Dojechałem do Trondheim jeśli chodzi o północ. Chciałem się pchać dalej ale tam właśnie zrezygnowałem. W Norwegii byłem 12 dni. Uznałem, że to za krótko by pchać się dalej na północ. Nie chciałem spędzić za dużo czasu w samochodzie. Więc kręciłem się po południowej Norwegii. Podróż typowo kempingowa - przenosiliśmy się z miejsca na miejsce.
Norwegią jestem zauroczony i na pewno tam wrócę. Także by pojechać dalej na północ.
Edit:
Nie pamiętam przewoźnika - ale wiem, że znalazłem stronę z rezerwacją. Jak sobie przypomnę to napiszę.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami