Szukaj
nie no, nie musisz mi tlumaczyc, czemu kupilem Canona
w chwili obecnej w wyzszych czulosciach paleczke przejal Nikon.
poki co nie na polce amatorskiej, ale mimo to Canon nie bardzo moze
pozwolic, zeby ten stan rzeczy sie dlugo utrzymal. bo inaczej nie
sprzeda swoich puszek z anoreksja![]()
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
hehe... nie, kupilem dlatego, ze 10D, bedac w tej samej cenie co D70, sprawial w rece wrazenie
aparatu, nie plastikowej zabawki, mial ISO 100, a przy ISO 400 nie szumial jak "dokola las"
przy czym ISO 400, tak ogolnie, nie uwazam za wysokie czulosci. sorry, D70nawet jak
to byl szum szlachetny, bo filmowy![]()
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
Nie ma co, 40D to fajna pucha. Dobre wykonanie, świetna matryca i obecnie genialna cena.
Tylko brać.
Co będzie jak wejdzie 50D?
sorry, ale jest to mit przez lata upychany użytkownikom CB ...
Nie bardzo bowiem rozumiem, czym fantastyczna matryca 300D przewyższała D70?
350D była lepsza od D50?
a obecnie 40D w czym przewyższa D300?
A przecież nie chodzi chyba tylko wyłącznie o szumy, bo poziom szumy nie jest kategorią, która by nadawała matrycy cudownej aury (inaczej musiałbyś przyznać, że obecna matryca D3/700 jest co najmniej boska ....)
Nie zakładam, że powyższy skrót myślowy - jak mawiają na salonach - zbudowałeś w oparciu o analizę jpg-ów, bo jeśli chodzi o jakość obrazowania w RAW, to nie widać szczególnych różnic również pomiędzy D200/80, a 30D.
Druga cześć tezy jest w pełni prawdziwa: puszki były MOCNO nieprzebajerzone ...
40D a D300? dwukrotnie nizsza cena.
ale jesli mamy mowic o najblizszym cenowym odpowiedniku czyli D80, to chyba
mozemy od razu skonczyc dyskusje o matrycach
bo jest boska i koparka opada. tyle, ze nie dla wszystkich, bo sa fotografowie, ktorzy potrzebuja niskich
czulosci i duzej rozdzielczosci.
powiedzmy, ze mam na ten temat inna opinie. chociaz nie mowie tu o jakiejs kosmicznej roznicy.
tylko akurat ta czesc zalezy rowniez od tego na co sie akcent postawi. bo mozna tez
powiedziec "mocno NIEPRZEBAJERZONE". wszystko zalezy od tego co kto potrzebuje
akustyk.fc.pl albo tez bartrozanski@flickr
OK, masz racje. Ale ten mit wzial sie z czasow niepodzielnego krolowania od 2004 roku amatorskiej matrycy w 20D/30D, ktora przewyzszala wszystko, co konkurencja mogla zaproponowac. Dopiero teraz D300 zdolal osiagnac ten poziom, za cene kompromisu w postaci braku porzadnego ISO 100. Oraz z czasow niepodzielnego krolowania legendarnej matrycy 5D, dopiero teraz D700 zdolal osiagnac ten poziom.
To mialbyc dowcip, prawda?
30D za podobne pieniadze co D80 dawal jednak pare rzeczy wiecej, jak np. wstepne podnoszenie lustra, szybkostrzelnosc, wiekszy bufor... W D200 bylo, ale za znaczaco wieksze pieniadze, przy gorszej matrycy.
Nikon F-501, Canon 30D
no to albo gadamy o matrycach, albo o cenach ... niższa cena jest tutaj akurat konsekwencją tego, że na tle D300 40D to licha puszka ...
bynajmniejZamieszczone przez pn
przy czym, albo bierzemy pod uwagę fachowe testy
http://www.dpreview.com/reviews/nikond200/page29.asp
albo obiegowe opinie ...
Swego czasu namiętnie porównywałem obrazowanie z 300D (kolegi) i mojego D50 - poza różnicami w reprodukcji kolorów (kwestia gustu) , kolejna różnica brała się z tego, że kumpel używa równie legendarnego kita canona, ja natomiast 18-35. Cóż, i ta różnica nie była na korzyść Canona.
Skontaktuj się z nami