Szukaj
Ogólnie ziew.
Krew się nie polala, Nikon nie wdeptał Sony w glebę, przeciwnie trochę jak ustawka.
Szkła S raczej artów nie pobija.
Teraz czekamy na Zeissa.
Tylko żeby nie był klonem DSC RX1R II z napisem Zeiss.
Canon raczej na pewno nie wyrwie się przed szereg.
Zgadzam się Melim w pełni. Jedynie czym mnie Nikon pozytywnie zaskoczył, to tym że spodziewałem się większego klocka
Wysłane z mojego SM-T530 przy użyciu Tapatalka
Ja spodziewałem się wyższych cen i nie spodziewałem się 35/1.8. Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony, ale i tak uważam, że kolejna przeprowadzka byłaby bez sensu.
- - - - kolejny post - - - - - -
Technologia ma być od Sony, ale podejrzewam, że będzie to ta nowsza technologia z IIIek. Cena gdzieś mi mignęła 3000$ co jest kupą kasy ale jak na logo Zeissa to chyba nie jest źle. Ciekawe czy pozostaną przy 35/2. Może coś szerszego, jak w Lejce?
Zbytnio naiwne jest przypuszczanie że jakaś firma wyskoczy ze sprzętem, który nie tylko będzie lepszy od konkurencji to jeszcze stworzy złą konkurencje wewnętrznie.
Takie duże firmy w momencie kończenia prac na nowym modelem, zaczynają prace nad kolejnym, Nikon zapewne opracowuje inne modele ale też na 100% następce tego co pokazał teraz, Sony zapewne ma zaawansowane prace nad czwórkami, "wyścig zbrojeń" nie przyniósłby nic pozytywnego dla nich.
Można było przypuszczać, że wypuszczą coś oryginalnego, z jakimiś unikalnymi ficzerami. Tymczasem jest to kiepsko zerżnięte Sony, z bezsensownymi kartami i systemem obiektywów. Cóż z tego, że wypuszczają 35/1,8, skoro to drogi kloc? Na ch...nię komu będzie ten Noct, pewnie w absurdalnej cenie?
Jedyny atut to współpraca tego usrojstwa z obiektywami systemowymi i dobry wizjer w Z6. Żeby kupić Z7 zamiast A7R3 trzeba być albo bardzo zdesperowanym by używać systemowych obiektywów Nikona od lustrzanek, albo bardzo pier...niętym na umyśle![]()
Karty XQD produkuje już razem z nikonem cztery firmy, jest to bardzo dobry standard na PCIe i NVMe, daje to duża niezawodność, odbudowywanie bazy plików, brak ograniczeń jakie pojawiły się przy starych SD od strony temperatur i zawodności.
Nowa 35-tka w zestawie daje te same wymiary co FX 35 w lustrze.
Tu nie ma desperacji tylko czysta kalkulacja, ktoś chce szybko wejść takie gigantyczne matryce to bierze to co ma obiektywy odpowiednie i cenowo akceptowalne, dla nikona otwiera się szansa na adapter z sigmami art i Nikkor S może też temu podołać, nie wszyscy kupują tylko dla samego faktu posiadania ale jako narzędzie i wykorzystanie tego, w sony jest to ograniczone do cen obiektywów i ilości obiektywów radzących są na takich matrycach.
Taaaa - bo taki 28/2 normalnie drogi jak barszcz, a jaki klocowaty!
Niestety, ale gniazda SD w lapkach od tego same się nie wymienią. Nowa 35tka daje te same wymiary co stara, od której jest droższa - wniosek jest taki, że lepiej kupić starą i założyć na adapter. Patrząc na plany budowy systemu Z można zacząć doceniać to, co obecnie jest w Sony, oczywiście z perspektywy chęci używania małych, lekkich szkieł.
Mam 28/2 ale to nie jest 35/2. Choć jak się tak zastanowić to po prostowaniu zostaje 30/2 a to już blisko28/2 jest mały i bardzo tani, ale swoje wady ma (w zasadzie 1 wadę) a jeśli chodzi o cenę to jest to jeden z chlubnych wyjątków. Oczywiście chciałbym, żeby 35/2 był podobnych rozmiarów i nawet z takimi samymi wadami co 28/2. Jeśli do tego dorzucą podobną cenę to serio zasuwam na kolanach do Częstochowy pomodlić się zdrowie prezia od Sony
Niech żyje 300 lat.
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 24-08-2018 o 15:33
Skontaktuj się z nami