Moim zdaniem zdjęcie bardzo zwyczajne. NIe widzę też samotności. Widzę szczęśliwego męża, który właśnie wyszedł z domu całując swoją żonę na pożegnanie, i przysiadł na chwilę w drodze do swoich ukochanych wnuków, bo jego ukochana córka musiała coś załatwić na mieście

Pozdrawiam