Szukaj
No to okazja staje się faktem nowy bagnet trafia do bezluster, a lustrzanki będą produkowane nadal bo tam nadal jest jeszcze miejsce na szybciej i lepiej, ani canon ani nikon ostatniego słowa nie powiedzieli, a nie da się tego tak szybko osiągnąć w bezlustrach, śmierć lustrzanek to odległa przyszłość.
Lustrzanka z mocowaniem od bezlustra to nie tylko kwestia samego bagnetu ale odległości od matrycy co wiąże się z konstrukcją obiektywów, odwrotnie tylko można bo dajemy adapter uzupełniający odległości.
Nie uważasz, że dwie rewolucje naraz to o jedną za dużo?
Chciałbyś szkła od bezluster podpinać do lustrzanki? Gdyby lustrzance zmieniono bagnet na Z to stały by się one szkłami macro. Odległość rejestrowa w lustrzance jest większa.
Dwa systemy to dwa różne bagnety. Zobaczysz to u Canona.
Ale ja się nie upieram przy tej tezie. Tak sobie spekuluję, że jeżeli lustrzanki przetrwają, to Nikon skorzysta z okazji by uciec od bagnetu F, który już go trochę uwiera. Z Canonem zobaczymy... Jedno z podstawowych pytań "internetowych wrozbitów" , to czy canonowski bezlusterkowiec będzie właśnie na EF.
Póki co ja do soniacza kupiłem Lkę 200/2.8 i śmiga aż miło
Wysłane z mojego SM-T530 przy użyciu Tapatalka
Jaką masz przelotkę?
Commlite i z tym "aż milo" trochę przesadziłem. Za dnia działa. Idzie do mnie Viltrox 4 i mam nadzieję, że będzie lepiej ☺
Wysłane z mojego SM-T530 przy użyciu Tapatalka
Skontaktuj się z nami