W końcu się przemogłem i zabrałem się za obróbkę RAWów... Pierwsze foty za płoty.
Na tę okazję zorganizowane zostały testy poligonowe.
1. Na początku oczywiście odprawa przed misją, którą poprowadził najmł. sierż. sztab. Franciszek M.
2. Nakreślono założenia i cele manewrów...
3. ...oraz wygłoszona została kwiecista mowa mająca zmotywować uczestników ćwiczeń do maksymalnych starań.
4. Dostęp na poligon był ograniczony, udało się jedynie uchwycić ćwiczenia w podkradaniu do niezidentyfikowanych obiektów mrygających.
5. W międzyczasie kuchnia polowa wydała suche racje żywnościowe w postaci czerstwej bułki, w ilości sztuk: 1 (słownie: jeden).
6. Po zakończeniu manewrów przyszedł czas na odprężenie i zajęcie się własnymi sprawami...
Przyjrzyjcie się, proszę, tym fotkom. Chciałbym, żebyście mi wytkneli, na co mam zwracać uwagę przy wołaniu nefów. Zaznaczę tylko, że głownym celem, który chciałem osiągnąć, było korygowanie koloru światła odbitego od kolorowych ścian... Acha, centralnego kadrowania nie udało się uniknąć - wybór mniejszego zła...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami