Szukaj
Prawda, ale z drugim zdaniem nie mogę się zgodzić bo tu liczy się para obiektyw + matryca. I tak wspomniany wcześniej obiektyw 180/2.8 można na DXie w przybliżeniu zastąpić 120/2 (a skoro takiego nie ma to np 135/2), zamiast klasycznej 85/1.8 można zastosować 50/1.4 (albo 56/1.2 Fuji) itd. Oczywiście pojawiają się problemy z brakiem odpowiedników, ale to nie wina matrycyDobrym przykładem jest tutaj właśnie Fuji klepiący jasne stałki pod APS-C, które w przybliżeniu dają nam to co FX z budżetową serią f/1.8. Oferta nie jest kompletna a to co jest z powodzeniem zastępuje FFa.
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 18-01-2016 o 19:55
A7III + CV15/4.5v3 + CV21/3.5 + FE24-70/4 + FE35/1.8 + Batis 85/1.8 + STF100/2.8G + 70-300G
Magia magia magia...
Ona na prawde istnieje w ff.
Tyle ze trzeba chciec, potrafic, miec kaske.
Ja ze to ponownie bede zdłębiał magię dx. Tak dużej matrycy nie wiem czy potrzebuje, ale sie zobaczy co i jak.
Zeby sprawdzic, trzeba było niestety zainwestować.
Zobaczymy co bedzie...bo body juz jest.
Tak samo koledze proponuje. Kupic. Zobaczyc. Obmacać i wyczuć temat. Chyba nie ma innej drogi mz.
Ja na wszelki wypadek uzywane kupiłem, wiec albo nic nie stracę - albo niewiele (jesli nie przekonam sie do a6000).
Ps.
Nie moge uwierzyć ze sony dx kupiłem... Hehe![]()
No dobra to ja dorzucę swoje na temat A6000.
Jestem w FF posiadam dwa body, a ze ciężkie to wymyśliłem sobie wiosną 2015 ze kupie sony A6000 z kitem 16-50. Chciałem potem wymienić kita na 16-70. Po sezonie letnim dopiero wziąłem sie za obróbkę zdjęc. I tu sie załamałem. Po pierwsze mój kit 16-50 miał BF!! TAK miał BF to wysłałem do serwisu. Wymienili blok optyczny. Ok jedno było naprawione, ale co mi po tym jak w życiu nie miałem gorszego obietywu. Niby użytkowe ISO do 2000 ale jak to na sezonie wakacyjnym czasem trzeba było wyciągać z cieni to i ISO 1000 było do dupy, trzeba było niżej. Już z tej złości ze wszystkie zdjęcia z wakacji mam zje...ne miałem kupić sony 16-70 i mnie OŚWIECIŁO. Po co mam wydawać dodatkową kase min 2500 max 3500(nowy) skoro mogę sprzedać cały ten aparat i kupić sobie nikkora 24-120 4.0 do FF. Udało sie to prawie bez kosztowo.
Tak sie skończyła moja przygoda z "małym" aparacikiem.
Obrobione zdjęcia porównywałem ze starym D80 i 18-200 i zdjęcia nie były lepsze a często w specyficznych warunkach były dużo gorsze.
Reasumując: Gdyby nie cena obiektywów Zeiss to może miało by sens jarać sie niewielkimi rozmiarami sony A6000
Ostatnio edytowane przez p4oj ; 18-01-2016 o 20:14
N
Nie przekonałeś mnie. "Magia" to kwestia użytego obiektywu i można ją wyczarować na tak na FFie jak i na innym formacie oczywiście przy założeniu, że dysponujemy odpowiednim łobiektywę.
A tak przy okazji to powraca temat A6100, więc może warto się powstrzymać z zakupem 6000 <<klik>>
Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 18-01-2016 o 20:17
Tutaj są duble zdjęć z a7 i a6000 do porównania z tego samego kąta (lub zbliżonego) w pełnej rozdzielczości.
Oczywiście duży wpływ na IQ ma dobór szkieł.
http://www.dpreview.com/forums/post/54177532
Ostatnio edytowane przez nordwind ; 18-01-2016 o 21:27
Zrobiłem coś na szybko, niewiele to jednak mówi, poza różnicami w balansie bieli i kącie widzenia magii FF nie widać
Wszystkie zdjęcia przy ustawionym auto balans, tutaj różnicę widać na korzyść 6D. Szkło 100 2.0 przy przysłonie 2.0
6D
Nex 5N
6D
Nex
Nie wiem co by było, gdybym przy nexie odsunął się do tyłu i zrobił zdjęcie przy kącie widzenia jak z FF.
Kiedyś jak będę miał więcej czasu zrobię coś lepszego. Sugestie mile widziane
Coś poza konkursem
Ostatnio edytowane przez neck ; 18-01-2016 o 21:33
Skontaktuj się z nami