Close

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 16

Wątek: uszkodzony pen

  1. #1

    Domyślnie uszkodzony pen

    W trakcie pracy delikatnie uderzyłem włożony pen. Wypadł z gniazda i... umarł. Nic. Gniazda sprawne. Nie działa na żadnym dostępnym kompie czy lapku. System go nie widzi. Jest możliwość naprawy/ odzysku danych? Z zewnątrz wszystko wydaje się w porządku. W gnieździe siedzi dość mocno.
    Jakieś podpowiedzi, rady od znawców tematu?

  2. #2

    Domyślnie

    Sa firmy co przelutowuja uklady pamieci z penow i odzyskuja dane. Licz sie ze sporymi kosztami.

  3. #3

    Domyślnie

    Sprawdź czy Ci się przypadkiem (a może na szczęście) nie trafił pendrive z kartą pamięci
    Ja raz tam dostałem taki za udział w czymś. Umarł. Z nudów rozebrałem, okazało się, że w środku siedzi całkiem sprawna karta pamięci
    Z6 || N14-30/4s || N24-120/4s || N85/1.8s || SB-600 || YN560

    ZAJRZYJ I WEŹ UDZIAŁ:
    >>RAWki<=>ZADANIA TEMATYCZNE<=>FOTOGRAFIA MIESIĄCA<<

  4. #4

    Domyślnie

    Na pewno nie. To kilkuletni SanDisk 4G.

  5. #5

    Domyślnie

    Pewnie pękło połączenie wtyczki laminatem, na którym jest elektronika. Można spróbować rozebrać i przylutować.
    Sony A7 | Voigtlander 15/4.5 III | Tamron 28-75/2.8 RXD | Fuji 55/1.8


  6. #6

    Domyślnie

    Dokładnie, jak Borat radzi. Parę już w swoim życiu naprawiłem znajomym. Potrzebujesz scyzoryk żeby go otworzyć i lutownicę z cienkim grotem. Nie grzej tylko za długo płytki... i po odzyskaniu danych nie wiąż z nim już nadziei na przyszłość
    Object error. Unable to run this script. Program terminated!

  7. #7

    Domyślnie

    nie widać na nim żadnego uszkodzenia... no nic... spróbuję może jutro. Nie chciałbym popsuć bardziej niż jest...

    nie ma za bardzo jak się do niego dostać... chyba zlecę to specjaliście albo chociaż komuś, kto to robił i wie co w trawie piszczy...
    Ostatnio edytowane przez Marek ; 31-05-2015 o 00:52

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marek2004 Zobacz posta
    nie widać na nim żadnego uszkodzenia... no nic... spróbuję może jutro. Nie chciałbym popsuć bardziej niż jest...

    nie ma za bardzo jak się do niego dostać... chyba zlecę to specjaliście albo chociaż komuś, kto to robił i wie co w trawie piszczy...
    Trudno żeby zobaczył z zewnątrz pękniecie lutu w środku pena
    Sony A7 | Voigtlander 15/4.5 III | Tamron 28-75/2.8 RXD | Fuji 55/1.8


  9. #9

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Borat1979 Zobacz posta
    Trudno żeby zobaczył z zewnątrz pękniecie lutu w środku pena
    wiem, że zartujesz

    Jestem zdziwiony, bo ten pen wygląda dość porządnie, a to uderzenie to było leciutkie. Fakt, że się wysunął z gniazda... No nic. Może uda się coś zrobić. Jak nie znajdę chętnego to sam spróbuję. I tak na straty i tak.

  10. #10

    Domyślnie

    Pen może być solidny ale jest wykonany w technologii ROHS - lutowanie cyną bezołowiową. Ta cyna jest bardzo podatna na pękanie i takie uderzenie mogło oderwać złącze USB od płytki. Wystarczy że jedna nóżka złącza oderwała się od laminatu i pena komp nie zobaczy. Bez jego rozebrania nic nie zobaczysz.
    Nie usunięto podpisu, ponieważ użytkownik nie posiadał linku do strony komercyjnej.

Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •