Paweł, co do Wołowca, to właśnie teraz w RMFie podali, że ktoś się obsunął na Grzesiu- tylko na tym szczycie
Co do informacji to ja również się teraz pogubiłem. Bo co do wypadku pierwszego(teoretycznie) to było wczoraj w żlebie, zginęła kobieta, którą szukali całą noc z braku możliwości helikoptera, zaś dzisiaj rano pisali o kobiecie która spadła z koziego i to ona była w ciąży- więc nie rozumiem.
Zapomnieliście jeszcze o rzeszy ludzi, którzy utknęli na Morskim Oko i w akcję zostało zaangażowane wszystko co jest możliwe, straż, policja, TOPR i TPN.
Co do umiejętności w górach, racja trzeba je mieć i to nie zależenie czy idzie się w lecie czy w zimie, jednak teoretycznie można sobie zadać pytanie, gdzie to doświadczenie nabyć? no trzeba iść, żeby zobaczyć, nauczyć się... I właśnie, moim zdaniem tutaj jest ogromny problem, zarówno letni jak i zimowy.
Ludzie przyjeżdżają w Tatry i od razu ogień tam gdzie najtrudniej i najwyżej, no bo jak to, co powiedzą? że byli na Kasprowym(oczywiście wejść, nie wyjechać), Gęsiej Szyi, szpiglasowej? Oczywiście że nie, dlatego idą tam, gdzie jest bardzo trudno i rodzi się problem... Mało ludzi zaczyna małymi krokami, stopniowo zdobywa wysokości, doświadczenie... Może to mało poważne, ale moim pierwszym powazniejszym wypadem w tatry była Gęsia Szyja i... i do dzisiaj ją wspominam, jak to było mi trudno wyjść na góre, bo jak to wiadomo było to na zasadzie, ja, ja nie dam rady? tempo miałem takie, że prawie biegłem, a pod górę nie było już siły- to była moja pierwsza nauczka, od tej sytuacji wiedziałem, że siły trzeba dzielić na całą trasę, nie tylko na część. Tak samo robiłem zimą- byłem mądrzejszy, wpierw po małych, powoli, dopiero jak zrozumiałem czym to się je, jak to wygląda- to odważyłem się wyjść na coś poważniejszego. Mimo wszystko, trzeźwy umysł, próba przewidzenia czegoś co się jeszcze nie stało, a może- to podstawa zarówno w górach, jak i przy uprawianiu wielu innych sportów.
No, to tyle z mojego wywodu
ps. Na koniec taki filmik, może ktoś nie widział:
http://fakty.tvn24.pl/aktualnosci,59...ka,606372.html
Dzięki Piotrek, ale to i tak nic w porównaniu do Ciebie![]()
Pozdrawiam
Szukaj



Odpowiedz z cytatem

Skontaktuj się z nami