Koledzy i Koleżanki,
Jakiś czas temu okazało się, że 24mm nie są dla mnie wystarczające. Kiedy przesiadałem się z D200 na D800 stałem przed wyborem standardowego zooma, zdecydowałem się zastąpić 17-55/2.8 stosunkowo nowym 24-120/4 VR. Generalnie wystarcza mi on wspierany na długim końcu innymi obiektywani jak 85/1.4 i 180/2.8 (btw, mam zalegający na półce 50/1.4D, którego chyba już nie użyję), ale są takie momenty gdy brakuje mi szerszego kąta. Głównie ma to miejsce gdy żegluję, chciałbym złapać więcej w kadr.
Na DX wspierałem się Tokiną 12-24/4, która mi zazwyczaj wystarczała, aczkolwiek były momenty gdy chciałbym widzieć szerzej, ale nie w efekcie fish eye. Użyłem jej też raz na sesji zaprzyjaźnionego zespołu, powyżej 20mm nie pokazuje winietowania w FX, ale chcę ją sprzedać i kupić coś szerokokątnego FX.
Pytanie, co? Mam trochę filtrów na 77mm, więc 12-24 mi nie do końca pasuje. Miałem kiedyś stado filtrów Cokin, ale mi je ukradziono z torbą i aparatem, od tego czasu nie mam filtrów prostokątnych ani żadnych adapterów. Nie do końca wyłaczam 12-24, ale jest on drogi a zakup nowych filtrów może podwoić wydatki (celowo nie piszę inwestycję, bo na zdjęciach nie zarabiam).
Zastanawiam się nad kilkoma opcjami.
Nie zależy mi strasznie na świetle, robię czasem zdjęcia trącące reportażem, ale zazwyczaj nie brakuje mi światła. Bardziej obawiam się słonej wody
Trochę żałuję, że nie skorzystałem z okazji i nie pożyczyłem od Jacka_Z jego 16-35/4 VR w Maroku, ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiemSpodziewam się używania takiego obiektywu głównie w zakresie F4-F8, zastanawiam się nad sensem VR (na łódce i tak mocno buja i czasem człowiek bardziej skupia się na przypięciu szelek i trzymania się czegoś stałego na pokładzie niż kadrze), ale ostatnie próby pokazują, że fajnie jest coś nakręcić i zmontować po rejsie film HD zamiast samych zdjęć. Stąd zastanawiam się nad sensem VR?
Patrząc na stronę nikona oprócz dość oczywistych zoomów jak 12-24 F2.8 czy 16-35/F4 VR jest 18-35, czy choćby stara stałka 20/F2.8D.
Jako że obecnie "wiszę" na szerokim kącie na 24mm generalnie interesują mnie obiektywy gdzieś w okolicy 20mm i szerzej. Oczywiście gdzieś tam po drodze kuszą mnie zakupy typu Sigma 35mm/1.4, ale generalnie chodzi mi o "poszerzenie" tego co ląduje na matrycy D800.
Moje zdjęcia są raczej dynamiczne i bliżej im do reportażu niż zdjęciom architektury, stąd nie zależy mi strasznie na nienagannym oddaniu linii prostych w rogach kadruWinieta też przejdzie, bo zazwyczaj chodzi mi o to co jest mniej więcej w centrum kadru, a i tak dość często ją dodaję w post procesie, kiedy fotografuję ludzi... z drugiej strony wkurza mnie ona gdy robię zdjęcia w portach i muszę ją później ręcznie usuwać.
Czy macie dla mnie jakieś rady? Na razie skłaniam się do 16-35/F4 VR, zwłaszcza że 24-120 mi pasuje (poza winietowaniem, które mnie często irytuje i przeszkadza, na co dzień używam Apple Aperture, a tam nie ma korekcji obiektywów, od kiedy mam D800 w komplecie z tym obiektywem rozważam przesiadkę na Lightroom, który automarycznie to koryguje, ale powstrzymuje mnie jakieś 0.5TB zdjęć w Aperture).
Heh, generalnie nie zgadzam się z sobą w temacie winiety, którą czasem dodaję ale nie lubię jej usuwać.
Panie i Panowie, co byście mi doradzili?
Czasem mi pryśnie w kadr słoną wodą, nie zależy mi strasznie na bardzo jasnym obiektywie, robię zdjęcia tam gdzie buja... Jakieś rekomendacje?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami