Myślę, że jak najbardziej RIV może wpłynąć na sprzedaż A1II, bo to o czym piszesz to tylko cyferki. W praktyce pewnie sprowadzi się to do zaledwie kilku wybranych scenariuszy gdzie przewaga A1II jakoś mocniej się zarysuje. Jak choćby w grze w palanta, co już pokazali yutubkowcy. Ale nawet w większości sportów to nie będzie widoczne. Podobnie w fotografii przyrodniczej. Do tej pory było tak, że faktycznie to seria A1 była tą która potrafi wszystko a A7R była ewidentnie wykastrowana. Wspaniała jakość dla portrecistów, ale ani to szybkie, ani do video za bardzo. Teraz za jednym zamachem się to zmieniło. Jest szybkość, bufor, pre-capture, są nowe algorytmy AFu. A, że w korpo zapewne oprócz idiotów pracują też łebscy to na wszelki wypadek ten stock sensor to taki prawie stock więc pewnie A1III będzie miał to co RV i do tego będzie jeszcze szybszy, z jeszcze lepszym AFem itd. Ale na razie myślę, że 10 tysi różnicy w cenie może robić różnicę dla tych dla których A1II był jednak delikatnym overkillem, ale w sony nie mieli nic podobnie wszechstronnego. Co ciekawe nowa eRka, która do tej pory była kojarzona głównie z fotografią portretową i reklamową myślę, że najmniej wnosi właśnie dla tej grupy odbiorców, bo różnica w jakości między 6 a 5 pewnie będzie pomijalna. Za to może 5ka potanieje.
- - - - kolejny post - - - - - -
Za dpreview: "The heart of the a7R VI is a new, 66.8MP Stacked CMOS sensor. Unlike the sensors in Sony's previous high-end bodies, the second layer of the sensor isn't DRAM memory, to buffer the data coming off the sensor, instead it's described as a processing layer."
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami