Close

Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 76

Wątek: Kadr centralny

Mieszany widok

Poprzedni post Poprzedni post   Następny post Następny post
  1. #1

    Domyślnie

    Im dłużej wypatruję tych technicznych niedomagań, tym bardziej to zdjęcie mi się podoba...

  2. #2

    Domyślnie

    Ja w sumie rozumiem modę na analogi, ale jak mówimy o fotografii, to mnie nie interesuje, czy to zdjęcie powstało analogowo, czy cyfrowo. Ważne jak wygląda. Taka analogia - ja nie potrzebuję wiedzieć, czy autor sztuki napisał ją na najnowszym macu, czy ołówkiem na serwetce, ja chcę się cieszyć spektaklem.

    A to zdjęćie technicznie wygląda dla mnie dość słabo (i to obojętne jaką by miało genezę - filmową czy matrycową). Wygląda jak kiepski gif z dawnych lat, taki o 256 kolorach - który musi mieć kaszę na niebie, a i tak wszystkich kolorów nie odda, bo życie jest bardziej kolorowe. Niebo liche, zieleń jeszcze lichsza, kolory ziemiste, i chyba skan nierówny, bo cała lewa strona ciemniejsza. Oczywiście można tego nie zauważać i udawać, że żadnych braków tu nie widać, że zdjęcie jest ekstra, a nawet jak to niektórzy mówią - bohatersko 'doszukiwać się' tych technicznych braków... Śmieszy mnie to trochę, bo ja tam nie muszę ich szukać, dla mnie są ewidentne - ale rozumiem, że miłośnik analoga takich rzeczy nie dostrzeże. Podkreślam - rozumiem to. Ja widzę braki techniczne tego obrazka, ale rozumiem czemu inni ich nei dostrzegają. OK, tyle o technice...

    Co do treści, to uważam, że jest trochę na siłę. Owszem, pomysł jest, dość jasno widoczny, nienajgorszy - a nawet nei tyle nienajgorszy, co dobry po prostu. Ale dobry pomysł nie przekujesię automatycznie w dobre zdjęcie, potrzebna jest jeszcze dobra realizacja. Sam kadr centralny mi nie przeszkadza, nie jest niewolnikiem kadrowanie niecentralnego, ale całość mnie nie porywa.

    Jakbym miał powiedzieć w dwóch słowach: pomysł był, ale się trochę rozmył, rozwodnił, zbyt wiele temu pomysłowi stanęło na przekór i wyszło dość nijako.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  3. #3

    Domyślnie

    Bo pytający nie wiedział, co jest nie tak.




    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Ja w sumie rozumiem modę na analogi, ale jak mówimy o fotografii, to mnie nie interesuje, czy to zdjęcie powstało analogowo, czy cyfrowo. Ważne jak wygląda. Taka analogia - ja nie potrzebuję wiedzieć, czy autor sztuki napisał ją na najnowszym macu, czy ołówkiem na serwetce, ja chcę się cieszyć spektaklem.
    Słabe porównanie. Bardziej adekwatne - czy wolisz słuchać muzyki zagranej na tradycyjnym instrumencie, czy może raczej takiej z komputerowego syntezatora, ale mniejsza z tym w sumie.



    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    A to zdjęćie technicznie wygląda dla mnie dość słabo (i to obojętne jaką by miało genezę - filmową czy matrycową). Wygląda jak kiepski gif z dawnych lat, taki o 256 kolorach - który musi mieć kaszę na niebie, a i tak wszystkich kolorów nie odda, bo życie jest bardziej kolorowe. Niebo liche, zieleń jeszcze lichsza, kolory ziemiste, i chyba skan nierówny, bo cała lewa strona ciemniejsza. Oczywiście można tego nie zauważać i udawać, że żadnych braków tu nie widać, że zdjęcie jest ekstra, a nawet jak to niektórzy mówią - bohatersko 'doszukiwać się' tych technicznych braków... Śmieszy mnie to trochę, bo ja tam nie muszę ich szukać, dla mnie są ewidentne - ale rozumiem, że miłośnik analoga takich rzeczy nie dostrzeże. Podkreślam - rozumiem to. Ja widzę braki techniczne tego obrazka, ale rozumiem czemu inni ich nei dostrzegają. OK, tyle o technice...
    Nie uważam, żeby skan był nierówny i lewa strona ciemniejsza, ale może po prostu ja tego nie widzę. Kasza na niebie? To jest ISO 400, format 135 i nie profesjonalny film - czego więcej oczekiwać? Kolory? Film ma swoje kolory. Każdy jakieś. Oczywiście można wszysktie zdjęcia, z analoga czy z cyfry, z różnych filmów i z różnych matryc, sprowadzać do wspólnego mianownika, przesaturowanych, plastikowych kolorów... Można. Ja w kolorowej analogowej fotografii lubię m.in. to, że tam kolor jest z góry zadany. Także do kolorów - pretensje można mieć do Fuji. I nie doszukuję się bohatersko technicznych braków. Dla mnie zdjęcie jest poprawnie naświetlone, ostre i wystarczająco kolorowe.



    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Co do treści, to uważam, że jest trochę na siłę. Owszem, pomysł jest, dość jasno widoczny, nienajgorszy - a nawet nei tyle nienajgorszy, co dobry po prostu. Ale dobry pomysł nie przekujesię automatycznie w dobre zdjęcie, potrzebna jest jeszcze dobra realizacja. Sam kadr centralny mi nie przeszkadza, nie jest niewolnikiem kadrowanie niecentralnego, ale całość mnie nie porywa.

    Jakbym miał powiedzieć w dwóch słowach: pomysł był, ale się trochę rozmył, rozwodnił, zbyt wiele temu pomysłowi stanęło na przekór i wyszło dość nijako.
    Co jest na siłę? Jak widoczek, to tylko z rozmytym wodospadem? Jak coś z miasta / ulicy, to tylko siedem planów? A nie może być po prostu - centralnie M wyrastające z lasu? Z fragmentem mostu jako wkurzającym punctum? Co jest złego w zdjęciu z jakąś myślą? I co jest rozmytego w pomyśle?

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Franek_ Zobacz posta
    Co jest na siłę? Jak widoczek, to tylko z rozmytym wodospadem? Jak coś z miasta / ulicy, to tylko siedem planów? A nie może być po prostu - centralnie M wyrastające z lasu? Z fragmentem mostu jako wkurzającym punctum? Co jest złego w zdjęciu z jakąś myślą? I co jest rozmytego w pomyśle?
    Ty naprawdę uważasz, że na świecie są tylko dwa rodzaje widoczków: te słabe i te z rozmytym wodospadem? I nic pomiędzy nimi? Taką masz wyobraźnię? Wiesz co, to jest słabe, takie gadanie...

    Franek, nie jestem Ci wrogiem. To co napisałem, to moja ocena. To jest subiektywne. Nie da się wymierzyć linijką, czemu uważam że to jest słabsze, a gdyby było inne, mogłoby być lepsze. Po prostu w tym zdjęciu (wbrew temu co Ty o nim uważasz) suma minusów przeważa dla mnie nad sumą plusów, a w zasadzie nad jednym plusem, czyli pomysłem. Dodatkowo - nie urodziłem się fotograficznie wczoraj ani w poniedziałek, zrobiłem (i popsułem) niejedną rolkę slajdów i negatywów, żółte paluchy od chemii miałem kilkanaście lat i te argumenty o kolorze, że musi być taki kiepski - słabo do mnie przemawiają.

    Powtarzam, ja dopuszczam myśl, że ludzie mają o tym swoje zdanie i to pozwala mi spać spokojnie. Ale Ty dopuść, że to że ostro, naświetlone tak jak jest i kolory jak widać - to nie jest nawet wystarczające dla innych. Oraz (co dla mnie jest w sumie ważniejsze) - że dobry pomysł musi mieć dobrą realizację, bo słaba zamiast ten pomysł podeprzeć, wzmocnić, tylko go osłabi.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  5. #5

    Domyślnie

    Panowie bez jaj, no gdzie ta dupa?
    bo za skojarzenie z logiem jadłodajni może być proces
    D5k/N18-105VR/N70-300VR/N85makro/S10-20/4-5,6/Di622MII

  6. #6

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    A to zdjęćie technicznie wygląda dla mnie dość słabo (i to obojętne jaką by miało genezę - filmową czy matrycową). Wygląda jak kiepski gif z dawnych lat, taki o 256 kolorach - który musi mieć kaszę na niebie, a i tak wszystkich kolorów nie odda, bo życie jest bardziej kolorowe. Niebo liche, zieleń jeszcze lichsza, kolory ziemiste, i chyba skan nierówny, bo cała lewa strona ciemniejsza. Oczywiście można tego nie zauważać i udawać, że żadnych braków tu nie widać, że zdjęcie jest ekstra, a nawet jak to niektórzy mówią - bohatersko 'doszukiwać się' tych technicznych braków... Śmieszy mnie to trochę, bo ja tam nie muszę ich szukać, dla mnie są ewidentne - ale rozumiem, że miłośnik analoga takich rzeczy nie dostrzeże. Podkreślam - rozumiem to. Ja widzę braki techniczne tego obrazka, ale rozumiem czemu inni ich nei dostrzegają. OK, tyle o technice...
    Chyba trochę nie doceniasz tych miłośników analoga. Idę o zakład, że wielu widzi te wszystkie niedoskonałości o których piszesz ale najnormalniej w świecie potrafi się nimi cieszyć tak samo jak Ciebie ucieszyłby lepszy technicznie obrazek. Autor zapewne też zdaje sobie sprawę z tych wszystkich niedociągnięć i pewnie stanowią one dla niego wartość dodaną. Doszukiwać się błędów technicznych w tego typu fotografiach to trochę jak wypominać Sidowi Viciousowi, że nie do końca trzyma rytm waląc paluchami po basówce.

  7. #7

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez cz4rnuch Zobacz posta
    Idę o zakład, że wielu widzi te wszystkie niedoskonałości o których piszesz [...]. Autor zapewne też zdaje sobie sprawę z tych wszystkich niedociągnięć [...]
    I co Ty na odpowiedzi autora? Jest ostre, poprawnie naświetlone, kolory dobre - czyli według niego jest wszystko OK.

    Nie chcę teraz mówić z nutką wyższości, że 'tak myślałem', ale rzeczywiście tak myślałem.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  8. #8

    Domyślnie

    Przykład jest (dla mnie) o tyle nietrafny, że ja zawsze uważałem, że on grać nei umie, kaleczy potwornie i że to jest wyłącznie fatalne w skutkach psucie gustu. W dodatku wysoce szkodliwe, bo wmawia naiwniakom, że nie potrzeba umieć nic, żeby robić za gwiazdę rocka, wystarczy wciągać sporo używek - więć takie i teraz mamy gwiazdy. Pozwalam sobie na luksus samodzielnej oceny, że to nie jest muzyka, tylko wsiowa popelina pełna wścieku i rzygania, i to obojętne ile by zachwytu wzbudziła w sławach muzycznej krytyki i wśród innych znawców.

    A wracając do zdjęcia - jeśli autor by wiedział o tym o czym piszesz - pewnie zachowałby się inaczej. Pewnie powiedziałby na wstępie właśnie to, co Ty: tak, zdaję sobie sprawę z ułomności, widzę je, ale kompletnie mi to nie przeszkadza.

    Ale on zapytał, co z tym zdjęciem jest nie tak - więc uwierzyłem na słowo w to co pisze, i napisałem, żeby już wiedział. Bo zachowywał się nie jakby to widział i mu to nie przeszkadzało, tylko jakby tego nie dostrzegał, a to dla mnie różnica.
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Przykład jest (dla mnie) o tyle nietrafny, że ja zawsze uważałem, że on grać nei umie, kaleczy potwornie i że to jest wyłącznie fatalne w skutkach psucie gustu.
    Zamiast Pistolsów wstaw sobie do mojej wypowiedzi Ramonesów, Iggy'ego, Eda O’Briena czy co tam uważasz za stosowne. Nie wierzę, że nie wiesz o co mi chodzi

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    A wracając do zdjęcia - jeśli autor by wiedział o tym o czym piszesz - pewnie zachowałby się inaczej. Pewnie powiedziałby na wstępie właśnie to, co Ty: tak, zdaję sobie sprawę z ułomności, widzę je, ale kompletnie mi to nie przeszkadza.
    Po co, skoro i tak dla wielu jest to oczywiste. Tylko winny się tłumaczy

    Cytat Zamieszczone przez 2pompony Zobacz posta
    Ale on zapytał, co z tym zdjęciem jest nie tak - więc uwierzyłem na słowo w to co pisze, i napisałem, żeby już wiedział. Bo zachowywał się nie jakby to widział i mu to nie przeszkadzało, tylko jakby tego nie dostrzegał, a to dla mnie różnica.
    Nie żartuj. Pytanie było zaczepne, tak jak i tytuł i zapewne miało wywołać taką reakcję jaką wywołało
    Ostatnio edytowane przez cz4rnuch ; 06-10-2015 o 00:07

  10. #10

    Domyślnie

    Zaczepne... Pewnie że było zaczepne.

    I dlatego uwierzyłem na chwilę, że pytający nie wie, a ponieważ lubię pomagać ludziom, chciałem mu pomóc te ułomności zobaczyć. Chciałem tutaj wstawić buźkę, ale nie ma buźki zatytułowanej: wątły sardoniczny uśmieszek w kształcie litery V...
    pozdrawiam bombelkowo

    Jak ktoś się rzuca, że nie wie jakie zdjęcia robię: proszę bardzo (flickr), choć stare.

Strona 3 z 8 PierwszyPierwszy 12345 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •