Znów mam dylemat, znów zwracam się do Was forumowicze o obiektywne spojrzenie na temat.
Co byście zaproponowali jako leszy wariant:
1: mam D90 marzy mi się D300s
2: mam N AF-S 35 1.8, N AF 50 1.8, AF-S 18-70 3.5-4.5 chcę SIGMA 17-50 f/2.8 EX DC OS HSM
D90 mam od niespełna roku, jestem zadowolony (przesiadłem się z D3000). O D300 myślę w kategoriach kolejnego skoku ergonomii i myślę że byłaby to już ostatnie przesiadka (na dobrych parę lat). Ale czy jest sens? Parametry prawie identyczne, tego co mi brakuje w D90 to pomiar światła w body (mam ruskie obiektywy i lubię tryb A). Czy poza wymienioną zaletą jest widoczna różnica w jakości zdjęć, pomiaru światła, pracą AF. Pytam, bo nie miałem w ręku D300, a Wy zapewne wiecie coś na ten temat. Chodzi mi po głowie sprzedać D90 i dołożyć do D300/300s? Co myślicie o takiej zamianie?
A drugi dylemat to to, że lubię małe wartości przesłony (1.8, 2.,i w miarę dobrą jakość obrazu, ale powoli mam już dość (i zabrakło mi miejsca w poręcznej torbie) chodzenia i przekładania obiektywów. Na miasto najczęściej chodzę z 50tką ale zawsze mam ze sobą 18-70 jako spacerowy zoom. 35tkę najczęściej używam w mieszkaniu. Ale ostatnio spoglądam coraz częściej na SIGMĘ, Chodzi mi po głowie sprzedać te trzy moje obiektywy, trochę dołożyć i mieć jeden! Co myślicie o takiej zamianie?
Mam nadzieję, że wyraziłem się dość jasno![]()
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami