Witajcie. W związku z powiększeniem rodziny odczułem potrzebę posiadania body z filmowaniem amatorskim/domowym. Moja styczność z filmem oparła się póki co z baaaaardzo pozytywnym wydźwiękiem o pożyczone Sony NEX-5R/18-55OSS. Tak jak doczytałem w recenzjach: płynne ostrzenie, focuspeaking, stabilizacja, płynne zmiany ekspozycji, gibany lcd czynią "kręcenie" soniakiem lekkimProblem jest tego typu, że obiema ręcami i nogami siedzę parą wychuchanych "desiedemsetek" wraz z resztą gratów w nikonie i chciałbym mieć coś filmowego ze stajni nikona...bo trzeba będzie jedno body FX spieniężyć dlatego mój wzrok padł na najnowsze body APSC Nikona. Czy jest jakaś szansa na to, że nowe body pokroju D5500/D7200 po np.aktualizacji firmware zaczną podobnie płynnie filmować z najnowszymi obiektywami Nikona 18-55 AF-P? Czy ten AF-F w nikonie jest naprawdę taki lichy przy sonowskim rozwiązaniu?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami