Pomysł prezentacji Dakine Sequence powstał na podstawie własnych doświadczeń związanych z poszukiwaniami plecaka spełniającymi następujące wymagania:
mieszczący:
- aparat ze szkłami - docelowo d70s, 18-70, 55-200 vr, sb600 i całą resztą osprzętu (statyw, kable, ładowarki, baterie, filtry, karty, etc.), a także amatorską kamerę cyfrową (ważne było by nie ograniczał mnie na przyszłość i z czasem dodatkowo mieścił, np. 70-200vr - marzenia...);
- dodatkowo laptopa, 1-2 zeszyty a4, albo zamiennie gogle, rękawice, butelkę picia i odtwarzacz ze słuchawkami,
umożliwiający podpięcie deski snowboard`owej.
Jedynymi opcjami zbliżonymi do wymienionych wyżej kryteriów były:
Burton Zoom Pack,
Dakine Mission Photo,
Dakine Sequnce,
Dakine Reload.
Wybór padł na Sequence...![]()
Plecak zamówiłem bezpośrednio u importera Dakine - -499zł w tym pobraniowa przesyłka kurierem. Przy okazji + dla sprzedawcy - bardzo dobrze zabezpieczona przesyłka razem z katalogami, kalendarzem i stertą naklejek dotarła do mnie już na drugi dzień rano.![]()
Pierwsze wrażenie - spory i raczej do lekkich nienależący, ale za to solidnie wykonany i jak się chwilę później okazało przemyślanie zrobiony. Poniżej podaję kilka podglądowych zdjęć całego plecaka...![]()
Front plecaka umożliwia przypięcie deski, zamocowanie statywu oraz schowanie zbędnych pasków do specjalnych "kieszonek", w większości zamykanych na zamek i sensownie zamaskowanych.![]()
Plecy są solidnie wzmocnione i dobrze wyprofilowane. Szelki w połączeniu z paskiem piersiowym i szerszym pasem biodrowym, nawet przy większej wadze, rozkładają ciężar na ramionach na tyle dobrze, że można z plecakiem spokojnie wyjechać na stok.![]()
Do wnętrza torby ze sprzętem dostajemy się od strony pleców, co jak się okazuje jest trawionym pomysłem. Przy wejściu od przodu plecaka i tak trzeba byłoby go zdejmować, a tak mamy dodatkowe i w zasadzie pewne zabezpieczenie przed niespodziewaną kradzieżą.Więcej o samej torbie będzie na kolejnych zdjęciach...
Kolejne zdjęcia, tym razem z kilkoma detalami. W rzeczywistości użyte materiały prezentują się lepiej, suwaki sprawiają wrażenie wytrzymałych, a dostęp do kieszeni nie sprawia większego problemu.
Bohaterka całego zamieszania, czyli torba na sprzęt foto.![]()
Trzeba przyznać, że jest wzmocniona wystarczająco dobrze by moc bezpiecznie latać z nią wewnątrz plecaka po stoku (przynajmniej dla sprzętu - nie wiem czy to pocieszające, ale szybciej uszkodzisz na niej kręgosłup niż sam sprzęt foto). Przegródki są oczywiście dowolnie regulowane, a same jej gabaryty powinny być wystarczające do wrzucenia body z podpiętym 70-200vr (jeszcze nie było okazji sprawdzić). Torbę możemy oczywiście wyjąć (w plecaku jest mocowana na rzepy) i nosić na ramieniu.![]()
Zdjęcie-gniot, wyłącznie podglądowe - włożony Nikon D70s z podpiętym 18-70, pod nim sb600, a obok lapy 55-200vr. Niestety, na chwilę obecną nie posiadam ze sprzętu fotograficznego nic poza tym co widać - na wyjazd w góry planuję jeszcze zmieścić do środka amatorską kamerę cyfrową + zasilacze i okablowanie.![]()
A jednak się zmieścił...
Laptop 15,4 (37x28x4,5cm) po instalacji w przedniej kieszeni zachowuje luz wystarczający jedynie do zamknięcia suwaka, choć dzisiaj udało mi się jeszcze obok niego zmieścić dwa zeszyty a4.![]()
Tu plecak z przyczepionym statywem - całe mocowanie polega na włożeniu jednej z nóg statywu do specjalnej "kieszonki" pozostałe dwie zostawiając wolne i finalnie ściskając górną część specjalnym paskiem. Wbrew pozorom całkiem prosta i szybka czynność.
Tutaj plecak w odniesieniu do pacjenta 180cm...
Podsumowując...
Świetne rozwiązanie na dalsze wyjazdy ze sprzętem. W mojej perspektywie plecak służący do transportu sprzętu (aparatu, kamery, laptopa i reszty wartościowych dupereli) w jednym bagażu, jak również zabrania w nim ze sobą na stok gratów fotograficznych + deski z goglami, rękawicami, kanapką + piciem czy spakowania na uczelnię zeszytów, laptopa i o ile potrzeba to nawet i aparatu.![]()
Plusy:
+ spora pojemność,
+ solidne wykonanie,
+ oddzielna torba na sprzęt foto,
+ możliwość użycia plecaka nie tylko jako plecaka fotograficznego,
+ niezły kamuflaż (ciężko się spodziewać jego zawartości),
+ opcja mocowania deski, a także nart.
Minusy:
- cena,
- dostępność,
- brak pokrowca przeciwdeszczowego.
Pozdrawiam, Łukasz.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami