Szukaj
Lechupe nie podchodz do tego emocjonalnie, nigdzie nie napisalem, ze nie zycze sobie czyjegos komentarza - w ogole mi sie to nie zdarzylo na tym forum o ile pamietam i raczej nie zdarzy. Po prostu piszac, ze nie bardzo mi sie chce tlumaczyc - mam na mysli np to dlaczego w pewnych miejscach sa ciemne plamy, czy tez wybor kadru taki a nie inny. Sprawa wyglada tak, ze mam na ogol swiadomosc pewnych "celow" przyjetych w prezentacji danego miejsca i nie koniecznie kieruje sie przy tym ogolnie pojetymi prawidlowymi zasadami obrobki czy np prezentacji. Robie to na ogol w przewazajacej czesci swiadomie i jestem swiadom, ze pojawia sie wlasnie komentarze w podobnym tonie jak Twoj. Czyli o poprawnosci kadru, naswietlenia, itp. Ja to rozumiem ale po prostu nie chce sie do tego odnosic bo to troche tak jak bym np zrobil zdjecie z przepalem czy innym dla pewnych ludzi pojetym ogolnie bledem fotograficznym, ale zrobionym swiadomie w celu podkreslenia w zdjeciu tego czy innego aspektu. Nie wiem jak to mam wytlumaczyc zeby mnie zle nie zrozumiano i nie powiedziano zaraz - o Calme madrala nic mu juz nie wolno napisac bo wie wszystko najlepiej . Po prostu ja czasami "widze" dane miejsce tak nie inaczej i nie odnosze sie do niego w kategoriach poprawnosci foto. Chyba jakos w miare jasno to ujalem - przynajmniej mam taka nadzieje![]()
Pozdrawiam wieczornie - zawsze wpadaj - kazda krytyka warta jest rozwazenia - tak to widze.
Marny ze mnie krytyk ale zdziwiłem się, że pięć gwiazdek widze obok tego zdjecia. W swoich galeriach masz wiele pięknych zdjęć- to akurat nie rzuca na kolana. Wydaje mi się, ze w jesiennej kolorystyce byłoby lepsze no i ten pusty dół zdjęcia mi nie pasuje.
Widzisz i tu lezy pies pogrzebanyPo pierwsze dawno juz pisalem, ze kompletnie nie zalezy mi na tych gwiazdkach, gwiazdeczkach i innych tego typu ocenach/wycenach - jak w szkole. Sam sobie ich nie wstawilem wiec nic nie poradze, ze Nemeth mi je dal - nie zmuszalem go do tego.
Piszesz, ze nie rzuca na kolana - ok. Tylko pytanie czy musi ? Czy kazde zdjecie danego autora zawsze musi rzucac na kolana ?Zreszta jak to mowia kazdy ma inna wizje i gust. Takze jak ktos przyjdzie i da 1 gwiazdke czy za przeproszeniem o...... mnie bedzie ok - ja to zrozumiem bo kazdy inaczej widzis swiat i fotografie.
Napisales tez, ze w jesiennej kolorystyce wydaje Ci sie, ze bedzie lepsze. Byc moze - ale ja w architekturze na ogol stawiam na mroczne bw a nie na kolor. Takze i tu ze wzgledu na pore dnia i pogode taka tonacja pasowala mi bardziej.
Co do dolu zdjecia zupelnie sie nie zgodze. Dol nie jest pustyPowiem wiecej, dol gra tu glowne skrzypce - dlatego jak widac jest mocno podkreslony kontrastem jesiennych lisci, kopczyka i trawy. Jako taki "wprowadza ogladajacego w kadr. Oczywiscie Ty tez kompletnie sie z tym nie musisz zgadzac bo to moja wizja.
pozdr
Dałem gwiazdki bo sam bym chciał zrobić podobne zdjęcie. Trafiło do mnie. W mój gust i postrzeganie rzeczywistości.
Gusta bywają różne. Jak się komuś nie podoba to ...
Calme - sorki za OT ale wróciłem tu trzeci już raz.
![]()
Bardzo dziekuję za te wyjaśnienia. Napiszę tylko tyle, że przemawia do mnie twoja argumentacja, wyważona i spokojna. Jestem mile zaskoczony. Zmuszasz mnie do dokładniejszej analizy zdjecia.
Tak jeszcze wracajac do kadru - nie wiem czy kazdy rozpoznal ale w srodku tak mniej wiecej kadru stoi sobie samotna laweczka. Jak widz popatrzy sobie pod stopy) widzie ten kopczyk na pierwszym planie, suche liscie jesienne, pusty plac i w oddali ta wlasnie lawke, pusta lawke nieopodal drzewa...Tak to widzialem komponujac kadr. Bylo nieco trudno bo tak naprawde ten kadr, ktory tu ogladacie to sa trzy zlozone pionowe kadry na dosc szerokim kacie. Inaczej sie nie dalo objac tego z pierwszym planem tak jak chcialem.
Miejsce to chcialem pokazac raczej w dosc mrocznym, ponurym klimacie. Jesienna pustka, przemyslenia, itp. Nie wiem tylko czy sie udalo![]()
Cóż, mogę powiedzieć tyle, że ławeczkę zauważylem, ba !- kiedyś nawet na niej siedziałem.
Weekend majowy, mnóstwo ludzi a ławeczek niewiele. Długo czekaliśmy w pobliżu z rodzinką, w koncu się zwolniła i przypuścilismy atak. Pamiętam to miejsce zupełnie inaczej niz przedstawiłeś je na fotografii. Hałas, upał, tłumy ludzi i choc byłem tam już kilkakrotnie wcześniej nie zawsze w tak komercyjnej otoczce, nie ciągnie mnie tam ponownie.
Skontaktuj się z nami