Myślę, że masz podejście nie gwarantujące sukcesu. Tak jakbyś chciał spróbować fotografii i pytał o jakiś tani kompakt na kliszę albo Nikona d80.
Dronem zabawkowym możesz latać bez rejestracji, ale i bez urządzenia rejestrującego obraz. Teraz przepisy są takie, że każdy dron posiadający kamerę, niezależnie od wagi, wymaga rejestracji.
Na szczęście wszystko można załatwić za darmoszkę, siedząc przed kompem. Czytasz przygotowane "szkolenie", po czym wypełniasz test i od razu masz uprawnienia A1/A3
Wszystko znajdziesz https://drony.ulc.gov.pl/ Można to olać i sobie latać, no ale przepisy są jakie są.
DJI rządzi na rynku dronów, konkurencja będzie podobna. Pomijam zabawki.
Mavic mini ma matrycę jak w telefonie (zależnie od wersji ciut większą lub mniejszą). Im nowszy dron to lepsze przetwarzanie tego obrazu, itd.
Mavic 2 ma matrycę 1/2 cala, 2S ma 1 calową, 3 ma 4/3, ale to już koszty.
Pro to zdaje się jakiś stary model, Phantom to ciężki dron (są pewne ograniczenia pow.900g no i trzeba to targać), jego technika zeszła już do nowszych a mniejszych modeli, nic dziwnego że właściciele pozbywają się ich.
Warto na początek pójść do jakiegoś sklepu z dronami i pogadać z chłopakami, zwykle są to pasjonaci i sporo się wyjaśni.
Zainstaluj sobie na telefonie apkę DroneRadar i popatrz na ograniczenia w konkretnych miejscach. Nawet olewając prawo warto wiedzieć co w danym miejscu wolno. Btw, każdy lot należy zarejestrować w tej apce.
https://www.pansa.pl/zasady-wykonywa...orii-otwartej/
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami