wytlumaczylem ci dlaczego. ale ciezko przyjac do wiadomosci
ortodox przeoczylem, musze sprobowac, zanim sie zrobi cieplo, imperator niewiele ma wspolnego z klasykaAlebrowar Ortodox Stout, Pinta Imperator Bałtycki
oczywiscie .. od dziesiatek lub setek lat na podstawietych samych receptur a nie za kazdym razem na warce jaka sie udaI o jakich galaktykach mówimy? Stouta, Imperial Stouta, IPA, AIPA, Amber Ale, Saison, Wietbiera warzy się na całym świecie.
strasznei mi to przypomina fotografow artystow ktory twierdza ze np fotografia produktu to g.. i kazdy moze takie zrobic bo oni sa ponad to.. i ciezkoz taim dyskutowac - z toba jest podobnieTo, że w Czechach czy w Niemczech prawie nic poza legarem, pilsem i pszenicą się nie warzy wynika głownie konserwatyzmu i wieloletnich przyzwyczajeń. Jak miałbym do zarzygania w kółko pić niczym nie różniące się czeskie leżaki czy niemieckie pilsy wolę polski craft. A ten stary kozel to taki sam sikacz jak większość koncernów.
zalozenie idiotyczne w przypadku firm ktore PODOBNO konkuruja jakosciai tak 2/3 klientów weźmie ten tańszy bez względu na jakość.
GDYBY NIE AKCYZA - pio jest jedynym uprzywileowanym alkoholem, wolno je reklamowac, maja najnizsza akcyze - powinni byc najtansi. z winem nie jest tak latwo. wodka to inny klimat.Produkcja wódki jest o wiele prostsza i tańsza niż piwa. W czasie potrzebnym do wyprodukowanie zwykłej ipy można wyprodukować tony wódy. Nie mówiąc już o stoutach czy porterach wymagających kilku miesięcy leżakowania. A gdyby nie akcyza to flaszka wódki kosztowałaby z 5 zł.
chyba bardzo malo wiesz o winach. ale nie bede ci udowadnial ze jest inaczej. przez kilka lat jezdzilem po winnicach szukajac odpowednich butelek, importowalem wina z 3 kontynentow, zapewniam cie ze cena jest ostatnia rzecza w ocenie jakosci.Tak samo jak wina po 15-20 zł klepane przemysłowo, które z winem wspólną to mają tylko nazwę.
ciezko to bedzie zrozumiec komus kto by nazwac cos piwem musi miec warke zlewana o polnocy w pelni ksiezyca w towarzystwie 7 kotow doprawiona rokitnikiem i dymem ze skarpet piwowara ktory przezedl w nich droge z moskwy do murmanska, kapslowane przez bezzebna kubanke kapslem wytlaczanym z blachy po radzieckim czolgu, ekologicznie przerobionym by sluzyc spoleczentwu.Nie rozumiem tego wychwalanie pod niebiosa czeskich piw jak by to był ósmy cud świata.
byl krotki szla na wina, jest krotki szla na piwa ... troche dluzszy bo jednak polandia piwem stoi. minelo jedno minie drugie, a browary albo zaczna miec normalne ceny albo ludzie beda kupowac alternatywe. chocby koncernowa, ktorej tez jest coaz wiekszy wybor. i jest to bardzo duza zasluga malych browarow za co im czesc i chwala.
- - - - kolejny post - - - - - -
trudno nie przyznac racjiwina biodynamiczne to taka sama sciema jak ekologiczna marchewka i inne wynalazki. Wynalazki do poprobowania sa bardzo fajnei nalezy zarowno je produkowac jak i probowac ale nie robmy z tego religii przekreslajac setki lat doswiadczen. byciepiwnym koneserem jest latwiejsze - czytaj tansze, tak jak napisales lycha i wina to drozszy sport
![]()
na szczescie nei ma w kraju nagonki medialnej na brandy, armagna, calvadosa i rumy wiec moge sobie spokojnie testowac w przyzwoitych granicach cenowych![]()
hheheeh na usprawiedliwienie blogerow powiem ze to wczesneijsze co pili to byla tragedia i przy nim CR moglo sie wydac ambrozja.
slepe degustacje w ogole sa bardzo ciekawym zjawiskiempamietam jak organizowalismy slepe cavy i szampanow... dom perignon nie byl na pierwszym miejscu
swoja droga CR to najgenialnieszy przyklad marketingu marki w Polsce. nie ma chyba lepszego przypadku. a jego beznadziejnosc nie lezy w smaku (ktory nie oszukujmy sie jest krotki i nijaki), ale w tym ze sa to zlewki z hektolitrow win niewiadomego szczepu i pochodzenia. to tak jak z oliwa - sa nonejmy i oliwa o korej wiadomo wszystko.
Szukaj




Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami