Spotkałem się z tym 2 razy, na 2 różnych puszkach. W czasie normalnej pracy, d300 przestał nastawiać ostrość - obiektyw mozolnie przesuwał się od początku do końca skali i nigdzie ostrości nie znajdował. Nawet najbardziej kontrastowe elementy nie pozwalały na zatrzymanie focusa w tym miejscu. W pierwszym przypadku z tego co pamiętam w obu przypadkach pomogło wyjęcie baterii. Na pierwszej puszce stało się to przy współpracy z 12-24, przy 2. z afs500f4. 2. przypadek to moja pucha więc mogę coś więcej o niej powiedzieć. Odnoszę wrażenie że AF przestał chodzić tak pewnie jak przed awarią. Za często zdąża mu się bf/ff na szkłach na których to zjawisko nie występowało. Jako że niedokładność ostrzenia nie jest powtarzalna nie można jej wyregulować. Na mojej 500tce, zrobiłem test i okazało się że muszę skorygować na +9. Porobiłem kilka fot i było ok. Po kilku dniach, przy następnym foceniu, okazało się że mam BF !? Po wyłączeniu korekty był ok. Ale w trakcie pracy znów trzeba było ją włączyć...
Napisałem do wsparcia nikona i gdzie odpowiedziano mi że mam wyczyścić styki w obiektywie i puszce. A wina za BF/FF może leżeć po stronie obiektywu. Podpiąłem obiektyw pod d70 i d80 i jest ok. Styki wyczyściłem, ale nie jest dobrze. Może miał ktoś podobny przypadek i wie co jest grane ?
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami