EDIT - od moderatora. Wątek wydzielony z innego http://forum.nikon.org.pl/showthread.php?t=72203 stąd niektóre wypowiedzi mogą wydawać sie "dziwne".
powiem wam tak: byłem już w sklepie i obmacałem D700 dokładnie. Fajowa puszka. Gadałem z kilkoma posiadaczami D3 i D700. I w zasadzie już go kupowałem. Największym problemem był brak szkieł, jasnych stałek z pięknym rysowaniem. Czekałem na obiecane z takim hukiem trzy stałki i doczekałem się jednej i to niepotrzebnej. ale ciągle miałem zagwozdkę i nie rezygnowałem z planów kupna D700. Było o włos abym go kupił na dniach.
I wczoraj zobaczyłem w końcu na własne oczy to, co tak wielu krytykuje u Nikona. Kolorystykę i sposób w jaki te matryce odwzorowują przejścia tonalne i "plastykę" (złudzeniem trójwymiarowości bym to nazwał). Po tym co zobaczyłem mając sample z 5D i z D700 i D3 obok siebie nie mam złudzeń. Obraz z 5D jest dwie klasy przed Nikonem i żadna wodoszczelnośc czy AF tego nie poprawią. Po prostu różnica jest kolosalna. Dzisiaj jeszcze grzebałem w sieci wiedząc już dokładnie czego mam szukać do porównań - i wiem, że już sobie puszki Nikona nie kupię. Może i nowa piątka ma słaby AF. Ale robi zdjęcia przy których te z matryc FX nie mają żadnych szans - przynajmniej na razie. Czekam na dostępność puszki Canona i zgłaszam się na dobrowolnego jej testera dla zainteresowanych![]()
Szukaj





Skontaktuj się z nami