Close

Strona 97 z 140 PierwszyPierwszy ... 47879596979899107 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 961 do 970 z 1395

Wątek: Windows 10

  1. #961

    Domyślnie

    Porada roku, lub nie włączać do prądu - ta może być jeszcze lepsza.

    Oto co jedyne do powiedzenia na fakty mają ludzie, którym najwyraźniej się ten system bardzo podoba. Lub którzy go zainstalowali, a teraz nie bardzo wiedzą jak to wytłumaczyć, nawet sobie...
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  2. #962

    Domyślnie

    Ja widzę masę zalet nowego OS od MS i go używam. A to, że MS zbiera np info o stronach, po których łażę to mnie to rybka. Na razie nic mi z konta nie wyparowało więc nie mam powodów do zmartwień.

    BTW jeden taki, dobrze znany, karzeł wszędzie widzi zagrożenia więc od tego dostał już na głowę.

  3. #963

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Nie zrozumiałeś niczego co napisałem. Niczego.

    Czy smartfon kasuje mi jakieś programy na komputerze?

    Czy gmail ingeruje w sposób, w jaki używam PCta? Czy (zakłądając, że nie mam wirusa) poczta mailowa legalnie instaluje mi keyloggera i wysyła wszystkie moje hasła do swojej siedziby?

    O czym tam jeszcze mówisz...

    SMS. Czy SMSy prowadzą jakąś telemetrię gdzie i czego szukam w sieci i o co pytam? Czy MMSy sprawdzają jakie programy mam na PCcie i jak ich używam? Czy jak pałając mocną niechęcią nie mam konta na fejsbuku, to czy on o mnie cokolwiek zbiera?




    Zadaj sobie podobne pytania, zrozum o co w nich chodzi i odpowiedz teraz mnie - jakie u licha procesy myślowe zachodzą w głowie, żeby opowiadać takie brednie?

    Zapomniałeś spytać, czy nie korzystam z taksówek. Korzystam, i nie boję się podawać adresu banku, do którego chcę dojechać. Ale rozpowszechnianie w sieci swojego loginu i hasła do konta w tym banku się jednak boję i tego nie polecam. Ale Ty oczywiście nei dostrzegasz różnicy, prawda? Czy może jednak jakąś widzisz...
    Nie zaprzeczam, że fakt samoistnego odinstalowania "niekąpatybilnej" aplikacji nie powinien mieć miejsca, chociaż android też po update nie chce odpalić starych aplikacji, chociaż ich nie usuwa, wychodzi na jedno. Ale jak 7 była nowością, to istniały dokładnie te same problemy. Co z tego, że programy mogłeś zainstalować , jak próba uruchomienia kończyła się błędem. Też były akrobacje z odpaleniem chociażby Office 2003, że nie wspomnę o aplikacjach, które dały się uruchomić i generowały błędy. Ale masz tu rację, tak nie powinno być.
    Odnośnie inwigilacji zdanie podtrzymuję. Jesteśmy śledzeni w każdym zakątku wirtualnego świata i W10 nie jest tu żadną rewolucją (to może bardziej tyczy tego artykułu, którego Ty skomentowałeś "SZACH I MAT")

  4. #964

    Domyślnie

    SMS. Czy SMSy prowadzą jakąś telemetrię gdzie i czego szukam w sieci i o co pytam?
    SMSy nie, ale google już tak.

    Czy wy chociaż przeczytaliście ten artykuł z linka? Nie ma w nim NIC o tym co jest/było przesyłane, są tylko informacje o póbach połączeń z IP należących do MS. Nie ma żadnego dowodu na inwigilację, keyloggery i inne. System Windows łączy się z wieloma serwerami Microsoftu w trakcie normalnej pracy - kilka serwerów aktualizacji, serwer czasu, głupi msn/news/pogoda w menu start, sklep, etc. Nie jest to w żadnym stopniu ruch niepożądany.

    Artykuł merytorycznie na poziomie podstawówki - typowe robienie sensacji z niczego.

    Inwigilacja? Jakoś nie protestujesz i nie przestajesz korzystać ze stron www, mimo, że google zbiera o tobie dane o jakich nie śniło się służbom. Wyszukiwarka google, google analytics, reklamy google, youtube, gtalk, gmail, google+ i inne ich usługi, wszystkie zbierają informację o wszystkich użytkownikach. Piszesz do kogoś maila na gmail ? gogle go czyta. Otwierasz stronę forum.nikoniarze i przeglądasz tematy o sigmach? Google o tym wie. To co robi MS nie jest nawet blisko permanentnej inwigilacji którą uskutecznia google. Ale jakoś nie widzę wszystkich bojowników o wolność w Internecie rozdzierających szaty.

    Ceny Windows zawsze miał absurdalne. Nie wiem czemu prowadzą taką dziwną politykę cenową. Jakby Win kosztował 100 zł, to pewnie nikt by go nie piracił.
    Jak założysz firmę która bedzie przynosiła takie zyski jak MS, to możesz krytykować ich politykę cenową. Większość piraconych Windowsów jest w biednych krajach, jak np. Polska. W krajach bogatszych jest to znacznie mniejszy problem. Za to MS zarabia krocie na firmach, które mają ogromne ilości licencji, zazwyczaj kupowanych taniej niż klienci indywidualni.

    Co do aktualizacji, oprogramowania i instalacji - przykro mi Panowie, ale myślę że poniżej 0.01 promila użytkowników systemu ma szansę wiedzieć "lepiej" czy czegoś potrzebują czy nie. Użytkownik komputera nie ma pojęcia o bezpieczeństwie swojego komputera, o bezpiecznym przeglądaniu Internetu, etc. Znaczna większość ciężaru zabezpieczenia komputera przed atakami leży po stronie oprogramowania, więc zazwyczaj producent systemu jednak wie lepiej.


    Ja widzę masę zalet nowego OS od MS i go używam. A to, że MS zbiera np info o stronach, po których łażę to mnie to rybka. Na razie nic mi z konta nie wyparowało więc nie mam powodów do zmartwień.
    Po co mi prywatność, przecież nic mi z konta nie znika. Gratuluję podejścia.
    d70s + N18-70 + N55-200

  5. #965

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez madebyzosiek Zobacz posta
    Co z tego, że programy mogłeś zainstalować , jak próba uruchomienia kończyła się błędem.
    Chłopie, miałem Cię dotąd za rozgarniętego chłopca. Ty naprawdę nie widzisz różnicy, pomiędzy takimi sytuacjami:




    1. Z powodów technicznych (niezgodnośc jakichś bibliotek, czy coś innego) program nie chce się uruchomić

    2. Z powodu tego, że firmie nie podoba się, co masz na dysku, zostają przez nich skasowane Twoje programy, bez pytania.



    Naprawdę nei widzisz różnicy? Poważnie pytam, bo są ludzie (jak choćby Andrzej1974, który tak bardzo nie ma odpowiedzi, że puszczają mu nerwy i zaczyna mnie obrażać), którzy na poważnie twierdzą, że to jest działąnie OK, i on nie ma nic przeciwko temu. Jest - według własnych słów - bardzo zadowolony i nie widzi nic nagannego, ani nawet niezwykłęgo.

    Madebyzosiek - pytam Ciebie - widzisz jakąś różnicę w podejściu pomiędzy sytuacjami, które opisałem wyżej w dwóch punktach?
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  6. #966

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kurtz Zobacz posta
    Inwigilacja? Jakoś nie protestujesz i nie przestajesz korzystać ze stron www, mimo, że google zbiera o tobie dane o jakich nie śniło się służbom.

    Nie protestuję, dlatego, że googiel nie kasuje mi danych na dysku bez pytania - a tylko profiluje moje zainteresowania, żeby wyświetlać mi dopasowane reklamy, których i tak nie widzę, gdyż się przed tym bronię jak mogę (i co jest na razie skuteczne - skoro rzeczywiście ich nie widzę).

    Jak googiel zacznie mi ingerować w zawartość dysku regulując z czego mogę korzystać a z czego nie (i co gorsza amemu kasować to, co mu się nie spodoba) - wtedy też zacznę protestować.
    Ostatnio edytowane przez Rafał_Sz ; 11-02-2016 o 14:47 Powód: czyszczenie
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  7. #967

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Chłopie, miałem Cię dotąd za rozgarniętego chłopca. Ty naprawdę nie widzisz różnicy, pomiędzy takimi sytuacjami:

    1. Z powodów technicznych (niezgodnośc jakichś bibliotek, czy coś innego) program nie chce się uruchomić

    2. Z powodu tego, że firmie nie podoba się, co masz na dysku, zostają przez nich skasowane Twoje programy, bez pytania.

    Naprawdę nei widzisz różnicy? Poważnie pytam, bo są ludzie (jak choćby Andrzej1974, który tak bardzo nie ma odpowiedzi, że puszczają mu nerwy i zaczyna mnie obrażać), którzy na poważnie twierdzą, że to jest działąnie OK, i on nie ma nic przeciwko temu. Jest - według własnych słów - bardzo zadowolony i nie widzi nic nagannego, ani nawet niezwykłęgo.

    Madebyzosiek - pytam Ciebie - widzisz jakąś różnicę w podejściu pomiędzy sytuacjami, które opisałem wyżej w dwóch punktach?
    Oczywiście przyznałem Ci rację, że tak być nie powinno, ale musisz pamiętać, że firma kasuje z Twojego dysku programy, które "Z powodów technicznych (niezgodnośc jakichś bibliotek, czy coś innego) program nie chce się uruchomić" Dlaczego robi to za Ciebie? Pewnie dlatego, że z danych zebranych przez serwery microsoft wynika, że użytkownicy zostawiają na swoich dyskach stare aplikacje, a te stają się potencjalną furtką dla hakerów. Więc nie napiszą Ci komunikatu "przepraszamy, ze względu na niekompatybilność programu xxx nie można go uruchomić, proszę odinstalować program w celu zapewnienia bezpieczeństwa", bo wiedzą, że tego nie zrobisz, albo będziesz szukał miliona sposobów, żeby ten program uruchomić. Czy powinni brać Cię za nieodpowiedzialnego użytkownika i zabezpieczać system za Ciebie? Oczywiście, że nie! Ale robią to, bo nawet Twój Win 7 wysyła do nich informacje co masz zainstalowane, czy pochodzi to z legalnego źródła, czy jest przez Ciebie często używane itp. I niestety wbrew Twojej woli próbują Ci "pomóc". NIE POCHWALAM TEGO, ale kumam ten proces. Gdybyś zainstalował 10 "na czysto", a nie w postaci update, to nie zainstalowałbyś tych wszystkich wyrzuconych przez 10 programów, bo wyskoczyłby Ci błąd niekompatybilności. A już nie będę mówił o programach, które na czystej 10 się nie chcą zainstalować, a na update działają bez problemu...
    Tyle z mojej strony w kwestii Twoich dwóch pytań, przy okazji wypada mi podziękować za komplement, chłopcem to mnie już dawno nikt nie nazwał.
    Powiedz nam jeszcze kolego, jak duże jest Twoje doświadczenie w zakresie używania Win 10? Długo na nim pracujesz/pracowałeś? Pytam, bo chciałbym uwiarygodnić Twój punkt widzenia.
    Ja miałem dwa podejścia, jedno skończyło się formatem i powrotem do 7 (w sierpniu), drugie na laptopie na którym nie ma problemu ze sterownikami dla Win 10, trwa od listopada do dziś.
    Pozdrawiam serdecznie!

  8. #968

    Domyślnie

    Nie nie, ja nie chcę tłumaczeń czemu tak się dzieje, bo ja wiem czemu. Obojętne jakie tłumaczenie by nie podać - przyczyna jest jedna: bo microsoftowi tak się zachciało. Już sama ta zasada mi nie pasuje i ja - dokąd się da - będę jej przeciwny.

    Firma MS może mi książkę w kilkunastu językach napisać, ze to wszystko dla mojego - usera - dobra. Może mi nawet laurkę przysłać, żeby mi pokazać, jak oni w tej firmie mnie kochają. Ale dopóki ma takie podejście: kocham cie użytkowniku i dlatego dymam cię jak mi się podoba i na wszystkie strony, że tak powiem - nie uzyskają moje akceptacji.

    Tłumaczenie, że to z miłości do mnie, dla mojego dobra sa takim niedorzecznym marketingowym pierdzeniem, że ogarnia mnie pusty śmiech...






    PO drugie chcesz zbadać moją wiarygodność. Świetnie, NA SZCZCZĘŚCIE - nei miałem najdrobniejszej styczności z tą wersją, co nie przeszkadza mi wiedzieć o niej całkiem sporo.

    Jesteśmy na forum fotograficznym, więć dam przykład fotograficzny - nie kupiłem nigdy D600, a mimo to wiem wystarczająco dużo o tym modelu, żeby go unikać (ban w Chinach, procesy w US, 17 mln USD żeby odkręcić wizerunkowy blamaż wyasygnowane przez Nikona po tej aferze, itd). Czyżby darmowa wymiana migawki (na note bene też pylącą) była z miłości firmy Nikon do userów? Czy może dlatego, że wady nie dało się dalej ukrywać choćby najsłodszym pierdzeniem?

    Podobnie jak wiem o obiektywach w których notorycznie odkręcają się śrubki, kiepsko działającym AF w D7000, czy kłopotach z lampą SB900 (choć tą akurat kupiłem i żałuję, że nie dowiedziałem się o niej wystarczająco dużo wcześniej).

    Jak widzisz - nie muszę być userem danej rzeczy, żeby o niej sporo wiedzieć. Wystarczy mi zbieranie danych i myślenie co czytam.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  9. #969

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta

    Jak widzisz - nie muszę być userem danej rzeczy, żeby o niej sporo wiedzieć. Wystarczy mi zbieranie danych i myślenie co czytam.
    No widzisz, a ja pisałem w trochę innym wątku, że nigdy nie tworzę tez odnośnie sprzętu, którego nigdy nie miałem w rękach, a czytanie takich opini nie jest dla mnie wiarygodne. Za chwilę znajdzie się kilku użytkowników D7000 i jeszcze kilku D600, którzy są zadowoleni z pracy tych aparatów, bo ich używają. I Ty im powiesz, że wyczytałeś na necie, że się mylą, bo ich aparaty są do kitu... Ograniasz?
    Dalsze dyskusje z Tobą o W10 są dla mnie bez sensu, równie dobrze możemy pociągnąć temat wysokiego spalania w Bugatti Veyronie... Tylko po co?
    Pozdrawiam serdecznie

  10. #970

    Domyślnie

    Również pozdrawiam serdecznie, zostając przy swoim zdaniu.

    To, ze Ty się nigdy nie wypowiadasz o tym, czego nie dotknałeś nie oznacza, że tak trzeba. Po co w ogóle istniałby bogaty i ogólnoświatowy system pisania recenzji ze wszystkiego co można kupić - poczynając od majtek a kończąc na urządzeniach rodem z NASA?

    Włąśnie po to - żeby móc sobie wyrobić zdanie na temat rzeczy, której nie mamy, którą być może możemy mieć, lub zastanawiamy się nad sensem zakupu. I żeby nie kupować (instalować, pakować się w coś, angażować w coś, z czego cięzko potem będzie wyjść) mądrze jest najpierw się o tym czymś czegoś dowiedzieć, a dopiero potem w to wpakować.

    To że Ty masz inne zdanie na ten temat nie oznacza, że to jest jedyne obowiązujące zdanie.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Strona 97 z 140 PierwszyPierwszy ... 47879596979899107 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •