Nawet mi nie przeszkadza pręt wbity w łysą glacęDużo się dzieje i to jest ważne.
Szukaj
Nawet mi nie przeszkadza pręt wbity w łysą glacęDużo się dzieje i to jest ważne.
Nikoś D90 + MB-D80 + Nikkor 16-85 VR + Nikkor 70-300 VR + Cosina 100 macro + SB-600 + Velbon Sherpa 600R
Moja racja jest mojsza, niż Twojsza. Moja racja jest najmojsza!
Nie mialem ostatnio czasu (a moze i ochoty) na fotografowanie i widze, ze moj watek spadl nieco. Odswieze moze dosc niskiej jakosci skanem z labu, majac nadzieje, ze piekna tonalnosc Portry 160 kazdy sobie bedzie mogl wyobrazic
Pstryk podrozny przez lewe ramie, trzymajac dzieciaka.
48.
49. A że miałem dzisiaj moment na spacer i tak mi się ta Hopperowska scenka spodobała...
Hopperowska, ale i w stylu Sama Abella (wciąż nie przeczytałem!).
Mam to rozumieć jako dwa komplementy w jednym zdaniu?![]()
Cóż... I Abella i Edwarada Hoppera lubię. Zdjęcie też lubię. Ilość komplementów musisz z tego algorytmu obliczyć sam![]()
Mam już dosyć Excela na dzisiaj. Spróbuję jutro, ale z góry dzięki![]()
Kupiłem sobie kolejny album Sama, który to okraszony został dość szerokim komentarzem. Można przeczytać:
"Exposure to art, especially American realism, marks Sam's way of seeing. Like Hopper he expresses this through portraiture of people in their settings. Within these settings individuals are shown to be emotionally within themselves. Neither happy, nor sad ..."
Dalej, cytując już Abella: "Edward Hopper is one of the painters I knew about from weekly childhood visits to the Museum of Art. Over the time Hopper's hold on my immagination has grown. (...) Remove the people from the painting and there;s still a work of art on the wall"
Ergo, Panie Franciszku, prawo przechodniości implikacji zdaje się sugerować faktycznie, że zdjęcie Hopperowe ma dużą szansę być również zdjęciem Abellowym!
Fiu fiu.
No, lepiej powiedz, który fotograf nie lubi Hoppera.
Tu nie chodzi kto kogo lubi, a bardziej jakich sytuacji ktos szuka i w jaki sposób fotografuje.
Skontaktuj się z nami