Według LG obecnym OLEDem serii C jest ten https://www.euro.com.pl/telewizory-l...d-uhd-4k.bhtml
Szukaj
Według LG obecnym OLEDem serii C jest ten https://www.euro.com.pl/telewizory-l...d-uhd-4k.bhtml
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Najnowszy C3 jest ten
https://www.euro.com.pl/telewizory-l...d55c32la.bhtml
Fuji
Whaaat? Chyba przez lornetke. 55" z 3.5m to jak oglądanie na znaczku pocztowym.
Imo nie ma za dużych telewizorów*, to jakiś w ogóle mit jest z tymi wyliczeniami odległość/przekątna, bo wychodzą z tego kompletne kocopoły w realnym użytkowaniu. Jak tylko się spróbuje większego ekranu to nie ma szans na powrót do mniejszego i na bank będzie niedosyt przy jakichś 55". Mówię z własnego doświadczenia - oglądam z ok 3m 120" (mam projektor). Przy kupnie ekranu stałem przed wyborem między 100 a 120" - rozłożyłem sobie białe tło studyjne w salonie na statywach i porównałem wielkość obrazu (przesuwając projektor przód/tył) żeby sprawdzić czy ten większy nie będzie za duży. No i na 100" było fajnie, na 120 jednak kinowy efekt był znacznie lepszy i robiło większe wrażenie. Powrót na chwile do 100" utwierdził mnie w przekonaniu, że to to bez sensu. Mógłbym przypuszczać, że może ja jestem jakiś nienormalny, ale z wszystkich znajomych, którzy do mnie wpadali na jakieś seanse każdy mówił, że zayebiście, jest efekt wow i kompletnie ta wielkość ich nie przerasta. Z tym, że faktycznie ja na tym oglądam tylko filmy/seriale, jak ktoś ogląda tv i jakieś newsy/śniadaniówki to overkill. Ale zmierzam do wniosku, że im większy tv tym lepiej w pewnie jakichś 95% przypadków - nie ma się co bać, zwłaszcza, że telewizory w normalnych pieniądzach i tak nie są jakieś hiper wielkie więc marna szansa, że kupimy za duży.
*wiadomo, są przypadki, że ktoś ma malutką kawalerkę i po prosto 75-80" się nie zmieści fizycznie, a siedzimy 2m od ekranu, bo strefa dzienna jest mega wąska.
Ja mam odwrotnie. Lubię małe rzeczy. Telefon musi być mały, ale z topową specką. I podobnie chciałbym z tv choć z nieco innych niż ergonomia względów. Nie chcę i nie mogę mieć tv ani w salonie ani w pokoju do pracy więc zostaje mi sypialnia a tu z kolei nie chcę by mi coś zasłaniało okno więc tv musi być zawieszony na ramieniu w rogu. Ale wśród producentów tv chyba jest podobnie jak u producentów fonów gdzie dobre wyświetlacze i przyzwoite nagłośnienie to się zazwyczaj pakuje do dużych (jak dla mnie) odbiorników a mniejsze się traktuje po macoszemu. Dla mnie max to jest 43 cale i chyba tylko LG coś ciekawego kiedyś zapowiedziało w tym rozmiarze. Ale nawet nie wiem czy to coś jest już na rynku. Bo tak się powoli zaczynam rozglądać i nic nie widzę.
Przecież jest - https://www.x-kom.pl/p/1143746-telew...ed42c31la.html
To dobry rozmiar do pokoju 20 m2.
Miałem (10 lat jak nie więcej) 42 cale, plazmę Panasonica (nic sie nie wypaliło!). Zrobiłem duży skok, od razu na 65 cali, QLEDA Samsunga, oczywiście 4K. I bardzo dobrze. Odległość ... niecałe 3 metry!!! Bałem sie czy nie przestrzeliłem z tym rozmiarem. Ale nie, jest super.
1. Jeżeli sie ogląda TV itp programy, gdzie sygnał jest SD albo HD to obraz jest "miękki". Ale nie wygląda to źle. Dopiero jak się porówna z tym co w pkt 2 to widać, że może byc wiele lepiej.
2. Jeżeli sie ogląda coś w 4K, np filmy z Netflixa to obraz jest żyleta. Jakość robi wrażenie. Choć czasami dla mnie to jest przeostrzone, nie do końca naturalne.
Dźwięk, nieważne jaki TV wysłać na wieżę stereo, ja mam po kablu optycznym, moja wieża nie ma HDMI. Amplitunery 5.1 itp maja HDMI. Ale nie mam zamiaru mieć kina domowego. Próbowałem, mam 4 dobre kolumny i suba, zwlokłem to do jednego pokoju by spróbować i zrezygnowałem. Mam TV ze stereo + subwoofer. Super sprawa.
Robin, OLED LG 65 cali pewnie będzie sporo kosztował, ale zrezygnowałem z zapewne lepszego koloru na rzecz dużego rozmiaru, bo mnie ten Samsung 65 kosztował coś około 3,5 tys., dwa lata temu.
Gdyby wszystkie stacje telewizyjne i wszystkie filmy były w 4K to bym kupił 80 cali do oglądania z 3 m. No ale tak dobrze z tym sygnałem nie jest. No i nie mam tyle miejsca na ścianie, pokój nie jest duży, a jeszcze sa mebleczyli problemu nie mam.
Ostatnio edytowane przez Jacek_Z ; 23-10-2023 o 22:46
Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.
Nie mam miejsca na taki telewizor, a tez i $ zabraknie. Druga sprawa, że nadwzroczność starcza robi swoje.
Generalnie to się boje zakupu nowego TV, bo przez lata patrzenia na dobre monitory i setki tysięcy zdjęć w głowie się trochę poprzewracało z tą potrzebą jakości obrazu. Już 10 lat temu nie było dla mnie żadnego LCD wiec musiałem kupić plazmowy.
.
Niestety oglądam dużo telewizji "tradycyjnej naziemnej" tak to ujmijmy i tu ogromny ekran działa in minus. Owszem Netflix i HB to piękne obrazy.
Ostatnio edytowane przez robin102 ; 24-10-2023 o 09:48
Skontaktuj się z nami