Ja z kolei poza ceną opensourceowego RTnie widzę innych zalet tego programu na tle pozostałych RAWerów w stawce.
RT przypomina mi używanie jakiegoś skomplikowanego zegara astronomicznego: aby zobaczyć która godzina, wymagane jest ustawienia aktualnej pozycji Ziemi na orbicie, podanie dokładnej inklinacji w stopniach, wypełnienia okienka z precesją, oraz zaptaszkowania czy dochodzimy do peryhelium, czy właśnie jesteśmy w aphelium. I jak już sobie wszystko presetami podobieramy i poustawiamy, zegar pokaże nam przepięknie godzinę liczoną w sekundach od Wielkiego Wybuchu. Pysznie! I cóż z tego, że są presety? Inne programy tez na wszystko mają presety, a są o wiele bardziej przyjazne.
Jestem obyty z programami graficznymi, lubię sobie potestować od czasu do czasu jakieś inne programy choćby dla rozpoznania co w trawi piszczy, ale RT mnie tym odstręcza. Ergonomia tego programu jest koszmarna.
Jednocześnie odpowiadając na pytania autora wątku muszę powiedzieć, że pomijając jakieś wysoce egzotyczne detale obecne RAWery z wiodącej powiedzmy czwórki/piątki są mniej więcej równorzędne, pomimo niejakich różnic (największe w UI). Sam założyłem kiedyś wątek z wezwaniem do porównania dwóch RAWerów z czołówki: LR i C1Pro, bo krążył mit jakoby C1 dawał lepsze kolory. Pomimo gorących próśb do pokazywania tych przewag nikt nic nei pokazał, i okazało się że mit to tylko ględzenie garstki, która jak przyszło co do czego nawet nie wykrzesała jednego obrazka na poparcie.
Myślę, że najlepiej będzie, jak przygotujesz sobie odpowiedni materiał: zdjęcia z różnych pór dnia i nocy, najróżniejsze ISO, czasy długie i krótkie, różne ekspozycje, przewaga cieni, świateł, możliwe rożnymi szkłami aby zobaczyć co sobie lepiej radzi z usuwaniem dystorsji, artefaktów czy prostowaniem geometrii - słowem materiał na tyle różnorodny, żeby dawał pole do popisu dla możliwości programu. I dysponując takim zbiorem RAWów pościągaj sobie wersje testowe i popróbuj dojść od interesujących Cię rezultatów. Może się okazać, że poprzednio lubiłeś LRa, ale RT lub DxO ujmie Cię takimi rzeczami, że się zakochasz i problem wyboru będziesz miał załatwiony.
Bo ogólnie panuje takie zdanie, że programy producentów sprzętu są raczej do bani i mają tylko podstawowe rzeczy, a i to nie najlepiej chodzą, natomiast sprawdzają się produkty niezależne: LR, C1, DxO, RT, już chyba nawet SilkyPix odpadło ze stawki.
Ja prywatnie dostrzegam dwa potężne plusy LRa porównując go do innych RAWerów: usuwanie podłużnej AC (na razie tylko LR) i niespotykane nigdzie indziej możliwości modułu Library - ale niekoniecznie akurat te cechy mogą być ważne dla innych, być może inne cechy/funkcje okażą się ważniejsze dla Ciebie, więć warto wypróbować samemu.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami