P.S.2: a może coś takiego, taki ekperyment: znaleźć sobie jakiś jeden dominujący kamień, kamień który swoją dominacją pierwszego planu by mógł świetnie służyć za zakotwiczenie kadru. Następnie przykucnąć, umieścić aparat na poziomie tego kamienia i zrobić zdjęcie jakby z punktu widzenia tego kamienia. Najlepiej znaleźć kamień który ma jakąś ciekawą fakturę. Albo zrosić kamień wodą z butelki i wymusić tą fakturę przez odblaski na jego mokrej powierzchni. Być kreatywnym...
Do purystów - czy to pogwałcenie natury?![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami