Już mam ubaw. Moja żona stwierdziła, że gość jest zwykłą świnią, która w ten sposób, chce załatwić sprawę zaległości płatniczych swojej żony, przy pomocy firmy w której pracuje jako przedstawiciel handlowy na Polskę. W grę wchodzi niezapłacona faktura na kwotę kilku tysięcy złotych, od której odprowadziłem VAT i zapłaciłem podatek dochodowy.
A z drugiej strony jest mi trochę przykro, gdyż znam się z człowiekiem kilka lat. No cóż, czekam na pismo z Departamentu Prawnego.
Na jeden moich argumentów:
Chciałbym przypomnieć, że obiekty(produkty) o których Pan pisze, otrzymałem od Pana i za Pańską zgodą, w postaci kasety z przestrzennymi "modelami" w powiększonej skali własnie do celów fotograficznych w połowie 2006 roku. Zdjęcia, o których Pan wspomina były wystawiane na Środkowo-Europejskiej Wystawie Produktów Stomatologicznych CEDE 2006 w Łodzi we wrześniu 2006 roku. Panu również się podobały.
odpowiedział:
czy dysponuje Pan jakimkolwiek dowodem, na to ze uzyskal Pan zgode moja tudziez firmy na fotografowanie "kasety z modelami przestrzennymi" do celow fotograficznych? .
Napisałem, że czekam na oficjalne pismo, albo niech spada.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami