Nie pisałem nic polemicznie, ani ironicznie, raczej fatycznie. Dobrze, że nie ma masowej inspiracji. Tak się składa, że czytałem niedawno ciekawy esej o malarstwie Hoppera (świeży czasowo), a też zupełnie niedawno natknąłem się na wywiad z jednym z polskich fotografików, który wspominał coś o podróży do Stanów w celu "szukania" Hoppera - nijak nie mogę sobie przypomnieć kto to (Franek na pewno wie). Ale to tak marginalnie tylko wspominam.
Szukaj





Odpowiedz z cytatem


Skontaktuj się z nami