Close

Strona 15 z 21 PierwszyPierwszy ... 51314151617 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 141 do 150 z 205

Wątek: 1 z 10

  1. #141

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    Uprawiasz. Takie lepsze streetphoto. Nie typowe. I bardzo dobrze. Zdjęcia babci pod wystawą sklepową to takie coś już za bardzo oklepanego. Co od typowego streetphoto często przedkładają złapanie momentu, kompozycja itd schodzą czasami mocno na drugi plan. A ciebie na odwrót - nie robisz (prawie) akcji, za to masz bardzo przemyślane kompozycje.
    Numer polega na tym, ze najlepsi robia obie te rzeczy na raz, a ci mniej zdolni/zmotywowani zadowalaja sie tylko jedna z nich. Ja najwyrazniej po prostu wybralem mniej popularna polowe sztuki, bo po przeciwnej stronie mocy jest juz dosc tloczno

    Doceniam podszyty komplement.

    Cytat Zamieszczone przez Franek_ Zobacz posta
    Pomijajac fakt, ze street jako taki, sam dla siebie i sam w sobie jest forma nieco jalowa. Ale to odrebny temat.

    Kartoflu - rozumiem zamysl, doceniam (chyba jednak skazana na niepowodzenie) inicjatywe edukowania tutejszej gawiedzi. Samo zdjecie jednak do mnie nie trafia. Jeszcze gdyby w lewym gornym rogu byla dajmy na to motorowka, ktora stworzylaby z tym zacnym autem yin-yang, to choc moze byloby nieco banalnie, to jednak byłoby na plus.
    Mam wlasnie takie straszne przeswiadczenie, ze klasyczny street jest w pewien sposob bezuzyteczny. Ja staram sie w tym znalezc cos na tyle graficznego, abym mogl wieszac swoje zdjecia na scianie. Jak slusznie zauwazyl Jacek - co mi kurka po babci na schodach?

    A powyzsze zdjecie to wlasnie taki polamany samochodem yin-yang i jako ze samo w sobie nie celuje mocno w niesienie tresci, jego wartosc sprowadza sie do czystej estetyki. Moze wiec do kogos gadac, a moze i nie - i to bez wiekszego uzasadnienia. Lykam to bez problemu

    A co do edukowania, to moze i kogos sie uda? Wiesz, dla wiekszosci to pewnie bez znaczenia, ale moze dla jednostek?
    Ostatnio edytowane przez FHR ; 20-07-2014 o 14:34 Powód: łączenie postów

  2. #142

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kartofelinder Zobacz posta
    A co do edukowania, to moze i kogos sie uda? Wiesz, dla wiekszosci to pewnie bez znaczenia, ale moze dla jednostek?
    That's orka on ugór my friend. Niestety.

    Co do tego, że zdjęcia można robić dowolną ogniskową - pełna zgoda. Tu: http://studio.jaymaisel.com/collections/portfolio masz portfolio w bardzo dużej części zrobione ogniskowymi z przedziału 70 - 200. Da się? Da. Choć ja osobiście nie potrafię się posługiwać takimi ogniskowymi, co zapewne o wspomnianym spaczeniu świadczy.

    Swoją drogą, już jakiś czas temu dotarła do mnie tak polecana przez Ciebie 'The life of a photograph' Sama Abella, ale przyznam szczerze, że pośród przeprowadzek, wyjazdów, rozjazdów i przygotowań do podróży nie miałem czasu jeszcze nawet okładki otworzyć...
    Ostatnio edytowane przez Franek_ ; 30-06-2014 o 13:22

  3. #143

    Domyślnie

    To konkretne zdjęcie jest poniżej twojej (bardzo wysokiej) średniej. Ale to chyba po częsci kwestia bezpłciowego światła. Było szaro i to tyle. To zdjęcie zahacza o krajobraz i tu światło gra rolę. Bo widzę, że generalnie to lubisz mało światła i to ci się sprawdza. Tu nie wypaliło. Ale w czym problem? każdy ma X słabszych zdjęć.
    Ja pamiętam 2 mistrzów reklamy, którzy lubili robić dla odskoku inną fotografię, czarno białą. Zupełnie im to nie wychodziło
    Moje systemy: Nikon F, D i Z, Hasselblad 503CX, Leica, Canon, Pentax, Olympus, Minolta, Rolleiflex TLR FKD, Zenity, Praktiki, ruskie dalmierze itd itd, blisko 100 szkiełek.

  4. #144
    J1
    Gość

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kartofelinder Zobacz posta
    Mam wlasnie takie straszne przeswiadczenie, ze klasyczny street jest w pewien sposob bezuzyteczny. Ja staram sie w tym znalezc cos na tyle graficznego, abym mogl wieszac swoje zdjecia na scianie. Jak slusznie zauwazyl Jacek - co mi kurka po babci na schodach?

    ...

    A co do edukowania, to moze i kogos sie uda? Wiesz, dla wiekszosci to pewnie bez znaczenia, ale moze dla jednostek?
    Jest sporo racji w tym co mówisz.

    Jednak dobry klasyczny street (pomijając babcię na schodach) ma też wartość dokumentalną. Żyjemy w czasach które (o ile nośniki cyfrowe przetrwają) będą najlepiej udokumentowanym (fotograficznie) okresem w historii ludzkości.

    Sam osobiście czuje się rozdarty pomiędzy dwa warianty o których wspominasz. Z jednej strony klasyczny street z drugiej strony poszukiwanie estetyki graficznej w kadrach.

    W kwestii edukacji... nawet jeżeli otworzysz pojedynczej jednostce umysł na coś nowego to uważam że było warto.

  5. #145

    Domyślnie

    Jaack - street rozróżnijmy od dokumentu. Pod pojęciem 'klasycznego streetu' rozumiem skupianie się na momencie, na obserwacji ludzi, na ładnych / intrygujących kadrach z ulic. I to jest formą nieco jałową. Drogi są dla mnie dwie - albo pójście w konwencję nieco bardziej graficzną albo pójście w dokument. Widoczki z ulic, babcia na ławce, żul pod ławką, to wszystko z czasem się nudzi, gdyż prędzej czy później dochodzi się do pytania pt. 'pokazać albo zobaczyć i pokazać'. Łapanie chwytliwych ujęć na ulicy podpada pod to pierwsze oczywiście, a patrząc na ilość aparatów przypadających na statystycznego mieszkańca miasta w Polsce nie ma się co dziwić, że jesteśmy zalewani kadrami, na których ktoś pokazuje ciekawą scenę na ulicy. Jednak 'zobaczyć i pokazać' to już inna para kaloszy.

  6. #146

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Franek_ Zobacz posta
    Jaack - street rozróżnijmy od dokumentu. Pod pojęciem 'klasycznego streetu' rozumiem skupianie się na momencie, na obserwacji ludzi, na ładnych / intrygujących kadrach z ulic. I to jest formą nieco jałową. Drogi są dla mnie dwie - albo pójście w konwencję nieco bardziej graficzną albo pójście w dokument.
    Dla mnie to nie jest takie proste - jeśli kadry z ulicy potrafią przekazać coś ponadczasowego, uniwersalnego, to się obronią. Z kolei nurt graficzny potrafi mnie zmęczyć swoją powierzchownością bardzo szybko, mimo początkowego zachwytu jaki może przynieść "uderzenie grafiki". Dokument też traci ostatnio w czasach wszechobecnego "podglądu na żywo" i częstego manipulowania emocjami. Nic juz nie jest takie proste, jak kiedyś.

  7. #147

    Domyślnie

    Ale wciąż najlepsze kasztany są na Placu Pigalle...

  8. #148

  9. #149

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Jacek_Z Zobacz posta
    To konkretne zdjęcie jest poniżej twojej (bardzo wysokiej) średniej.
    Ma prawo - zrobilem je chyba ponad 3 lata temu wiec pozostaje mi sie cieszyc, ze widac postepy! Dla mnie jest wystarczajaco dobre, aby przemyslec uzywanie tele troche czesciej, stosujac juz doswiadczenie przez ten okres nabyte. Odmiennosc sposobu przekazywania tresci jest fantastyczna i taki wykrzyknik moze sie czasem fajnie wplatac w inne kadry.

    Cytat Zamieszczone przez Jai pur Zobacz posta
    Dla mnie to nie jest takie proste - jeśli kadry z ulicy potrafią przekazać coś ponadczasowego, uniwersalnego, to się obronią. Z kolei nurt graficzny potrafi mnie zmęczyć swoją powierzchownością bardzo szybko, mimo początkowego zachwytu jaki może przynieść "uderzenie grafiki". Dokument też traci ostatnio w czasach wszechobecnego "podglądu na żywo" i częstego manipulowania emocjami. Nic juz nie jest takie proste, jak kiedyś.
    Tu chyba warto zapytac sie samego siebie po jaka cholere w ogole fotografujemy. Ja nie robie tego dla zadnego konkretnego odbiorcy, a ciesze sie za to gdy moge powiesic fotografie na scianie. Wiadomo, ze nawet najlepsze reporterskie zdjecie wasatych stoczniowcow wyma****acych piesciami podczas strajku tam nie trafi, bo nie pozwoli na to moja zonka. Takie sobie zbudowalem uzasadnienie dla swojej 'sztuki' i nawet nie mrugam powieka kiedy rozkreca sie jakas dzika akcja gdy przechodze obok z aparatem.

    Cytat Zamieszczone przez Franek_ Zobacz posta
    Ale wciąż najlepsze kasztany są na Placu Pigalle...
    Cytat Zamieszczone przez Jai pur Zobacz posta
    wszystko się zmienia i nic zarazem...
    Chyba jestem za trzezwy dzisiaj
    Ostatnio edytowane przez Kartofelinder ; 30-06-2014 o 15:35

  10. #150

    Domyślnie

    Szukajac dalszych ciekawych acz dalekosieznych kadrow, natrafilem na kawalek reportarzu, ktorego nigdy nie udalo mi sie dokonczyc. Chociaz jeszcze mlody jestem wiec w zasadzie mam jeszcze czas..

    43.

Strona 15 z 21 PierwszyPierwszy ... 51314151617 ... OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •