W zupełności się z Tobą zgadam, że byłby to biznes zwiększonego ryzyka. Jak borze pewnie wiesz WWS to kwota do 84tys.- można mniej.
I też uważam, że biznes mało realny. Sam jestem zwolennikiem biznesu skalującego się- od ziarenka do drzewa. Etat u kogoś + DG foto po godzinach/weekendy >potem jak ilość zleceń będzie taka, że możliwości przerobowych nie będzie starczało- rzucić etat i pójść w foto na całego. Wszystko legalnie, minimalizując ryzyko i koszty.
Szczerze- uważam, że foto jako DG to teraz bardzo zły czas, bo albo Twoje zdjęcia wgniatają w ziemię i masz klientów, albo nie i klepiesz biedę.
Za dużo na rynku Januszów Biznesu, którzy kupili aparat z kitem i lampą za 4-5k zł i ogłaszają się za tysiaka- wszystko w kieszeń. A w dobie telefonów z udawanym bokeh sytuacja na przyszłość tym bardziej nie maluje się dobrze (po co fotograf jak mam taką komórę!), co nie zmienia faktu, że wciąż będą tacy co dobrze w tej branży będą zarabiać- po prostu trzeba znać się na rzeczy.![]()
Szukaj






Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami