Czesc![]()
Chce kupic swoj pierwszy (uzywany) aparat. Nie mam na to duzego budzetu, ustawilam sobie maksymalnie 2,5k. W oko (i w oczekowania) wpadl mi Nikon d7100. Zalezy mi tez na jasnych obiektywach.
Znalazlam oferte - korpus + sigma 17-50 2.8 + Nikkor 50mm 1.8, za 2k, calkiem niska cena, aleeee…. przebieg 50k
Czy to sie oplaca? Niestety nie znam sie jeszcze na tyle ile wytrzymuje migawka danego modelu, dlatego chce poradzic sie was, czy lepiej odpuscic sobie w miare tania oferte z dwoma super obiektywami czy postawic na mniej zuzyta migawke i dolozyc kilka stow?
Byc moze glupie pytanie, ale chce zachowac jak najwieksza ostroznosc w kupowaniu pierwszego aparatu![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami