Wydaje mi sie, ze jesli nie oddasz go do serwisu to luty i sciezki zaczna pokrywac sie nalotem ,fachowo chyba mowi sie , ze śniedzieją.
Szukaj
Wydaje mi sie, ze jesli nie oddasz go do serwisu to luty i sciezki zaczna pokrywac sie nalotem ,fachowo chyba mowi sie , ze śniedzieją.
nie miałem spirytusu, dlatego przemyłem go woda destylowaną. Żeby wypłukać wszelkiego rodzaju zanieczyszczenia i słoną wode. Na szczęście nie przebywał w wodzie długo, do środka nie dostało się dużo wody. Poza tym natychmiast go otworzyłem i usunąłem ze środka całą wodę (mam nadzieję).
A obiektyw to solidny manual, nie nabrał nawet kropli wody.
A do serwisu nie oddam za żadne skarby!!!
po powrocie do domu zaniosę go do zakładu, gdzie oddawałem swoje poprzednie aparaty. Do przemycia nie jest potrzebny serwis fabryczny. A aparat już po gwarancji. Czytając o przejściach z serwisem Nikona mam obawy, że go odbiorę w gorszym stanie niż oddam. I po kilku miesiacach.
Gdzies sie natknalem na plywajace komorki i z tego co wyczytalem, to sie je ponownie kapie ale w kapieli ultradzwiekowej czy jakos tak, w kazdym razie jakas specjalna ale w miare szybko, zeby nie zaczelo schnac, bo wtedy juz zaczyna sie osadzanie sniedzi na sciezkkach , stykach.
Moge sie mylic ale cos takiego pamietam ...
[QUOTE=Tad_Bie;398183 ...niczego poniżej D200... [/QUOTE] To chyba jakaś obsesja...
Ponad dwa lata temu moj F75 wyladowal w slodkiej wodzie, siedzial w niej tak z 10-15 minut calkowicie zanurzony. Dopiero po tych kilkunastu minutach mialem czas zeby wyjac z niego baterie. Pierwsze ciekawe spostrzezenie: aparat sam zwinal film - czy ktos cos wie na temat jakiegos "awaryjnego" zwijania filmu?
Obiektyw oddalem do czyszczenia do serwisu Nikona (niestety). Aparat natomiast po wysuszeniu nadawal sie do pracy. I do dzis dziala bez problemu. Jedynie migawka ma delikatny slad po wygieciu, ale na fotach nic nie wychodzi, wytrzymuje tez czas 1/4000.
Obecnie czesto fotografuje D70tka morze. Czesto niestety resztki fal "wchodza" na aparat - czy komus w lustrzance cyfrowej zdarzylo sie aby z tego powodu aparat odmowil posluszenstwa? Mnie zastanawialo takze jak cyfrak zniesie intensywan wilgoc przez dlugi czas. I jak dotad sprawuje sie znakomicie - dlugotrwala, wszedobylska wilgoc i sol nie maja wplywu na prace D70 (jak dotad).
D70s + Nikkor 18-70, F70 + Sigma 28-105 i F75 + Nikkor 28-100 (fuj)
na wycieczkach po amazonce polowa cyfrakow wysiada .... najczesciej ludize zdjecia przywoza z jednorazowek
Skontaktuj się z nami