Dokładnie. Nawet nie tylko kremów do rąk, ja jakiś czas temu totalnie zmasakrowałem dwa aparaty (Canon50D i 6D) używając środka przeciw komarom firmy Off. Poważnie.
Wystarczyło jedno użycie Off (w sprayu, na nogi i spodnie w celu ochrony przed kleszczami) że ten tłusty osad jaki ten środek pozostawia dostał się na moje dłonie.
I to w bardzo małej ilości, nawet tego nie czułem, nie miałem śliskich dłoni ani nic.
Efekt był taki że guma na aparacie, przycisk migawki (plastikowy był), to wszystko rozpuściło się tak że były w nim "wypalone" moje linie papilarne. Tak samo na ekranie, okularach które wtedy miałem (miały gumowane końcówki oprawek które też się rozpuściły) i silikonowym etui na telefon.
Sprawdziłem wtedy w sieci i wiele osób miało dokładnie ten sam problem. Napisałem do producenta i przyznali że jest to możliwe, jakieś pieniądze od nich dostałem w ramach rekompensaty.
Szukaj





Skontaktuj się z nami