Czytając od jakiegoś czasu twoje wpisy nt lampy Metz 52 mam wrażenie, że właśnie spotkałem "boya", o którym wspominasz. Serio. Dawniej jakoś uwielbiałeś lampy Nikona i one nie miały sobie równych (kiedyś nawet zestawiałem twoje wypowiedzi). A teraz? Zawsze, wszędzie, każdemu... non stop "wciskasz" tego Metza. Jest to trochę podejrzane...
Co do "plucia sobie w brodę"... muszę cię uspokoić bo nigdy nic takiego nie miało miejsca. I... nie ma... Po prostu ta SB jest świetna i tyle w temacie. A to, że kosztuje 150 zł więcej od Metza 52, czyli lampy z tej samej półki... cóż, jakość musi kosztować...
Co do ostatniego zdania... nikt mi nie wmówi, że lampy firmy trzecich, o których już wcześniej wspominałem, działają lepiej, bardziej przewidywalnie, powtarzalnie itd od lamp Nikona...
Szukaj




Odpowiedz z cytatem
Skontaktuj się z nami