Szukaj
Wydaje mi się, że 60-tka to idealny obiektyw dla osoby, która czasami robi typowe makro roślinek/zwierzątek, a często stosuje go np. do zabawy w domu, tak ja te kropelki, oraz portretów. Z kolei 105 i lepsze/dłuższe polecałbym osobom już poważniej zajmującym się makro (czyli więcej obiektów żywych). Oczywiście i tu i tam sprawdzą się dwa obiektywy, bo są genialne, jednak, jak dla mnie, osoby należącej do pierwszej grupy, taka 60-tka jest idealna - nie biegam zbyt często po łąkach w poszukiwaniu modeli do makro, ale jak już jest możliwość, to z chęcią pstryknę kwiatka lub robaczka. I oczywiście bardzo chętnie do portretów używam.
A piszę tak to wszystko aby wskazać, że chyba taki tok rozumowania przy wyborze szkiełka jest najlepszy. Over.
PS.: Czasami przydałaby się nieco większa odległość, ale z drugiej strony w pomieszczeniach nieraz stosuję 60-tkę i tutaj 105 byłoby za długie.
PS2.: Nawet chyba przy tych kroplach 60-tka jest lepsza, bo zawsze można drugą ręką przytrzymać lampę czy coś tam pomanipulować.
fx i 10,5; 85; 14-24; 24-70; 80-200 af-s; SB-600 i 900
do mnie już 60-tka jedzienie mogę sie doczekać
a co do zdjęć b. fajnesam takich spróbuję, ale chyba w innych kolorkach
![]()
zdjęcie życia jeszcze przede mną
Dokładnie Zbigniew! Z takim przeznaczeniem myślę o zakupie tego szkła. Jak wspomniałem dla mnie idealna jest ogniskowa. Nie zamierzam biegać po łące, tylko wykorzystać go przede wszystkim do fotografowania obiektów (pack-shoty) Jako przykład podam zbroję do szermierki. Poszczególne modele różnią się wykończeniem ściegu. Jedna posiada ścieg o odstępie 2mm a druga wykonana jest, ściegiem o odstępie 1.5mm. No i te różnice wypadałoby pokazać. Łączenia materiału z duraluminiowym szkieletem, wzorzyste lamówki i podobne rzeczy. Wydaje mi się, że w namiocie bezcieniowym takie szkło sprawdzi się dużo lepiej no a przy okazji sprawdzę jak uda mi się wykonać kilka portretów o ile dziadek mnie nie przeklnie i powie, że "znów wariuję z czymś nowym"Dziękuję za wszystkie rady i opinie. Forum jest bezcenne
![]()
Pozdrawiam
Janusz
Ja kiedys walczylem z 55-200 + Reynox 250 - odleglosc do robaka (konkretnie mrowka) kilka cm - nawet nie wiecie jak to szybko biega - choc pewnie wiecie, zrobienie ostrego "zdjecia" powodowalo sporo problemow, raczej wole miec szklo do robakow + ew zabawy w domu - no ale jak mowicie - zalezy co po co komu i co kto lubi robic bardziej. Wiem jednak ze poprzeczka w makro na tym forum jest delikatnie mowiac wysoko ale coz - jest przynajmniej do czego dazyc... Poza tym szkla makro to najlepiej skorygowane optycznie szkla... 60 jednak to troche do "biegajacego" niezbyt oczywiscie szybko makro za krotko <= tak przynajmniej wiele osob na tym forum pisalo.... osobiscie jednak nie sprawdzalem
Bardzo udana seria, sam chyba znów zacznę bawić się w kropelki. Tylko szkoda mi już trochę migawki![]()
2, 3, 5, 7, 8, 9, 10, 11, 12 - najlepsze
wspaniała seria
PS
Z drobiazgów do poprawienia: " 4. Co ma wisieć..." powinno wisieć idealnie w pionie. Teraz lekko się odchyla.
Super - jak znajde chwile w weekend to tez poprobuje... tylko jeszcze nie wiem ktorym obiektywem ;P
Pewnie 105ke poprosze to moze bedzie ostro :P
Skontaktuj się z nami