Pompony, odnoszę wrażenie że w odpowiedzi franka po prostu widzisz to co chciałbyś widzieć. A ja nadal widzę to co napisałem wcześniej![]()
Szukaj
Pompony, odnoszę wrażenie że w odpowiedzi franka po prostu widzisz to co chciałbyś widzieć. A ja nadal widzę to co napisałem wcześniej![]()
Ty naprawdę uważasz, że na świecie są tylko dwa rodzaje widoczków: te słabe i te z rozmytym wodospadem? I nic pomiędzy nimi? Taką masz wyobraźnię? Wiesz co, to jest słabe, takie gadanie...
Franek, nie jestem Ci wrogiem. To co napisałem, to moja ocena. To jest subiektywne. Nie da się wymierzyć linijką, czemu uważam że to jest słabsze, a gdyby było inne, mogłoby być lepsze. Po prostu w tym zdjęciu (wbrew temu co Ty o nim uważasz) suma minusów przeważa dla mnie nad sumą plusów, a w zasadzie nad jednym plusem, czyli pomysłem. Dodatkowo - nie urodziłem się fotograficznie wczoraj ani w poniedziałek, zrobiłem (i popsułem) niejedną rolkę slajdów i negatywów, żółte paluchy od chemii miałem kilkanaście lat i te argumenty o kolorze, że musi być taki kiepski - słabo do mnie przemawiają.
Powtarzam, ja dopuszczam myśl, że ludzie mają o tym swoje zdanie i to pozwala mi spać spokojnie. Ale Ty dopuść, że to że ostro, naświetlone tak jak jest i kolory jak widać - to nie jest nawet wystarczające dla innych. Oraz (co dla mnie jest w sumie ważniejsze) - że dobry pomysł musi mieć dobrą realizację, bo słaba zamiast ten pomysł podeprzeć, wzmocnić, tylko go osłabi.
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Na wstępie oświadczyny złożę, że można mnie spokojnie zapisywac do TWA Franka, jako że pozostajemy we wzajemnej sympatii, dzwonimy do siebie, odwiedzamy i nasze żony się tolerują.
Mało uczestniczę w dyskusjach tutaj, z róznych wzgledów. Jednym z najwazniejszych jest, że większośc reprezentowanych tu opinii wskazuje, że ich autorzy nie interesują się fotografią, a tylko fotografowaniem. Dlatego bardzo trudno mi spokojnie przyjmowac większość przedstawianych tu poglądów, bo mamy po prostu zupełnie rózne fundamenty ma których podstawie je budujemy.
I nie bede sie tu wdawał w polemikę, nad przedstawionym przez Franka zdjęciem, bo to kompletnie pozbawione sensu. To co tu sie wypisuje nie ma żadnego celu. Jest tylko pretekstem do przedstawienia swojej świętej racji. Włożenia wszystkiego w szufladę i podzielenia okolicy na my i oni. A fotografia - ta prawdziwa - zajmująca się nie technicznym procesem rejestrowania obrazu, a treścią, funkcja i składowymi obrazu wymyka się szufladom i nigdy nie będa mieli racji ci, którzy chcę ja zatrzymać.
Napisze więc tylko krótko. Prawie wszyscy macie rację. Wasza racja mieści się w świecie w którym operujecie więc jest prawdziwa. Tylko, że te światy są rózne i nieprzystające do siebie. Więc wasze prawdy sa równie ograniczone jak te światy. Jedyna osoba która jest kompletnie w błedzie i poza prawdą, to ta, która sobie powinna kupic lepszy monitor. Równiejszy i dający się skalibrować. Nie można dyskutować o technicznej stronie zdjęcia, jeśli nie mamy dobrego monitora. To zdjęcie nie jest z całej lewej ciemniejsze. Ba! Z prawej ma ciemniejsza plamę na niebie niż z lewej. Co więcej, kolory są zupełnie prawidłowe, nieziemiste, nie liche. Po prostu takie, jakie bywaja na analogu. Skan zapewne dało się zrobić lepiej, ale i tak jest lepszy od średniej krajowej więc ewentualne zarzuty są bezprzedmiotowe. I tyle.
Treść tego zdjęcia została rozłozona już na czynniki pierwsze i nie da się nic dodać, bo i tak wykwalifikowni analitycy bedą wiedziec więcej.
Zwrócę się tylko wprost i osobiście do autora.
Franek - to zdjęcie jest bez kontestu słabe! Z kontekstem zawartym w tytule też. Tak samo jak słabe i bez sensu było zdjęcie z którego domyślam się wypłynął kontekst. Po co żeś je wstawił, ty mi powiedz lepiej? Trollować Ci się zachciało, Ty urwpołciu Ty!
Czemuś nie okrasił go kontekstem, który towarzyszył powstaniu tego zdjęcia, a nad którym pracujesz od zeszłego roku?
Ostatnio edytowane przez mirekkania ; 06-10-2015 o 16:52
W razie potrzeby, prosze do mnie pisac raczej na e-mail: "mirekkania na yahoo kropka com kropka au"
www.analogowiortodoksi.pl
Temuś, że uważam, że ono słabe nie jest. Lubię to zdjęcie. I ono się moim zdaniem broni i bez kontekstu, jako pojedyncza klatka. Jest graficznie ładne.
Zgadzam się z tym komentarzem:
Tam by pasował jakiś samolot w lewym rogu, paralotnia, dźwig albo inne coś. Byłoby lepiej. Natomiast nie uważam, że jest źle, absolutnie. Powtórzę - lubię to zdjęcie. Za prostotę, za graficzny układ, za spokój płynący z tego zdjęcia i wkurzające coś z prawej strony. Za makdonaldyzację, która nie daje o sobie zapomnieć nawet w lesie i która góruje nad tymi naszymi większymi i mniejszymi miasteczkami.
Ostatnio edytowane przez Franek_ ; 06-10-2015 o 17:19
Ja tez zloze oswiadczenie- z kolegami 2 pompony, ktorzy niechcacy wiele mi w fotografii pokazali, nie lacza mnie zadne zwiazki, nie mam ich nru telefonu, ich gust nie przypada mi do gustu a nasze zony (o ile maja koledzy 2 pompony 2 zony) najprawdopodobniej nie moglyby sie porozumiec. W swoim poscie napisaly 2 pompony: 1.ze nie ma znaczenia jaka technika jest "przekaz wizualny" (nie pisze o zdjeciu, bo rzeczony przekaz moglby na serwetce byc wykonany)- zdjecie jest mialkie, z czym sie zgadzam. 2.napisaly pompony, ze zdjecie jest zaszumione, kolory wygladaja dziwnie co na moim monitorze (owszem- skalibrowanym- i co teraz, drodzy koledzy 2 pompony?) rowniez tak wyglada. Autor postu napisal, ze szum ma byc, kolory sa dobre a cale zdjecie niezwyklej wrecz urody. Nacisk logiczny postu 2 pomponow nie byl polozony na "ciemne z lewej strony" ("chyba") lecz na "mialkie" i "technicznie slabe" z czym i ja sie zgadzam.
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
He he, też mam sprzętowo kalibrowany monitor, ale MirekKania widać wie lepiej (a co mi tam, przecież mi to nei przeszkadza). Po drugie dzięki Sufenta za zrozumienie całości przekazu, nie zaś za czepianie się słów - ale do tego potrzebna jest wola.
I a propos różnych gustów, nie możesz mi zapomnieć, ze słabo mi się podobała błękitno-różowa Grecja, co? Acha, mam żonę, ale ani ona ani ja nie mówimy po niemiecku, więc może być ciężko.![]()
pozdrawiam bombelkowo
Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.
Franek, wrzucasz zdjecie do oceny, to oceniamy, trzeba przyjac na klate i tyle. Ja sie zgadzam z 2pompony, pomysl jest fajny, kadr sam w sobie przez to tez, ja bym tylko ucial 2 cm z prawej strony. Cala reszta do mnie nie przemawia i tlumaczenie ze to film i ze tak ma byc i tak jest klimatycznie - nie kupuje tego. Technicznie (kolory, ziarno, detal) to wyglada jak zrobione stara nokia albo sony-ericssonem.
usuniety bo obrażał uczucia religijne
Kolego franek, ma kolega prawo (wiem- idiotycznie to brzmi) pisac o swoich i nieswoich zdjeciach co sie koledze podoba- ja napisalem jedynie, ze sie z kolegami 2 pompony zgadzam i ze jego post nie zostal zrozumiany- moj tez, gdyz zwrot "niezwyklej urody" to licentia poetica, na ktora sobie, rozbawiony, pozwolilem, gdyz wszystkie, takze i ten, posty, w ktorych toczy sie "dyskusja" o "sztuce" (znaki cudzyslowiu celowo postawione) pisane sa przez osoby, ktore ze sztuka bardzo kontakt by miec chcialy. Bawi (naprawde- bawi) mnie zadecie panow posiadaczy studio-photo-labor-factory wierzacych w to, ze "zrobienie" 100 slubow, 50000 zdjec paszportowych i kilku rozebranych sesji pani expedientki z lidla, pozwala im perorowac o sztuce, akcie, ksztalcie i kolorze, bawi mnie przekonanie, ze jak sie zrobi slabe technicznie zdjecie (tak- to jest aluzja) to jest ono "hepeningiem", "praca" czy sam pan bog wie czym jeszcze i jesli ktos przekazu nie widzi to mozna go pominac i kontemplowac holdy bardzo-bym-chcial-byc-intelektualista wyznawcow wielkiej fotografii spod znaku leiki (lekko uzywanej) i hassela rocznik 1980. W obu threadach o "kadrze centralnym" (dla mnie-raz jeszcze-2 bardzo slabe zdjecia) porownywali wyznawcy sztuki modo busko-zdroj inkryminowane zdjecia do zdjec Gursky'ego, muzyki jakichs mi blizej nieznanych spiewakow rockandrollowych a nawet do calych ich grup (Ramones- tych to znam)- chcialbym wiedziec z czym bylby porownywany Gursky, gdyby swoj watek zalozyl- chyba z kolega? P.S. 2 pompony- zadne, ZADNE, z moich zdjec nie podoba mi sie tyle, zebym je jak niepodleglosci bronil- wspomniana przez ciebie Grecja nie podobala mi sie "az tak" nigdy a "wenecja", ktorej troche bronilem juz mi sie nie podoba.
Ostatnio edytowane przez sufenta ; 06-10-2015 o 18:36
I was expecting applause but I suppose stunned silence is equally appropriate... flickr
Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem .....
foto.krupek.info https://500px.com/krupek moje foto pstryki
Skontaktuj się z nami