doedytuję:
wyjaśnie tylko, że chodziło mi o ogranicznie się do komentarza, a nie do ograniczania się do negatywnych komentarzy... co zresztą i tak przeczy Twojej tezie jakobym odmawiał komuś prawa do krytyki, bo tu zdaje się nawet w Twojej interpretacji właśnie do krytyki takowej zachęcam, vięc o co kaman...
co do pieniactwa rzekomego mi zarzucanego, to oczywistym jest, że jak ktoś ma inne zdanie niż jacek.gold to pieniacz.
oj chłope, chłopie...
dla mnie EOT
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami