Jestem ortodoksem tylko do aku.
Raczej nie miałbym ochoty zostać z ręką w nocniku, jakby np aku który przed chwilą był, wg wskaźnika, prawie na full, nagle spowodował wyłączenie się aparatu, bo padł. Słyszałem o takich przypadkach.
Może jeszcze ewentualnie jakby mnie na gripa naszło, to też oryg, choć pewnie używek szukał.
Co do reszty, dopłacać za logo Nikona ani myślę.

Co do powiadomień, to niby mam włączone, ale coś mi się przeglądarka z forum nie lubi, i nie dostaje.