W D200 masz z manualem potwierdzenie ostrości kropką
W D2X masz z manualem potwierdzenie ostrości kropką i wskazanie strzałką, w którym kierunku trzeba kręcić
Od siebie dodam, że bardzo lubię AF D2-ek. Jest czuły i ma 9 świetnie porozmieszczanych czujników krzyżowych - cholernie wygodna sprawa. W moich wcześniejszych aparatach wygodniej było ostrzyć środkowym i przekadrowywać, tutaj wygodniej przełączać punkty, wszystkie działają równie sprawnie. A co do owej sprawności - D2-ki są nieludzko czułe. Ze szkłem f/2.8 ustawią ostrość nawet na d... murzyńskiego górnika w kopalni węgla kamiennego.
Ogólnie uwielbiam D2-ki, chyba bym się teraz popłakał gdybym musiał zmienić puchę na D200. Kiedy dorwałem swoją pierwszą D2 to była miłość od pierwszego chwytu, pomyślałem tylko: "stary, gdzieś ty był jak cię nie było i czemu to tak długo trwało"?
Szukaj




ki diabeł?
Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami