myślałm że wychodziło z kontekstu że tak - oczywiście że udzieliłeś prawidłowej odpowiedzi, tylko będę zawiedziony jeśli mówisz że 'zgadłeś'![]()
Szukaj
myślałm że wychodziło z kontekstu że tak - oczywiście że udzieliłeś prawidłowej odpowiedzi, tylko będę zawiedziony jeśli mówisz że 'zgadłeś'![]()
nie, dokonałem pełnej analizy spektralnej zamieszczonych zdjęć,
a poważnie to kierując się kolorystyką zdjęć można było odpowiedzieć poprawnie (właśnie przez nikonowe ciepło i canonowy chłód, których jest to przykład), niemniej jednak popatrzyłem tylko na oddanie zieleni oraz chmury - w przypadku kompaktów kolor zielonego i niebieskiego jest taki strasznie "lukierkowy", aby się podobało ludziom
można było się kierować również asfaltem jak to TTB stwierdził, lub każdym innym miejscem gdzie jest jasno i jaka jest ilość szczegółów
postaram sie nawet więcej powiedzieć - zdjęcie jest w trybie sRGB standard czy jak on sie tam w D300 nazywa, ale tego już na 100% nie powiem
szkoda, że to już nie to samo forum...
hehe - jeśli oceniasz to na podstawie tego co widzisz - to podziwiam, ja po tym jak zauważyłem, że można sobie taką opcję przełączyć w aparacie - to przełączyłem i nie zobaczyłem różnicy więc wróciłem do defaulta. Może nie wiedziałem na co zwrócić uwagę, może exportując końcowo jpg na www zniweczyłem różnice.
Za to podobną opinię można by oprzeć tak bardziej psychologicznie: "gość niedawno kupił lustro, jeszcze nie jest pewien czy jego stary kompakt nie robił lepszych zdjęć" czyli 90% opcji na default![]()
szczerze mówiąc to oceniam to na podstawie styczności z aparatami Nikona i oddaniem zieleni w zależności od wybranego trybu, jeżeli zaś próbowałeś dostrzeć cokolwiek po zmianie trybów na ekraniku aparatu to się wcalę nie dziwię - otwórz sobie jednak to zdjęcie (NEFa) w capture NX i przełączaj miedzy trybami - wóczas spokojnie dostrzegać będziesz te różnice
szkoda, że to już nie to samo forum...
nie - no, na ekraniku nie przyszło mi do głowy szukać różnic
co do tego testu z nikkon NX to proszę o podpowiedź, bo używam tego softu tylko do podglądu który punkt AFa był użyty. Znalazłem miejsce gdzie mogę zmienić defaultową przestrzeń barw, ale to nie wpływa chyba w widoczny sposób na to co zobaczę na ekranie.
Swoją drogą - nie jest tak, że o ile program który pokazuje mi jpgi czyta poprawnie informację o przestrzeni, to na ekranie powinien oba obrazy pokazać identycznie? Bo rozumiem, że jeśli program założy że jest sRGB a damy mu jpga z Adobe, to zobaczymy zniekształcone kolory, ale poprawne dekodowanie powinno dać nam takie same obrazy.
No chyba że coś zupełnie poknociłem w moim rozumowaniu?
dobra znalazłem![]()
Poprzestawiałem i w sumie wyszło to czego się spodziewałem:
obraz sRGB dekodowany jako Adobe - wydaje się bardziej kolorowy
obraz Adobe dekodowany jako sRGB - wydaje się wyblakły
konwersja między formatami i późniejsze wyświetlanie Adobe jako Adobe i sRGB jako sRGB dają identyczne obrazy. (na monitorze oczywiście)
Podsumowując: wiem że przestrzeń barw Adobe jest szersza - ale nie zobaczę tego na swoim monitorze.
Więc pytanie - gdzie te różnice, bo jak powtarzam jedyne co taki eksperyment pozwala (na monitorze) zobaczyć, to że źle dobierając przestrzeń dekodowania w stosunku do tej faktycznie użytej w pliku to dostajemy zniekształcone kolorystycznie zdjęcie. (na pierwszy rzut oka głównie w saturacji)
W chwili słabości, gdy narzekałem na ostrość fotek zrobionych Nikonem- porównałem je do czasów pierwszych cyfraków..... Przy optymalnych warunkach świetlnych i szerokich kadrach dramatycznej różnicy nie było, ale wystarczały gorsze warunki oświetlenia......... Morał jest taki, że chyba wszyscy podświadomie uwierzyliśmy już, że nasze puchy są w stanie robić mega-technicznie wypasione foty w każdych warunkach. I czasami zapominamy się, nie myśląc, tylko zdając się na puszki i elektronikę...
Kiedyś Zenit, później Nikon i Canon, obecnie Leica wspierana Sony RX100 mk2 wraz z analogami.
Prywatnie: http://lopal/blogspot.com
Skontaktuj się z nami