładce dajmy na to "Nasz ślub" jest gratis do albumu-czego wy chyba nie posiadacie. Jest to o tyle ważny napis bo po pierwsze uniwersalny po drugie nie trzeba słono płacić za personalizację pod klienta który tego nie potrzebuje. Album w podobnej cenie w porównywalnej jakości ale bez jakiegokolwiek napisu jest powiedzmy sobie szczerze mniej atrakcyjny dla fotografa który oferuje takie albumy swoim klientom. Personalizacja szczegółowa jest tylko dla mniejszej liczy klientów i zgadzam się ze trzeba dopłacić za to.
Nie wiem czy to do nas, ale posiadamy napisy typu Nasz Ślub choć osobiście uważam (choć może nie powinienem tego pisać ) za mało oryginalne i mało eleganckie, żeby nie napisać wiocha pl. Takie tłoczenia również są darmowe, a dziwne, ze wykonaliśmy ich ... na dwóch rękach policzyć. na matrycach do personalizowanych tłoczeń nie zarabiamy i tyle ile płacimy, tyle sobie liczymy czyli 79zł/25dm2 - głębokie tłoczenie. Jest to koszt matrycy z przesyłką, mało tego, by można było wykonać głębokie tłoczenie matryca jest przez nas wykańczana. Matryce z logiem fotografa są u nas gratis, oczywiście przy zamówieniu ( lub po zamówieniu ) 10-ciu pierwszych albumów, jeśli ktoś chce mieć logo od razu, płaci tylko kaucję, którą zwaracamy przy 11- stym albumie. Co do personalizacji w postaci zdjęć to owszem, koszt 79zł niezależnie od wielkości zdjęcia, jednak trzeba to zobaczyć jak jest wykonane i na czym i jak podklejone, czym zabezpieczone. Co do personalizacji -jak to nazwałeś- szczegółowej to byś się pomylił ile jest na to klientów ;)
Gdzie na stronie pisze, ze oferujecie taki napis i ze jest free?:o
Poszukaj dobrze ja znalazłem
Gdzie na stronie pisze, ze oferujecie taki napis i ze jest free?:onie jest chyba napisane, docelowa strona będzie się budować (tak sądzę ) za ok miesiąc, dwa. To co jest pod adresem www to przeze mnie, nie fachowca w tej dziedzinie, osobiście i na szybko zrobiona strona. Daj nam czas chłopie, jesteśmy na rynku dopiero 6 miesięcy :).
edit: Manfred znalazł więc chyba gdzieś jest ;)
"Nasz ślub" to faktycznie niezbyt oryginalny dodatek, ale B. ma też kilka innych tłoczeń: http://baranski.com.pl/media/dodatki/tloczenia.jpg np. nr 15?
Koledzy proszę o pomoc.
Jakiś czas temu robiłem szwagierce zdjęcia ze ślubu, tylko cywilny więc USC i potem przyjęcie plus mini sesja w trakcie przyjęcia w parku.
Podkreślam że było to bardzo amatorskie, trzaskane D40 i kitem 18-55
Chcę zrobić dwa albumy:
1. reportaż ze ślubu w formie fotoksiążki, znalazłem sklep cewe fotoksiążka, może być? Jaki format najlepiej (wielkość fotoksiążki, ilośc zdjęć, stron, tak pi razy oko)
2. minisesja sesja w normalnym albumie, zdjęcia raczej 15x18, a może większe? Ile tak mniej więcej zdjęć?
A może zrobić odwrotnie, minisesja w fotoksiążce a repo w normalnie?
Z góry dzięki za porady, w zdjęciach ślubnych moje doświadczenie to nawet raczkowaniem był nie nazwał.
a może odwrotnie: dopasuj album do ilości fajnych zdjęć, które będziesz miał już gotowe a nie odwrotnie. W fotoalbumie nie powinno też być naładowane zdjęć bo stają się nieczytelne (najwięcej to ok 11-12 na rozkładówce i to z zabawy reszta to 2-7 przy formacie np 30x60 ). W albumie tradycyjnym możesz wklejać po jednym na stronie lub więcej i mieszać formatami zdjęć.
To popatrze ile mam tych dobrych fotek. A mniej wiecej ile stron powinna mieć taka fotoksiążka? O to mi najbardziej chodzi. Reszte może jakoś dopasuje pod zdjęcia. Nigdy takiej nie robiłem. Raz tylko robiłem kuzynce jeden album wklejany bo sie okazalo że nie ma fotografa a ja akurat miałem aparat przy sobie.
Album w podobnej cenie w porównywalnej jakości ale bez jakiegokolwiek napisu jest powiedzmy sobie szczerze mniej atrakcyjny dla fotografa który oferuje takie albumy swoim klientom. Personalizacja szczegółowa jest tylko dla mniejszej liczy klientów i zgadzam się ze trzeba dopłacić za to.
Jestem fotografem, i albumy z napisami typu "Nasz ślub" są dla mnie kiczowate. Tak więc, co kraj to obyczaj.
angest Patrząc na twoją stopkę i ceny albumów producentów tam oferowane nie trudno obalić twoją tezę pseudo tańszego zakupu jednej sztuki niż bezpośrednio u producenta.
Hmm...a czy zalogowałeś się na sklepie i przesłałeś info że jesteś fotografem? Chyba nie. Zalogowani klienci którzy są dopisani do grupy PRO, mają stały rabat na wszystkie towary na sklepie. Cena która jest widoczna bez zalogowania, jest identyczna jak p. Barańskiego.
A mniej wiecej ile stron powinna mieć taka fotoksiążka? O to mi najbardziej chodzi. Reszte może jakoś dopasuje pod zdjęcia..
Fotoksiążka czy fotoalbum? Fotoalbum ma grube karty rozkłądane na prosto, a fotoksiążka wygląda jak książka :)
W fotoalbumie reportaż + plener to jakieś 25 rozkładówek (30x30cm), ale to zależy od ilości zdjęć które chcesz tam zamieścić.
ilość rozkładówek myślę że od 10-40...?? ilość kart my np robimy na zamówienie i może być 17, 33, 66 ile sobie klient zażyczy :)
Raczej fotoksiążka, bez rozkładówek. Hmm czyli widzę że nie ma standardu, trzeba dostosować samemu. dzieki wielkie. Ale tak jak proponowałem, repo-fotoksiażka a sesja-wklejany album?
A nie lepiej całość w fotoalbumie, albo albumie tradycyjnym? Będzie taniej i wygodniej jak PM zechce się pochwalić fotkami. Tak będzie miała jeden album - wygodniej :)
A nie lepiej całość w fotoalbumie, albo albumie tradycyjnym? Będzie taniej i wygodniej jak PM zechce się pochwalić fotkami. Tak będzie miała jeden album - wygodniej :)
cichoooo ;)
no ja mam dwa ze swojego slubu. myslalem ze tak sie robi. może być w jednym, mi to bez różnicy ale nie wiem jak to bedzie wyglądało.
no ja mam dwa ze swojego slubu. myslalem ze tak sie robi. może być w jednym, mi to bez różnicy ale nie wiem jak to bedzie wyglądało.na pewno źle bardzo ;)
dzieki za odpowiedzi, juz nie na pewno nie bede o nic pytał bo sobie robicie jaja. ide na forum canona.
dzieki za odpowiedzi, juz nie na pewno nie bede o nic pytał bo sobie robicie jaja. ide na forum canona.nikt sobie nie robi jaj, tylko po prostu kolega napisał wbrew naszemu interesowi;) bo pakując wszystko do jednego albumu mniej zarobimy ;). Tak poważnie to może zapytaj młodych co wolą i jak wolą. My pakujemy wszystko do jednego choć czasem są PM które sesję wolą mieć w oddzielnym i wówczas ładujemy po jednym zdjęciu 20x30 - to oczywiście opcja dodatkowo płatna.
Ps. na forum canona to sobie dopiero mogą z Ciebie jaja zrobić, tutaj atmosfera przyjaźniejsza;).
Nie wiedziałęm że wszystko można wpakować do jednego, plener i reportaż to wg mnie inne bajki. Nigdy nie robiłem ślubu (poza tym jednym reportażem) i robić nie zamierzam bo zajmuję się czymś zupełnie innym, to czysta amatorszcyzna więc doświadczenia nie mam w planowaniu albumów. Zdjęcia z tego i z tego są podobne, tylko nad sesją trochę posiedziałem i pokombinowałem z kolorami i innymi efektami, więc to się chyba będzie się trochę kłócic.
zrób jedną kartę wolną miedzy repo i plenerem ;)
Dzieki, musze to przemysleć ale chyba jednak się zdecyduję na dwa oddzielne albumy.
Dzieki, musze to przemysleć ale chyba jednak się zdecyduję na dwa oddzielne albumy.i to jest bardzo słuszny kierunek :)
wyszło mi około 60 zdjęć z repo. ale jak tak oglądam te zdjęcia to dramat, to było przed ponad rokiem jak miałem nikłą wiedzę fotograficzną. coś tam z tego wybrałem ale aż żal mnie bierze ze tak dużo popsułem ujęć.
ze sesji są trochę lepsze i tak an oko wybiorę ze 30.
wystarczy?
pamiętaj, że dla młodych to i tak będzie pamiątka
Wiem ale album ze ślubu robiłem raz i ciężko to nazwać albumem ślubnym. Nie amm rozeznania a chce to zrobić bez większych gaf. Wystarczy mi to że ślub był ponad rok temu...
Lepiej oddać 60 dobrych kadrów niż 160 byle jakich :)
Lepiej oddać 60 dobrych kadrów niż 160 byle jakich :)
z punktu widzenia fotografa z racji oszczędności i z racji ewentualnej krytyki znawców i "znawców - TAK , z punktu widzenia PM, rodziny znajomych, producentów i handlowców albumami ;) - NIE ;)
I tak dostaną wszystkie na płycie. Ostatecznie wyszło mi 60 z reportażu, 28 z sesji (żeby się zmieścilo w 30 stronnicowym albumie)
Będzie fotoksiążka z repo i tradycyjny album z sesji. Biorąc po uwagę że ja sam za wszystko płacę :) to chyba jest ok.
Dzięki za porady
Edit: żałuje że nie miałem 35 rok temu jak robiłem ten ślub.
żałuje że nie miałem 35 rok temu jak robiłem ten ślub.
Nie żałuj, tylko zrób kolejny ślub :)
Bez 35 też można zrobić piękne zdjęcia.
gerronimo
13-11-2012, 02:07
Zamawiał ktoś ostatnio albumy od Barańskiego? Ciekawi mnie czy poprawili jakość i szybkość realizacji. Od prawie pół roku nic tam nie zamawiałem, póki co sprawdziłem czy na maile odpisują, no i jest po staremu, czyli "nie doczekasz się panie".
Ponad pół roku temu obiecali postarać się poprawić kontakt na linii klient - firma... Ja się nie doczekałam efektów...
Jakość jest ta sama, szybkość realizacji też...kontakt jak zawsze...czyli brak :)
angest, a wziąłbyś sobie kilka naszych, pomacał zobaczył, wiem, wiem wzorniki, ale wzorniki nic nie pokaża, trza mieć album w łapie :)
ja dostałem bardzo szybko tydzień temu . czekałem z 5-6 dni
Ja tam przerzuciłem się z Barana na Marka i nie żałuję. Zawsze szybko i miło, a kontakt rewelacja - tego mi brakowało najbardziej. Jakość na moje oko i macanie ta sama, tylko inny styl skórek.
Marek, bardzo chętnie obejrzę Twoje albumy. W tej chwili wprowadzam na sklep albumy szyte nicią introligatorską czy takie równiez robisz??
@nefas.
Środek albumów w większości prac introligatorskich jest taki sam ;-) różnica to okładki.
Marek, bardzo chętnie obejrzę Twoje albumy. W tej chwili wprowadzam na sklep albumy szyte nicią introligatorską czy takie równiez robisz??
@nefas.
Środek albumów w większości prac introligatorskich jest taki sam ;-) różnica to okładki.
szyte nie ma po co, do do środków to niebawem, może już dziś pokażę inną opcję, niestety trzeba za nią dopłacić
robin102
14-11-2012, 22:39
Marku, a masz coś dla mnie . Album 40-50 kart na format zdjęć 23x15 . Wymiar kart powiedzmy 27-28 na 27-29 cm. Coś w tych okolicach rozmiarowych. Jak cena ?
Jasne, pytaj jednak przez stronę, bo lubimy mieć historię poza tym tutaj skrzynka szybko site zapycha:)
Marekb można gdzieś u Was podejrzeć jaki jest status aktualnego zamówienia?
Marekb można gdzieś u Was podejrzeć jaki jest status aktualnego zamówienia?napisz na maila i do godzinki dostaniesz odpowiedź.
napisz na maila i do godzinki dostaniesz odpowiedź.
Dzięki. Tak będę robił
donkiszot
16-11-2012, 19:53
Co 5 minut :twisted:
witam was, obecnie bardzo fajną pamiątką ślubną jest fotoksiążka (http://www.fotobook.pl/fotoalbumy-twardaoprawa.html). Bardzo dobre wykonanie, trwałe, na wiele lat. Ja zrobiłam sobie w tej formie pamiątkę z wakacji. Polecam
NO ale zdjęcia tych fajnych fotoksiążek nie zachęcają do kupna.
artAlbums
21-03-2013, 22:37
Mamy przyjemność zaprezentowania nowego sklepu internetowego - ArtALBUMS.pl. Zachęcamy do zapoznania się z nasza ofertą oraz śledzenia naszego wątku. Każdy znajdzie coś dla siebie, a już wkrótce nowości... nowości i jeszcze raz nowości :)
Linki:
-www.artalbums.pl - strona sklepu internetowego (artalbums.pl)
-nikoniarze.pl (http://forum.nikoniarze.pl/showthread.php?t=226044) - dedykowany wątek na forum.nikonarze.pl
-Facebook sklepu internetowego (http://facebook.com/artalbumspl) - tu ogłaszamy promocje i nowości
mati7302
20-09-2013, 19:03
Pytanie do ludzi, którzy korzystają z barańskiego: jaki wymiar ma u was duże zdjęcie, w albumie o formacie 33x33 cm? Nie wiem czy zdjęcie o wym. 15,2x22,8 cm nie będzie wyglądało "biednie"?
w albumie o formacie 33x33 cm? Nie wiem czy zdjęcie o wym. 15,2x22,8 cm nie będzie wyglądało "biednie"?Wszystko jest kwestią indywidualnego poczucia kompozycji. IMHO w kwadracie 33×33 cm, nawet „pipka” rozmiaru 6×6 cm, może wyglądać nadzwyczaj elegancko. Chcesz tam wklejać po 2 zdjęcia na stronę, czy tylko jedno?
mati7302
20-09-2013, 19:14
Jedno duże czyli okolice 15x21 lub np. dwa małe 13x18
Jedno duże czyli okolice 15x21 lub np. dwa małe 13x18No i dobry wybór.
mati7302
20-09-2013, 19:19
Dzięki za info :)
Dzięki za info :)To nie info, tylko subiektywna opinia. Zrobisz jak uważasz za słuszne.
mati7302
20-09-2013, 20:17
Wiem. Jeszcze jedno pytanie: oddajecie zdjęcia z ramką czy bez?
Moje I klientow poczucie estetyki Od kilku sezonow wskazuje Na uzywanie do tego formatu rozmiarow 20x30 jedno Na stroke I 15x21 jako dwa male Na strone. Taka konfiguracja robi piekne wrazenie I nie mass poczucia ze album jest bidny. To oczywiscie moje zdanie poparte wieloletnia praktyka.
mati7302
20-09-2013, 21:35
No tak jasne, że to wygląda lepiej (chociaż ja nie lubię takich olbrzymich zdjęć), ale tu chodzi też o koszty. Ja odbitki mam w cenie a album jest dzielony na połowę.
dla mnie 20x30 to sporo za ciasno (tylko 1,5cm od krawędzi). Fajnym rozwiązaniem jest 24x18.
Ja wolę rozmiar 30cm - wtedy: jedno zdjęcie 22,8x15,2 albo dwa 13x19 albo jedno 13x19 + dwa 10x15.
mati7302
20-09-2013, 23:58
też bym taki wolał, tylko nie moge znaleźć dobrych albumów w tym rozmiarze
Pogadaj z użytkownikiem marekb. Zamawiałem u niego albumy 29x29 i odbitki 15x23 wg mnie wyglądają ok
mati7302
21-09-2013, 00:11
Byłem na ich stronie, wszystko fajnie, oprócz ceny.
Ja bym się czuł bardzo oszukany gdybym dostał w albumie 33x33 zdjęcia o rozmiarze 15x21 na całą stronę i 10x15.
Porównywałem oba rozmiary w tym formacie albumów i moim zdaniem jest to czysta oszczędność dla fotografa a nie estetyka.
Pisze o albumie ze zdjeciami z typowego reportazu slubnego. Albumy artystyczne I rozmiary zdjec to inna kwestia I pofejscie.
Ja bym się czuł bardzo oszukany gdybym dostał w albumie 33x33 zdjęcia o rozmiarze 15x21 na całą stronę i 10x15.
Porównywałem oba rozmiary w tym formacie albumów i moim zdaniem jest to czysta oszczędność dla fotografa a nie estetyka.„Rynce mnie opadli”. Jak wejdziesz do salonu Porsche to też będziesz drążył, ile blachy zaoszczędzili budując taki mały, sportowy samochodzik, zamiast dużego kombi?
mati7302
21-09-2013, 11:01
Ja bym się czuł bardzo oszukany gdybym dostał w albumie 33x33 zdjęcia o rozmiarze 15x21 na całą stronę i 10x15.
Porównywałem oba rozmiary w tym formacie albumów i moim zdaniem jest to czysta oszczędność dla fotografa a nie estetyka.
Nie 10x15 tylko dwa razy 13x18. Lepiej wkleić 20x30 i ten album trzeba będzie z odległości półtora metra oglądać, żeby dobrze zdjęcie widzieć. Chyba są różne gusta...
Ja robię album na 80 stron, z czego większość to będzie plener czyli same duże zdjęcia. Nie wiem, jeszcze nie widziałem albumu ślubnego z dużymi zdjęciami w formacie 20x30, chyba że było to zdj grupowe.
artAlbums
23-09-2013, 10:32
Zapraszam do kontaktu z nami. http://www.artalbums.pl Napiszcie jakie interesują Was zdjęcia, a zrobimy ich szablony i przyłożymy do albumu. Wtedy wszystko będzie jasne! :)
Kurcze drogie te albumy i nie widze w ofercie okładka brąz 50 czarnych kart no chyba że się mylę.
artAlbums
23-09-2013, 11:02
W ciągu 2-3 dni pojawią się nowe albumy! Warto śledzić stronę! Dodatkowo pojawią się też akcesoria... :) :) Super sprawą są też BEZPIECZNE szybkie przelewy nad którymi czuwa PAYU :)
do formatu zdjęć 15x23 najlepiej pasuje format 28x28 lub jeśli same poziome kadry to 25x33 (poziomy i wówczas można wkleić dwa piony 10x15 ). do formatu 33x33 najlepszym wydaje się być zdjęcie 18 x 27. Można też wklejać nie po jednym a po 2, 3,4,6 zdjęć. Format 33 x 33 zmieści oczywiście 20x30 lecz jest ciasno. Lepszy w tym przypadku format 35 - 36 cm. Tak wygląda zdjęcie 15x23 w albumie 20x30 - po lewej i dwa 10x15 -po prawej: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=516178625088945&set=a.516178395088968.123137.386623004711175&type=3&theater
artAlbums
23-09-2013, 11:09
Kurcze drogie te albumy i nie widze w ofercie okładka brąz 50 czarnych kart no chyba że się mylę.
Można się również ubiegać o rabaty ! :)
kleimy po 3-6 zdjęć na stronie, ale to nic niekonwencjonalnego. Jakieś skosy czy coś podobnego nie idą w parze z naszą estetyką, jak i ręczne zdobienie kart róznymi malowidłami choć nie powiem widziałem prawdziwe arcydzieła. To jednak odwraca uwagę od samych zdjęć. Również kilka zdjęć na jednej stronie jest już pewnym ryzykownym posunięciem, by nie zaburzyć samego odbioru zdjęcia. Dlatego też dalej najbardziej podobają mi się karty z jednym zdjęciem na stronie, nawet jeśli to mają być fotoalbumy czy albumy passe-partout.
Również kilka zdjęć na jednej stronie jest już pewnym ryzykownym posunięciem...
ale jak są utrzymane w jednym temacie i jakość się uzupełniają to jeszcze są OK.
oczywiście, to komponowane w temacie, kadrze, a także obróbkowo. Dlatego też Iza komponuje stronami albumy jeszcze przed obróbką.
czy poleci mi ktoś album o rozmiarach ~ 32x32 cm, tak żeby obok siebie się mieściło 4 lub 6 zdjęć 10x15? nie ukrywam, chciałbym, żeby kosztował < 100 zł ;)
ps. ostatnio zainwestowałem w album, który ma taka folijkę, pod którą się układa zdjęcia.folia ma klej i przyznam, że całkiem dobrze się to prezentuje, jednak zastanawiam się czy nie zainwestować w takie albumy, gdzie zdjęcia się wkleja i tutaj moje pytanie, czego najlepiej używać do wklejania zdjęć? taśmy, kleju? obu?
karty 33x33 cm my robimy, ale cena poniżej 100zł...?? to chyba tylko chińszczyzna :P Co do klejenia możesz użyć błon 3M i pistoletu, albo np. wersji sporo tańszej czyli naszego kleju, zbudowanego z komponentów, jakie stosują najlepsi producenci klejów na świecie :)
robin102
02-11-2013, 15:05
do formatu zdjęć 15x23 najlepiej pasuje format 28x28 ... Marku to ja bym prosił o konkret, o ofertę albumu z takimi kartami na 100 i 80 odbitek, czyli 40 i 50 kart plus rozbiegówki. Okładki standard bez udziwniania, przyzwoita prawdziwa sztuczna skóra ;), kolor ciemny, ale ciepły brąz, ładne przekładki i grubsze czarne karty. Jak będziesz to miał w ciut niższej ceni niż Barański swoje albumy typu PLENER to biorę.
z tego co wiem, to mamy drożej niż u Pana Zbyszka, ale mogę się mylić, nie sprawdzam, jest to jednak inny produkt, nieco inaczej wykończony. Tak czy inaczej bardzo Cię proszę poprzez formularz ze strony, choćby dlatego że inne ceny są dla pro i nie podajemy ich publicznie
A ja to bym miał życzenie aby w miarę możliwości określić od wpłaty kiedy fizycznie wysyłacie albumy. Ja wszystko rozumiem przeciwności losu i takie tam różne przypadki ale takie czekanie robi się nerwowe. Oczywiście produkt jest bardzo dobry ale dopracowanie nawet tych małych problemików pozwoli Wam być prawdziwymi liderami.
czas realizacji na dzień dzisiejszy podajemy ok 14 dni roboczych od daty zamówienia i staramy się w tym okresie mieścić, mały poślizg ostatnio był i ciągnie się, ale jest to 2-3 dni. Właśnie sprawdziłem i u Ciebie to było właśnie 2 dni. Nie robiliśmy natomiast wysyłek we czwartek bo do poniedziałku to lepiej niech nie leży na magazynach, bo i też wszelkie uszkodzenia powodowane przez firmy kurierskie zdarzały sie właśnie przy piątkowych wysyłkach.
Marku to ja bym prosił o konkret, o ofertę albumu z takimi kartami na 100 i 80 odbitek, czyli 40 i 50 kart plus rozbiegówki. Okładki standard bez udziwniania, przyzwoita prawdziwa sztuczna skóra ;), kolor ciemny, ale ciepły brąz, ładne przekładki i grubsze czarne karty. Jak będziesz to miał w ciut niższej ceni niż Barański swoje albumy typu PLENER to biorę.
Polecam albumy firmy Empol.
Przecież są droższe od Markowych i z gorszym wykonaniem
Wysłane listem poleconym
Za Empola 35x35 (rozmiar karty nie albumu), 60str płacę w granicach 150zł. Od kilku lat żaden klient mi nie reklamował.
Za 28x28/60str trzeba zapłacić ~100zł brutto (dawno nie brałem, to mogę się mylić o ok 10zł na + lub -).
Nie znam ceny za albumy Marka.
My jesteśmy drozsi, nie jest jednak maszyn priorytetem cena, lecz jakość od surowca począwszy na wykonaniu i detalach skonczywszy lecz by się o tym przekonać trzeba mniec w rękach
W albumach jak i w samochodach są marki tańsze i marki droższe. My jako fotografowie ( pomijając już trwałość ) chcieliśmy by album nie był tylko " magazynem " dla zdjęć lecz by odbiorca biorąc go do rąk ( nie tylko pierwszy raz ) zatrzymał się na chwilę, przetarł ręką i by na twarzy wywołał uśmiech :) i wiem, że nam się to udało. Brzmi jak slogan, ale naprawdę widzimy taką reakcję oddając każdy materiał :). To głównie nie pozwala nam zejść do poziomu tańszych materiałów, oszczędniejszych technologii.
My jesteśmy drozsi,
Empol 30x30 100 kart 212 zł. Marek u Ciebie jest taniej. Mnie w Empolu denerwują te badziewne ozdóbki.
czas więc podnieść ceny ;).... Żarcik oczywiście :).
Sprawa jeszcze inna: porównywanie formatów podobnych jest również błędem. Ktoś porównywał ceny naszych 28x28 z cenami innego producenta 25x25 - nie można tak, gdyż koszt naszych 28x28 jest praktycznie prawie taki sam jak albumu 33x33.
Empol 30x30 100 kart 212 zł. Marek u Ciebie jest taniej. Mnie w Empolu denerwują te badziewne ozdóbki.
Nie widziałem jeszcze 100 KARTKOWEGO albumu... toż to grzbiet tego monstrum będzie miał blisko 15cm szerokości... a po wyklejeniu zdjęciami ważyć to to będzie dobrych 5kg...
To zapewne zlecenie specjalne, stąd i taka cena (aczkolwiek patrząc na liczbę kartek i tak stosunkowo tanio).
Nie wiem, gdzie kupujesz, ale ja za album o połowę mniejszy (30x30, 50 kart=100str) płacę w hurtowni w Poznaniu http://foto-etui.pl/index1.php
Płacę w granicach ~100zł, a trzeba wziąć pod uwagę, że to od pośrednika jednak...
Aha:!: Mnie też nie pasują ozdobniki Empol'owskie, albo albumy z okienkami w owal, czy serduszka... dlatego też biorę zawsze najprostsze wersje, czyli albumy z serii "GS" z gładką okładką.
Marku, czy mogę poprosić o podanie cennika PRO:?: Podaj też proszę jakie warunki trzeba spełnić aby na takie ceny się załapać.
Jeśli masz go w formie pdf'a, prześlij proszę na:
[email protected]
ps. nie wspomniałem o Empolu aby robić Ci jakąkolwiek konkurencję. Potrafię docenić pięknie wykonany album i już po zdjęciach widzę, że Twoje albumy są ładniejsze od tych z Empolu. Jednakże E w stosunku do masowo produkowanych Panodii, Henzo, Goldbuchów i tak znaaacznie wywyższa się na plus ;)
Tak pomyliłem się zamiast wpisać stron wpisałem kart. Nie mniej mam nadzieje że nie wprowadziłem nikogo zbytnio w błąd.
Boa, my koszt produkcji mamy sporo wyższy ale znów nie robimy formatu 30x30 bo to ani, ani... no chyba że do 18x27. JEdnak najbardziej popularne formaty to 15x23 a na ten spokojnie 28x28 styknie, lub 33x33 w któy mieści się spokojnie format zdjęcia 20x30.
Tak pomyliłem się zamiast wpisać stron wpisałem kart. Nie mniej mam nadzieje że nie wprowadziłem nikogo zbytnio w błąd.
Oczywiście zdawałem sobie sprawę, że to błąd, tak tylko troszkę zażartować sobie pozwoliłem ;)
Marek, a 35x35:?:
ed. już widzę, otwarłem cennik ;)
Hej, szukam dobrych (tzn.takich, które wytrzymają kilka lat i nie puszczą na szwach) tradycyjnych albumów:
- 1 szt. 33x33 - 30kart,
- 2szt. 25x25 - 15-20kart,
(białe okładki, czarne karty przekładane pergaminem).
Oglądałem już ofertę barańskiego ale cena trochę zabija; z drugiej strony nie chciałbym chińszczyzny...
Macie jakieś sugestie z autopsji?
Nie, pytałem Ciebie (wysłałem maila z Twojej strony) ale do dziś nie doczekałem się odpowiedzi tak więc pytam na forum.
dziwna sprawa, daj znać na PW - sprawdzę. Ostatnio faktycznie kilka osób się skarżyło na brak możliwości wysłania... Być może to wina braku miejsca na skrzynce ?
Sorki Marku, ale dłużej na odpowiedź czekać nie mogę; zamówiłem albumy u Zb.Barańskiego.
Pzdr, PP
kolejna dziwna sprawa, moja treść wiadomości z 20.11 : podaj mi swój mail proszę. Chciałem się z Tobą skontaktować, Ty jednak chyba nie chciałeś, bo odpowiedzi nie otrzymałem. Wszelkie informacje tutaj na PW, na czacie Fb czy innych komunikatorach nie mają spójnej historii, w związku z tym jedynym sposobem komunikacji jest @. Jeśli pisałeś że nie doszedł chciałem do Ciebie wysłać kalkulację jednak po wcześniejszej weryfikacji do której grupy klienta zaliczyć i jakie ceny klient może otrzymać.
Marek, toż Ci wysłałem swojego maila na priva! Sprawdź faktycznie jak tam z Twoją pocztą bo coś tu nie bangla...
Podaj proszę na priva swój nr tel; na przyszłość nie wiem czy taka forma kontaktu nie bedzie pewniejsza.
nic nie przyszło, a skrzynka nie była zapchana. wysyłam Ci maila i tel na PW.
Witam temat trochę stary ale może znajdzie się ktoś kto czyta ten watek. Interesują mnie albumy Baranskiego tylko nigdy nie widziałem żadnego, jest tego sporo wiec chce usłyszeć wasza opinie które Albumy najczęściej kupujecie na ślub i jakie kolory?
Okładka brąz kolor kart czerń dlaczego? Bo tak :-) Ja kupuje u Marka dlaczego? nie nie powiem bo tak bo na ok 15 albumów nie trafiłem na ani jedną wadę, feler, uszkodzenie. Musze się przyznać że wczoraj otrzymałem dwa ale jeszcze nie zdążyłem otworzyć.
Mkarts, jak masz ochotę to wpadnij zobaczyć (Wawa). Mam jeszcze 2 nieużywane na odsprzedanie.
Mkarts, jeśli chcesz albumy na najwyższym poziomie, zapraszamy do nas :). Wysyłamy również paczki demo, z opcją zamówienia albumu/ów tradycyjnego (bez personalizacji ), o popularnych parametrach z możliwością zwrotu z paczką demo. Cała wysyłka i zwrot w tym przypadku na nasz koszt. Jeśli któryś album się spodoba, wówczas wysyłasz resztę, a za pozostawiony i za wysyłkę w jedną stronę płacisz.
Mam prośbę.
Czy ktoś może wstawić zdjęcia albumów tradycyjnych ze zdjęciami pod którymi są czarne i ecri karty ? . chciałbym zobaczyć jak wyglądają takie różne konfiguracje. Bedę wdzięczny za pomoc i opinie jaka najładniej się sprawdza.
Czy ktoś z Was brał może albumy z najlepszefoto? Jak z jakością? Miałem rok temu paczkę demo ale skupiłem się na fotoalbumach , a potrzebuję album tradycyjny.
Mam prośbę.
Czy ktoś może wstawić zdjęcia albumów tradycyjnych ze zdjęciami pod którymi są czarne i ecri karty ? . chciałbym zobaczyć jak wyglądają takie różne konfiguracje. Bedę wdzięczny za pomoc i opinie jaka najładniej się sprawdza.
hmm, osobiście czarne karty i zdjęcia z ramką białą. Jeśli już karty ecru to zdjęcia raczej bez ramek choć nie ma reguły. zdjęć niestety nie mam raczej dla porównania.
Digit, my również wysyłamy paczki demo, nasze albumy bez kozery powiem że najlepsze, a Najlepsze Foto ma za to tańsze :).
Dobra Marku odezwę się do ciebie. Jak rozumiem najlepiej przez Twoja stronę www ?
Dobra Marku odezwę się do ciebie. Jak rozumiem najlepiej przez Twoja stronę www ?tak, przez formularz w zakładce kontakt
bialogardzianin
06-05-2014, 20:41
Czy ktoś z Was wie czy Barański zakończył działalność? Napisałem do niego 2 emaile i 1 wiadomość prosząc o przesłanie cennika na firmę (miałem stary z 2011 r.) i jestem ciągle ignorowany. Czy on ma tylu klientów, że nie zależy mu na kolejnym zleceniu?
Po takim zlaniu nawet bym się nie zagłębiał w temat.
Trzeba dzwonic , ale ogolnie zlewka maili to norma
Byłem na ich stronie, wszystko fajnie, oprócz ceny.chcesz Benthleya w cenie Dacii...?? ;)
Poza tym ceny na stronie to dla klientów detalicznych (PM, która chce sobie zrobić album ze swojego ślubu ).
Mam pytanie.
Coraz częściej spotkać się można z foto książkami -albumami z twardymi okładkami ale z kredowymi kartkami jak np w : kolorowej encyklopedii.
Wg waszych doświadczeń czy klienci lubią tego rodzaju wybór, w dobie grubych foto albumów z twardymi mało zniszczalnymi kartami. Jaki wg was jest rynek i mentalność waszych klientów na tego typu albumy z miękkimi kartkami. Czy ciężko jest przekonać osoby do wyboru takiego zestawu? Zastanawiam się nad sensem istnienia takiej formy wydruku w rozumieniu pamiątek ze ślubu dla młodych par.
no cóż, to najtańsza forma i jeśli klient chce mieć w albumie 300 dużych zdjęć (np. 20x30 ) to wydaje się prawie jedyna... ??
przeglądając oferty firm, doszedłem do wniosku , że być może ekskluzywne papiery stosowane w tych foto książkach i jakość wydruku są imo lepsze jak foto albumy? mylę się?
Panie, papier to nie wszystko ;) chodzi też o jakość druku, a to temat rzeka... ;)
a kogo polecacie w Lublinie?
a jakie to ma znaczenie gdzie skoro wysyłka to grosze ? ;)
Grosze nie grosze - zalezy od punktu odniesienia. Dla mnie jak ktos oferuje od pewnej rozsadnej kwoty zamowienia przesylke w cenie to jest dodatkowy atut.
u nas 21zł, a od zamówień pow. 2000zł wysyłka na nasz koszt...
obecnie dla zawodowców mamy promocję na odbitki do końca września. Pięknie ukręcone profile, chemia fuji ze świeżutkiej maszyny noritsu HD, możliwość naświetlania plików w adobeRGB, co daje do kupy złożone najlepszej jakości odbitki w PL. Zawodowcy mają oczywiście możliwość przetestowania bezpłatnego. Wystarczy iż wyślą 3 pliki zdjęciowe. No i NOWOŚĆ NA skalę światową: ponad rok projektowania, testowania i mamy swojego pomysłu automat i owe odbitki mogą być (za niewielką dopłatą ) w wersji samoprzylepnej. co oszczędza 70% czasu wyklejania ;)
Ślubniacy, kto ma wolny termin 26 sierpnia 2017 lub kogo polecacie? Ślub i wesele w Radomiu.
Podzielcie się linkami z fotoalbumami oprawionymi w skórę lub skórę ekologiczną, chodzi o firmy z które oczywiście polecacie.
Kiedyś korzystałem z najlepszealbumy.pl , spotkałem się też z albumami od baranski.com.pl i najlepszefoto.pl
Zobacz tam:
http://www.digitalalbum.pl/
Drogo, ale myślę że warto
Wavehunter
14-06-2016, 11:31
Robię pierwszy album dla pary młodej. Dali mi wolną rękę. Mam 100 zdjęć 15x21 i szukam czegoś z czarnymi kartami. Barański dla mnie trochę za drogi, zatem jakiś Walther lub Henzo, chyba, że jeszcze coś zaproponujecie? Jednak główne pytanie mam o wymiary albumu w opcji wklejania po jednym zdjęciu na stronę i w opcji dwa zdjęcia na jednej. Z przeczytanych postów wnioskuję, że 25x25 na jedno zdjęcie a 33x33 na dwa zdjęcia, czy to dobry wybór?
dla zdjęć 15x21 czy lepiej 15x23 najkorzystniejszy format kart to 28x28. 25x25 ciut mały, ciut ciasny choć się też da ;)
Wavehunter
14-06-2016, 12:46
a przy dwóch zdjęciach na stronie?
generalnie przy kompozycjach gdzie masz więcej niż jedno zdjęcie na stronie proponujemy album 33x33 wówczas mieścisz i 6 zdjęć 10x15 lub 1szt 15x23 i 2 lub 3szt 10x15 lub 2 szt 15x23 a i 20x30 zdjęcie jedno ładnie wejdzie :)
Wavehunter
15-06-2016, 09:19
A jeszcze pytanie z innej beczki, jak tworzycie album dla młodych (czarne strony, białe ramki), to jak aranżujecie cały album? W sensie najpierw jakieś czarno białe, potem kolorowe, czy może wszystkie czarno białe? Sorry za laickie pytania, ale dopiero zaczynam się w to bawić a chcę, żeby to jakoś wyglądało.
aboutalithium
04-08-2016, 15:15
Hej ho,
Czy jakis(as) sympatyczny(a) fotograf(ka) ma moze jakies probki albo albumy ( np z tych http://www.almaartisans.com, ale moga byc tez inne. Szukam czegos fajnego). Chcialabym zobaczyc jak to wyglada (Krakow)
Z gory dziekuje !
sadeczanin
08-09-2016, 15:20
Uderz do konkretnych fotografów o próbki :)
Nie polecam albumów od najlepszefoto.pl - Jestem na nich wściekły. Pierwszy jaki zamówiłem, cały się rozklejał, konkretnie karta łącząca się z okładką (klasyczny, tradycyjny, oprawa płótno), duże fałdujące się szpary z obu stron. Oczywiście reklamowałem. Przysłali za darmo kuriera, po tygodniu dopiero odpowiedź, że jednak go nie naprawią (czujecie, chcieli naprawiać, a nie wymieniać na nowy), ale kasy mi nie chcieli oddać, tylko albo nowy, albo na ich koncie na przyszłe zakupy. Więc zamówiłem jeszcze raz nowy, zakładałem że to był jakiś wypadek przy pracy. Nowy na początku wydawał się ok, ale po 2 tygodniach znowu także się rozkleja, przed chwila się o tym przekonałem (w tych samych miejscach co przedtem, czyli karta łącząca się z okładką) i jestem wściekły, stąd ten wpis. Album na szczęście nie miał być dla klienta, tylko jako prezentacyjny. Teraz pomyśleć co klient o mnie by wypisywał jakby dostał taki Album. Na szczęście jeszcze nie wklejałem na stałe zdjęć.
ale z tego co słyszałem są tanie...?? Więc abu, abu... abu papu abu czysta gymba ;)
Ale to co, to moja wina, że się rozlatuje, bo kupiłem tani?
Wyslij im link do twoich zali , pomoze
Wysłane z mojego ZUK Z2121 przy użyciu Tapatalka
jakby Ci to powiedzieć...? :P choć z drugiej strony gwarancja jest gwarancją, ale może zanadto wiele razy otwierałeś, ciągnąłeś i się odkleiło ?
jakby Ci to powiedzieć...? :P choć z drugiej strony gwarancja jest gwarancją, ale może zanadto wiele razy otwierałeś, ciągnąłeś i się odkleiło ?
Leży sobie spokojnie, przymierzam na razie zdjęcia i układy, i w pewnych pozycjach jak go go rozkładam to słychać jak się rozkleja karta od okładki przy grzbiecie. Ten klej w ogóle nie trzyma. Czy tak się robi takie albumy? No fuck.
- - - - kolejny post - - - - - -
Wyslij im link do twoich zali , pomoze
Wysłane z mojego ZUK Z2121 przy użyciu Tapatalka
Ale co pomoże, już nie chce żadnych ich produktów.
Ludzie to się nigdy nie nauczą, że aby mieć spokój to cza u Marka albumy zamawiać.
Gdyby Barański robił 30-stki, to bym tam zamówił, ale 33cm, to jak dla mnie za wielki, za ciężki i się nie komponuje z 15x20 (ja uznaje tylko 1 zdjęcie na jednej karcie, no max 2 pionowe obok siebie i tyle) Choć byłem u niego, oglądałem i ładne robi. Aczkolwiek płótna odradzał, bo się ponoć jakieś plamy robią.
Barański jest drogi a kontakt z ludźmi z tej firmy jest co najmniej dziwny. Raz tam zamówiłem więcej tego nie zrobię.
Dla mnie rozmiar 30*30 na odbitki 15*23 jest za duzy , za duzo miejsca zostaje. Optymalnie 25*25. Taki wymiar pasuje do kazdego regalu , szafki, polki . Wieksze sa duze i nie praktyczne.
Wysłane z mojego ZUK Z2121 przy użyciu Tapatalka
Dla mnie na razie najlepszefoto.pl jest totalną porażką, firmą robiącą rozklejające się buble.
nikoniarz
19-09-2017, 16:58
Brassai, Tobie to chyba "nie jest pisane" to czym się zajmujesz... Ciągle jakieś problemy :D
Brassai, Tobie to chyba "nie jest pisane" to czym się zajmujesz... Ciągle jakieś problemy :D
No od pewnego czasu też mam takie przeczucie. Nie chciałem już tego tu poruszać, ale z KrukBookiem też miałem reklamację. To była co prawda foto-książka, ich słynny flatbook, który drukują cyfrowo. No i na pierwszej realizacji zdarzył się spory odprysk tonera (na jednym zdjęciu, na twarzy młodego), reklamację uznali ale połowicznie. Wg ich regulaminu (polecam zapoznać się z takimi kruczkami), jeśli odprysk nie przekracza 1mm, to reklamacji nie uznają. Musiałem zrobić foto z przyłożoną linijką. No i nie uznali. Jedyne to wydrukowali tą stronę i wstawili jakimś cudem do książki, czyli ją rozkleili i skleili. Wyglądało ok. Ale niesmak pozostał. Wybrałem ich tylko dlatego, że podobały mi się oprawy. (Za kuriera musiałem zapłacić jednak sam). No raczej nie oddałbym czegoś takiego klientom (bo znałem ich prywatnie i wiedziałem, że z natury są roszczeniowi o drobnostki) z białą kropką na twarzy młodego wielkości 1mm w książce rozmiaru 22x26cm. Także KrukBook to kolejna firma której już nie uznaję. Ale chyba dobrze opisywać takie kwiatki.
- - - - kolejny post - - - - - -
dla zdjęć 15x21 czy lepiej 15x23 najkorzystniejszy format kart to 28x28. 25x25 ciut mały, ciut ciasny choć się też da ;)
Dokładnie tak, najlepsze są 28x28, choć 30 też spoko.
- - - - kolejny post - - - - - -
Panie, papier to nie wszystko ;) chodzi też o jakość druku, a to temat rzeka... ;)
Racja. W cenie odbitek światłoczułych z maszyn Fuji nie ma alternatywy jakościowej. Druk cyfrowy to jest dziadostwo. Trzeba sporej wiedzy i kombinowania jaki papier do jakich zdjęć itp. Np. Kolorowe zbyt ciemne partie na papierach (prawdziwie) matowych, wychodza koszmarnie, jak na zwykłej gazecie.
Ja co prawda mam Pigmentówkę Epsona Digigraphie, ale koszty są... oj są. Ale to jest dopiero najwyższa jakość nad jakości, ale nawet nie próbujcie się za to brać - koszty i czas na zdobycie wiedzy, nie dla każdego zabawa. Dlatego żaden zakład tego nie oferuje dla małych formatów. FineArt Book jest nie na polską kieszeń.
najlepszefoto
20-09-2017, 10:03
Brassai - zachęcam do kontaktu w wiadomości prywatnej. Chętnie przyjrzymy się Pana sprawie ponieważ wcześniej nie otrzymywaliśmy podobnych zgłoszeń :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.5 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.