Szukaj
Na focie #119 są w miarę aktualne, sprzed parunastu dni ceny paliwa w Wisconsin. Diesel $2.85 na nieco mniej popularnej, choć fajnej sieciówce. Normalnie ceny oscylują w okolicach $3.00 i trochę więcej. Oczywiście cena za galon, czyli jakieś 3.8 litra. Najtaniej, jeśli chodzi o teren na wschód od Mississippi, jest zwyczajowo w Missouri i Virginii. I są to różnice wyraźne.
Wrócę się jeszcze do tego, bo dosyć istotne:
Tak, muszę lubić, a nawet naprawdę lubię.
Robota jest na tyle specyficzna, że jeśli ktoś nie lubi, to po prostu nie daje rady. Ale pewnie o tym wiesz.
Przypomniała mi się anegdota, z życia wzięta: otóż dawno temu jeździłem trochę w teamie, czyli podwójnej obsadzie na ładunkach lotniczych pomiędzy lotniskami w Nowym Jorku, Chicago, Dallas, Atlancie i Miami. Szybkie ładunki non-stop.
Wtedy właśnie była dość głośna w naszej firmie historia o nowym drajwerze, który pojechał też w teamie z NYC do Miami. Zaledwie 1300 mil, więc dniówka na łebka, a jednak po przyjeździe dał sobie na wstrzymanie, wysiadł z trucka i samolotem wrócił do domu w NYC. Także tego...![]()
Wiem coś o tym.
Najlepiej jeśli jazda cieszy i motywuje.
Znam kierowcę, który wozi pod naczepą rower w paleciarce i gdy stoi w ciekawym miejscu zostawia na pompie zestaw i zwiedza okolicę jadąc chociażby do sklepu po bułki.
Jeśli ktoś w tym siedzi z przymusu to jest to tylko dla niego źródło frustracji i nerwów.
Choć jeżdżąc po europie z każdym rokiem coraz więcej jest argumentów żeby rzucić tę robotę.
Głównie przez unijne przepisy. Np. nakazują Ci zrobić pauzę a nie ma się gdzie zatrzymać i tak jak mówisz jest walka o miejsce na parkingach czy w jakichś strefach przemysłowych żeby tylko gdzieś stanąć.
Sądziłem, że mocniejsze silniki za wielką wodą macie. A tu taki standard obecny ~500 KMCummins ISX 475 KM
Czy w Stanach są też durnie wyżyłowane normy ekologiczne wymuszane na producentach ciągników (typu układy SCR z AdBlue)?
Ja bardzo ale to bardzo lubie te Twoje zdjecia gdzie widok jest po horyzont.
Swoja droga juz kiedys zauwazylem ze takie drogi maja pasy oddalone od siebie na tyle ze nie potrzeba budowac zadnych barier separujacych. Sprytne i tanie.
Czy ja wiem, czy takie tanie? Koszt takiej "ziemi niczyjej" w wielu przypadkach może być większy, niż barierek.
PS. @Ligo, to nie kosmos. COŚ zawsze klakson usłyszy.![]()
Skontaktuj się z nami