voitek 35/1,4 i stare a7
Szukaj
voitek 35/1,4 i stare a7
No i wlasnie - jak kto lubi. Mi sie ten look nie podoba wybitnie. A jak dodasz do tego cuda, ktore to szklo mi robilo z kolorami na filmie, to masz obraz calosci. Ja twierdze, ze to zdecydowanie NIE jest dobry obiektyw. Choc oczywiscie wszystkim sie da i kazdemu wedle potrzeb. Ja tego Voigtka zamienilem na 60-letni 35/2.8 i bylem duzo bardziej zadowolony.
afgan z 35/1,4@1,4
I zawsze twierdzilem, ze fotografowac mozna wszystkim, bo jak juz nie ma tych badziewnych ruskich obiektywow, to wszystko wspolczesnie jest przynajmniej uzywalne. Natomiast mi sie jeszcze okrutnie rozjezdzaly kolory. Jak sie obrobi w komputerze, to pewnie uzywac sie da, mase ladnych sampli widzialem z tego szkla. Podrzuce wieczorem te zdjecia.
Czornyj - pudło![]()
O obiektywach wiem prawie wszystko![]()
No ok ale mamy teraz erę cyfrową i pisanie jak to był źle na filmie nie ma w zasadzie znaczenia bo mało kto tak tego obecnie używa. Widocznie szkło (szkła) się dobrze zestarzało
Choć ma swoje za paznokciami, jako szkło uniwersalne (40tka) mi średnio leżało właśnie ze względu na ostrość na dalekich dystansach, bez f8 było ciężko, a i nawet wtedy nie zawsze idealnie (wspominałem kiedyś w tym temacie o tym 'donucie' nieostrości w kadrze).
Kolory i rozmywanie to kwestia osobista.
WojtehP - brakowało tu Twojego wkładuFajne portreciki.
Dzięki
W tym roku było wyjątkowo ładnie w Krakowie, normalnie od października do lutego potrafiły być ze 2-3 dni bez zamglenia/zachmurzenia z takim słońcem i przejrzystością.
A jest jeszcze taka drobna kwestia:
- na Wieżę Ratuszową wpuszczają do 17.30 (a zamykają o 18 )
- w styczniu i lutym nie wpuszczają na wieżę w ogóle
- od 5 marca (od kiedy już chyba wpuszczają) zachód jest już o 17.30, a pod koniec marca zmiana czasu o godzinę i zachód o 19...
- i tak wiosna i lato aż dopiero na końcu października jest zmiana czasu i zachód z 17.30 przesuwa się na 16.30 i można zacząć fotografować zachody
Reasumując na zachód słońca na Wieżę jest sens wchodzić tylko przez ok. 60 dni w roku - w listopadzie i w grudniu i może chwile w marcu i październiku (ale to na pośpiechu) i to pewnie też pod warunkiem że akurat nie pada, nie wieje i jest dość ciepło bo nie wiem czy nie zamykają okien w złych warunkach, a nawet jak nie pada to szansa na przejrzystość i brak smogu ograniczającego widoczność w tym okresie jest niewielka. Akurat pracuję 15 minut od Rynku ale i tak musiałem się zwolnić godzinę wcześniej aby zrobić te zdjęcia... Na taką okazję polowałem od kilku lat odkąd na to wpadłemA i to niedługo przed zmianą miejsca pracy więc mi się udało na koniec...
No i taki drobiazg że jeszcze trzeba mieć ze sobą sprzęt do focenia jak by się rozpogadzało na zachód...;p
Wschody oczywiście odpadają bo otwierają dopiero długo po nich.
Natomiast brakło mi trochę fajnych chmurek więc pewnie jeszcze będę próbował w ograniczonym zakresie (weekendy listopad-grudzień) walczyć z tematem. Nie miałem też ze sobą tele ani UWA więc jest dodatkowa motywacja![]()
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Skontaktuj się z nami