Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 13

Wątek: jak działa VR

  1. #1

    Domyślnie jak działa VR

    Mam pytanie jak zrealizowane jest działanie systemu VR w obiektywach nikona.
    Ale tak dokładnie. Nie na czym polega idea, tylko jak jest to zrealizowane.
    Przy okazji może wyjdzie - jak to ma prawo się spisywać przy zdjęciach seryjnych? - bo są wątpliwości.
    Z jakiego powodu nie powinno się używać przy statywach z zablokowaną głowicą?
    Skutek znam, chcę znać przyczynę.
    i podobnie - czemu nie jest wskazane używać go przy krótkich czasach?

    w tym wątku jest o tym co się dzieje z VR
    http://forum.nikon.org.pl/viewtopic.php?p=252609#252609
    ale dlaczego?
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  2. #2

    Domyślnie

    Poruszenie zdjecia to przemieszczenie aparatu (badz fotografowanego obiektu - efekt w zasadzie ten sam, pomijajac tlo) w czasie na tyle krotkim aby obraz nie zostal "zamrozony".

    VR (IS, OS itp) radzi sobie sobie z niewielkimi przemieszczeniami ukladu aparat-obiektyw. Konkretne zyroskopy w obiektywie wykrywaja fakt poruszenia ukladem, wbudowany procesor przetwarza sygnal i niektore (ile i jakie sie nie orientuje) elementy optyczne zostaja przekrzywione wzgledem osi optycznej obiektywu efektywnie zmieniajac droge swiatla przez obiektyw w taki sposob, ze obiekt zostaje zarejestrowany na matrycy/kliszy w miejscu, w ktorym by sie znalazl, gdyby to drganie nie wystapilo (mam nadzieje ze to w miare jasne jest).

    Czas reakcji ukladu wynosi przecietnie 1/500 sekundy, tak wiec przy czasach krotszych jest srednio przydatny, a wrecz moze szkodzic. kluczowym slowem jest przecietne - czasem i przy dluzszych zdupczy.

    Dodatkowo przemieszczany element optyczny ma jakas bezwladnosc i jego ruch sam z siebie prowoduje drgania - zaprojektowany zostal do tlumienia drgan "generowanych" przez czlowieka, a na statywie wyglada to inaczej. Pesymistyczny przypadek zaklada zaistnienie dodatniego sprzezenia zwrotnego i wywolywanie rosnacych drgan na skutek samego dzialania VR - zdjecie bardziej nieostre niz z wylaczona stabilizacja. Na statywie moze i trudniej o drgania, ale i ich tlumienie jest duzo slabsze niz reki ludzkiej.
    Nowy IS canona ponoc to wykrywa i automagicznie sobie radzi, moze tak samo jest z nowym vr nikona.
    c2h5oh
    |Bessa Voigtländer|Zenit 11|Kiev 4m|D70|T28-75|SB800|055PROB
    http://www.lisiewski.info | http://modna.pl | http://giery.eu

  3. #3

    Domyślnie

    Sam jestem zaciekawiony jak to działa.
    Żyroskop tylko, jaki.?
    Jeden czy więcej?
    Czy on reaguje na zmianę kąta czy przyśpieszenia? Czy coś innego?

    To, że żyro steruje elementem optycznym – nie oto chodzi. Bo to jest wiadome.
    Że układ potrzebuje chwilkę czasu na ustabilizowanie się i dopiero wtedy jest efektywny – wiadomo.
    Jak cały czas trzęsie to działa raczej słabo zauważyłem.
    x

  4. #4
    pebees
    Gość

    Domyślnie

    Trochę o tych stabilizacjach napisano tutaj.

  5. #5

    Domyślnie

    zyroskopy w obiektywie wykrywaja fakt poruszenia ukladem, wbudowany procesor przetwarza sygnal i niektore (ile i jakie sie nie orientuje) elementy optyczne zostaja przekrzywione wzgledem osi optycznej obiektywu
    OK, to podają w niektórych materiałach.

    a jeszcze dokładniej?
    te żyroskopy jakieś mikroskopijne - jak ruszana jest soczewka - silniczki sa takie szybkie?
    jakie to silniczki? piezoelektryczne? (takie podobno stabilizują matrycę w KM)

    dlaczego usztytwnienie obiektywu w statywie przeszkadza żyroskopowi?
    wpada w rezonans który wywołał własnymi wibracjami? - tak zrozumiałem

    na zdjęcia w serii nie powinno wpływać, bo on nie analizuje padanie promienia na punkt czujnika układu AF czy jakiegoś "antydrganiowego"
    a co gdy sie przeastrza w serii?
    czy ta ruchoma soczewka jest w takim punkcie, że przy przeastrzaniu nie musi wędrować w stosunku do sąsiadów? albo wędruje z całym układem silniczków sterujących?
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z
    dlaczego usztytwnienie obiektywu w statywie przeszkadza żyroskopowi?
    wpada w rezonans który wywołał własnymi wibracjami? - tak zrozumiałem
    nie zyroskopowi a calemu vr. drgania na statywie sa duzo krotsze i jednoczesnie wolniej wygasaja - jak masz peche to vr zdazy zareagowac akurat zeby je spotegowac.
    c2h5oh
    |Bessa Voigtländer|Zenit 11|Kiev 4m|D70|T28-75|SB800|055PROB
    http://www.lisiewski.info | http://modna.pl | http://giery.eu

  7. #7

    Domyślnie

    I chyba jeszcze coś. Każdy układ mechaniczny (żyroskop) ma pewną histerezę zadziałania, czyli reaguje na zmiany większe niż jakieś minimum wynikające z jego konstrukcji (luzy, sztywność, itp.), przy czym im te zmiany większe, tym reakcja jest bardziej prawidłowa. Układy elektroniczne też mają takie histerezy, żeby nie reagowały na drobne zakłócenia i szumy (aby sygnał wejściowy był prawidłowo zinterpretowany, musi być większy od dopuszczalnych szumów pochodzących z układu i zakłóceń zewnętrznych). Układy VR są projektowane w celu minimalizacji drgań ręki, ale jeśli te układy będą działały dla minimalnych zmian wartości wejściowych (w tym przypadku minimalne drgania obiektywu na statywie) to wyniki mogą być trudno przewidywalne - raz lepsze innym razem gorsze. No i jeszcze to, że człowiek trzyma cały zestaw za body (ewentualnie podtrzymując ręką obiektyw), czyli nie w środku ciężkości zestawu. Uchwyty statywowe na obiektywach projektowane są tak, żeby podparcie było możliwie blisko środka ciężkości zestawu obiektyw - body. To też ma wpływ na działanie VR, bo charakter drgań w obu przypadkach jest zupełnie różny.

    Zasadę działania VR Nikona macie z grubsza opisaną tu:

    http://www.nikon.co.jp/main/eng/port...vr_e/index.htm

    Poczytajcie i pooglądajcie symulacje działania VR.
    Jacek

  8. #8

    Domyślnie

    moderator - prosze o przeniesienie do obiektywów.... tam juz jest podobny watek

  9. #9

    Domyślnie

    W skrócie, obiekty posiada zestaw 2 par sensorów, siłowników oraz jedną soczewkę ruchoma.

    w momencie wciśnięcia klawisza migawki do połowy, system się aktywuje,
    dwa sensory, odczytuja zmiany położenia w dwóch osiach (ruch w trzeciej jest obliczany) sterując siłowniki w celu kompensacji poruszenia.

    Kompensacja jest dokonywana w granicach swobody soczewki kompensującej.
    Stąd przesunięcie z podłogi na sufit nie będzie skompensowane.

    Zasadniczo przy założeniu że drgania sa o małej aplitudzie i częstości, to układ może dowolnie długo je kompensować.

    Powiedzenie że VRII jest lepszy od VR sprowadza sie do szybszego czasu reakcji i czułości systemu na mniejsze bodźce.

    polecam lekturę , opisu technologii

    na powyższej stronie znajduje się sugestywna animacja sposobu działania VR (trzeba mycha przesunąc włącznik systemu)

    Polecem jeszcze to

    Poniżej zdjątka z tejże strony

    Pozdr

    pb




  10. #10

    Domyślnie

    Sorry, że odkopuję tak stary wątek, ale przeszukując googla, forum i stronę nikona z wyjaśnieniem działania technologii VR nie znalazłem odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, które zresztą zostało tu zadane:

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    jak to ma prawo się spisywać przy zdjęciach seryjnych? - bo są wątpliwości.
    Otóż przymierzam się do kupienia drogiej zabawki jaką jest N 300/2.8 VRII. 99% zdjęć robię w serii. Wiem, że po wciśnięciu spustu do połowy VR się aktywuje i trwa to kilka sekund. Ale co dalej? Stąd moje pytania:

    1. Czy da się wystrzelić serię 8kl/s tak, żeby na każdym zdjęciu VR zadziałał, czy trzeba przed każdym kolejnym zdjęciem ponownie wciskać spust do połowy żeby aktywować VR?

    2. W moim D300 przyciskanie spustu do połowy nic nie robi, bo łapanie ostrości mam ustawione wyłącznie na przycisk AF-ON. Jak w takiej sytuacji będzie wyglądać sprawa aktywacji VR? Będzie działać jak wcisnę AF-ON, czy aktywacja jest na stałe sprzężona ze spustem i będzie działać tylko jak go wcisnę do połowy?

    Wiem, że to mogą być banalne pytania, ale nigdy nie miałem obiektywu z VR, więc sam nie miałem okazji testować jak to działa.
    Najbardziej zależy mi na odpowiedzi na pierwsze z nich, bo nie chcę wydawać 20 tysi na obiektyw z systemem którego mogę nigdy nie użyć.
    | D300+MB-D10 | S10-20/3,5 | N50/1,8 | N300/2,8 VR | TC17 | YH324C | MF685B | GH-2 Gimbal | MF486RC2 |
    Pozdrawiam Mateusz Cofta

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •