Close

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 46

Wątek: Co po D3

  1. #1

    Post Co po D3

    W kilku wątkach pojawiały się spekulacje na temat przyszłych modeli aparatów. Proponuję zebrać najciekawsze, może zrobimy potem listę życzeń i prześlemy gdzie trzeba. Ja mam ciekawy pomysł i chyba nigdzie nie zastosowany. Mi aparaty z gripem nie do końca się podobają (wiem, funkcjonalnie to bajka) a co jeśli zamiast dublować całe sterowanie zrobić po prostu obrotową matrycę - jeden guzik i mamy kadr pionowy! A jaka to byłaby wygoda podczas pracy ze statywem!

  2. #2

    Domyślnie

    tak, ale na matrycę w pionie musiałbys wygospodarowac trochę miejsca. Więc w efekcie body byłoby tak wysokie jak z gripem.
    kup sobie mamiye RZ, RB będziesz miał obrotowy tył
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  3. #3
    Oszczędny w słowach Awatar michtet
    Dołączył
    07 2006
    Miasto
    Nowy Dwór Maz.
    Posty
    120

    Domyślnie

    ja cie... na dobre jeszcze nie ma trójki a tu już zalążek koncertu życzeń kolejnych modeli
    d50 | sigma 10-20/4-5,6 | tamron 17-50/2,8 | nikkor 50/1,8 | sb-600

  4. #4

    Domyślnie

    no wszystko pięknie tylko co z lustrem i wizjerem?
    Pozdrawiam Tomasz
    D-7000, D-80, F-601m, N18-105dx VR, N18-70dx, N70-300VR, SB-800, kilka sowieckich słoików


  5. #5

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    tak, ale na matrycę w pionie musiałbys wygospodarowac trochę miejsca. Więc w efekcie body byłoby tak wysokie jak z gripem.
    kup sobie mamiye RZ, RB będziesz miał obrotowy tył
    Jednak matryca nawet FX (36x23,9) obrócona w pionie to tylko 12 mm różnicy, zresztą trochę większy mógłby być - bo i dodatkowe baterie się przydają, ale odpada kręcenie aparatem i zdublowane sterowanie.

  6. #6

    Domyślnie

    Pomysł nie jest nowy - jest taki patent w Mamiyi RZ. Tylko przez to strasznie powiększa się lustro i pryzmat. Mnie tam grip nie przeszkadza - szybciej się zmienia chwyt D2 niż przekręca kasetę w RZ-cie.

  7. #7

    Domyślnie

    Z lustrem nie ma problemu tylko że wizjer musiałby wyświetlać kwadratowy kadr i pokazać albo przesłaniać boki które będą poza kadrem.

  8. #8

    Domyślnie

    To nie są problemy. Prawdziwym kłopotem jest to, że po 100 tys. takich obrotów mechanika się trochę powyciera, powstaną jakieś luzy i matryca będzie krzywo ustawiana. Następny kłopot to kabelki, które muszą wytrzymać takie 100 tys. przegięć w jedną i drugą stronę, albo jakieś specjalne styki które muszą zapewnić bezpieczny kontakt. O wiele prościej obrócić aparat, albo zrobić kwadratową matycę.
    Jacek

  9. #9

    Domyślnie

    Z lustrem jest problem, bo nie jest łatwo zmusić je to wymachiwania z prędkością ponad 10kl/sek, na pewno wydłużenie go o 12mm by w tej kwestii nie pomogło. A wizjer zrobiłby się sporo większy i cholernie wystawałby w górę z korpusu. Wprowadzenie mechanizmu obracającego też dałoby nieźle do pieca - ogólnie drogo by ten ficzer kosztował, a korzyści jakby nikłe. W RZ-cie to jeszcze miało sens, bo RZ-ta to wielkie bydle, zazwyczaj praktycznie mieszka na statywie co utrudnia ew. zmianę, a w wielu zastosowaniach RZ-ty przeważają kadry pionowe (moda, portret).

  10. #10

    Domyślnie

    Przy kwadrawowej matrycy nie warto byłoby wogóle obracać aparatu tylko po sesji wykadrowć na kompie - tylko matryca droga i więcej danych.

Strona 1 z 5 123 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •