Szukaj
Śmierć....
Jeżeli się nie ruszała można było lepi oświetlić i usunąć włos z 2ki
pozdrawiam
Można było jeszcze wiele zrobić to prawda. Ale na "cukierkowe" zdjęcia to, zdaje się, są inne działy. Wrzuciłem pełne klatki, zero obróbki poza wywołaniem z NEF-a, zmniejszeniem i wyostrzeniem. Tak poza tym to dla mnie pierwsza walka z makro i wkładaniem zdjęć na forum. Od czegoś trzeba zacząć.
Pozdrawiam.
Nikon D40x, N AF-S 18-55, N AF-S VR 55-200
Jakie "cukierkowate".... glamour??
Jezeli juz martwa oska, to może ją wyczyścićw domu jak wiemy jest zazwyczaj więcej kurzu unoszącego się w powietrzu niż na poza nim i przez to modelka brudna.
Trafić GO już , jak widzę umiesz, to może czas wyjść poza cztery ściany i tak coś "ustrzelić"a np żywe mrówki to się szybko ruszają
albo właśnie oskę.
Polecam.
pozdrawiam
Nikuś, święte słowa. Polowanie poza czterema ścianami to jest to, choć to duże wyzwanie. Po ostatnich próbach w plenerze i weryfikacji wyniku, poczyniłem stosowne zakupy, które miałem sposobność wypróbować, uwieczniając pośmiertny portret wdzięcznej modelki.
Reasumując. Mam sprzęt, mam nadzieję, że wiem jak go wykorzystać, idę na polowanie.
Pozdrawiam
Piotr.
Nikon D40x, N AF-S 18-55, N AF-S VR 55-200
No wlasnie to ze mrowki szybko biegaja to malo powiedziane - staralem sie focic dzis ok 14 - te mrowki to jak rajdowki... trafic z GO ciezko straszliwie, zaraz wrzuce jedna upolowana, ale jedno jest pewne - rabaczek zywy jest ladniejszy (i czysty)i frajda duuuuuuuuuuuuuuuuzo wieksza
Proponuje przyjac dzentelnmenski uklad, ze martwych robaczkow ilosc ograniczamy do minimum....
"Amatorzy zbudowali Arke, Profesjonalisci Titanica..."
hmm ja na nie.
Nikon D40x, N AF-S 18-55, N AF-S VR 55-200
Skontaktuj się z nami