Szukaj
Zdjęcie przyjemne, chociaż nie kojarzy mi się z glamour. Co do kolorystyki - za oceanem lubują się w ciepłej kolorystyce, więc im będzie się podobać, my lubimy w miarę naturalne kolorki, Niemcy zimne, a w Japonii rządzą buźki różowe jak u prosiaków. Dlatego np. papier foto i profile dla niego produkcji fuji na różnych kontynentach są różne. Były fajne klimaty z nielegalnym importem papieru z Azji. Kto widział, to wie o czym mówię![]()
Jeśli pozwolisz to tutaj pociągnę Cię za język.
Otóż mam pytanie - co to jest glamour? W tej naszej klasie definicja glamour to zdjęcie którego tematyką jest zmysłowość. Zmysłowość pokazana poprzez ciało oraz ekspresję twarzy.
Na tym forum, nie wiem, a może po prostu generalnie w Polsce, jeżeli zdjęcia są nazwane glamourem to muszą być obowiązkowo wyzywające. Modelki są agresywne w ekspresji, są ostre w pozach i na mój gust czasami na granicy dobrego smaku.
Przed przystąpieniem do tego projektu sporo przestudiowałem różnych numerów Vogue, Cosmopolitan, Vanity Fair itd. I nigdzie nie znalazłem tego typu zdjęć jakie dominują na tym forum. Zdjęcia w tych magazynach są bardzo ciepłe, przyjazne i eksponują raczej miękką zmysłowość niż twardą seksualność.
Jedynie Andy O jest najbardziej zbliżony do tej miękkiej metodyki prezentowania glamouru.
Można to porównać do muzyki. O ile do zdjęć Vogue czy Vanity Fair można przyłożyć soft rock, to do zdjęć na tym forum pasuje jedynie metal.
Czy taka różnica kultur?
No właśnie - nie potrafię tego wyjaśnić, ale jakoś nie widzę tego zdjęcia na okładce, może moja wyobraźnia jest do d...Moje wyobrażenie o tego typu fotografii nie idzie w kierunku agresywności, a raczej zmysłowości, oddania emocji. Jeśli chodzi o Twoją fotografię, to przywodzi mi na myśl fotkę albumową zrobioną w trakcie rozmowy modelki z inna osobą. Niby make-up i stylizacja sugerują coś innego, ale coś jest nie tak. Przepraszam, odpowiedź enigmatyczna, ale nie potrafię tego wyjaśnić.
Oczywiście ja też nie wyobrażam sobie tego zdjęcia na okładce.Nie ten poziom i nie ta liga...
Co do ekspresji na moim zdjęciu to chyba masz rację. Wyszło nam zupełnie co innego co chcieliśmy.
Oto oryginał na którym staraliśmy się wzorować:
Hmm, jak się patrzę na to, to oryginał nie ma w sobie nic z różowego. Na wydruku wyglądało to trochę inaczej. Chyba zrobiłem błąd z tymi kolorami....
P.S. Poprawiłem. Dzięki za pomocne uwagi...![]()
zdjęcie na okładce jest aż przesłodzone ,natomiast Kasia w obecnej formie zyskała ,ale tylko kolorystycznie gdyż fotka tak czy tak mnie się podobała i nie tylko mnie
pozdrawiam
Skontaktuj się z nami