Szukaj
Ja nie widzę różnicy pomiedzy 18-55 a 16-50. 18-55 mialem 3 sztuki. pz ma dodatkowo 16mm i jest sporo mniejszy. Minus to filtry 40.5.
Ale żeście potworzyli (trochę od tworzenia, trochę od potworów;p).
Przecież któryś z producentów już wpadł. A3000.
Fuji też nie są aż takie małe.
A7ki też nie są malutkie. A pewnie zrobią większą A9 do tych nowych ogórów które stworzyli niedawno...
Ciągle się powtarza to nieaktualne stwierdzenie mimo że obecnie szkła apsc są równie dobre jak pełnoklatkowe i odkąd jest masa starych FF których matryce wcale nie są lepsze od nowych matryc apscW cenie a6k+16-70 można mieć staruśkiego zajechanego ff z jakimś przedpotopowym 24-105. Jesteś pewien tej przewagi w jakości zdjęć z FF w tym ustawieniu? Ja jestem pewien że dodatkowo będzie to ze 3 razy cięższe i sporo większe rozwiązanie niż bezlustro
Fuji też ma oczadziałe. Nowe szkła canona i nikona też są oczadziałe. Z sigmy i tamrona też się robią nietanie rzeczy. Ogólnie fotohobby drożeje. Jak się nie chce używać staroci to trzeba rzucić kasą. Jak ktoś chce mieć jedyny system z pełnoklatkowym bezlustrem to też trzeba otworzyć portfel. Kwestia co komu potrzeba, A7kową szklarnię też można dość budżetowo złożyć.
A7 i używasz ich wszystkich. Niebawem wychodzi voigtlander 10/5.6 na A7. Szerzej niż ta sigma 8-16mm na apsc jeśli poszukujesz mocnych doznań;]
Małego kita z bagnetu E w trybie cropa (10MP) można do A7 też podpiąć.
A jesteś już na pełnej klatce którą możesz uzupełniać bagnetem sony A z LAEA jak nie potrzeba małych gabarytów albo używać pleśniaków albo nowoczesnych manuali albo szkieł E w trybie cropa.
Nie namawiam, tak tylko mówię...
Poza tym:
- sigma 8-16 jest na sony ale bagnet A czyli lustrzankowy, potrzeba LAEA2 żeby używać jej na bagnecie E z AFem (nie jestem pewien czy LAEA1 sobie poradzi)
- kit 16-50 może wnerwiać bo zoomowanie odbywa się dźwigienką a nie manualnie, składa się co wyłączenie aparatu (i chyba zeruje ogniskową z tego co pamiętam), 16mm bez korekty to prawie fisheye
- kit 18-55 lepiej rozmywa, ostrzy z bliższa, ma manualny zoom, nie jest aż taki - dlatego mimo większego rozmiaru ja go wolałem od 16-50
- nie będzie przy tych kitach takich problemów jak na linkowanym zdjęciu; ogólnie nie będzie problemów w zdjęciach wielkości forumowych które mają z 5% wielkości tego co wypluje a6k
- są jakieś adaptery dające elektronikę i AF na bagnet nikona ale nie wiem jak (i czy w ogóle) działają na a6k, z manualnymi adapterami nie wiesz jaka jest ustawiona przysłona, brak exifów, zazwyczaj manualnie ostrzy się mało precyzyjnie i mało przyjemnie na obiektywach z AFem które nie są do tego dostosowane
- jak już to bym zrezygnował z nikona całkowicie, zastąpił jego szklarnię szklarnią pod bagnet A używaną przez LAEA2 na a6k na zmianę z odpowiadającymi szkłami E. Chyba że się znajdzie działający na a6k adapter do nikona
Nieprawda. Miałem po 15-20 szkieł do każdego nexa (z 5 systemowych) i mam teraz tyle do A7. Naraz noszę 1-3. Ale zajmuje to i tak dużo mniej miejsca niż adekwatna lustrzanka. Jak by potrzeba jednego szkła była nadrzędną to by nie robili tylu szkieł do systemów bezlustrowych. Poza tym są od tego lepsze rozwiązania - aparatu z przyspawanym szkłem.
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Wytłuszczone 'moim zdaniem' jest w zupełnie innym miejscu i odnosi się do stwierdzenia że dla niego nie ma sensu bagnet EWymaganie jednego szkła czyta się jako osobne stwierdzenie dlatego je skomentowałem.
3. Bezlustra są świetne jak masz bardzo ukierunkowane wymagania, które mogą spełnić:
- gdy potrzebujesz TYLKO jednego szkła. Np. A6300+20mm, A7+35mm, itp.
- gdy potrzebujesz ścianki do pleśniaków
- gdy chcesz nagrywać filmy
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Do kolegi który rozważa: w E nie ma sensownego tele. Poza tym to wszystko już jest, choć ceny czasem zabijają.
jak dla mnie dziwne jest to co piszesz, ponieważ miałem 16-50, 18-55 i teraz mam 16-70 z a6000. jak dla mnie, to faktycznie 18-55 był lepszy od 16-50, przede wszystkim że się nie chował przy każdym wyłączeniu aparatu, ale i był ciut ostrzejszy. natomiast 16-70 jest o wiele ostrzejszy na całym obrazku, lepsze kolory, praca pod światło, kontrast. stąd się bierze cena, i jest uzasadniona. także jak ktoś pisze, ze nie widzi różnicy, to albo go nie miał, albo miał popsutego. zanim go kupiłem, to juz miałem sprzedawać wszystko co mam i wracać do lustra, jednak dałem szansę i narazie zostaję. wg mnie 10-18, 16-70 i 55-210 to szkła, które autor wątku potrzebuje jeśli chce wejść w ten system. z każdym innym będzie rozczarowany.
X-S20 + 16-50 2.8-4.8
A który tele nie jest ciemny albo drogi?
No to drogi czy sensowny. Nie patrzmy na sony e przez pryzmat polskiej średniej krajowej.
Skontaktuj się z nami